mary4
24.11.08, 10:13
wczoraj wieczorem kot roczny 2tyg temu kastrowany,miał krew w kale
tzn takie maznięcia, (na pczątku gesta a pózniej rzadsza z krwią) a
dziś rano wymioty ale bez robali(wczoraj jadł surową wątróbkę,
niewiele, oraz wieczorem pił kocie mleko jadł trawę w ciagu dnia),
odrobaczany był 3 razy w II połowie sierpnia i I września jak sie
dookociliśmy, pojechaliśmy rano o 6h do weta, twierdzi ze to może od
robaków i ze śluzówka podrazniona, kot dostał 2 zastrzyki z
antybiotykiem jutro rano ma mieć ponownie, głodówka do wieczora a za
pare dni jak sie uspokoją ewentualne wymioty to odrobaczanie niby 3
razy codziennie, kot bawi sie i je normalnie, dodam tylko ze zwykle
ma rzadszy kał niż druga kotka choć jedzą to samo,
zastanawiam sie czy trzeba odrobaczyc kot afaktycznie 3dni pod rzad
(toć to potęrzna dawka trucinzy)? oraz czy robale to faktycznie
dobra diagnoza?
prosze o poradę
Maria