dorka.k
09.07.03, 10:36
Opiekuję się kotkiem, który mieszka na dworze. Na zimę zniknął, a potem
wrócił. Wyglądało na to, że stracił oko. Teraz trochę bardziej się oswoił ze
mną i widzę, że on to oczko ma, tylko jakby takie cofnięte w głąb i w bok.
Oczko jest też przykryte trzecią powieką, nie wygląda jednak na mechanicznie
uszkodzone, wydaje mi się że kot na nie widzi. To trwa na pewno 3 miesiące, a
może i dłużej
Kot jest młody, zdrowy, ma błyszczącą sierść i nie wygląda, żeby go to oczko
bolało (trochę ropieje, ale nie bardzo).
Czy da się to oczko wyleczyć? Nie mam możliwości zabrania kocura do
weterynarza, bo nie jest oswojony - nie wiem jak by zniósł to on i ja też:)
Mój kot domowy miał taki uraz oka (nasypał sobie ziemi z donicy) i wtedy
lekarz przypisał mu krople Mibalin i Neomecynę.
Kupiłam teraz te leki, i próbuję smarować i zakraplać kotu (od kilku dni),
ale nie ma żadnego efektu.
Co można jeszcze poradzić, czym smarować i czy drugie oczko nie jest
zagrożone jakąś chorobą?
dorka