Dodaj do ulubionych

Zapalanie trzustki u kota

22.01.09, 19:25
Mój kot ma od ok. roku nawracające wymioty. Dotychczas był traktowany pasta na
odkłaczanie + odrobaczanie, ale problem nie ustał. Po badaniu krwi lekarz
stwierdził zapalanie trzustki(znacznie przekroczona norma enzymów) + inne
problemy, ale na razie nie będę o nich pisać, bo chcę się skupić na tym
zapaleniu. Zalecił kroplówki do niedzieli (kot nie je) + karmę RC intestinal.
Nie kupiłam jej, bo wyczytałam, że zapalanie trzustki jest przeciwwskazaniem.
Co ja mam mu w takim razie dawać do jedzenia? Czy to zapalenie jest
wyleczalne? Czy to choroba nawracająca? (tak mówił wet). Nie wiem, co mam o
tym wszystkim myśleć. Boję się o mojego kochanego pupila ;(
Obserwuj wątek
    • marzenia11 Re: Zapalanie trzustki u kota 22.01.09, 19:59
      Myslę, że jeśli chcesz uzyskać sensowną i optymalną odpowiedź forumowego weta musisz też napisać o tych innych problemach - kota tak jak człowieka trzeba traktować całościowo, być może te inne problemy są bardzo istotne i mają związek z leczeniem trzustki. Pozdrawiam serdecznie
      • danusis pozstałe problemy 22.01.09, 20:50
        pozostałe problemy - podwyższona kreatynina (nieznacznie) i mocznik
        (prawdopodobnie w wyniku odwodnienia) oraz eozynofile we krwi (wartość 10 czy
        jakoś tak). Przyczyn tego ostatniego może być kilka m.in. zarobaczenie. Wet
        kazał przynieść kupę, tylko skąd ją wziąć, skoro kot nie je. Nie wiem, czy to ma
        związek z trzustką, wet nic o tym nie mówił, ale może ekspert z forum coś podpowie?
    • anna.jozwik Re: Zapalanie trzustki u kota 27.01.09, 00:20
      W jakim wieku jest kot? Czy wcześniej zdarzaly się już u niego takie problemy?
      Czy jest kotem wychodzącym? Co dostaje zwykle do jedzenia?
      Jak wygląda jego kał i jak często go oddaje?
      Rzeczywiście jednym z przeciwwskazań RC Intestinal jest zapalenie trzustki,
      dlatego ja proponowałabym spróbować podawać mu inna dietę, a mianowicie RC
      CONVALESCENCE SUPPORT FELINE. Dieta ta przeznaczona jest dla niedożywionych i
      wychudzonych kotów, które potrzebują wysokoenergetycznej, wzmacniającej diety.
      Zapalenie trzustki jest jak najbardziej wyleczalne, przy jego leczeniu stosuje
      się najczęściej z dobrym skutkiem sterydowe leki przeciwzapalne plus
      antybiotyki, witaminy itp. Niestety jest to choroba nawracająca, co tylko
      znaczy, że może zdarzyć się nawrót, ale nie musi. Dobrze byłoby wykonac usg jamy
      brzusznej kota i sprawdzić, w jakim stanie są inne narządy, wątroba, nerki.
      Jak obecnie czuje się kot? Czy dostaje coś opócz kroplówek?
      • danusis Re: Zapalanie trzustki u kota 27.01.09, 21:21
        Dziękuję za odpowiedź.
        Po kolei odpowiadam na pytania:
        kot ma 3,5 roku, nie wychodzi z domu, od kastracji je purinę urinary +
        okazjonalnie jakiś jogurt, serek (lubi nabiał). Kupy robi zazwyczaj 1x dziennie,
        normalne twarde. Teraz miał przerwę w kupkach, bo nie jadł, odkąd zaczął jeść
        zrobił takie ciemniejsze niż wcześniej, ale też twarde w jednym długim kawałku.
        Miał badanie kału, nie wykazało pasożytów (na 90% była to jego kupa, bo mam 2
        koty :-)
        Problem wymiotów pojawił się równo rok temu, dość często nawracały (co najmniej
        raz na kwartał, jak nie częściej), ale lekarze obstawiali kłaki lub robaki i
        żaden nie zlecił badań krwi. Dostawał antybiotyki + środki przeciwwymiotne i
        przechodziło. Aż do teraz, wykonano badania krwi i zdiagnozowano zapalenie trzustki.

        Kot dostaje kroplówki od niecałego tygodnia + antybiotyki nieco dłużej(nie wiem
        jakie). Wymioty zaraz po kroplówkach ustały, kot zaczął jeść, od wczoraj dostaje
        karmę eukanuba intestinal, ona ponoć może być stosowana przy zapaleniu trzustki.
        Jednak widać po nim, że chory, jest mniej aktywny, śpi w ustronnych miejscach,
        ma taką nastroszoną sierść. Choć w porównaniu z tym, co było na początku, to i
        tak nieba a ziemia.

        Wyniki badań z 22.01:
        amylaza 2220,0 IU/L
        kreatynina 2,1 mg/dl
        mocznik 79,8 mg/dl
        EOS 10,7
        morfologia w normie
        wątrobowe w normie

        Dziś miał ponownie badaną krew, amylaza spadła do 1800, kreatynina i mocznik też
        pospadały, wzrosły natomiast leukocyty i eozynofile do 12. Tyle zapamiętałam, bo
        rozmawiałam telefonicznie i to nie ze swoim lekarzem. Jutro się dowiem czegoś
        więcej.
        Niepokoi mnie wzrost eozynofili i leukocytów, co to może oznaczać? Lekarz
        wymienił mi 3 przyczyny pojawienia się tych pierwszych: pasożyty ( w kale nie
        było) i jakieś 2 choroby, których nazw nie pamiętam, w tym jedna
        charakteryzująca się biegunkami, ale tę też wykluczył, bo kot od zawsze
        normalnie się załatwia. Więc pewnie ta trzecia.
        Kurcze ale się rozpisałam :) Co pani o tym wszystkim sądzi?
        • anna.jozwik Re: Zapalanie trzustki u kota 28.01.09, 01:14
          Rzeczywiście przy tak wysokim poziomie amylazy można podejrzewać zapalenie
          trzustki, mimo że ostatnio spadł to i tak pozostaje na wysokim poziomie. Nie
          podobają mi sie też wyniki mocznika i kreatyniny, może to świadczyć o częściowej
          niedomodze nerek, mam nadzieję, ze te wyniki wróciły do normy.
          Wzrost eozynofilów do 12 nie jest złym objawem, ponieważ kot nadal mieści się w
          górnej granicy normy dla eozynofili.
          Wzrost leukocytów świadczy o aktualnie trwającym w organizmie stanie zapalnym.
          Prócz antybiotyków warto dodawać mu do jedzenia enzymy trzustkowe w celu
          ułatwienia trawienia i odciążenia chorej trzustki.
          • merolik Re: Zapalanie trzustki u kota 03.02.09, 20:27
            A ta choroba, którą wykluczył, to nie IBD? Nasz kot to miał, mimo że
            biegunek nie było - też tylko wymioty.
            • merolik Re: Zapalanie trzustki u kota 03.02.09, 20:28
              merolik napisała:

              > A ta choroba, którą wykluczył, to nie IBD? Nasz kot to miał, mimo
              że
              > biegunek nie było - też tylko wymioty.
              Aha, ona może iść w parze z zapaleniem trzustki.

              >
              • kotbelmondo Re: Zapalanie trzustki u kota 10.05.09, 10:22
                witam,
                Jestem nowa na forum. Moj kotek, niecale 3 latka, ma prawdopodobnie
                zapalenie trzustki + zmiany w watrobie (wyszlo na USG). Czy ktos z
                Panstwa zna weterynarza w Warszawie, specjaliste od leczenie watroby
                i trzustki. Obecnie jest leczony od kilku miesiecy w Klinice na
                Powstancow Slaskich 101, ale chcialabym skonsultowac z innym
                lekarzem, bo przypadek jest trudny i zagadkowy. Ma silne ataki
                bolowe, placze wtedy bardzo, ma wymioty spieniona slina, biegunek
                nie ma, traci kompletnie apetyt. Jest wtedy na kroplowkach + lekach
                przeciwbolowych. Leczyl go prof. Lechowski. Z dobrym skutkiem ale na
                jakis czas. Podejrzewal toksoplazmoze ale stara, ktora nawraca
                (otorbione ogniska pierwotnej toxoplazmozy w watrobie) i podal
                antybiotyk Klindamycyne. Kot jest na nia uczulony, ale trzeba bylo
                wybrac mniejsze zlo. Przez ok. 2 miesiace bylo dobrze, potem zaczely
                sie nawroty. Ma tez podwyzszony mocznik (126,8) i kreatynine (2,7),
                ktore i tak spadly od ostatniego ataku kilka dni temu. Ma tez co
                wyszlo z USG przerwlekly stan zapalny (watroba, trzustka), stare
                slady na nerkach. Mial okropne dziecinstwo a teraz od 2 lat
                probujemy go ratowac. Jest wyjatkowym, fantastycznym kotem,
                wlasciwie juz ludzikiem:-) BARDZO PROSZE O POMOC.
                • merolik Re: Zapalanie trzustki u kota 14.05.09, 21:37
                  Podnoszę wątek.
                  Mam nadzieję,że uda Ci się znaleźć dobrego lekarza.
                  • basset2 Re: Zapalanie trzustki u kota 15.05.09, 14:48
                    www.bialobrzeska.waw.pl/
                    dr.Uznańska, Czubek,Cetnarowicz
                    powinny pomóc
                    powodzenia i 3mam kciuki


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka