magor_ek
05.07.09, 11:40
Mój 16-letni czarek od tygodnia nic nie je, ledwo pije. Nie
przyjmuje doustnie zaleconych leków. Dostaje tylko dwa razy dziennie
kroplówkę - płyn wieloelektrolitowy i glukozę. Jest bardzo słaby.
Leży w chłodnych i zacienionych miejscach, trzeba go przenosić bo
nie ma już siły chodzić. Większość czasu śpi.
Wet. stwierdził iż jego układ krażenia jest już za słaby, od tego
zniszczyła mu się wątroba, teraz ma też żółtaczkę. Dostawał
antybiotyki i inne leki, ale pomagały na krótką metę.
Wet. "rozłożył ręce". Wiem że czarek umrze. Ale nie umiem zdecydować
czy pozwolić mu tak konać w spokoju czy mu w tym pomóc i go uśpić.
Co jest lepsze dla mojego psiaka?