Dodaj do ulubionych

bezdomna się okociła

17.05.08, 21:35
Pilnie potrzebuję rady - pomocy, dziś w mojej altance na ogrodzie
okociła się bezdomna kotka. Kotkę znam "z widzenia" i z podżucania
jej czegoś do zjedzenia bo jakakolwiek próba "bliższego kontaktu i
próba złapania w celu udania się do lekarza nie powiodła się". I mam
pytanie co teraz? Słyszałam że nie zaglądać do kota tym bardziej
dzikiego bo może pożucić młode, a z drugiej strony chciałabym jakoś
pomóc. Dodam tylko że kotka jest strasznie chuda. W altance tej
przebywa obecnie w budzie wyściełanej flanelą, tyle tylko że dość
wysoko i boję się że kociaki mogą wypaść. Dodam tylko że altanka
jest murowana i ma zapewnioną możliwość wyjścia z niej. Czy ktoś
może coś doradzić. Pilnie proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • sun_of_the_beach Re: bezdomna się okociła 17.05.08, 22:39
      RZucać, podRZucać, poRZucać
      • poznanianka7 Re: bezdomna się okociła 18.05.08, 00:26
        martwię się o kotka, a jedyne co możesz napisać to poruszyć kwestię
        ortografii - martwiąc się czy koty przeżyją i co zrobić popełniłam
        błąd ortograficzny - rozstrzelać mnie za to - zastanów się człowieku
        zanim coś napiszesz ... i gratuluję wrażliwości jeżeli tylko błędy
        Ci w tym przypadku w głowie
        • lu221 Re: bezdomna się okociła 18.05.08, 09:03
          Poznanianko, jeśli jesteś w stanie zainwestować troszkę w koty, kup kociej mamie jedzenie dla małych kotków i postaw jej miseczkę z wodą (jeśli jest taka wybiedniała, to możesz spróbować z kocim mlekiem, ale nie wiadomo, czy będzie je pić).
          Może spróbowałabyś jakoś zabezpieczyć to miejsce, deseczką czy kartonem, jeśli faktycznie jest wysoko, bo z takimi maluchami nic nie wiadomo.

          Kociczka powinna teraz trochę "wyluzować" i zaakceptować Twoją pomoc - mnie się kiedyś udało taką dziką kocicę z tygodniowymi kotkami (która nie podchodziła do człowieka nawet na 2 metry) złapać na ręce i razem kociakami zabrać do domu. Przez pierwszy miesiąc cały czas siedziała z dziećmi i wtedy nawet dawała się głaskać. Potem znów zrobiła się nieufna.
          Nie zaglądaj do niej za często, a jak już będziesz wstawiać jej jedzenie, to do niej mów, żeby wiedziała, że to Ty i że nic jej nie grozi.
        • sun_of_the_beach Re: bezdomna się okociła 18.05.08, 19:49
          Zainwestuj w edukację, to będziesz w stanie rozwiązać wiele problemów sama. Jeśli chodzi o moją wrażliwość, to podpowiada mi ona, że dzikie zwierzęta należy zostawić a spokoju. Jeśli chodzi o twoją wrażliwość, to mylisz ją z egzaltacją.
          • szopiczka Re: bezdomna się okociła 18.05.08, 20:14
            kot nie jest zwierzeciem dzikim a kocica o ktorej pisze poznanianka jest
            zdziczala-jesli komus wytykasz bledy zacznij od siebie!bo mylisz podstawowe pojecia

            poznanianko to co mozesz teraz dla kocicy zrobic to zostawic jej jednego
            kociaka(reszte uspic z kilku powodow ale najwazniejszym w tym przypadku jest ten
            ze wycienczona kocica po prostu malych nie wykarmi)i spedzac przy kocicy i
            maluchu sporo czasu(wazne zeby nie probowac glaskac jej na sile tylko podsuwac
            jedzonko i sprawdzac kociaka brac go na rece itd)w poznaniu jest fundacja canis
            et felis fcef.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16&Itemid=35
            warto sie z nimi skontaktowac w sprawie karmy oraz pozniejszej sterylizacji
            kociczki pomoga Ci ja takze odlowic gdy juz przyjdzie na to czas

            powodzenia
            • poznanianka7 Re: bezdomna się okociła 18.05.08, 20:55
              Dostałam już odpowiedź z jednej z poznańskich fundacji i
              prawdopodobnie niedługo znajdzie się dom tymczasowy dla kotki i
              małych, mam nadzieję, że do tego czasu nic im się nie stanie, po
              wykarmieniu młodych kotki znajdą nowy dom, a kotka zostanie
              wysterylizowana. Kotka niestety nic nie chce jeść mam nadzieję że
              jutro coś zje. Mam tylko nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
              • annb Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 08:29
                to jest bardzo dobra wiadomosc
                a co do jedzenia
                niefajnie
                moze jednak zacznie jesc
              • albert.flasz1 Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 09:14
                Wprawdzie nie są to zwierzętra dzikie sensu stricte, tylko zdziczałe
                ale może by tak też dać im spokój? Tak tylko pytam...
              • mysiam1 Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 11:32
                Zastanawiam się, dlaczego Ty sama nie możesz być domem tymczasowym
                dla tych kotów? Przecież możesz wziąć kotkę do weterynarza, zapewnić
                jej i jej dzieciom opiekę i w stosownym czasie szukać im domów,a
                kotkę wysterylizować. Dlaczego ma się tym zająć KTOŚ INNY? Ty po
                prostu chcesz mieć problem z głowy, prawda?
                Nota bene kocięta powinny zostać uśpione, dopóki są ślepe, a kotka
                po wysterylizowaniu, jeśli rzeczywiście jest dzika, powinna wrócić w
                to samo miejsce, z którego została zabrana.
                • tenshii Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 11:41
                  Może po prostu nie ma warunków na koty?
                  Może nie stać jej na karmienie tylu kotów przez dłuższy czas i na sterylizację kotki?
                  A może po prostu nie chce?
                  I tak chwała jej za to, że się nimi zainteresowała.

                  Sama tydzień temu uratowałam 3 małe kotki i nie mogłam ich u siebie zostawić, głównie ze względu na psa.
                  Też oddałam je do TOZu.
                  • mysiam1 Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 13:11
                    Skoro teraz koty mają schronienie, to co szkodzi, żeby miały je
                    przez kolejnych parę tygodni? Autorka wątku pisze, że kotkę
                    dokarmiała, więc chyba nic nie stoi na przeszkodzie, by nadal to
                    robiła.
                    Ślepy miot można bezpłatnie uśpić w schronisku, a kotkę wolnożyjącą
                    można tam równie bezpłatnie wysterylizować.


                    tenshii napisała:

                    > Może po prostu nie ma warunków na koty?
                    > Może nie stać jej na karmienie tylu kotów przez dłuższy czas i na
                    sterylizację
                    > kotki?
                    > A może po prostu nie chce?
                    > I tak chwała jej za to, że się nimi zainteresowała.
                    >
                    > Sama tydzień temu uratowałam 3 małe kotki i nie mogłam ich u
                    siebie zostawić, g
                    > łównie ze względu na psa.
                    > Też oddałam je do TOZu.
                    >
                    >
                    • tenshii Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 13:46
                      No dobrze, ale być może do domnu ich wziąć nie może.
                      Na działce z nimi siedziec nie będzie.

                      Kociaki powienien zobaczyć wet, matkę również.
                      Nie wkładaj komuś do domu na siłę zwierząt.

                      Zwyczajnie może sobie tego nie życzyć.
                      Co innego podrzucić coś kotce na działce, a co innego miec w domu kotkę z młodymi.

                      Jakby nie było kot jest bezdomny a fundacje zajmuja się własnie taką pomocą.

                      Przeciez nie oddaje ich do niewiadomo gdzie.

                      Ja ponownie mówię, że chwała jej za to, że wogóle interesuje ją ich los
                      • lu221 Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 13:59
                        Popieram Twoje słowa.
                    • brzozasyberyjska Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 16:36
                      przyznam, że zupełnie nie rozumiem Twojego sposobu myślenia...
                      dlaczego uważasz, że lepiej uśpić kocięta niż poszukać im domów i co
                      ma do tego fakt, że są ślepe? bo nie spojrzą człowiekowi w oczy
                      przed śmiercią??? nie panimaju...
            • sun_of_the_beach Re: bezdomna się okociła 18.05.08, 22:34
              Podstawowe to ty masz wykształcenie - a i to nie na pweno. Pogadaj sobie z salmą o tym, jak to koteczki potrzebuja naszego miziania - poprawisz sobie samopoczucie.
              • szopiczka Re: bezdomna się okociła 19.05.08, 08:22
                lecz kompleksy gdzie indziej
              • basset2 [...] 19.05.08, 09:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • sun_of_the_beach Re: srun_of_the_picz... 19.05.08, 17:31
                  Ojć! A czy to nie jest aby groźba karalna miłośniczko słodkich stworzonek wszelakich?
                  • brzozasyberyjska Re: srun_of_the_picz... 19.05.08, 17:54
                    czy dobrze zrozumiałam, że uważasz się za słodkie stworzonko?????
                    • sun_of_the_beach Re: srun_of_the_picz... 19.05.08, 19:40
                      Źle zrozumiałaś. Nie wszyscy są tak egotyczni jak ty.
                      • brzozasyberyjska Re: srun_of_the_picz... 19.05.08, 21:47
                        czego to się człowiek nie dowie na swój temat... :)
                      • y3y Re: srun_of_the_picz... 20.05.08, 23:12
                        Wytykanie bledow ortograficznych na forum publicznym swiadczy o niskim poziomie
                        kultury osobistej ....
                        • glutoplazma Uwaga, akcja! 21.05.08, 08:18
                          bykom-stop.avx.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka