31.07.09, 10:51
Witam,
moja 1,5 roczna kotka spędziła tydzień w klinice na leczeniu zapalenia
otrzewnej spowodowanego zapaleniem trzustki.Wczoraj wzięłam ją do domu,
wszystko wydaje się być ok.za wyjątkiem tego, że wokół odbytu ma jakby
wygryzione do żywego 2 dziury w futerku. Dziś rano była w klinice na
zastrzyku, Pani Doktor stwierdziła, że kici pewnie od leżenia podczas choroby
zrobiły się odleżyny, albo wygryzła sobie futerko w reakcji na ból i silną
śluzowatą biegunkę, którą m.in objawiała się choroba. Dostałam polecenie
spryskiwania tych ran wodą utlenioną i chitopanem.Oczywiście zastosuję się do
rad weta, ale mam pytanie:czy ktoś miał doświadczenie z odleżynami u
kota?jakieś "domowe" sposoby lub dobre rady co robić i na co uważać mogące
wspomóc to leczenie?kotka będzie cały czas pod opieką weta, ale z
doświadczenia wiem, ze czasem porada kogoś kto przeżył to "na własnej
skórze"bardzo pomaga.
Obserwuj wątek
    • basset2 Re: Odleżyny 31.07.09, 11:08
      spróbuj SUDOCREM
      bardzo ładnie pomógł wyprowadzić wyżartą dopkę mojego kota
    • ludka75 Re: Odleżyny 28.06.14, 16:39
      twoją kotkę niestety spotkało to co wiekszosc osob niepelnosprawnych spedzajacych wiekszosc czzasu na lozku lub na wozku inwalidzkim
      konieczne bedzie leczenie famrmakologiczne i chirurgiczne zapewne
      wiecej informacji o ludzkich odlezynach i sposobach walki i zapobiegania: www.ortcare.pl/porady-niepelnosprawni/sposoby-zapobiegania-odlezynom.html

      a także na blogu: odlezyny.ort-reha.eu
    • man.lucky Re: Odleżyny 08.07.14, 17:11
      Moim zdaniem nie wystarczy tylko leczenie zewnętrzne. Włączyłbym jakiś preparat stymulujący układ immunologiczny np. Scanomune.
    • ekspert_klinika.arka Re: Odleżyny 12.05.15, 10:50
      Dobrze jest odsłonić okolice ran tak aby włosy nie zamykały dostępu powietrza. Zarówno same rany jak i stosowane leki zewnętrzne prowokują kotka do lizania, co niestety nie pomaga w gojeniu się. Przynajmniej na kwadrans należy powstrzymać pacjenta przed lizaniem. Kołnierz jest ostatecznością - koty bardzo go nie lubią a opatrunek jest w tej okolicy właściwie niemożliwy do założenia.
      • jul-kot Re: Odleżyny 12.05.15, 15:03
        Wątek jest stary i został wykorzystany przez handlarza do reklamy "sklepiku seniora".
        Tamta kotka już się pewnie wyleczyła albo i nie.

        Co do tych "odleżyn" zdiagnozowanych na początku wątku, nie przypuszczam, żeby to były odleżyny. Jak kot musiałby leżeć, żeby sobie je sobie zrobić w tym miejscu? Chyba pionowo, z głową w górze.
        Raczej kotka miała zapalenie jelit i wylizała albo i wygryzła sobie okolice odbytu, bo ją bolało. Chyba powinno się najpierw leczyć przyczynę, a nie skutek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka