Dodaj do ulubionych

PKP Intercity nie dba o interes pasażerów?

IP: 195.117.221.* 18.09.09, 21:56
Brawo Panie Wojciechu! Dawno nie czytałem równie dobrego tekstu. Też
jeżdżę z Bielska do Gdańska i również daje mi się we znaki
likwidacja połączeń i niezrozumiała poliyka Intercity. Bielsko-Biała
jest dużym miastem, gdzie podróżuje wiele osób. Są pociągi Intercity
Ondraszek i Pilsko do Warszawy, ale niestety dalej niż tam dojechać
już nie można. Skrócono Monciaka, zlikwidowano Klimczoka z Bielska
do Gdyni. Po prostu farsa.
Obserwuj wątek
    • Gość: lukaszbb PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 21:34
      witam
      również jestem z Bielska-Białej i w pełni zgadzam się z autorem tekstu. To co wyprawia PKP IC już dawno przestało mi się podobać. Poza połączeniem z Bielska z Gdańskiem straciliśmy również z Wrocławiem, Warszawą, Białymstokiem, Wisłą. Do tego dodam że w nowym rozkładzie jazdy właściwie zlikwidowane [nie licząc kilku autobusów które IC może sobie... ] zostało połączenie kolejowe z Zamościem. Co tym bardziej smutne i niezrozumiałe, że w pociągach do tego byłego miasta wojewódzkiego jeździło sporo osób. Sam wielokrotnie jeździłem na trasie Katowice-Zamość. Teraz niestety trzeba skorzystać z innych form transportu [czyt. dać komu innemu zarobić].
      • Gość: IC Widocznie za mało pasażerów jeździ IP: *.chello.pl 20.09.09, 09:37
        wtedy pociągi bezpośrednie są zbędne

        podobnie jak przystanek we Włoszczowej
        • Gość: Wojak Re: Widocznie za mało pasażerów jeździ IP: 87.204.51.* 20.09.09, 13:48
          Wszystko co się wiąże z PKP to paranoja, jeżdżę też na części tej trasy, ale
          osobówkami. Nieraz spotykam wściekłych wręcz podróżnych którzy wykupując bilet
          na Intercity muszą się wlec osobówkami bo informacja ich wprowadza w błąd. Nie
          mówiąc o wypełnieniu pociągu tak bardzo, że nieraz pół wagonu musi wyjść aby
          umożliwić wydostanie się ludziom na stacji. Ile razy w mroźny dzień jechaliśmy
          przy otwartych oknach bo inaczej byśmy się udusili, nie mówiąc o tym że pociąg
          bez żadnych informacji nagle zmienia trasę i pokonuje 30 km przez ponad 1,5h!
          Byłem dopiero świadkiem usunięcia kilku połączeń i zmniejszenia liczby składów,
          teraz aby wejść do pociągu czasem potrzebni są upychacze jak w Japonii. Pomijam
          fakt ludzi stojących na dworcu i z opadniętymi szczękami obserwujących jak
          pociąg się nie zatrzymuje na stacji np. Tychy, współczuję wtedy panią z
          informacji, które wiedzą tyle samo co podróżni na ten temat i ukłon dla wielu
          pracodawców, którzy to rozumieją i nie wyciągają konsekwencji.
          • Gość: klepson Wrocław-Warszawa - dramat!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 23:34
            połączenie z Wrocławiem jest beznadziejne bo jedzie się najszybciej
            prawie 6 godzin!! W dodatku ostatni pociąg z obydwu miast odchodzi
            około 16-17 poźniej już trzeba czekać do 6-tej rano żeby być w
            drugim mieście o 12tej. Jakaś tragedia. A Wrocław to takie piękne i
            ważne miasto. Jedzie się tylko bananem bo albo górą przez Poznań
            albo dołem przez Katowice. Co za szit. Przecież da się to zmienić!!
            Dlaczego nic się z tym nie dzieje? A wszyscy narzekają na to
            połączenie!!
            • Gość: M. Proszę się nie przejmować! IP: *.aster.pl 21.09.09, 08:55
              IC podroczy się trochę z miastem, będzie tłumaczył, że nieopłacalne.

              Na koniec wycygani dopłatę i pociąg wróci do rozkładu. Jak mają tak nie robić
              skoro to się opłaca?
            • turzyca Dramat? A mape kiedys widziales? 21.09.09, 12:20
              Jedzie się tylko bananem bo albo górą przez Poznań
              > albo dołem przez Katowice. Co za szit.

              Wez do reki kolejowa mape Polski. Popatrz sie na siec i powiedz, czy widzisz
              granice zaborow? Ta supergesta siec to dawne Prusy, ta gesta to Austria, ta
              wielka dziura to Rosja. Nikt nie widzial sensu w inwestowaniu na obrzezach
              kraju, wiec Warszawie zapewniono tylko absolutne minimum. Jakos nikomu nie
              przyszlo do glowy, ze 150 lat pozniej polaczenia miedzy pruskim Wroclawiem a
              rosyjska Warszawa beda mialy az takie znaczenie.

              Przecież da się to zmienić!!
              > Dlaczego nic się z tym nie dzieje? A wszyscy narzekają na to
              > połączenie!!

              Owszem da sie. Trzeba wybudowac nowe tory. Tylko ile to kosztuje?
      • Gość: Kamil Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.chello.pl 20.09.09, 17:03
        Ja już zrezygnowałem z pociągu. Z Trójmiasta jedzie się 8 godzin jeśli się nie
        nic nie opóźni, za to samolotem jestem w dwie. Może troszkę drożej (tanie linie
        nawet za 99zł!) ale za to ile oszczędzam czasu, nerwów i zdrowia:)
      • komputerowy.model.ukladu Polska... 21.09.09, 09:12
    • Gość: polityka PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.chello.pl 20.09.09, 13:41
      PKP Intercity nastawia swoją politykę na przewozy pasażerskie w Niemczech, bo
      Polska to kiepski rynek zbytu. Docelowo w Polsce będą obsługiwane tylko dwie
      trasy: Warszawa - Berlin oraz Kraków - Warszawa - Gdynia.
      • Gość: santosubito Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.slubice.vectranet.pl 20.09.09, 13:54
        A czym mieliby konkurować w Niemczech? Cenami? Szybkością? Punktualnością?
        Wygodą? Nie żartuj...
        • Gość: zakupy Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.chello.pl 20.09.09, 14:37
          Przecież niedługo będą duże zakupy taboru, specjalnie pod kątem przewozów w
          Niemczech.
          • Gość: Pvlo Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.chello.pl 21.09.09, 00:38
            Oj żeby nie skończyli z tym kolejowym podbojem Germanii jak Orlen ze swoimi
            stacjami paliw...

            A wszystkim przewoźnikom, tym kolejowym i tym drogowym, oczywiście polecam
            internetowe rozkłady jazdy
          • pit_sam_pras Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? 21.09.09, 11:47
            Najgorsza firma kolejowa świata chce konkurować z najlepszą na jej terenie?
            Hahaha dobry żart. Ostatnio miałem okazję trochę pojeździć DB i... PKP może w
            ogóle nie próbować bo tylko się ośmieszy.
      • Gość: podrozny Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.09, 13:57
        Trzy polaczenia na dobe z Warszawy do Berlina to tez raczej nie nadmiar.
      • Gość: LuriTuri Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.aster.pl 20.09.09, 20:41
        Pociąg Kraków-Warszawa-Gdynia lub Kraków-Warszawa-Kołobrzeg to
        kompletne nieporozumienie. W Warszawie zawsze jest tak zatłoczony,
        że trudno do niego wsiąść. Jechałam nim w sierpniu: już na
        Zachodniej część pasażerów odeszła z kwitkiem, a ci którym udało się
        wsiąść (należałam do tych "szczęśliwców" tylko dlatego, że zamiast
        nieporęcznej walizy miałam plecak i udało mi się myk-myk wskoczyć)
        jechali w skandalicznych warunkach. Wszystkie miejsca siedzące były
        zajęte już od Krakowa, w Warszawie nikt nie wysiadł. Całą noc
        spędziłam w tłoku na korytarzu. Drugi raz jechałam we wrześniu i
        było prawie to samo - ci, którzy wsiedli na Centralnym jechali na
        stojąco. Warszawa to spore miasto i jeśli już puszcza się taki
        pociąg jadący przez całą Polskę, to może warto by pomyśleć o
        dostawieniu do niego na Zachodniej ze 3 wagonów? Ale po co? Pewnie
        niedługo ten pociąg będzie po drodze zahaczał jeszcze o parę miast:
        Białystok? Bydgoszcz i Toruń? Naprawdę, kolej mocno mi się już
        przejadła i coraz częściej jeżdżę autobusami - szybciej, wygodniej,
        czyściej i bezpieczniej.
    • Gość: nikt PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: 217.98.39.* 20.09.09, 14:05
      Nasze oburzenie na tym forum, podobnie jak ten artykul nic kompletnie nie
      wniosa. Moge sie zalozyc, ze nikt w PKP intercity nawet nie przeczyta tego
      artykulu, a tym bardziej naszych opinii, skoro nie zdaja sobie sprawy, ile
      osob jezdzi ich pociagami...
      Szkoda nerwow. Niestety trzeba zacisnac zeby i czekac cierpliwie na innych
      przewoznikow.

