szymucia
07.08.08, 10:45
Ludzie , ja już złapałam pierwszy oddech. O 8.30 moja yorusia miała sterylke.
Byłam w szoku kiedy po 45 minutach wet kazał po nią przyjechać a ona na
własnych nóżkach podeszła do nas i położyła się u naszych stóp. Lekarz
stwierdził że ma niesamowity metabolizm bo 20 min po zabiegu była dobudzona.
Jesteśmy już w domu, kończe robić dla niej ochronny kubraczek. Wszyscy
chodzimy koło niej w strachu jak upilnować żeby była bezpieczna, rana i ona
sama. Pani Avo wet mówił że nie są teraz konieczne żadne leki p/bólowe .???.
Trzymajcie za nas kciuki