mysh84
03.12.08, 23:34
Zastanawiamy się z mężem nad adopcją kota. Co prawda mieszkamy na 8
piętrze, ale na wiosnę chcemy zabudować balkon. Jednak mnie co
innego spędza sen z powiek. Mianowicie staramy się o dziecko, a ja
nie mam przeciwciał toxoplazmozy. I stąd moje pytanie, czy jest w
Polsce jakieś schronisko, które przed wydaniem zwierzęcia nowemu
właścicielowi robi mu wszelkie badania dot. chorób zakaźnych
(również FIP, FIV itd) ?? Nie chcemy kota z hodowli, chcemy pomóc
jakiemuś biedakowi, jednak tym samym nie chciałabym zaszkodzić sobie
i ewentualnej ciąży. Czy znacie takie 'bezpieczne' miejsca, skąd
można bez obaw adoptować kociaka (niestety mąż upiera się przy małym
kotku, choć ja wolałabym dorosłego) ?