      Pozdrawiam wszystkich zmuszonych do korzystania z uslug pkp
      • Gość: Skrawek Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 20.09.09, 14:31
        Drodzy Bielszczanie szkoda nerwow,juz niedługo na tory wjadom przewoznicy z
        zagranicy i panom prezesom z intercity skonczom sie ciepłe posadki, wszedzie w
        Europie kolej to super dochodowy biznes u nas sie nieda czas dac szanse tym
        ktorzy sie na tym znajom
        • Gość: j-s. Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 22:43
          Akurat wjadą... Żaden zagraniczny przewoźnik nie kwapi się do obsługi w Polsce.
          Musiałby spółce PLK płacić krocie za jazdę po zdezelowanych torach - żaden
          rozsądnie myślący dyrektor nie wyrazi na to zgody... Nie licząc lokalnych linii
          przygranicznych to zagraniczni przewoźnicy wogóle nie wjadą do Polski!
    • Gość: Mariusz Od nowego roku tory będą otwarte dla zagranicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 14:28
      Mam na myśli przewozy pasażerskie. Zobaczymy co wtedy zrobi stęchłe,
      komunistyczne, zacofane, związkowe, archaiczne PKP. Osobiście wolałbym, żeby w
      ogóle upadło i żeby całość przejęła zagranica. Przynajmniej pieniądze polskich
      podatników nie byłyby marnotrawione w tej spółce.
      • Gość: Zed O jakich pieniądzach podatników mówisz? IP: *.icpnet.pl 20.09.09, 14:54
        IC jest normalną spółką a nie jakąś budżetówką i z tego co wiem
        żaden podatnik tam nic nie dopłaca. Poza tym nie podniecałbym się
        tak faktem, że tory będą otwarte dla zagranicznych przewoźników.
        Życie pokaże co będzie, ale nie ma co za duzo liczyć. Transport
        kolejowy to nie drogowy, gdzie wystarczy parę autokarów z kierowcami
        i już można jeździć. Są różnice w zasilaniu taboru, jedne z
        najwyższych stawek w Europie za dostęp do torów, bardzo trudne,
        kosztowne i długie procedury żeby uzyskać w UTK zgody, koncesje,
        homologacje, świadectwa dopuszczenia dla lokomotyw, wagonów itp. i
        całe mnóstwo innych problemów. Sądzę, że mimo otwarcia na
        zagranicznych opeatorów to i tak najbliższe lata będziemy skazani na
        rodzimych przewoźników, może ewentualnie ktoś wejdzie, ale to raczej
        na trasę Berlin - Warszawa.
        • Gość: pasażer Re: O jakich pieniądzach podatników mówisz? IP: 80.54.82.* 20.09.09, 15:32
          Gość portalu: Zed napisał(a):

          > IC jest normalną spółką a nie jakąś budżetówką i z tego co wiem
          > żaden podatnik tam nic nie dopłaca.

          A dotacja do połączeń międzywojewódzkich z budzetu to od kogo?
          Powinni im zabrać połowe tej dotacji stosownie do liczby
          zlikwidowanych pociągów.
          • Gość: Zed Re: O jakich pieniądzach podatników mówisz? IP: *.icpnet.pl 20.09.09, 16:11
            To tak też własnie funkcjonuje, nie będzie połączeń to nie będzie
            dotacji
        • Gość: do Zed Re: O jakich pieniądzach podatników mówisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 17:31
          Gość portalu: Zed napisał(a):

          > IC jest normalną spółką a nie jakąś budżetówką i z tego co wiem
          > żaden podatnik tam nic nie dopłaca. Poza tym nie podniecałbym się
          > tak faktem, że tory będą otwarte dla zagranicznych przewoźników.
          > Życie pokaże co będzie, ale nie ma co za duzo liczyć. Transport
          > kolejowy to nie drogowy, gdzie wystarczy parę autokarów z kierowcami
          > i już można jeździć. Są różnice w zasilaniu taboru, jedne z
          > najwyższych stawek w Europie za dostęp do torów, bardzo trudne,
          > kosztowne i długie procedury żeby uzyskać w UTK zgody, koncesje,
          > homologacje, świadectwa dopuszczenia dla lokomotyw, wagonów itp. i
          > całe mnóstwo innych problemów. Sądzę, że mimo otwarcia na
          > zagranicznych opeatorów to i tak najbliższe lata będziemy skazani na
          > rodzimych przewoźników, może ewentualnie ktoś wejdzie, ale to raczej
          > na trasę Berlin - Warszawa.

          Posłuchaj Polacy maja dość PKP IC i innego gó..a,jeśli nie potraficie stworzyć
          prawdziwej kolei to czekamy na Niemców i wtedy nie strajkujcie bo nic nie
          wskóracie, a od naszych pieniędzy wara!
          • Gość: Zed Re: O jakich pieniądzach podatników mówisz? IP: 81.219.116.* 21.09.09, 11:47
            Nie ten adresat. Ja w żaden sposób nie jestem związany ze spółką IC
            i w sumie obchodzi mnie ona tyle co zeszłoroczny śnieg. Ale tak się
            składa, że troszkę wiem jak funkcjonuje transport publiczny w
            Niemczech, przez 3 lata pracowałem w DB jako tłumacz i nie ma
            naprawdę czym się zachwycać. Niemieckie koleje to nie jest jakaś
            recepta na poprawę sytuacji. Jak wyżej napisałem może zainteresują
            się przewozami na osi Warszawa - Berlin, na inne połączenia bym
            raczej nie liczył, przynajmniej na początku.
      • Gość: la_la Re: Od nowego roku tory będą otwarte dla zagranic IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.09.09, 18:11
        Oj, prezesi spółki PKP na ten upadek czekają z utesknieniem !!
        Dawaj po kilkaset tysiecy odprawy i w nogi.
    • Gość: bella96 PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: 157.158.56.* 20.09.09, 14:31
      Wszyscy tutaj wypowiadajacy się forumowicze powinni zrozumieć
      podstawowe założenie przyświecające układanemu rozkładowi jazdy PKP
      (niezaleznie od spółki obsługującej).

      Po pierwsze to pasażerowie są dla firmy a nie firma dla pasażerów.
      Po drugie rozkład jazdy jest ułożony tak, aby wygonie dowoził
      pracowników PKP do pracy.

      A reszta pasażerów? Zasadniczo to głównie przeszkadza - reszta
      powinna sobie kupić auta.
      Są kraje, które bez problemu obchodzą się bez kolei i Polska
      niechybnie zmierza ku takiemu modelowi.

      P.
      • grzespelc Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? 20.09.09, 15:51
        > Są kraje, które bez problemu obchodzą się bez kolei

        Wymień.
        • Gość: to masz Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.ha.zut.edu.pl 20.09.09, 16:20
          Watykan, Papua Nowa Gwinea, cała Mikronezja, Wyspy Zielonego Przylądka, Trynidad i Tobago, Andora i wiele wiele innych ;)
          • Gość: zbig1113 Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: 89.228.3.* 20.09.09, 22:29
            Watykan posiada tory i dworzec.
        • Gość: bella96 Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: 195.82.180.* 20.09.09, 22:23
          Hehe - w sumie masz rację, wydawało mi się, że Chorwacja po wojnie
          funkcjonowała bez, ale widze, że trochę już mają na północy.
          No cóż - Polska znowu będzie pionierem ;-)

          P.
      • Gość: Ja Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.chello.pl 20.09.09, 16:17
        > Są kraje, które bez problemu obchodzą się bez kolei i Polska
        > niechybnie zmierza ku takiemu modelowi.

        Tak, ale tam są lotniska, linie lotnicze, które działają sprawnie i dobrze.
        I drogi, którymi mozna się przemieszczać

        I zupełnie inna kultura komunikacji.

        Przykład dla PKP: ponad 10 lat temu trasę KRK - GDA pokonywało się 6h40m za 24zł
        ulgowego. Teraz jedzie się prawie 9h za pewnie prawie stówę (nie wiem, nie mam
        juz ulgi i... nie jeżdżę pkp - wolę samochód - sprawniej, porównywalnie czasowo
        na tej trasie, i wygodnie)
    • Gość: elninio PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.cable.smsnet.pl 20.09.09, 14:32
      Jak do tej pory podziwiałem Intercity za konsekwencję w połączeniach naprawdę
      dużych miast, przy obecnym stanie torów omijanie zbędnych przystanków jest
      kluczem do zyskania na czasie. O ile Gdańsk powinien się w tym gronie znaleźć
      o tyle BB już nie koniecznie. Pociąg i tak na Śląsku ma już wiele stacji.

    • Gość: qba PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 15:02
      Kiedy Bydgoszcz w czasie zaborów leżała w Cesarstwie Niemieckim, do
      Berlina jeździło kilkanaście pociągów na dobę, przy czym czas podóży
      wynosił nawet pięć godzin.
      Jak obecnie prezentuje się połączenie Bydoszczy z Berlinem oraz z
      Warszawą (dla porównania)? Do Berlina jeździ jeden pociąg na dobę i
      planowo podróż trwa 6,5 godz.; do Warszawy kursuje 10 pociągów na
      dobę (8 obskurnych pospiechów, 1 TLK i 1 IR), zaś czas podróży na
      trasie ok. 280 km to blisko 4 godz...
      PKP IC? Nie dziękuję, jeżdżę samochodem. Jest szybciej, a we dwie
      osoby taniej o ok. 50% - 40%.
      • Gość: jot Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.chello.pl 21.09.09, 11:36
        To i tak krótko - ja 141km jadę ponad 3 h - osobowy, pośpieszny i TLK tyle samo
        czasu.
    • czarny-misio Szanowny panie, problem w tym 20.09.09, 15:28
      że pociągi były przeładowane a konduktorzy maja wówczas za dużo pracy, mają
      oczywiście swój związek zawodowy który dba o ich prace i dlatego likwidują
      pociągi pełne pasażerów. Natomiast świetnie trzymają sie te puste, dlaczego?
      proszę przeczytać od tyłu.
    • Gość: herman PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.kompus.3s.pl 20.09.09, 15:30
      To z pewnością celowe działania i więc o "coś" chodzi prezesom IC.
    • Gość: podroznik PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.09, 16:09
      w srode, pierwszy raz od trzch lat, jechalem pociagiem pospiesznym relacji
      wroclaw-wawa przez czestochowe. wsiadalem na stacji czestochowa (bylem dosc
      zadowolony, bo pociag czysty o czasie) o godz 18:00, okolo godz 19:15 zaszlo
      slonce i w szesciu wagonach skladu,swiatlo bylo dokladnie w .... 2 w tym
      jednym klasy pierwszej.
      na moje pytanie czy da sie cos z problmem zrobic, pani konduktor
      odpowiedziala, ze caly czas 'wywala korki'.
      swoja droga ciesze sie, ze nie jechalem zima, bo ogrzewanie to juz inna historia.
      jestem w 100% pewien, ze nic sie nie zmienilo nastepnego dnia.
      to jest jednak panstwo w panstwie.
    • Gość: rothon PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.wignet.pl 20.09.09, 16:27
      Tak jest! Pociąg musi jechać! Dla jednego zawodnika - "erudyty"! *śmiech*
    • tanczacy.z.myslami PKP Intercity naczytało się Tytusa? :) 20.09.09, 17:10
      "...pasażerowi trudno brać na poważnie połączenie, które funkcjonuje dwa razy
      w tygodniu."

      O ile pamiętam, w księdze przygód Tytusa na Dzikim Zachodzie, na środku
      jakiegoś pustkowia był przystanek dyliżansu z informacją:

      "Dyliżans kursuje co 2 lata z wyjątkiem niedziel i świąt, dopuszczalne
      spóźnienie - 1 miesiąc"

      Może PKP (nie tylko Intercity) dąży do takiego ideału? :)
      A pasażerom coraz trudniej w ogóle brać na poważnie PKP...
      • Gość: aron Re: PKP Intercity naczytało się Tytusa? :) IP: 94.230.21.* 20.09.09, 17:34
        Bielsko biala to w gruncie rzeczy prowincjonalna mieścina, do
        Gdańska można dojechac z przesiadką w Katowicach i nikomu korona z
        głowy nie spadnie. Skoro nie ma pociągów do Cieszyna to nie musi byc
        też pociągów do Gdańska czy Wadowic
        • Gość: calagan Re: PKP Intercity naczytało się Tytusa? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 22:41

