filemon_177
26.03.07, 12:06
Witam i proszę o pomoc
Mam wykastrowanego kocura i 8-miesięczną kotkę. W trakcie pierwszej rojki
kocur, chociaż kastrat, zaczął siadać na kotce i podgryzał ją w głowę. Nic
więcej się nie działo. Rójka przeszła, a kocur w dalszym ciągu pogryza małą.
Ma ranki na głowie, ktore goją się, obecnie ma tam strupki i wyłysiałe
miejsca. Niestety, kocur od tego czasu ciągle ją tak atakuje. Boję się, że
kociczka mi "wyłysieje". No i zawsze będzie miała ranki i strupki na głowie.
Myślałam, żeby to w miejsce, ktore kocur podryza wetrzeć coś, czego zapach
odstraszyłyby go. Nie chcę jednak zaszkodzić kotce. I nie wiem co to miałoby
być.
Porszę o pomoc i poradę.
Może ktos spotkał się z podobnym problemem?
pozdrawiam i dziękuję