barba50
15.12.07, 10:02
Idzie mróz. To ostatni moment żeby URATOWAĆ jak największą ilość bezdomnych,
zmarzniętych i głodnych kotów. Są ludzie o wielkim sercu, którzy wyłapują je,
leczą, kastrują... Ale potrzebna jest pomoc! W tej chwili w lecznicy na
Ursynowie przebywa przeszło dwadzieścia kotów /a będzie pewnie więcej!/, które
o ile nie znajdą się domy tymczasowe zostaną po wykastrowaniu odwiezione z
powrotem na działki:( Tyle że 90 letni pan który się nimi opiekował i karmił
je poszedł właśnie do szpitala:(
Wątek na miau i cała historia tutaj
forum.miau.pl/viewtopic.php?t=69852Pomyślcie!