wiu
09.07.08, 09:01
Witam :-))
Mieszkam z pewną dojrzałą kocicą, o wiku szacowanym przez weta na
ok.8-9 lat. Ma trochę siwych włosów w sierści tu i ówdzie, jest
generalnie chudsza niż kiedyś, i woli raczej drzemać w zacisznym
kątku niż szaleć po domu.
Chciałam zapytać o Wasze doświadczenia z "kotami na emeryturze".
Czego się spodziewać? Jak taki kot się "potem" zachowuje? Jak lepiej
o niego dbać, np. na co mu zmienić dietę?
Czy opieka lekarska nad takim kocim emerytem (no dobrze, może
wczesnym emerytem, ale i tak) różni się od tej zwykłej?
Pozdrawiam,
WIU