Dodaj do ulubionych

Problem- kot wszystkożerca

27.08.07, 18:36
może któres z waszych zwierząt miało robiony rtg z kontrastem ? jak
to wygląda, ile średnio trzeba robic zdjęć?
Mój kot zjadł długą tasiemke od kwiatów i nie chce sie jej pozbyc z
wnetrza...
Podawałam parafine i nic, dodatm tylko, że czuje się wysmielicie, je
jak zawsze - dużo i najlepiej bez ustanku. Może któś z was poleci mi
dobrago lekarza...HELP

Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Problem- kot wszystkożerca 28.08.07, 11:11
      Kiedy to dokładnie było? Czy kociak miał sprawdzony język (czy oby tasiemka mu
      się nie zaczepiła?
      Skąd jesteś?
      Z jakiego materiału była ta tasiemka? Czy sprawdzasz każdą kupkę dokładnie w
      celu jej odnalezienia?
      Co do badania kontrastowego to ciężko powiedzieć ile zdjęć będzie potrzebnych.
      Powiem tak MINIMUM 3. 1wsze powinno się wykonać przed podaniem kontrastu (choć
      nie wiem czy w tym wypadku miałoby to sens) , później jedno na żołądek (być może
      w 2 projekcjach) i jeszcze jedno na jelita cienkie (tez powinno się robić 2
      projekcje) - to takie minimum gdyż zdjęcia powinno powtarzać się później co 15 -
      30 i 60 minut a potem w odstępach godzinowych aż środek cieniujący przejdzie do
      jelita grubego. Ale wszystko zależy od tego jak kot będzie współpracował i co
      będzie na tych zdjęciach wychodziło.
      Pozdrawiam - Ava
      • m_a_o Re: Problem- kot wszystkożerca 28.08.07, 12:31
        mały połknął 20 cm tasiemkę, taką jak sie ozdabia kwiaty (tę
        najcieńszą). było to dokładnie tydzień temu we wtorek, nie zdązyłam
        mu juz jej wyciągnąć. Myslałam , że sama wyjdzie, ale nic takiego
        nie nastąpiło. Od piątku podaje mu parafinę, raz dziennie. kot cały
        czas sie normalnie zachowuje, skacze, duzo je bawi sie - czyli
        wszystko w normie (masujemy mu brzuszek, który nie jest ani twardy,
        ani go nie boli). Sprawdzam mu kazdą kupkę i nic- dodam że załatwia
        sie normalnie. Dzis wieczorem jade z nim do weterynarza, zobaczymy
        co powie. jak dzwoniłam żeby sie umowić, pani powiedziała mi że jest
        marna szansa żeby taka wstążka wyszłaa na rtg....
        wczoraj przeczytałam kilka wypowiedzi z formuj na temat połkniętych
        nici i sznurków oraz konsekwencji z tego wynikłych i jestem poważnie
        przestraszona. Mam nadzieje że wszystko będzie ok.

        Przepraszam , jeszcze musze cos sprecyzować , mówię na mojego kota
        mały, ale jest to 1,5 roczny, 5 kg brytyjczyk...:)
        Czy jest szansa że on tą wstązkę strawi sam ???
        • m_a_o Re: Problem- kot wszystkożerca 28.08.07, 12:46
          jesteśmy z W-w
          • avasawaszkiewicz Re: Problem- kot wszystkożerca 29.08.07, 13:22
            Może powiem na wyrost ale uważam, że oczywiście zwracając uwagę na kota, jego
            zachowanie i to czy oby na pewno wciąż jest w dobrej kondycji, na razie
            zapomnijcie o tej tasiemce i dajcie kotu spokojnie żyć :) ale w razie czego
            ALARMUJĄCO reagujcie!!! Jeśli w tydzień nic się nie stało nie powinno się już
            nic stać. Co prawda nie które ciała obce długo zalegają w przewodzie pokarmowym
            i tak może być również z tą tasiemką. Tasiemki ponadto są zdradliwe bo potrafią
            gdzieś się zakręcić. Ponadto trzeba zwracać uwagę jak kot się załatwia i czy nie
            ma z tym problemów. Może bowiem okazać się tak, że kot będzie chciał wydalić
            jeden koniec tasiemki ale drugi będzie jeszcze daleko daleko w jelicie np.
            ślepym wówczas proszę za wystającą tasiemkę NIE CIĄGNĄĆ gdyż w ten sposób można
            kotu przeciąć jelita. Przycinamy ją (skracamy nożyczkami nie TYLKO UWAGA NA KOTA
            :)) tylko i zostawiamy. Co do zdjęcia kontrastowego raczej tasiemka nam się na
            nim nie pojawi podobnie jest w przypadku badania usg jeśli jelita byłyby
            zgazowane wówczas wykrycie tasiemki jest bardzo utrudnione.
            W razie czego można by zrobić ponowne rtg i zobaczyć czy oby jelita nie są jakoś
            nadmiernie zgazowane (co i tak od końca nie może być podstawą do postawienia
            diagnozy).
            Dlatego też dobrze go obserwujcie i tyle.
            Ale przypominam, że jest to diagnoza internetowa !
            Pozdrawiam - Ava
            • m_a_o Re: Problem- kot wszystkożerca 29.08.07, 14:04
              witam ,serdecznie dziękuje za rady, byłam wczoraj wieczorkiem z
              kotem u weterynarza, powiedział to samo. Zbadał brzuszek, wszystko w
              porządku. Zaproponował mozliwośc zrobienia gastroskopii za kilka
              dni, ale marna szansa że cos wyjdzie bo minęło juz kilka dni i
              prawdopodobnie wstążka poszła dalej. Cóż pozostje nam tylko czekać,
              teoretycznie tydzień juz minął więc może wszstko będzie ok. Na razie
              dajemy mu 3 * dziennie parafine.
              • avasawaszkiewicz Re: Problem- kot wszystkożerca 30.08.07, 11:53
                Na Twoim miejscu odeszłabym od gastroskopii z wielu powodów, których nawet nie
                będę tutaj wymieniać. Myślę, że nawet z tą parafiną (choć nie wiem w jakiej
                ilości podajesz) mogłabyś już troszkę przystopować i np przejść a stosowanie jej
                raz dziennie jeśli w ogóle.
                Pozdrawiam - Ava
                • m_a_o Re: Problem- kot wszystkożerca 30.08.07, 12:16
                  od 2 dni podaje parafine 3* dziennie, tak jak kazał po wtorkowej
                  wizycie weterynarz. Jak spytałam, czy to nie zaszkodzi powiedział,
                  że ona nie może zaszkodzić, bo tylko daje poślizg w jelitach...
                  Czyli teraz przejść na raz dziennie i czekać? Proszę mi jeszcze
                  powiedzieć, po jakim czasie minie niebezpieczeństwo związane z tą
                  wstążką... dziś mija 9 dzień do jej zjedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka