Dodaj do ulubionych

Badnie krwi kota

11.05.08, 13:08
Czy tak jak człowiek kot musi być na czczo? Wet zalecił badanie krwi w kierunku astmy i chorób serca. Ja też chcę zrobić badanie krwi, aby sprawdzić ogólny stan kota - czy to mam powiedzieć wetowi, czy też badania zalecone przez weta rownież pokażą ogólny stan kota?
Obserwuj wątek
    • salimis Re: Badnie krwi kota 11.05.08, 22:01
      Z tego co ja pamiętam miałam zalecenie od weterynarza aby tak koło 18:00 dać
      kotce ostatni posiłek.Miała być na drugi dzień na czczo.Jeśli chodzi o badanie
      krwi najlepiej zapytaj się weta.
    • anna.jozwik Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 02:03
      Kot przed badaniem krwi musi byc bezwzględnie na czczo - dlatego
      badanie robic najlepiej rano przed pierwszym posiłkiem. Badania krwi
      po jedzeniu sa niewiarygodne, o ile w ogóle można je zrobić (czasami
      surowica nie nadaje sie po posiłku do badania).
      Skierowanie na badanie krwi dostaje sie od lek.weta, jest to mała
      karteczka na której zaznaczone są odpowiednie parametry, które mają
      byc zbadane. Nie wiem niestety, jakie parametry mial na mysli Twoj
      wet prowadzacy, prawdopodobnie całą morfologię.
      • marzenia11 Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 07:54
        Czyli wieczorem kolacja a potem do badania nic - czyli muszę też zabrac chrupki i wodę ? Zastanawiam się, bo wet mi powiedział, że kot nie musi być na czczo, hm. Tu chciałam to sprawdzić, bo z tym wtetm mam krotki kontakt, wpradzie polecany jako świetny fachowiec, ale ja jeszcze jestem ostrożna.
        • brzozasyberyjska Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 08:40
          możliwe, że coś źle usłyszałaś, ale bez względu na to czy na czczo
          czy nie to wody kotu nie zabieraj.
        • rezurekcja Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 22:26
          zabierasz jedzenie a wode zostawiasz
          • marzenia11 Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 22:47
            A jak takie badanie wygląda? Moja kotka jest niesamowicie wystraszona, trudno ją zaszczepić a pobrać krew? Ja jej nie utrzymam, nie wiem jak to będzie i czy się uda.
            • brzozasyberyjska Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 23:07
              moja kotka właśnie dzisiaj miała pobieraną krew, ona też jest bardzo
              strachliwa ale weci często jakoś tak wiedzą jak się obchodzić ze
              zwierzęciem tak że zachowuje się spokojnie i bardzo grzecznie. moja
              kicia miała na łapce kawałeczek skórki zgolony, taki paseczek na
              jakies 2 cm i krew pobrana była nie strzykawką ale wbitą igłą, żeby
              trochę samo skapało do probówki. będzie dobrze, zobaczysz. dla
              mojej największym stresem była chyba sama podróż, kiedy widziała i
              słyszała samochody a u weta była nawet zaciekawiona.
              • marzenia11 Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 23:10
                A to Ty ją głównie trzymalaś czy wet? Moje dotychczasowe wizyty u weta kończyły się na bieganiu po gabinecie i lapaniu kota. Tak z 10 minut, ale w końcu oblawa ludzka byla skuteczna.
                • brzozasyberyjska Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 23:18
                  ja trzymałam, ale wcale nie mocno. mówiłam do niej, uspokajałam ją,
                  wetka też. ale moja kocinka jest taka kochana, (od maleńkości) że
                  zawsze jak się czegoś boi to szuka ratunku w moich ramionach :,).
                  myslę, że nie należy działać siłowo ale psychologicznie ;), uspokić,
                  pocałować w czółko, powiedzieć coś w stylu "no już kończymy" i
                  naprawdę kotki są bardzo grzeczne, często się też zdarza że mruczą u
                  weta na znak uległości.
                  • brzozasyberyjska Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 23:21
                    dodam jeszcze, że ostatni posiłek powinien być podany minimum 8
                    godzin przed badaniem.
                  • marzenia11 Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 23:22
                    Zaplanowałam, że pójdę w środę. Gabinet od godz.11 - nie wiem jak wytrzymam z glodnymi kotkami od wieczora. Będą się drzeć, jak wtedy gdy sa głodne ale mają chrupki do dyspozycji - a tu nie będzie. jedną chce zaszczepić, nie wiem, czy mozna połączyć szczepienie (kocie choroby plus wscieklizna) z pobraniem krwi?
                    • brzozasyberyjska Re: Badnie krwi kota 12.05.08, 23:40
                      w ostateczności możesz dać im jeść przed 3. radzę Ci też wziąć do
                      weta kilka smakołyków, żeby dać im zaraz po badaniu, po pierwsze
                      jako rekompensata za cierpienia, nagroda za grzeczne zachowanie, no
                      i trochę juz kotki wzmocnisz, a smakołyki chyba są trochę bardziej
                      kaloryczne od zwykłych chrupek. co do szczepienia - wydaje mi się,
                      że nie ma przeciwskazań, może poza takim, że kotek już będzie trochę
                      osłabiony po pobraniu krwi.
                      • marzenia11 Re: Badnie krwi kota-już po, uf 14.05.08, 16:08
                        Nie było tak źle. Kotki byly na tyle wystraszone i glodne, że nie wiedziały co sie dzieje i tylko piszczały cichutko, a Mala skuliła się ze strachu tak bardzo, że byla 1/3 kota ! Niesamowite. Ale nawet się na mnie nie obraziły, teraz odpoczywają, przysypiają, mając do wyboru chrupki, mleczko, wolowinkę i moje liczne pochwały (bo glaskać się nie dają za dlugo - jakoś trzeba wyrazić swoją dezaprobatę, prawda?)
                        Na szczęście udało mi się jedną z nich również zaszczepić. Wyniki jutro, mam nadzieję, że będą dobre. Pozdrawiam cieplo :)
                    • anna.jozwik Re: Badnie krwi kota 13.05.08, 03:00
                      Tak, mozna połączyc szczepienie z pobraniem krwi, nie ma żadnych
                      przeciwwskazan. Pod warunkiem, że kot jest zdrowy.
                    • orchidka77 Re: Badnie krwi kota 14.05.08, 16:42
                      marzenia,
                      A Twoja kotka jest wychodząca lub wyjeżdzasz z nią za granicę, że chcesz na wściekliznę szczepić?
                      Bo jak niewychodząca to nie ma sensu...
                      • marzenia11 Re: Badnie krwi kota 14.05.08, 21:35
                        Mam w perspektywie wyjazd na działkę, ale głównie ze względu na to, że z nimi podróżuję i oględnie mowiąc pasażerowie w pociągu są naprawdę różni. jak trafię na jakiegoś histerycznego, ktorego moja kotka niechcący draśnie to wolę uniknąć problemu. Np. ostatnio musiałam zmienić przedział i po drodze minęłam pięć , gdyż osoby były uczulone na kota. Różnie może być, a ja wolę mieć spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka