liberata
04.07.08, 22:48
Mam dwie kotki. Czarną i Szarą. Czarna ma rok, Szara 10 lat.
Czarna kotka urodziła 4 kociaki. 3 czarne i szarego. Nie wiem, czy
dlatego, że taka jest młoda, ale była beznadziejną matką. Znikała na
6 godzin zostawiając kilkudniowe kociaki same, nie wylizywała ich,
nie sprzątała legowiska. I teraz zniknęła. Nie ma jej od wczoraj,
ale kotki mają już ponad miesiąc i same jedzą.
Natomiast Szara zaczęła znikać kilka dni temu, więc pomyślałam, że
zaczyna szukać miejsca, żeby urodzić. Przyszła dzisiaj rano i
zaczęła lizać tego szarego kotka od Czarnej, zaganiać go do
legowiska Czarnej i karmić. Wieczorem urodziła swoje kotki w swoim
legowisku, ale szarego, miesięcznego kotka przeniosła do siebie i
też go karmi.
Jak myślicie, czy upodobała go sobie ze względu na kolor? Czy jest
to przypadkowe? Dodam, że ta kotka zawsze rodziła szare kociaki, nie
było ani jednego wyjątku.