          O ile ta przesiadka jest zgrana w czasie, a nie po kilku godzinach.
          Zadna radocha siedziec 4-5 godzin w oczekiwaniu na pociag do
          Gdanska. Nikt nie wymaga, zeby pociagi obskakiwaly kazda miescine.
          Ale robienie przesiadek na zasadzie poczekaj kilka do kilkunastu
          godzin na polaczenie docelowe tez nie jest chyba fajne?
        • sine.ira Re: PKP Intercity naczytało się Tytusa? :) 21.09.09, 08:33
          Warszawa to też w gruncie rzeczy prowincjonalna mieścina, w ogóle nie rozumiem
          po co tam latają bezpośrednie samoloty z Londynu, przecież można z przesiadką w
          Berlinie.
          • Gość: londyńczyk Re: PKP Intercity naczytało się Tytusa? :) IP: *.era.pl 21.09.09, 11:52
            to stolica, wieśniaku...
    • Gość: olex PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 17:30

      Jechałem niedawno nocnym pociągiem PKP Intercity EN446. Brud, smród i ubóstwo,
      niedomykające się toalety, niedziałająca klimatyzacja, strasznie gorąco (musze
      się teraz leczyć z przeziębienia). Wszystkie łachy do prania, przesiąknięte
      tym charakterystycznym smrodem Dworca Centralnego. Wsiadałem w Niemczech, z
      wykupioną miejscówką (jakże inaczej), cena biletu ponad 100 euro. Ale musiałem
      stać około godziny, około 2-giej w nocy, bo ktoś siedział na moim miejscu.
      Konduktor nawet nie ruszył d..y, żeby mi pomóc, na mój protest wzruszył
      raminami i poszedł dalej.

      Był to ostatni raz, kiedy wybrałem się z PKP w podróż. To jest takie
      dziadostwo, że życzę im z całego serca, żeby ich jasny szlag trafił.


      • Gość: Sraka Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: 94.246.138.* 20.09.09, 18:36
        Jak najszybciej spalic ten gnoj pod nazwa PKP.Niech tu wejda Niemcy czy Czesi,razem z personelem dworcowym-kasjerki,info itd.Wole placic niemieckie ceny i miec ich jakosc.
    • Gość: Michał To, że pociąg jeździ dwa razy w tygodniu IP: *.chello.pl 20.09.09, 19:41
      wcale nie jest kuriozalne. Może po prostu tylko w te dwa dni
      frekwencja w pociągu jesdt na tyle dobra, że opłaca się go puszczać
      na trasę. To i tak lepiej niż mieliby zlikwidować to połączenie
      całkowicie.
    • ekofanka PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? 20.09.09, 20:01
      Bardzo mi przykro, że nie potrafimy zrobić porządku z PKP. Kolej jest jednym z bardziej przyjaznych dla środowiska środków transportu. Może też liczyć na wsparcie finansowe z UE. Tymczasem zamykane są istotne połączenia... www.chronmyklimat.pl/lang/pl/page/transport/id/86/stronicowanie/2/view/nie__dla_likwidacji_pociagow_dalekobieznych_kursujacych_przez_roztocze/
    • freewolf PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? 20.09.09, 20:08
      Co mnie najbardziej rozbawiło ostatnio w PKP Intercity to artykuł na
      ich stronie, jak to PKP PR uruchamia InterRegio i niegodnie przy tym
      okłamuje klienta bo zawyża ceny oferowane przez PKP Intercity. Jako
      przykład tańszego połączenia Intercity niż PR wymieniana jest
      promocja Tani Bilet. Próbowałem go kupić na 5 dni przed odjazdem na
      jakikolwiek pociąg Warszawa – Kraków danego dnia. Pani w okienku
      mnie tylko wyśmiała stwierdzając, że próbuję go kupić zdecydowanie
      za późno. Więc człowiek, który nie jest w stanie z większym
      wyprzedzeniem planować swoich podróżym nigdy z tego nie skorzysta.
      • luni8 Re: PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? 20.09.09, 23:54
        Tani bilet to ogólnie parodia.
        Funkcjonuje jedynie w pociągach stratujących bądź wracających do wawy.
        Za przeproszeniem, warszawa to nie jedyne polskie miasto.
      • fb_e tanie bilety ic 21.09.09, 11:43
        a ja sobie kupiłam tani bilet z Krakowa do Warszawy, i to już 17.09. Na 16
        listopada
        się udało dostać. To od razu na po świętach chciałam kupić, ale
        niestety, okazało się, że przedsprzedaż jest od 61 dni przed. To już widzisz
        kiedy należy kupować tanie bilety aby je mieć. Podejrzewam, że jest ich 5, no max 6.
    • Gość: kryzys PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 20:33
      a mnie się podoba syf na dworcu w Katowicach, Bytomiu, Zabrzu ...
    • Gość: a A przesiadki w Katowicach i Krakowie? IP: *.chello.pl 20.09.09, 20:43
      Chyba trochę autor przesadził z wielkomiejskością Bielska (totes proportions
      gardees)
    • Gość: pedro7 PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.centertel.pl 20.09.09, 20:46
      Nie tylko intercity ma durną politykę tylko całe PKP. Ja codziennie
      jeżdżę do szkoły szynobusami, nie dość, że rozkład jest parszywy to
      codziennie są jakieś jaja ...
    • Gość: PaulinZ PKP zlikwidowało ostatni pociąg jakim IP: 195.150.71.* 20.09.09, 20:54
      mogłem dojechać z Krakowa do Stalowej Woli. Nie wiem czemu, bo zawsze był
      pełen pasażerów. Mimo, że podróż była koszmarnie długa 180km - 5godzin dało
      się jakoś dojechać. Chyba będę musiał kupić samochód i olać kolej zupełnie. Są
      dużo gorsi niż przed wojną i niż za komuny (kiedy to miałem 4 bezpośrednie
      pociągi). PKP=dno Nie zmartwię się wcale jak zupełnie zbankrutujecie.
    • Gość: Padaka Wrocław odłączony od Warszawy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.09, 21:22
      Panie, pisze Pan o Bielsku.. a gorzej jest z Wrocławiem. Nie ma możliwości dojazdu w piątek po pracy do Warszawy. Ostatni pociąg wyjeżdza o.. 16.25. Następny to nocny pośpieszny (jedzie 9 godzin od 20!!!). Niech mi ktoś powie jaka jest alternatywa dla osoby, która chce dojechać po pracy do Warszawy?? Jazda 5,5 h naszymi pieknymi drogami po 8-10 godzinach pracy odpada. Chyba, ze PKP chce po prostu śmierci tysięcy osób, które jeżdżą przemęczone (może dostają jakieś profity od zakładów pogrzebowych z Warszawy???).
    • Gość: gostek nieznany PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? IP: *.adsl.szeptel.net.pl 20.09.09, 21:27
      na PKP nie jest jeszcze tak źle, zawsze może być tak jak na obrazku:
      www.railpictures.net/viewphoto.php?id=201572
    • olias PKP Intercity nie dba o interes pasażerów? 20.09.09, 22:08
      PKP będzie egzystować najlepiej, gdy pozbędą się pasażerów. pasażer
      to tylko problemy i koszty. bez nich kolejarze, kasjerzy i urzędnicy
      nie będą musieli robić. tylko 1 w miesiacu odbierac pensyjkę.
    • Gość: slupszczanka PKP ma nasz interes w miejscu na ktorym sie siedzi IP: 91.176.45.* 20.09.09, 22:09
      nam pkp zlikwidowalo jedyny expres do Warszawy (tzn przepraszam jezdzi 2 razy
      w tygodniu, ale w rozne dni tzn ze nawet nie da sie pojechac rano i wrocic
      wieczorem), polikwidowali tez rozne inne ktore mnie osobiscie mniej dotycza. A
      podroz 7:20 minut (expres)!! to juz szybciej do Berlina sie dojedzie nawet z
      kilkoma przesiadkami = a pamietam jeszcze jakies 15 lat temu byl pociag
      Olsztyn -Berlin i to z pieknymi czystymi niemieckmi wagonami ...
      faktycznie jak tak dalej pojdzie to bedzie szybciej i taniej tanimi liniami
      przez Lizbone do Warszawy
      • Gość: Siostra Diesel Re: PKP ma nasz interes w miejscu na ktorym sie s IP: 155.140.133.* 21.09.09, 12:19
        Piszesz o pociągu Mare Balticum, który jeździł na niemieckich wagonach z Berlina
        Lichtenberg do Ełku. Był on regularnie demolowany na trasie i Niemcy dali sobie
        spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka