shila84
27.12.07, 22:44
2 dni temu moja kotka wyszła z domu i do tej pory nie wróciła :(
Przeżywam to strasznie, ponieważ była ze mną 14 lat :(
Okoliczności były takie, że na pierwszy dzień świąt przyjechała do
nas rodzina, było głośno, ona się przestraszyła i chciała wyjśc, to
ją wypuściłam. I nie przyszła do dzisiaj, co wcześniej jej się nie
zdarzało, chyba że latem jak ciepło było, no i jak była młodsza.
Poza tym od niedawna ślepła, czasami coś widziała a czasami nie i
raczej nie wychodziła z domu :(
Co się mogło z nią stać? Chodziłam, szukałam, wołałam i NIC. Moja
mama mówi, że jak kot chce dokończyć swojego żywota (zdechnąć) to
wychodzi z domu. Czy to prawda?
Tak strasznie za nią tęsknię :(