olinerkha
01.12.03, 09:40
Witam,
Moj 1,5 roczny kot generalnie siedzi w domu, ale lubi sie "werandować" na
balkonie. Ma otwarte okno w kuchni i wchodzi i wychodzi kiedy chce. Dzisiaj
rano zauwazylam, że kicha/kaszle (trudno mi precyzyjnie określić, która to
czynność). Poza tym normalnie je i zachowuje się. Zastanawiam się czy
powinnam się niepokoić i iść z nim do lekarza (ewentualnie co może byc
powodem do niepokoju? jakie dodatkowe objawy czy tez jak długo przedłuzające
się kichanie/kaszel?) Czy przebywanie kota na zewnątrz w zimie może być
szkodliwe? Pytam, bo kot jest bardzo niezadowolony z odcięcia od świata...
Wyczekuje pod oknem, wyje i drapie...
pozdrawiamy
Ola i Gacek