od-a-do-z
07.05.08, 13:23
Na posesji o wymiarach około 7x7m2 moja sąsiadka trzyma cały dzień dwa psy.
Posesja jest niemalże w całości wybetonowana, niewielkie obszary "zielone" są
za płotkiem uniemożliwiającym psu przejście. Nie ma budy w której psy mogłyby
się schować w czasie deszczu lub przed upałem. Rzadko kiedy pojawia się miska
z wodą. Do tej pory sprawa dotyczyła jednego psa. Słowne upominanie sąsiadki
nie pomaga. Jedynym efektem jest to, że to już dorosłego psa dołączył jeszcze
kilkumiesięczny szczeniak. Oba psy są rano wypuszczane na teren, pozostają tam
do późnych godzin wieczornych bez żadnego nadzoru. Z rzadka widuje się je na
spacerze poza tym terenem. Bywało, że starszy z psów był zamykany na kilka dni
w domu sam i tylko wieczorem pojawiał sie ktoś kto wyprowadzał go na dwór na
parę minut. Z młodszym takie sytuacje na razie nie miały miejsca.
Z tego co wiem nie istnieje w Polsce żaden przepis który zabraniałby trzymania
psów na niewielkim obszarze. Wydaje mi się natomiast, że są przepisy
określające minimum warunków jakie musi być zapewnione do posiadania psa. Czy
Ktoś się orientuje gdzie można znaleźć te przepisy? Czy mam jakiekolwiek
możliwości prawne żaby zmusić sąsiadkę do zapewnienia psom godziwych warunków
życia?