Dodaj do ulubionych

gryzacy pies

21.04.07, 19:55
Prosze o porade moj pies od kilku miesiecy jest agresywny ciagle warczy na
moja corke 2 razy ja złapał za reke byly siniaki dzis znow ja ugryzl i ma
siniaki a mala nawet go niedotyka nas tez nieraz chcial ugryzc probowalam
poszukac mu innego domu ale niema chetnych pies ma 4 lata niewiem co mam
robic boje sie o dziecko zawsze pies byl traktowany jak dziecko lepsze
jedzenie spi z nami w poscieli co zrobic wiem ze w schronisku jest zle
zwierzetom a oddac niemam go gdzie
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: gryzacy pies 21.04.07, 20:43
      werosia7 napisała:

      > Prosze o porade moj pies od kilku miesiecy jest agresywny

      1. a jak sie zachowywal przedtem?
      2. jak dlugo jest u was?
      3. jakiej plci jest pies?
      4. jakiej rasy? duzy jest?

      > ciagle warczy na moja corke 2 razy ja złapał za reke byly siniaki

      ile lat ma corka?
      jak ona sie zachowuje wobec psa?

      > dzis znow ja ugryzl i ma siniaki a mala nawet go niedotyka

      w jakich okolicznosciach ugryzl?

      > nas tez nieraz chcial ugryzc

      kiedy Was chce gryzc?

      > zawsze pies byl traktowany jak dziecko

      To znaczy jak? Mozesz napisac cos wiecej?

      > lepsze jedzenie

      co masz na mysli mowiac lepsze jedzenie?

      > spi z nami w poscieli

      błąd. Pies powinien miec swoje legowisko w spokojnym miejscu.

      > co zrobic wiem ze w schronisku jest zle
      > zwierzetom a oddac nie mam go gdzie

      Nie oddawaj. Wychowajcie psa.
      Wyglada na to, ze pies uwaza sie za najwazniejsza osobe w stadzie - bo psy
      jako zwierzeta stadne uwazaja kazde skupisko osob za stado. Trzeba psu
      obnizyc hierarchie w stadzie. Cala rodzina musi zmienic zachowanie wobec niego.

      Po pierwsze: pies dostaje jesc jako ostatni, kiedy wszyscy juz zjedli. Nie
      dokarmiamy przy stole, nawet żeby pękał. Zanim postawisz miske na podloge,
      udawaj, że z tej miski jesz. To nie żart. Tak rob przez kilka-kilkanascie dni
      za kazdym razem, kiedy dajesz psu jesc. Takie postepowanie wynika z tego, ze
      w stadzie najwazniejsi jedza najpierw i oni decyduja o tym, keidy i kto bedzie
      jadl po nich.

      Po drugie: robimy psu legowisko - trzeba odżałowac troche miejsca na podlodze,
      miejsce musi byc spokojne, takie, żeby nie bylo ruchu ani przeciagu (nie
      korytarz ani przedpokoj, najlepiej pokoj, w ktorym wszyscy przebywaja, zeby
      pies byl ze swoim stadem. Legowisko mozna kupic - sa gotowe lozka lub materace,
      powinno byc w miare miekkie. Moj pies ma materac z 14-cm gabki. Dajemy psu
      zakaz wstepu na łóżko i inne kanapy.

      Po trzecie: nie przepuszczamy psa pierwszego przez drzwi. Najpierw wychodzi
      kierownictwo stada (czyli czlowiek) potem szarzy czlonkowie (czyli pies)

      Po czwarte: wszyscy dorosli czlonkowie rodziny postepuja tak samo i z żelazną
      konsekwencja. Inaczej szkoda trudu.

      O innych sytuacjach poczytaj w ksiazce Jan Fennel "Zapomniany jezyk psow".
      Tam jest obszernie opisana kwestia hierarchii w stadzie i rozne sytuacje z
      zycia psa w rodzinie.
      Warto tez przeczytac
      John Fisher - rozne ksiazki
      Stanley Coren - JAk rozmawiac z psem
      mnisi z New Skete - Jak byc nalepszym przyajcielem swojego psa
      Zofia Mrzewinska - rozne ksiazki, ona glownie sie zajmuje ukladaniem psow, ale
      sa tez rozne wartosciwoe porady
      Mozesz tez spytac na forum Zwierzeta, tam forumowicze rowniez Ci poradza.
    • myszyna Re: gryzacy pies 22.04.07, 01:33
      Prawdę mówiąc to co piszesz wygląda na tyle poważnie, że nie eksperymentowałabym
      na własną rękę z „pozycją w stadzie”. Wydaje mi się, że jeśli rzeczywiście nie
      wchodzi w grę oddanie psa, potrzebna jest pomoc behawiorysty.

      www.karusek.com.pl/poradnik-behawiorystaradzi.php
      może tam coś znajdziesz, ale tak naprawdę lepiej poprosić go o pomoc, z tego co
      wiem, koszt „terapii” waha się w granicach 100 a 200 zł, Andrzej działa trochę
      jak „super niania”, przyjeżdża, ogląda w naturalnych warunkach co jest
      przyczyną agresji, doradza sposób pracy.

      Teoria dominacji ma to ograniczenie, że wprowadza konfrontacyjną postawę w
      relację pies i jego przewodnik. Jeśli zwierzak uzna, że nie może Wam ufać (a ma
      już doświadczenia, że można użyć zębów), z samego lęku i dezorientacji może stać
      się bardziej agresywny.

      Ja sama mam psa, który jest wobec mnie bardzo grzeczny, ustępuje na każdym kroku
      (poza rozpychaniem się w MOIM łóżku), ma minę „co jeszcze mógłbym dla ciebie
      zrobić?” i teraz o połowę ograniczyłam mu ilość karmy. Z dnia na dzień. NIE MAM
      JAK wytłumaczyć mu, o co chodzi, a on czuje, że już go nie kocham, albo że był
      niegrzeczny (chociaż przede wszystkim czuje, że jest głodny), i wyraźnie widzę,
      jak wzrosło u tego psa napięcie. Gwałtowna zmiana reguł powoduje frustrację, a
      frustracja może spowodować wzrost lęku lub agresji (albo obu naraz).

      Spokojne posłanie, regularne pory posiłków i spacerków, nie wywracać psu trybu
      życia za gwałtownie i pomoc behawiorysty.

      Pozdrawiam i powodzenia

      • rezurekcja Re: gryzacy pies 22.04.07, 21:18
        myszyna napisała:

        > Andrzej działa trochę
        > jak „super niania”, przyjeżdża, ogląda w naturalnych warunkach co
        > jest przyczyną agresji, doradza sposób pracy.


        Haslo AmiChien wsakzuje, ze pan Klosinski pracuje wg metody Jan Fennell.
        Wizyta w domu jest podatwa pracy takze dr Agnieszki Janeczek z Wroclawia
        (Klosinski jest z Krakowa).
        www.weterynarz.med.pl/
        W Warszawie sa natomiast dr Joanna Iracka i dr Dorota Suminska.
        Nie wiem, jak w innych miastach.
    • myszyna Re: gryzacy pies 22.04.07, 01:39
      zajrzyj na maila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka