Dodaj do ulubionych

moj kot Bazyli nie wychodzi z szafy

01.05.07, 16:56
a jezeli to tylko aby cos zjesc lub do kuwety.
Zaczelo sie to po przeprowadzce z domu do apartamentu. Z domu Bazylemu nie
pozwalalismy wychodzic.
Obserwuj wątek
    • henryk131 Re: moj kot Bazyli nie wychodzi z szafy 01.05.07, 17:23
      Musze dodac, ze bylem z Bazylim u weterynarza,ktory po zbadaniu go powiedzial
      ze kot jest w bardzo dobrej formie. Je normalnie i z odchodami nie ma problemu.
      Ale byle halas (ktorych jest bbbb niewiele) na plaskim brzuchu wieje do szafy
      jezeli akurat sie zdarzy, ze jest nazewnatrz.
      • mist3 Re: moj kot Bazyli nie wychodzi z szafy 01.05.07, 20:37
        A jak długo Bazyli mieszka w apartamencie? Jak przebiegała przeprowadzka? Na
        początek kot powinien zapoznawać się z mieszkaniem powoli - w końcu trafił do
        nowego domu. Czyli udostępniamy mu jeden pokój - z kuwetką, jedzeniem i piciem.
        Jeśli miał ulubiony kocyk, zabawki - wszystko powinno być w jednym miejscu - jak
        to jest szafa, to znaczy, że tam czuje się najpewniej. Głaskać go, rozmawiać z
        nim i powolutku sam się przekona do odkrywania nowych pomieszczeń. Są też
        specjalne feromony, które można w pokoju rozpryskać.
        Wejdź na forum zwierzęta czy koci zakątek - tam jest kilka wątków jak
        przygotowować kota do przeprowadzki. Co prawda wasz kot już 'przeprowadzony',
        ale myślę, że rady, które tam są mogą się wam przydać.
        Przede wszystkim dużo spokoju i cierpliwości i będzie dobrze.
    • avasawaszkiewicz Re: moj kot Bazyli nie wychodzi z szafy 02.05.07, 22:29
      No właśnie nie trafiła do nas odpowiedź od kiedy mieszkacie w nowym miejscu???
      Moja rada jest jeszcze taka aby nie robić nic na siłę tylko zachęcać go do
      wychodzenia - a to na jakiś smakołyk a to po ulubione rzecz i przeczekać aż sam
      zacznie się interesować nowym terenem, który na razie jest pewnie pozbawiony
      zapachu domowej atmosfery i nie jest JEGO. Wciąż pewnie liczy aby sytuacja się
      powtórzyła i ,że wrócicie jak to się mówi "na stare śmieci" :).
      Pozdrawiam - Ava
      • henryk131 Dziekuje 16.05.07, 23:37
        Bardzo dziekuje za rady, bardzo staramy sie nie robic z nim nic na sile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka