Dodaj do ulubionych

krew w kale u kota

24.11.08, 10:13
wczoraj wieczorem kot roczny 2tyg temu kastrowany,miał krew w kale
tzn takie maznięcia, (na pczątku gesta a pózniej rzadsza z krwią) a
dziś rano wymioty ale bez robali(wczoraj jadł surową wątróbkę,
niewiele, oraz wieczorem pił kocie mleko jadł trawę w ciagu dnia),
odrobaczany był 3 razy w II połowie sierpnia i I września jak sie
dookociliśmy, pojechaliśmy rano o 6h do weta, twierdzi ze to może od
robaków i ze śluzówka podrazniona, kot dostał 2 zastrzyki z
antybiotykiem jutro rano ma mieć ponownie, głodówka do wieczora a za
pare dni jak sie uspokoją ewentualne wymioty to odrobaczanie niby 3
razy codziennie, kot bawi sie i je normalnie, dodam tylko ze zwykle
ma rzadszy kał niż druga kotka choć jedzą to samo,
zastanawiam sie czy trzeba odrobaczyc kot afaktycznie 3dni pod rzad
(toć to potęrzna dawka trucinzy)? oraz czy robale to faktycznie
dobra diagnoza?
prosze o poradę
Maria
Obserwuj wątek
    • mary4 Re: krew w kale u kota 24.11.08, 10:25
      dodam tylko ze kot je suche jedzienie Profilum dla kastratów oraz
      jak skubnie od kotki to dla kociat ;-)

      zauważyłam o podobnej tresci wątek poniżej, odpowiedzi na moje
      pytania nie zupełnie widze, proszę o odpowiedz
    • anna.jozwik Re: krew w kale u kota 24.11.08, 14:21
      Z tego co napisałas wynika, że kot jest w miare często odrobaczany,
      więc raczej mało prawdopodobne, żeby był zarobaczony, choć
      oczywiscie bez badania kału wykluczyć tego nie można. Ogólnie rzecz
      biorąc dobrze byłoby wykonac badanie kału w kierunku
      parazytologicznym, łącznie z badaniem w kierunku kokcydii.
      a moze ta trawa która kot jadł jest przyczyną tej biegunki z krwią
      albo moze karma?
      czy zastrzyki pomogły?
      • mary4 Re: krew w kale u kota 25.11.08, 07:42
        dzisiaj rano były kolejne 2 zastrzyki z antybiotykami, to wszystko
        jest dziwne bo kot na oko zdrowy jak rydz, je za dwóch, broił
        wczoraj jak sie nalezy, kupka była ale zakopana nie zdązyłam dobiec
        w środku nocy do kuwety, nic nie wskazuje na choroę, myśle ze
        odroaczymy go raz i zobaczymy co dalej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka