Dodaj do ulubionych

mój pies bardzo kaszle

14.10.08, 07:48
Jest leczony od 7 dni ale to nic nie pomaga.
Lekarz stwiedził, że to od serca i ze tak kaszelć bedzie już zawsze.
Ja nie wierżę że tego kaszlu opanować się nie da.
Dlatego bedzo prosże o polecenie jakiejś dobrej kilnik
weterynaryjnej w Warszawie.
Obserwuj wątek
    • albert.flasz1 Re: mój pies bardzo kaszle 14.10.08, 08:06
      o forum raczej nie jest miejscem odpowiednim dla takich rzeczy.
      Lepiej poszukać tu:
      www.vetopedia.pl/
      Można nawet zadać pytanie lekarzowi, który podpisze się imieniem i
      nazwiskiem.
      • hiperrealizm Forum jest własnie takim miejscem 14.10.08, 08:29
        na krótym takie pytania mozna zadawać.
        =======
        Bardzo dziękuję za łącze.
      • hiperrealizm Zobacz przykładowy wątek z innego 14.10.08, 08:31
        forum
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=85459163
      • hiperrealizm A tu jeszcze lepszy przykład 14.10.08, 08:32
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=36038178
        • albert.flasz1 Re: A tu jeszcze lepszy przykład 14.10.08, 08:45
          Czy przyszło Ci do głowy, że takie fora mogą być wspaniałym
          miejscem, do uprawiania anonimowej, brudnej walki z konkurentami,
          albo propagowania zaprzyjaźnionych oraz "jedynie słusznych" (co
          wcale nie musi oznaczać najlepszych) podmiotów - na przykład przez
          skorumpowanych pismaków, handlarzy lub jakichś porąbanych działaczy?
          • blue.berry Re: A tu jeszcze lepszy przykład 14.10.08, 10:47
            albert. znowu teoria spisku bierze u Ciebie górę.
            trochę to smieszne, trochę to smutne.
            • albert.flasz1 Re: A tu jeszcze lepszy przykład 14.10.08, 14:19
              A bo taki już jestem - i dobrze mi z tym.:P
          • hiperrealizm wiesz co 14.10.08, 12:11
            mój pies naprawdę bardzo cierpi.
            Zrobię wzytko co w mojej mocy by mu pomoc.
            Dlatego przyszedłem na to forum!
            Twoje argumenty zupełnie do mnie nie przemawiają!
            • albert.flasz1 Re: wiesz co 14.10.08, 14:18
              Skoro cierpi, więc szukaj dobrego lekarza, a skoro moje argumenty
              nie trafiają, więc po co Ci link, który wkleiłem?
              • blue.berry Re: wiesz co 14.10.08, 14:44
                swoja drogą ciekawe czym roznia sie opinie ludzi na vetopedii od
                tych tutaj. i tam i tutaj mozna napisac cos pozytecznego jak i
                bzdury czy kłamstwa.
                "publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
                vetopedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii."
                • albert.flasz1 Re: wiesz co 14.10.08, 14:58
                  m, że tam często odpowiadają lekarze, podpisujący się z imieniem,
                  nazwiskiem i adresem. W razie czego więc, wiadomo kogo "ścigać". Tu
                  ewentualnie takie pytania lepiej zadawać na forum weterynaria.
                  • blue.berry : ))) 14.10.08, 16:35
                    ale hiperrealizm chcial sie dowiedzic o namiar na jakas dobra
                    klinike/weterynarza - nie szukał porady przez net. polecenie dobrego
                    fachowca tutaj czy tam raczej niczym sie nie rozni : )
                    zreszta na weterynari dostal namiary na dwoch kardiologow - w sumie
                    mozesz tam wpasc ze swoja teoria spisku - moze pani Ava poleca
                    znajomych : )
                    • albert.flasz1 Re: : ))) 15.10.08, 07:51
                      Tam też zaglądam od czasu do czasu, ale wypowiadam się rzadko, gdyż
                      jak już napisałem, nie lubię robić konkurencji. Poza tym uważam, że
                      wypowiedzi tamtejszych ekspertów są kompetentne i wyważone - i ło,
                      jak mawiał pewien dochtór, którego zapamiętałem z uczelni!:)
              • basset2 Re: wiesz co 14.10.08, 14:58
                hiper...na tym forum prędzej uzyskasz więcej informacji
                www.dogomania.pl/forum/
                natomiast naszemu forumowemu albercikowi to forum służy...
                do uprawiania anonimowej, brudnej walki z konkurentami,
                albo propagowania zaprzyjaźnionych oraz "jedynie słusznych" (co
                wcale nie musi oznaczać najlepszych) podmiotów - na przykład przez
                skorumpowanych pismaków, handlarzy lub jakichś porąbanych działaczy
                no...
                • hiperrealizm dzięki za łącze 14.10.08, 15:00
                  zajrzę.
                • albert.flasz1 Re: wiesz co 14.10.08, 15:05
                  Brudnej walki z konkurentami nie uprawiałem nigdy, a dziś o tym
                  nawet nie myślę, gdyż jest mi to niepotrzebne. Co do
                  posiadania "jedynie słusznych" poglądów (nie podmiotów) myślę, że
                  zarzut powinien zostać skierowany do tych, którzy od lat świata nie
                  widzą poza forum.miau, dogomanią, stronami fundacji arka oraz
                  wetserwisu i do znudzenia, "w koło Macieju" powtarzają te same
                  mądrości - płacą im za to, czy co? Handlarzem, pismakiem, ani
                  porąbanym działaczem również nie jestem, co nie znaczy, że nigdy nie
                  bywałem, a także zarówno że nie miałem z takimi doczynienia w
                  przeszłości, na różnych płaszczyznach.:P
                  • basset2 Re: wiesz co 14.10.08, 15:15
                    użyłam Twoich słów alberciol...wiemy ktoś Ty:))))
                    nie karz mi przypominać:))))))
                    lubie czytać Twoje wykluczjace sie wzajemnie teorie:))))
                    • albert.flasz1 Re: wiesz co 15.10.08, 07:54
                      basset2 napisała:

                      > użyłam Twoich słów alberciol...wiemy ktoś Ty:))))

                      Jak wicie-rozumicie, towarzysze - to napiszcie, bo jo nie wim.
                      Pośmiejem się razem.

                      > nie karz mi przypominać:))))))

                      Czego? Że jestem chłop z jajami? Do usług.:P

                      > lubie czytać Twoje wykluczjace sie wzajemnie teorie:))))

                      Smacznego.:P
                      • basset2 Re: wiesz co alberciol 16.10.08, 10:40
                        > Jak wicie-rozumicie, towarzysze - to napiszcie, bo jo nie wim.
                        > Pośmiejem się razem

                        ... spec od bydła :)
                        > Czego? Że jestem chłop z jajami?

                        ... prosty chłop bezjajeczny:)
                        >Do usług.:P

                        ... dziękuję, nie skorzystam z bublowatych usług :)
                        > Smacznego.:P

                        ...a co głodnemu do tego, brzydkie przyzwyczajenie przerywać komuś
                        jedzenie
                        Dzień Dobry Alberciolku:)



                        • albert.flasz1 Re: wiesz co alberciol 16.10.08, 11:19
                          basset2 napisała:

                          basset2 napisała:

                          > ... spec od bydła :)

                          Przynajmniej po maturze...

                          > ... prosty chłop bezjajeczny:)

                          Bez, czy nie bez, prosty od prostaka różni się zasadniczo - co widać
                          na załączonym obrazku.


                          > ... dziękuję, nie skorzystam z bublowatych usług :)

                          Przymusu nie ma.

                          > ...a co głodnemu do tego, brzydkie przyzwyczajenie przerywać komuś
                          > jedzenie

                          Strasznie Cię to kręci, jak widzę...

                          > Dzień Dobry Alberciolku:)

                          Coucouche - panier!:P
                          • basset2 :)))))) 16.10.08, 12:18
                            >albert.flasz1 napisał:
                            > Przynajmniej po maturze...
                            ...pytanie czy zdanej ale kto Cie tam wie :)
                            > Bez, czy nie bez, prosty od prostaka różni się zasadniczo - co
                            widać
                            > na załączonym obrazku.
                            ...obrazka brak, z resztą kto by chciał oglądać prosty fenomen :))))
                            > Przymusu nie ma.
                            ...i chwała ci Panie
                            > Strasznie Cię to kręci, jak widzę...
                            ...ślepy czy co, przerabialiśmy to:)))))
                            > Coucouche - panier!:P
                            ...poliglota czy dowód na zdaną maturę :)))))


    • milka_niebieska Re: mój pies bardzo kaszle 15.10.08, 22:45
      Jak mój pies kaszlał od chorego serca, to pojechałam na Gagarina do
      Klinki, do kardiologa i ustawił mu leczenie.
    • dori_wawa Re: mój pies bardzo kaszle 16.10.08, 01:28
      Witam. Mój pies też zaczął kaszleć. Zmieniłam obrożę na szelki,
      ponieważ obroża podobno uciska krtań. Coś w tym musi być, mój pies
      przestaje kaszleć.
      Żeby od serca??? Zapytam weterynarza
      Pozdrawiam
      Tak na marginesie, sprawdz tą diagnozę, może w weterynarzu odezwał
      się kardiochirurg i już oblicza ile na tym zarobi :)Obym się myliła.
      • czarna.kotka.psotka Re: mój pies bardzo kaszle 16.10.08, 09:11
        dori_wawa napisała:
        >Żeby od serca??? Zapytam weterynarza

        Niestety, to jest bardzo prawdopodobne, a nie naciągane :-(. Mój
        psiak też kaszlał, krztusił się - myślałam, że może się przeziębił,
        albo jest na coś uczulony lub zjadł coś, co drażni mu przełyk
        (np. "kłaczki" z kocyka, na którym lubi leżeć). Niestety, okazało
        się, że to "od serducha", dostał leki i jest nieco lepiej. Ten
        kaszel bierze się z nagromadzenia płynu w płucach, co utrudnia
        oddychanie. Zdrówka życzę Waszym psiakom.
        • basset2 Re: mój pies bardzo kaszle 16.10.08, 10:24
          psiak ma już postawioną wstęną diagnozę
          kontynuacja wątku

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=85907904&v=2&s=0
          • j_adore Re: mój pies bardzo kaszle 16.10.08, 10:40
            basset2 napisała:

            > psiak ma już postawioną wstęną diagnozę
            > kontynuacja wątku
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=85907904&v=2&s=0


            Ludzie!!! Dlaczego nie czytacie?
            Wyraźnie autor napisał:
            "Są dwie opcje.
            Albo jest to zapalenie kości, albo nowotwór."
            Czyli nie ma jeszcze diagnozy!!! A może okazać się po badaniach
            jeszcze coś innego?


            • basset2 jadore...czytamy 16.10.08, 11:13
              napisałam: WSTĘPNĄ diagnozę

              "Okazało się ze serce jest ok.
              Kłopoty są z tchawica i oskrzelami"

              -pies był leczony na serce

              i nie ma PEŁNEJ diagnozy
              • j_adore Re: jadore...czytamy 16.10.08, 11:33
                Napisałaś "wstęną" a ja odczytałam "wstrętną".
                No cóż literówka każdemu może się zdarzyć.
                Ostanio obserwuję dużo agresji na forach poświeconych zwierzętom i
                stąd moje przewrażliwienie.
                Zaobserwowałam tez parę osób, które nie czytają, piszą komentarze
                zupełnie bez sensu.
                WSTĘPNĄ - zgadzam się:)
                Może diagnoza okaże się lepsza od tych opcji dotychczasowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka