anasz
14.07.08, 21:01
Jak wyciszyc zwariowanego ponadrocznego yorka, ktory jeszcze wczoraj tylko
bawil sie z sasiadka suczka bedaca w samym srodku rui, a dzis szczeka,
skowyczy, placze, drapie drzwi, biega po mieszkaniu, otwiera drzwi od szaf i
szafek...szukajac Sonki. Drugi Jagiello. Tymczasem ja nie wiem co zrobic zeby
sasiedzi na nas nie kleli?? Spryskiwac go woda? kastrowac takiego mlodzienca
nie mam sumienia! Wiec co?