kbjsht
19.04.13, 20:50
Dawno mnie tu nie było, wiem. Ale w obliczu bólu wszędzie można się jednoczyć. Jak poradzić sobie ze śmiercią bliskich? Jak wyjaśnić 4-latkowi, że mamy nie ma? Jak współczuć bliskim?
Silna jestem, prawie wszystko zniosę. Wszystko, poza śmiercią. Gdy każdy stoi w powadze, łzy mi lecą jak dziecku. Nie umiem inaczej.