glizda2000
28.09.08, 16:04
mój prawie dwuletni kocurek został kilka dni temu wykastrowany. Z powodów
kilku, jednak decyzję tą przyspieszył fakt,że sierściuszek nie dawał nam spać
i żyć miałcząc na parapecie i pod drzwiami niemalże 24 godz/dobę i domagając
się wyjścia. Jest kotem niewychodzącym i niestety nie ma możliwości
wypuszczania go na dwór ponieważ wynajmujemy domek w szeregowcu, niestety w
nieciekawej dzielnicy i drugi powód to kot boi się dosłownie wszystkiego i
wszystkich i wychodząc z domu przy najmniejszym szeleście jak opętany ucieka
byle gdzie najczęściej nie w stronę domu i takie zchwytanie go z powrotem
zajmuje nam kilka dni a że jest struwitowcem akcja taka kończy się pobytem w
klinice na odblokowaniu.
Kastracja nie zmieniła nic w jego zachowaniu, jest dokładnie taki sam i znów
próbuje czmychnąć z domu przy każdym otwarciu drzwi i miałczy też bez przerwy
odkąd tylko oczy otworzy. Może ktoś ma w domu podobną sytuację lub jakiś
pomysł na kotka z temperamentem?