Pies=zabawka?

05.07.07, 13:35
Wkurza mnie głupota ludzi, którzy najpierw kupują sobie jakieś zwierzę, a
potem wyrzucają je jak zabaweczkę.Ostatnio widziałam jak piekne BMW zatrzymało
się na środku drogi, otworzyło drzwi, wyszedł pies a auto odjechało.
Oczywiście zwierzaka zaostawiajac na drodze. grrr Tak jak tutaj:
www.medialine.pl/gallery.php?getpage_id=9&getsubpage_id=4&artykul_id=64
Ludzie są nieodpowiedzialni.
    • majenkir Re: Pies=zabawka? 05.07.07, 14:08
      kaziu1980 napisał:
      > Ostatnio widziałam jak piekne BMW zatrzymało
      > się na środku drogi, otworzyło drzwi, wyszedł pies a auto odjechało.

      A numery spisales????
      • kaziu1980 Re: Pies=zabawka? 05.07.07, 14:51
        Właśnie nie, bo było za daleko. Ale za wyrzucanie zwierząt lub jakiekolwiek ich
        krzywdzenie powinno byc surowo karane, bo tak to nikt sobie nic nie robi. kupuja
        psa dla dziecka, a potem out.
        • green-aria Re: Pies=zabawka? 06.07.07, 08:09
          Niestety zaczęły się wakacje i pozbywanie się psów stało się nagminne.W
          niedzielę moi znajomi znaleźli w lesie trzymiesięczną wychudzoną suczkę.Na
          pewno nie jadła od kilku dni.Znajomi wzięli ja do domu,choć mają już psa.Także
          są ludzie i ludziska.
    • albert.flasz1 Re: Pies=zabawka? 06.07.07, 16:07
      Czy pies był rodowodowy i wysterylizowany?
      • kaziu1980 Re: Pies=zabawka? 07.07.07, 18:38
        Pies był bardzo zadbany, jednak czy z rodowodem to ciężko jest mi to stwierdzić.
        Taki złoto-biszkoptowy do połowy uda. szkoda, ze sam nie mam warunków, aby mieć
        psa u siebie.
        • tina51 Re: Pies=zabawka? 08.07.07, 14:02
          warunki zawsze można stworzyć,a pies się odwdzięczy za dobroć,pomyśl o tym
        • evula Re: Pies=zabawka? 08.07.07, 22:58
          Ale co dalej??? Nie zainterweniowałeś w żaden sposób? Co stało się z psem?? Boże
          jak mi szkoda tych stworzeń....
    • ania.downar Re: Pies=zabawka? 11.07.07, 09:14
      Nawiasem mowiac swietnie zrobiona kampania, mocne zdjecia.
      • kaziu1980 Re: Pies=zabawka? 13.07.07, 13:37
        tak, kampania jest świetna. a ze zwierzętami (porzuconymi) zawsze jest problem i
        dylemat. jest żal, ale jeśli nie ma się warunków to nie można zabrać takiego
        zwierzaka ze sobą do domu. i tak źle i tak niedobrze
    • melody_n Re: Pies=zabawka? 11.07.07, 10:08
      ja dziś byłam świadkiem, przechodzac, jak dzieci wyszły przed dom ze
      szczeniakiem, mieszka tam element,niestety tak to trzeba nazwac

      dzieci sa za male aby swiadomie opiekowac sie szczeniakiem, predzej czy później
      zrobia mu krzywde, to mnie przeraza, ale nic nie moge zrobic
      • kaziu1980 Re: Pies=zabawka? 22.07.07, 11:25
        Widzieliście reklamę tv TOZ? o rodzince wyjeżdzajacej na wakacje, która
        zostwawia psa jak śmiecia? ZNalazłem:
        www.medialine.pl/artykul.php?getpage_id=9&getsubpage_id=2&artykul_id=715
        w sumie w tamtym roku było głośno o akcji na rzecz nie zostawiania psa w
        samochodzie, ludzie na parkingach przed sklepami idą po zakupy, a jak wracają to
        pies już jest martwy (uduszony). okropieństwo. Szkoda, że nie pamiętają już
        małego księcia: "stajesz się odpowiedzialny za wszystko co oswoiłeś..."
        • veni83 Re: Pies=zabawka? 22.07.07, 22:29
          ludzie są okrutni. my znalezlismy sznaucerke miniaturke, własciwie to ona nas
          znalazła, biedna, brudna, głodna, strasznie zaniedbana, a poza tym nie
          wyglądała jak sznaucer (miała siersc długości ok 6 cm, czyli wyglądała na małą,
          kudłatą kulke), nie wiem czy została wyrzucona, czy sie zgubiła. przygarnelismy
          ją bez zastanowienia, pokochała nas bardzo szybko i jest nam za to niesamowicie
          wdzieczna. kocham ją a ona kocha mnie :) nie opuszcza mnie na krok :) ale ma
          straszny uraz do obcych ludzi a przede wszystkim do dzieci, boi sie, jest
          nieufna i strasznie szczeka na nich, widocznie byla krzywdzona i pamięta złe
          chwile :( w domu za to, to pies aniołek :)
Pełna wersja