Dodaj do ulubionych

Miaucząca kocia

02.11.07, 00:08
Mieszka ze mną od niedawna stara kotka, która w niewyjaśnionych warunkach
straciła dom.
Trafiła do mnie jako obraz nędzy i rozpaczy, oraz chorób.
Weterynarz stwierdziła, że to wysterylizowana stara kotka. Trzeba było jej
usunąć ząbki trzonowe.
Kicia w nocy często płacze- miauczy, budząc mnie. Po usunięciu zębów trochę
było spokoju, ale kociejka znowu wyje, gdy nie śpi ze mną. Znowu z pyszczka
jej trochę brzydko pachnie. Kiedy wstaję do niej w nocy, kotka uspakaja się.
Myślałam że ma to podłoże psychiczne, ale znajoma kociara powiedziała mi, że
głupoty opowiadam, że kotce pewnie coś dolega. Nie wiem co o tym myśleć?
Sądziłam że kotkę męczą koszmarne wspomnienia tułaczki, albo tęskni za
właścicielem? Czy to możliwe?
Obserwuj wątek
    • baremi Re: Miaucząca kocia 02.11.07, 06:54
      Oczywiście, że możliwe! Zwierzęta prócz ciał mają także uczucia, a koty to bardzo wrażliwe zwierzęta. Skoro uspokaja się gdy do niej wstajesz, to najlepszy dowód. Może spała obok swojej pani czy pana? Jeśli nie masz nic przeciwko temu, pozwól jej na to. Albo ustaw jej spanko blisko siebie, chociaż kot sam wybiera sobie miejsce. Bądź też w kontakcie z weterynarzem, ale ja myślę, że tutaj ważne jest wyleczenie jej psychiki po przejściach - spokojem, poczuciem bezpieczeństwa i miłością. A z Twojego postu wynika, że u Ciebie ją znajdzie. Wspaniale, że ją przyjęłaś. Powodzenia.
    • kinguch Re: Miaucząca kocia 02.11.07, 08:49
      A może problemy z dziąsłami ma??? Może jakieś zapalenie się wdało...
      lub kolejne zęby nadają się do usunięcia… Idź z nią do weterynarza,
      żeby zrobił przegląd. Ewentualnie dla pewności jak dasz radę
      obejrzyj sama dziąsła, nawet lekkie zaczerwienienie to sygnał
      alarmowy, że cos dzieje się z dziąsłami.


      A swoją drogą witaj Offka na kolejnym forum ;)
    • avasawaszkiewicz Re: Miaucząca kocia 02.11.07, 11:18
      Trudno powiedzieć co może być przyczyną takiego zachowania. Być może podłoże
      psychiczne ale aby o tym się przekonać wykluczyć należy inne. Stąd
      proponowałabym kontrolną wizytę u lekarza weterynarii z wykonaniem kontrolnych
      badań krwi - aby sprawdzić czy to aby nie dyskomfort w jamie brzusznej, czy jak
      wszyscy podejrzewają jamie ustnej.
      Pozdrawiam - Ava
      • 0ffka Wyniki krwi - proszę o intrepretację :) 02.11.07, 20:23
        Dyskomfort w jamie brzusznej z jakiej przyczyny może powstać? Co to jest?
        Kotka miała ostry atak biegunki z krwią przed usuwaniem kamienia nazębnego.
        Dostała wtedy na to synulox i jeszcze jakieś leki. Była też odrobaczona dwa
        razy(jak do mnie trafiła i przy tej biegunce)
        Po leczeniu rozwolnienia zrobiliśmy jej badania krwi:
        L 16.2
        E 7.94
        Hb 5.6 Ht 0.27
        płytki 596
        mcv 35 mch 0.71
        m,chc 20.3
        aspat 3.4 alat 54
        ap 6.2
        glukoza 99
        kreatynina 1.5 mocznik 114
        białko całkow. 5.9
        Trzech lekarzy widziało te wyniki i inaczej je interpretowało.
        Pierwszy który leczył biegunkę rozpoczął po tych wynikach podawać kotce
        kroplówki stwierdzając, że są problemy z nerkami(za duży mocznik)
        Inny lekarz który usuwał kamień powiedział, że w jej wieku to w sumie ten
        mocznik nie jest taki zły po biegunce, która odwodniła kociczkę.
        Zaś ostatniemu lekarzowi, który po całym leczeniu przeglądał kotkę, nie podobało
        się chyba Hb lub Ht, ale nie powiedział co to może oznaczać :(
        Kotka teraz je ładnie, ale nie jest tak gruba jak moje "stare" koty(są młode).
        Oczywiście w nocy ją zabieram do łóżka, aby spała ze mną. Czasami to budzi
        konflikty z moim kotkami, które są w domu od "zawsze".
        Wiem że muszę kotkę zabrać na badania kontrolne, ale proszę jeszcze o opinie
        tutaj :)
        Pzdr!
        • monikawet Re: Wyniki krwi - proszę o intrepretację :) 02.11.07, 20:59
          Myślę,że wyniki tak na serio powinno się konsultować z lekarzem
          prowadzącym,który na miejscu ocenia stan zdrowia i samopoczucie kota.Tak duży
          mocznik przy normie 25-70 rzeczywiście może wskazywać na poważne problemy z
          nerkami.Leukocytoza może świadczyć o toczącym się na teranie organizmu stanie
          zapalnym ...Ale powtarzam-najlepiej udać się z kotem do lekarza.Płukać,płukać i
          jeszcze raz płukać kota żeby zbić mocznik..
          • 0ffka To stare wyniki :) Kota była płukana! 02.11.07, 21:35
            Właśnie w mojej lecznicy jest taka tendencja, aby wielu lekarzy prowadziło kota.
        • avasawaszkiewicz Re: Wyniki krwi - proszę o intrepretację :) 05.11.07, 12:47
          Choć kotka nie jest już młodą panią i owszem możemy różnych rzeczy się
          spodziewać te wyniki są niepokojące i na pewno kotką należy się zająć.
          Tak jak pisała Monikawet mamy tutaj leukocytozę oraz obniżoną hemoglobinę (być
          może z przewodnienia), mocznik również jest podwyższony.
          Niestety nie widzimy kota, nie wiemy kiedy dokładnie i po jakich zdarzeniach
          wykonywane były te badania także nie nam jest wyrokowanie co do owych wyników
          oprócz tego co widać czarne na białym i co można ocenić mówiąc za duże, za małe
          ale konkretne przyczyny to tylko nasze zgadywanie. Nie możemy też na ich
          podstawie ocenić jakie konkretnie powinno być dalsze postępowanie choć wysoki
          mocznik owszem powinien skłonić nas do nawadniania.
          Jeśli jednak u kotki występowały krwiste biegunki, do tego czuje ona dyskomfort
          w jamie brzusznej i mamy podejrzenie, że coś dzieje się z nerkami może słusznym
          byłoby wykonanie badanie usg jamy brzusznej, które być może wyjaśni coś więcej.
          Pozdrawiam - Ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka