monitor_cleaner
20.08.08, 14:32
Jak w temacie. Od chyba dwoch miesiecy na kazdym spacerze moj pies je trawę. Gdyby nie tak dlugi czas, uznalabym to za normalne.
Przy okazji wizyty u weterynarza wspomnialam o tym problemie. Razem z lekarzem ustalilismy ze odrobaczymy psiaka (w sumie dobrze sie stalo bo akurat juz byl na to czas) i jak za dwa tygodnie mu nie przejdzie, mamy sie ponownie zglosić (stosujemy Pratel - 4 tabletki).
Jako że psu nie przeszło po wyznaczonym terminie, bedziemy musileli jechac do weta (chociaz je juz troche mniej owej zieleniny).
Pies nie wymiotuje po trawie. Jest bardzo aktywny (wrecz mozna powiedziec nadaktywny:), wesoly, siersc ma mocną i lśniącą, z jedzniem nie ma problemow. Kupa normalna, zbita.
Jezeli juz ma jakies objawy, to sa to gazy (nie wiem czy to mozna z tym polączyć..).
Takze wszystko wlasciwie wygląda dobrze, tylko to jedzenie trawy.
Czy ktoś miał podobny przypadek ? Co to może być ? Zwykły niedobór jakiegoś skladnika czy może coś z wątrobą lub inna dolegliwość ?