Dodaj do ulubionych

sterylizacja pierwsze godziny

10.06.09, 08:49
Dziś sterylizuję swoją 4-letnią suczkę. Jak jej pomóc w tych
pierwszych godzinach po zabiegu? Bardzo się martwię...
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: sterylizacja pierwsze godziny 10.06.09, 10:26
      sunia po zabiegu powinna Ci zostać oddana juz wybudzona, z wypisem
      oraz zaleceniami weterynarza co do postepowania. sunia bedzie pod
      wpływem srodkow przeciwbolowych, ale one po jakims czasie przestana
      dzialac - mozesz sie dowiedziec co ew. możesz suni podac jesli bol i
      dyskonfort byłby zbyt duży.
      sunia w dniu pooperacyjnym nie bedzie nic jadła, mozna jej dawac pić
      w malych poracjach (niektore psy wolą lizac kostki lodu). na drugi
      dzien mozna juz sunię karmic, ew, rozbic posilek na mniejsze porcje.
      w lecznicy powinnas sie zaopatrzyc w faruszek pooperacyjny
      (najlepiej od razu dwa) - to najsensowniejsze zabezpieczenie szycia
      po zabiegu. tylko trzeba sprawdzac czy fartuszek nie obciera sunie w
      pachwinkach, co moze sie zdarzyc.
      generalnie zabieg nie jest bardzo inwazyjny i jesli sunia dobrze
      zniesie sama narkoze to wystarczy po prostu zapewnic jej spokoj i
      wygodne miejsce do lezenia - bedzie sobie po prostu odsypiac. moze
      byc senna i osowiała (nawet do doby po zabiegu).
      szew mozesz sprawdzac czy nie ma jakiegos krwawienia, nie pozwalac
      aby sunia przy nim "majstrowała". i obserwuj sunie - najlepiej
      wziasc od weteryanrza robiacego zabieg telefo i w razie watpliwosci
      miec możliwosc konsultacji.
      pozdrawiam
      • agata1611 Re: sterylizacja pierwsze godziny 10.06.09, 11:12
        Dzięki za rady,najbardziej martwię się, że w nocy będzie ją bolało
        (poproszę weterynarza o leki). Poza tym suka jest bardzo żywa,
        ruchliwa, zabawowa (amstafka)i nie wiem jak wytrzyma w spokoju
        kolejne dni
        • tenshii Re: sterylizacja pierwsze godziny 10.06.09, 11:43
          Znam ten strach. Moja już 6 godzin po operacji chciała hulać.
          A na drugi dzień to już tragedia była. Wszędzie jej pełno. Na spacerach się na pole biegać wybierała.
          Musisz to jakoś przetrwać.
          Mój wet powiedział, żeby w domu celowo do zabawy nie zachęcać, ale też jej nie tłumić. Jak będzie chciała gdzieś wskoczyć to niech skacze, sama najlepiej czuje na co może sobie pozwolić.
          Tak dla pocieszenia możesz zobaczyć tu
          www.garnek.pl/tenshii/a/?m=200807&p=3
          www.garnek.pl/tenshii/a/?m=200807&p=2
          co moja młoda wyprawiała po sterylce.
          :) Będzie dobrze.
          • claratrueba Re: sterylizacja pierwsze godziny 11.06.09, 07:50
            Jestesmy 12 dni po sterylce. Operacja była o 14, suka wybudzona wróciła o 17.
            Bolało ją, nie mogła się położyć. Kilka razy wymiotowała śluzem. Zrobiłam jej
            zastrzyk przeciwbólowy, który dał wet. Przespała spokojnie do rana. Nastepnego
            dnia zachowywała sie jakby nic nie było. Nie dostała jeść do wieczora. Potem
            przez dwa dni gotowany kurczak z ryżem i marchewką- niezbyt to lubi. Zero
            zainteresowania brzuchem czy "ubrankiem", troche lizała przez materiał. Wesoła,
            żywa- musielismy temperować (spacer na smyczy). Szwy zdjęte w pon.(+jeszcze
            jeden dzień w ubranku) zabieg był w ubiegły czwartek. Od pierwszego dnia szew
            był suchy, czysty. Zgoiło się jak na psie. Nie warto się było denerwować.
            • agata1611 Re: sterylizacja pierwsze godziny 14.06.09, 09:37
              Już po. Pierwsza noc była trudna,suczka całą noc kaszlała,ciagle chodziła, zasnęła dopiero nad ranem. Dzis już czwarty dzień po operacji. Chodzi w kubraczku. Jedno trochę mnie zastanawia, zauważyłam, że w pochwie ma przezroczystą, lekko chyba krwawą wydzielinę, bez zapachu. Jest tego bardzo mało. Czy warto sie tym martwić?
              • tenshii Re: sterylizacja pierwsze godziny 14.06.09, 18:49
                Warto to pokazać weterynarzowi.
                • claratrueba Re: sterylizacja pierwsze godziny 15.06.09, 09:11
                  Nie jest to powód do zmartwienia o ile ta wydzielina nie ma zapachu. rana goi
                  się, zawsze wtedy wydzielina pojawia się (to martwe limfocyty) wchłania się o
                  ile nie ma otworu, którym może wypłynąć (jak w tym przypadku). Zwykle nie
                  zauważamy tej wydzieliny bo suczka ją wylizuje. Ale oczywiście warto wspomnieć
                  weterynarzowi, żeby ocenił czy nie jest to objaw stanu zapalnego. Ale wtedy
                  zapach byłby (brzydki) i podwyższona temperatura.
        • zuza186 Re: sterylizacja pierwsze godziny 16.06.09, 21:43
          Pamietaj aby piesek po zabiegu nadal był pod kontrola weta. Ja swoja
          straciłam pół roku po zabiegu i dowiaduje sie taraz dopiero ze
          czeste zastrzyki i sterylizacja mogła spowodowac jej śmierć, powstał
          guz a to bardzo czeste u naszych kochanych amstafów. A wiec prosze
          pamietaj i nie zwlekaj z wizyta u weta jesli tylko cos sie z psinką
          bedzie złego działo. Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka