Dodaj do ulubionych

żywienie kota po kastracji

23.07.07, 10:14
od piatku mam w domu kastrata. wet bez zadnych badan polecil abysmy kupili
specjalna karme dla kastratow - czy jest możliwe aby zamiast tej karmy - nie
ukrywam jest dość droga - karmić kota domowym, sposobem i także otrzymać
takie skutki?
czy ten pokarm rzeczywiście jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania?

czekam na odpowiedz


czy można "normalnym" jedzeniem zachować kwasową
dieta w organizmie kota? wet polecił nam karmę dla kastratów
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: żywienie kota po kastracji 23.07.07, 23:45
      Kastracja nie jest chorobą. Koty po kastracji sa nadal całkiem zdrowymi kotami,
      dlatego nie widzę powodów, dla którcyh musiałyby do końca zycia pozostawac na
      jakiejs specjalnej diecie.
      Trzeba pamietac tylko o jednym: koty po kastarcji mają zwiekszony apetyt i
      tendencje do tycia, dlatego tez lepiej ogniczyc im dawke jedzenia, bo karmione
      do woli roztyja sie w kótkim czasie jak piłeczka.
      • hesperidae Re: żywienie kota po kastracji 24.07.07, 08:24
        nie chcialabym poddawac w watpliwosc slow pani weterynarz, ale niestety kot
        wykastrowany jest bardziej zagrozony powstaniem kamieni struwitowych, dlatego
        kastraty powinny byc na specjalnej diecie i jest dla nich produkowana specjalna
        karma. nie mowie tu o karmie leczniczej, gdy u kota juz pojawia sie problemy,
        ale o profilaktycznej.
        sa specjalne karmy dla kotow po kastracji i pozwalaja one na utrzymanie ukladu
        moczowego w zdrowiu. oczywiscie nie niweluja zagrozenia, ale je zmniejszaja. ja
        proponowalabym podawanie jednak takiej karmy, a nie "domowego" jedzenia (no juz
        zwlaszcza takiego!), moze nie non stop ale przynajmniej co jakis czas, badz tez
        mieszajac karme dla kastratow ze "zwykla" zbilansowana karma bytowa. do tego
        wazne jest pilnowanie, aby kot pil duzo wody, i nie zaszkodzi oczywiscie
        wykonanie raz na jakis czas badan moczu.
        nie pisze tego na podstawie wiedzy weterynaryjnej, bo nie jestem weterynarzem,
        ale na podstawie przykrych niestety doswiadczen swoich i znajomych, ktorym kot
        kastrowany karmiony tak samo jak niekastrowany, zwyczajnie sie "zatkal" i
        niestety ale teraz musi byc zywiony juz karma lecznicza.
        nie warto "oszczedzac" na jedzeniu dla kota po to, zeby potem bac sie o jego
        zycie podczas zabiegu, patrzec jak meczy sie chodzac przez tydzien z cewnikiem i
        odkrecac mu kilka razy dziennie zakretke w tym cewniku zeby odplynal
        nagromadzony mocz, czy w koncu wydawac duzo wiecej na specjalistyczne lecznicze
        karmy, ktore maja zapobiec nawrotowi choroby, a i tak nie ma takiej pewnosci :(
        naprawde nie warto.
        • moka2 do hesperidae 24.07.07, 11:00
          pewnie masz racje. wolalabym nie oszczedzac na zdrowiu zwierzaka ale czytalam
          ze podawanie specjalnej karmy dla kastratow moze wrecz zaszkodzic kotu jezeli
          nie zostalo u niego wykryte jakies schorzenie.
          ale moze rzeczywiscie raz czy dwa razy w tygodniu podanie takiej karmy nie
          powinno zaszkodzic a moze dzialac profilaktycznie

          dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
          • hesperidae Re: do hesperidae 24.07.07, 11:35
            moka, to o czym piszesz dotyczy podawania kastratom ZDROWYM karmy dla kotow
            CHORYCH - leczniczej, specjalnej diety weterynaryjnej. do takich karm o ktorych
            piszesz, nalezy np. Royal Canin Urinary, Trovet Anti-Struvite Diet, czy Hills
            c/d - sa to karmy stosowane TYLKO w przypadku, gdy kot jest CHORY, ma kamienie
            struwitowe, ktore moga zatkac mu ujscie cewki moczowej, co skutkuje problemami z
            oddaniem moczu, bolem ogromnym dla kota - poczatkowo moze tylko podsikiwaniem
            poza kuweta (co zawsze powinno byc sygnalem do zbadania kota, jesli zaczal robic
            to nagle, zwlaszcza kastrowany kocur). moj kocurek wlasnie tak sie 'zatkal' i
            teraz jest na tego typu karmie - kiedys nie wiedzialam, ze kastraty powinno sie
            karmic inaczej.

            natomiast karma, o ktorej Ci pisalam - karma PROFILAKTYCZNA dla kotow
            kastrowanych ZDROWYCH - to np. cala seria Royal Canin Young Female / Young Male,
            Purina Pro Plan After Care (z rybka - moje dwa kastraty uwielbiaja!) Royal Canin
            Sterilised 37, slabsza Purina Cat Chow UTH... one sa specjalnie przygotowane do
            dodatkowej ochrony ukladu moczowego.
            poza tym karmy bytowe z tzw. wyzszej polki (czyli rozne Puriny Pro Plan,
            Mastery, Hills, RC, Sanabelle i wiele innych - ktore kupuje sie w sklepach
            zoologicznych, a nie w marketach tak jak whiskas czy kitekat skladajacy sie
            glownie z konserwantow) sa tak zbilansowane, zeby rowniez chronic uklad moczowy.
            zawsze poczytaj co jest na nich napisane - wiekszosc z nich ma sklad "chroniacy"
            uklad moczowy, jednak sa to tylko karmy bytowe, dlatego proponuje Ci mieszac
            taka karme bytowa z karma dla kastratow sposrod tych, ktore wymienilam wyzej
            (ale nie z karma LECZNICZA! bo owszem stosowanie takiej u zdrowego kota moze sie
            zle skonczyc), albo podawanie na zmiane karmy 'zwyklej' i dla kastratow.
            nie ma potrzeby (wrecz nie polecam) karmienia kastrata karma lecznicza, ale
            karma profilaktyczna owszem pomoze Ci chronic Twojego kota przed chorobami
            ukladu moczowego. bo niestety kastraty sa na nie narazone, a zwlaszcza
            kastrowane samce.
            glaski dla futerka :)
            • hesperidae Re: do hesperidae 24.07.07, 11:41
              aha no i jeszcze to o czym pisala pani wet - kastraty maja tez tendencje do
              tycia. karma dla kastratow ma na ogol taki sklad, ze szybciej powoduje uczucie
              sytosci, przez co kot sie nie objada (wiecej substancji balastowych w takiej
              karmie), a tym samym latwiej jest utrzymac u niego prawidlowa wage. otylosc
              rowniez nie jest niczym dobrym dla kota.

              pilnuj tez tak jak napialam wczesniej, aby kot pil wode! :)
        • anna.jozwik Re: żywienie kota po kastracji 25.07.07, 00:24
          Niestety muszę się nie zgodzic z przedmówczynią. Owe "zatkanie się" cewki
          moczowej zwane tez inaczej syndromem urologicznym kotów, wystepuje z równą
          częstotliwoscia u kotow kastrowanych jak i niekastrowanych. Kocury niekastrowane
          rowniez mają tennencje do "zatykania się", wynika to jednak z budowy
          anatomicznej cewki moczowej kocurów, a nie z faktu kastracji. Średnica cewki
          moczowej u kastratow i niekastratow jest dokłądnie taka sama.
          Tak naprawde czyniki ktore stymuluja powstanie SUK to zywienie suchą karmą
          połączone z małą iloscia ruchu i piciem małej ilosci wody. NIE kastracja.
          Prosze tez poczytac tutaj:
          www.vetserwis.pl/flutd.html
          • hesperidae Re: żywienie kota po kastracji 25.07.07, 08:20
            coz wszyscy weterynarze dotad mowili mi o zwiekszonym ryzyku u kastratow...
            i skad w takim razie pomysl stworzenia specjalnej karmy dla kotow po kastracji?
            • mist3 Re: żywienie kota po kastracji 25.07.07, 15:28
              powód jest bardzo prosty - pieniądze i jeszcze raz pieniądze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka