szarotka11
02.10.08, 10:33
Witam,
mam problem z moim Rudym-juz kastratem. Po zabiegu miał być spokojnym,
trzymającym się domu kotem. Ale taki był właśnie do momentu kastracji. Teraz
nie chce siedziec w domu, ale najgorsze jest to, że bije naszą roczną
koteczkę! Trafiła do nas jako znajda 4 tyg. Rudy bardzo się nią zaopiekował,
mył, bawił się, spali razem wtuleni w siebie. PO kastracji zaczął ją tępić i
to w agresywny sposób. Atakuje ją nawet przy nas, nie boi się, kiedy
interweniujemy. Atakuje też kotkę sąsiadki, która przedtem go lała! Ale w
stosunku do ludzi jest przymilnym, łaknącym pieszczot kotkiem.
Nie wiem jak z nim postepować. Kastracja odniosła odwrotny skutek od
oczekiwanego. Prosze o radę.