16.04.07, 00:32
czy jest mozliwe, zeby waz eskulapa, w opisach wystepujacy tylko w
bieszczadach mogl mieszkac rowniez w konstancinie? (znaczy na mazowszu)
maz obserwowal wczoraj takie cudo na naszej ulicy. niestety za pozno zlapal
sie za aparat i waz zdarzyl sie schowac. z opisu najbardziej mi pasuje na w.
espkulapa, ale on jak wiadomo nietutejszy
waz mial ok metra dlugosci, jednolite umaszczenie (??) na grzbiecie (raczej
ciemne) i jasny (ponoc zielony) brzuch.granica miedzy brzuchem a wierzchem nie
byla jednorodna, tylko tak w paski przechodzilo. przeszukalismy neta ale nic
na 100% potwierdzajacego nie znalezlismy. moze komus zwial hodowlany jakis,
cholera wie.
moze ktos tutaj zna sie na wezach i zaspokoi moja ciekawosc i potrzebe wiedzy.
Obserwuj wątek
    • magdajeden Re: wąż 16.04.07, 00:33
      *zdążył oczywiscie
    • mjot1 Re: wąż 16.04.07, 19:19
      Człowiek przecie tak wielkim uczuciem darzy przyrodę, że gotów jest przywlec
      zwierza w sam środek blokowiska.
      Uczucie to jest tak wielkim, że człowiek potrafi.
      Stawiam na uciekiniera i to egzotycznego.

      Hm... Czy możliwe jest by serce szło w parze z rozumem?

      Najniższe ukłony!
      Zadumany M.J.
      • magdajeden Re: wąż 16.04.07, 19:26
        to na szczescie srodek blokowiska nie byl, raczej cos pomiedzy wioską a miesciną
        z naciskiem na okolice leśną. ;)
        no jak egzotyczny to tym bardziej w necie nie znajde bo nawet nie wiem gdzie szukac
        • wanda43 Re: wąż 16.04.07, 19:50
          A moze to był padalec,a nie wąż?
          • mjot1 Re: wąż 16.04.07, 21:05
            "waz mial ok metra dlugosci"
          • magdajeden Re: wąż 16.04.07, 21:05
            wanda43 napisała:

            > A moze to był padalec,a nie wąż?

            nie. padalce raczej nie dorastają do metra. ale moge sie mylić? dorastają?
            • mjot1 Re: wąż 16.04.07, 21:18
              Nie! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka