Dodaj do ulubionych

Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.10, 11:06
Dlaczego mieszkańcy dawnego województwa bielskiego wstydzą się przynależności do Górnego Śląska? Tzw. Podbeskidzie jest przecież częścią Śląska Cieszyńskiego, a Śląsk Cieszyński jest częścią Górnego Śląska.

Górny Śląsk to połowa województwa śląskiego z granicą na wschodzie na rzekach: Brynica, Przemsza, Biała, województwo opolskie i kraj morawsko-śląski w Czechach, co jest wyraźnie widoczne na poniższej mapie: w426.wrzuta.pl/obraz/powieksz/6hQpxinVVFc

Górny Śląsk to nie tylko huty i kopalnie, to także wspaniała historia, rody szlacheckie i arystokracja (np. rody Ballestrem, Henckel von Donnersmarck, Mieroszewski, Tiele-Winckler - by wymienić tylko kilku), pałace i zamki (polecam: www.palaceslaska.pl/), wspaniała przyroda.

Dlaczego część mieszkańców dawnego województwa bielskiego wstydzi się tak wspaniałego dziedzictwa?


pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3rny_%C5%9Al%C4%85sk
en.wikipedia.org/wiki/Upper_Silesia
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.10, 11:11
      tu masz odpowiedź
      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Gminy_zamieszkane_przez_%C5%9Al%C4%85zak%C3%B3w.png&filetimestamp=20090212145801
      i koniec tematu
      • Gość: załozyciel wątku Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.10, 11:41
        Niekoniecznie koniec tematu. Czy nie znacie przypadków, gdy mieszkańcy jakiegoś terenu przenoszą się w inne miejsce i akceptują jego historię - ze wszystkimi jej aspektami? Przykładowo sporą część mieszkańców stolicy Śląska, czyli Wrocławia stanowią przesiedleńcy z Kresów. Mimo to, powstają tam grupy społeczne odwołujące się do historii Śląska.

        wielkislask.pl/ - Stowarzyszenie Wielki Śląsk
        slaskwroclaw.info/ - Dolnośląski portal stolicy Śląska

        Czy w Bielsku lub Cieszynie istnieją podobne stowarzyszenia? Jeśli tak - jakie? Jeśli nie - dlaczego?

        Pytam mieszkańców regionu bielsko-cieszyńskiego. Czy znacie historię miejsca, w którym mieszkacie? Czy próbujecie się z nią utożsamiać? Zrozumieć ją? Zaakceptować i przyswoić?
        • Gość: Starobielszczanin Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 12:38
          A ja pytam: jaki jest sens otwierać kolejny wątek na ten sam temat i po raz
          setny rozpalać tę samą dyskusję? Chyba tylko po to by upajać się świadomością,
          że otrzymało się 100, 200 odpowiedzi. Temat był odgrzewany nieskończona ilość
          razy...
          A my i tak nie chcemy was kochać :) (po raz setny i pomimo tak racjonalnych
          argumentów)
          • Gość: załozyciel Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:19
            Nie wiem, czy były tu takie dyskusje. Jestem pierwszy raz ma forum Bielska-Białej, chciałem kulturalnie porozmawiać, bez wmuszania komukolwiek, że jest Ślązakiem.
            Wiem, że problem braku akceptacji historii Śląska (w tym od stuleci śląskiego miasta: Bielska) istnieje. Nie czuję też potrzeby, by mieszkańcy Bielska kochali Ślązaków, choć czytałem głosy pełne niechęci i stereotypów. Zupełnie nie rozumiem, skąd ta niechęć wobec Ślązaków, a z doniesień prasowych wynika, że taki problem istnieje. Nikt nie musi kochać reprezentantów jakiejś grupy etnicznej/narodowej, byleby tylko jej nie obrażał i dawał jej możliwość kultywowania własnej tradycji i podtrzymywania prawdy historycznej.

            Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, by budować tożsamość mieszkańców tzw. Podbeskidzia, problem polega na tym, że nie do końca jest na czym taką tożsamość budować. Czyżby jedynym czynnikiem wspólnym było... mieszkanie pod Beskidami?
            Nie zmienia to faktu, że tereny (mniej więcej) na zachód od rzeki Białej to Śląsk, jest przecież podział: Beskid Śląski, Beskid Żywiecki (Małopolski) i nikt temu nie zaprzeczy.
            Podbeskidzianie (czy taki termin już istnieje?) - odrzućcie stereotypy. Śląsk to nie tylko ciężki przemysł, możecie mieszkać na Śląsku, mimo że nie czujecie się Ślązakami i być dumnymi z tradycji i wielokulturowości tego regionu, możecie wnosić swoją tradycję do regionu Śląska. Tak było od stuleci. Mieszkający na Śląsku Ślązacy, Niemcy, Żydzi, Czesi, Morawianie i Polacy jeździli do Polski (głównie do Krakowa) na uniwersytet, w sprawach handlowych itd. Polacy przyjeżdżali na Śląsk, m. in. do Wrocławia, gdzie przed rewolucją przemysłową rozwijało się rzemiosło i handel suknami i innymi dobrami.

            Podobna sytuacja jest np. w Gliwicach czy Wrocławiu. Większość mieszkańców tego miasta to przesiedleńcy lub potomkowie przesiedleńców z Kresów Wschodnich. Nikt z nich nie zaprzecza, że mieszka na Śląsku, a jeśli zaprzecza - ośmiesza się.

            Problem polega na niewiedzy i stereotypach. Śląsk kojarzy się źle - niestety chyba tylko Polakom. Pora to zmienić. Śląsk to piękny region, który jest ubogacony przez tradycje śląskie, czeskie, niemieckie, żydowskie, morawskie i polskie. Tak, jest ubogacony również przez Polskę.

            Nikt nie odbiera Wam prawa do budowania tożsamości w oparciu o zamieszkiwanie terenu leżącego pod Beskidami. Nikt Was nie zmusza, byście czuli się Ślązakami.
            Nie odbierajcie nam prawa do kochania swojego regionu (kraju) i jego miast, w tym Bielska, Cieszyna, Wisły i Ustronia - miast śląskich.
            • Gość: SlaskCieszynski Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 80.54.10.* 03.06.10, 13:44
              Nie wiem skąd Twój pomysł, że Śląsk Cieszyński to nie Śląsk.

              Śląsk jak każdy obszar jest podzielony kulturowo, językowo, a nawet historycznie.

              Myślę, że problem jest w tym, ze co poniektórzy (a czytając twoje posty, także ty, choć nie piszesz tego wprost) myślą, że Górny Śląsk to cały Śląsk, że mieszkaniec Śląska to Hanys, a to przecież to tylko jeden z jego mieszkańców.

              Górny Śląsk to też tylko część Śląska.
              Śląsk Cieszyński też jest częścią Śląska, a Śląsk jest częścią Polski...


              www.SlaskCieszynski.com.pl
              • mcmaxim Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny 04.06.10, 01:11
                Poniekąd masz rację.
                > Śląsk Cieszyński też jest częścią Śląska, (...)

                Racja.

                > a Śląsk jest częścią Polski...

                1. Niestety:)
                2. Połowa Śląska Cieszyńskiego - niebałdzo.
              • Gość: załozyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:58
                > Nie wiem skąd Twój pomysł, że Śląsk Cieszyński to nie Śląsk.
                > ty, choć nie piszesz tego wprost) myślą, że Górny Śląsk to cały Śląsk, że miesz
                > kaniec Śląska to Hanys, a to przecież to tylko jeden z jego mieszkańców.


                A gdzie napisałem, że Śląsk Cieszyński to nie Śląsk? Gdzie napisałem, że Górny Śląsk to cały Śląsk?

                Dla mnie Śląsk to region historyczno-geograficzny ze stolicą we Wrocławiu, obejmujący (mniej więcej) dzisiejsze województwa: dolnośląskie, opolskie, 49% śląskiego i kraj morawsko-śląski w Czechach. Region Europy zamieszkały przez Czechów, Niemców, Ślązaków i Polaków.

                Nie wiem, dlaczego przypisujesz mi coś, czego nie napisałem. Temat, który rozpocząłem ma przecież mieć odwrotne skutki: zdajmy sobie sprawę, że Śląsk to coś więcej, niż kopalnie i huty, to wielokulturowe dziedzictwo, które od wieków ubogacają różne tradycje: czeskie, polskie, niemieckie, austriackie, cieszyńskie, małopolskie i podbeskidzkie, katolickie (głównie Górny Śląsk), protestanckie (głównie Dolny Śląsk i południowy Górny Śląsk, czyli Śląsk Cieszyński) i ateistyczne.
                Jeśli ktoś chce przynależeć do podbeskidzkiej społeczności związanej z górami i walką o przetrwanie - jego sprawa, co nie zmienia faktu, że mieszkańcy Bielska, Wisły czy Cieszyna to mieszkańcy Górnego Śląska (którego subregionem jest Śląsk Cieszyński). Sam Śląsk Cieszyński zaś (i jego mieszkańcy) nie czuje związku z Górnym Śląskiem, bo przez wiele lat był związany z dynastią Habsburgów i Austrią, inaczej niż Górny Śląsk - związany od wojen śląskich z tradycją pruską i ciężkim przemysłem.

                Prawdą jest, że o sprawy tożsamości i granic Śląska walczą głównie Ślązacy z części centralno-zachodniej woj. śląskiego i woj. opolskiego, ale co w tym dziwnego? Czy naturalnym odruchem reprezentanta jakiejś narodowości czy grupy etnicznej nie jest reakcja, mająca na celu odkłamanie błędnie podawanych faktów geograficzno-historycznych (np. Bielsko i Cieszyn nie leżą na Górnym Śląsku) ?

                We Wrocławiu również powstają inicjatywy związane z widzeniem Śląska w jego faktycznych granicach: www.silesia.restituta.eu/ - stowarzyszenie, slaskwroclaw.info/ - portal informacyjny. O dziwo, często są to inicjatywy osób, które nie są Ślązakami!

                Mieszkańcy tzw. Podbeskidzia nikt nie przymusza do deklarowania narodowości śląskiej itp. Ja jako Ślązak życzyłbym sobie, by nie zakłamywać granic i historii Śląska. Czy Hiszpan mieszkający w Katalonii mówi, że to nie Katalonia?

                Dziwna jest też niechęć wobec Ślązaków. Chciałbym, by fakty dotyczące granic i historii były dla wszystkich oczywiste. Nie przymuszam mieszkańców Podbeskidzia, by nagle poczuli się Ślązakami.

                Śląsk jest częścią Polski..

                Ująłbym to inaczej: większa część Śląska leży w granicach Polski.



                Ps. proszę nie identyfikować mojej osoby z jakimkolwiek ruchem politycznym działającym na Śląsku. Nie jestem członkiem żadnej organizacji.
                • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.lazurowa.waw.pl 07.06.10, 19:32
                  Ciekawy temat - ale tu w "zielonawo rekraacyjnej sypialni Katowic" - "hanysowo"
                  jest postrzegane jako odszczepieniec pomimo tego, że większość "tutejszych" w
                  taki czy inny sposób żyje z pracy w GŚ.

                  PS. Życzę powodzenia w realizacji planu tworzenia wspólnego wizerunku Śląska
                  zarówno w jego części Dolnej jak i Górnej.
                  • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 07:45
                    Gość portalu: silesiamacios napisał(a):

                    > Ciekawy temat - ale tu w "zielonawo rekraacyjnej sypialni Katowic" -
                    "hanysowo"
                    > jest postrzegane jako odszczepieniec pomimo tego, że
                    większość "tutejszych" w
                    > taki czy inny sposób żyje z pracy w GŚ.

                    taaaaaa...pierdu, pierdu



                    500 Polityki..najwięksi eksporterzy w 2009r. Zobaczcie ile firm
                    jest rodem z BB (ale też i z zywca i Oswięcimia)...Katowice, ktore już nie
                    są podobno miastem gorniczym (podobno krzywdzacy stereotyp) nadal opieraja
                    swoj eksport na weglu i maszynach gorniczych...
                    www.lista500.polityka.pl/rankings/export
                    dobrze wypadamy również w 500 najwiekszych firm RP:
                    www.lista500.polityka.pl/rankings/show


                    resztę doczytaj tu (moj post z danymi GUS i inne)
                    forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=968&postdays=0&postorder=asc&start=160


                    wyciagnij wnioski, potem pisz teorie o Wielkim Gornym ślasku, na ktorym
                    reszta z niewdzięcznego Podbeskidzia żeruje
                    • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 07:47
                      aktywne linki
                      export
                      www.lista500.polityka.pl/rankings/export
                      wg obrotów
                      www.lista500.polityka.pl/rankings/show
                    • Gość: załozyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 08:44
                      Silesiamacios ma rację, bo Bielsko, Skoczów, Wisła i Cieszyn to miasta górnośląskie. Jeśli ich mieszkańcy pracują po zachodniej stronie Białej, pracują na Górnym Śląsku. Powtórzę temat wątku: (zachodnie)Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Górny Śląsk. A część dojeżdża pewnie do centralnej części woj. śląskiego: Zachodniej Małopolski (Zagłębie Dąbrowskie z Sosnowcem, Dąbrową itd.) i do Katowic, Chorzowa, Gliwic, Bytomia, Raciborza, Rybnika - podobnie jak Wisła, Bielsko i Cieszyn, miast górnośląskich.

                      Nie chcę się kłócić o liczby, bardzo możliwe, że rozwój Śląska Cieszyńskiego jest lepszy, niż w GOP. Przemysł ciężki nadal istnieje, ale doszły jeszcze nowe technologie, firmy informatyczne itp. Ale nie o tym jest ten temat.

                      Śląskowi Cieszyńskiemu gratuluję gospodarności. Być może subregion GOP powinien uczyć się od subregionu Ślaska Cieszyńskiego marketingu i zarządzania?


                      • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 09:05
                        A oczywiście, że tak jest. Dziennie kilkanaście pociągów rusza na
                        trasę BB- Kato. Pociąg w połowie drogi już jest pełny!!
                        Za czym to mieszkańcy Podbeskidzia jadą - a no wiadomo.....
                      • Gość: kot Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.98.13.* 10.06.10, 12:19
                        Wszystko fajnie, ale: w twoim myśleniu popełniasz jeden zasadniczy błąd: ">
                        Silesiamacios ma rację, bo Bielsko, Skoczów, Wisła i Cieszyn to miasta
                        górnoślą
                        > skie."

                        Nie istnieje miasto Bielsko! Jest miasto Bielsko-Biała, i to już od niemal 60 lat.
                    • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 08:59
                      A przepraszam a co JA mam poradzić na to, że rola BB w ostatnich 20
                      latach zmalała.........
                      Nawet Rybnik ma w planach budowe lotniska pasażerskiego a w BB już
                      nie chcą??
                      Fiat przeniósł produkcję samochodów do Tychów, miasto utraciło
                      status województwa itd.
                      • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 10:07
                        > Fiat przeniósł produkcję samochodów do Tychów

                        tak, to juz "znafco" tematu nastapiło praktycznie w latach 70tych...w BB
                        produkowano silniki i przekladnie. FAP to nie tylko fabryka w Tychach, ale
                        kilkanaście społek działajacych w BB zatrudniajacych łacznie nie mniej niż
                        odział w Tychach, w BB miesci się dyrekcja oraz działy handlowe, zakupów,
                        księgowość etc (wejdz na stronę FAP).


                        > Nawet Rybnik ma w planach budowe lotniska pasażerskiego a w BB już
                        > nie chcą??

                        Rybnk to moze mieć i plany kosmodromu, w BB mamy lotnisko wraz z zapleczem
                        produkcyjnym w ramach Bielskiego Parku Lotniczego w Bestwinie...lotnisko
                        otwarto 2 lata temu, a w przygotowaniujest budowa duzego zaplecza R&D.

                        Rybnk ma w porownaniu z BB rahityczny rynek nieruchomosci (pierwotny,
                        miasto traci mnostwo mieszkańców....sorry, z czym do ludzi!

                        A przepraszam a co JA mam poradzić na to, że rola BB w ostatnich 20
                        > latach zmalała.........

                        taaa, moze rola administracyjna, ale nie gospodarcza, ba nawet więcej jest
                        połączeń komunikacyjnych z miastami dawnego bielskiego niz 12 lat temu...

                        A co do pociagów z BB do katowic....kolego to jest normalne, że jest ruch
                        między miastami, natomiast nie sa to tlum jak piszesz...
                        • Gość: Silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 10:34
                          - Obudź się chłopie największa fabryka Fiata jest w Tychach!
                          - Jak by nie było chętnych na te pociągi to by nie kursowały! - a o
                          tych co samochodami dojeżdżają to nawet nie wspomnę - pewno drugie
                          tyle.
                          - Pozostałe duże firmy z podbeskidzia to albo cześć produkcji mają
                          poza podbeskidziem albo wogóle poza woj. śląskim jak Grupa Żywiec.
                          Więc traktowanie potencjału tych firm jako potencjału podbeskidzia
                          jest zwykłą nieprawdą.
                          - Rybnik ma w planach rozwoju miasta budowę lotniska pasażerskiego
                          do roku 2014 - a gdzie w planach ma to BB??
                          - Rybnik akurat notuje wzrost liczby ludności!!
                          - Rybnik ściągnął wydziały PŚ, UŚ, ŚAM - zbudował kampus dla
                          studentów. A BB jakie to nowe wydziały pootwierało???
                          Tak jest kolego i to są fakty, których nie wiem czemu nie
                          przyjmujesz do wiadomości.
                          NA Południe od Pszczyny rozpoczyna sie zielona podgórska sypialnia
                          KATOWIC!!!
                          • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 11:25

                            l. ludności
                            BB
                            2009/ 175.402
                            2000/178.611
                            Spadek -1,7 %
                            Rybnik
                            2009/141,372
                            2000/143.218
                            Spadek -1,3%
                            Ale radość przedwczesna bo:
                            Sub BB
                            2009/ 654.632
                            2000/641.787
                            Wzrost +2%
                            Sub Rybn
                            2009/637.321
                            2000/648.029
                            Spadek – 1,6%
                            • Gość: założyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 11:52
                              I właśnie dlatego Śląsk nie jest traktowany jako całość. Mieszkaniec Katowic licytuje się z mieszkańcem Bielska, który region jest lepiej rozwinięty?

                              Ja, jako mieszkaniec GOP, gratuluję bielszczaninowi rozwoju jego miasta, cieszę się, że buduje swoją tożsamość wokół Beskidu Śląskiego. Mieszkańcowi Katowic radzę spojrzeć bardziej przychylnym okiem na Bielsko czy Cieszyn. To piękne, czyste i zadbane miasta. GOP i Katowice się rozwijają, ale daleko (w szczególności Katowicom) im jeszcze do świetności Bielska czy Cieszyna. Co uderza po przyjeździe do tych górnośląskich miast, to przede wszystkim porządek, czystość, przejrzystość. W centrum Katowic panuje chaos, co jakiś czas jesteśmy narażeni na bezdomnych proszących o drobne (przyciąga ich legenda rozwiniętej metropolii). W Bielsku i Cieszynie tego nie ma.
                              Część mieszkańców tych miast jeździ do Katowic do pracy, ale część pracuje u siebie. Nauczmy się od nich gospodarności, oni niech uczą się od nas dążenia do prawdy historycznej, jej poznania, zgłębiania, uświadamiania sobie, że jesteśmy mieszkańcami wspólnego, choć różnorodnego regionu.

                            • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 11:57
                              Mieszkaniówka w okresie 01-09r.

                              Podregion 44 - bielski 24 571
                              Powiat m.Bielsko-Biała 6 263
                              Podregion 49 - rybnicki 9 934
                              Powiat m.Rybnik 2 167

                              i co ??? kolejny konkret

                              www.fiat.pl/index.php?pid=55
                              poczytaj broszury...FAP ma fabryke w Tychach, ale na podbeskidziu robi sie
                              silniki (GM), karoserie (Nemag/Teksid) i tu znajduje się jedno z wiekszych
                              centrów BPO w postaci Fiat Services, tu znajdują się 10tki innych społek
                              (Avio, Fiat Purhasing) i inne, tu znajduje się mozg grupy..zarzad,
                              sprzedaż, zakupy, marketing etc

                              ale BB nie tylko na Fiacie stoi...mamy kilka duzych zon przemyslowych
                              (Wapienica, Komorowice, lipnik, leszczyny), gdzie jest duzo nowoczesnych
                              firm przemysłowych branzy motoryzacyjnej i nie tylko, co ciekawe odradza
                              się powoli wlókiennictwo...duzo jest firm uslugowych, finansowych i innych
                              mniejszych i większych słuzacych całemu regionowi

                              Gr. Żywiec: no tak wg zerowy potencjał na podbeskidziu, a najwiekszy browar
                              Grupy to gdzie w Warce, czy zywcu? A centrum BPO? Gdzie w Wa-wie czy BB?

                              z tych najbardziej znaczacych, ktore mi przychodza na myśl
                              Cz-Dz: TRW, Valeo

                              Skoczów: Teksid

                              Żywiec: Huthinson, Delphi

                              Kety: GK (zakłady w Ketach, pod Skoczowem i BB, 1 tylko alupol w Tychach)

                              Oswięcim: dawne Dwory

                              to sa te flagowe firmy, ale duzo jest mniejszych...sprowadzenie
                              podbeskidzia do zielonych terenów rekraacyjnych Katowic to twoje chore
                              wymysły. Ten region ma spory potencjał.


                              Uczelnie w BB...Akademia Techniczno-Humanistyczna dawna filia PŁ (z
                              wlasnym kampusem),

                              prywatne
                              Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania
                              Wyższa Szkoła Bankowości i Finansów
                              Bielska Wyższa Szkoła im. J. Tyszkiewicza
                              i inne,,,
                              www.infomaza.bielsko.pl/szkoly_sr_wyz.php
                              ale poza ATH nie przywiazywałbym wagi do innych uczelnii, tak samo
                              jak do filli otwartych w Rybniku, ja jestem zwolennikiem normalnych
                              uczelnii krakowskich...reszta dzis jest jutro nie ma. ATH ma wkrotce
                              zmienić się w Uniwersytet i w tej szkole widze jedyna jasna gwiazdkę w
                              bielskim świadku uczelni wyższych...

                              • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 12:22
                                A teraz, żeby udowodnić Tobie podstawowy brak umiejętności
                                wyciągania wniosków z danych statystycznych poproszę dane stat od
                                1985 do 2009. I ciekawe jak teraz będzie liczba ludności
                                wygladała!!!!
                          • Gość: Starobielszczanin Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 11:48
                            <NA Południe od Pszczyny rozpoczyna sie zielona podgórska sypialnia
                            KATOWIC!!!>
                            Jeśli tu jest wasza zielona podgórska sypialnia, to przysyłejcie swoje dziołchy, my załatwimy resztę:)
                            Resztę dyskusji oceniłem już na samym początku trafnie przewidując jej przebieg. Dodam jedynie słowa klasyka równie ważkie jak podane przez was argumenty:
                            gó...no du...a, gó...no du...a
                            A dla wszystkich, którzy dali się wypuścić "założycielowi": nie karmić trolla.
                            • Gość: założyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 11:57
                              Przypisuje mi Pan (niesłusznie) wrogie zamiary. Nie chciałem nikogo "wypuścić", chciałem się dowiedzieć jak bielszczanie odnoszą się do następującego faktu: mieszkacie na Górnym Śląsku (zobaczcie mapę), choć macie inną historię, niż reszta tego regionu. Mimo to, ubogacacie ten region. Jeśli chcecie budować tożsamość wokół Beskidów - kto może Wam zabronić? Co nie zmienia faktu, że Śląsk Cieszyński, w tym Bielsko, to Górny Śląsk.

                              Nigdzie nie napisałem, że Śląsk Cieszyński to sypialnia Katowic. Nigdzie nie padły też kiepskie argumenty. Przyszywanie mi maski trolla jest nie na miejscu.
                              • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 12:13
                                Jeśli chcecie budować tożsamość
                                > wokół Beskidów - kto może Wam zabronić? Co nie zmienia faktu, że Śląsk
                                Cieszyń
                                > ski, w tym Bielsko, to
                                Górny Śląsk.


                                owszem ale po 1763 roku jest juz to osoby region, osobny krag kulturowy,
                                osobne wplywy, inna mowa, architektura, powiazania historyczne z 10w. dalej
                                zbieraja swoje pokłosie...doucz się.

                                • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 12:14
                                  19w. miało byc...dodatkowo nawet w tym slynnym autonomicznym woj. BB było
                                  miastem wydzielonym, na tereni dawnych ziem austryjackich obowiazywalo
                                  ustawodawstwo austriackie, podobnie system szkolnictwa...
                                • Gość: załozyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 13:21

                                  Z czego mam się douczyć? Jedyną publikacją, która jest wiarygodna jest Historia Śląska pod redakcją Marka Czaplińskiego wydana przez Uniwersytet Wrocławski.

                                  To inny region? W jakim sensie? Geograficznym? Nie, bo nikt nie ustalił nowych granic Górnego Śląska, nie zmieniły się. Zmieniły się regiony administracyjne - niezgodne z regionami historycznymi i geograficznymi. Zapytaj mieszkańców Cieszyna, Ostrawy czy Skoczowa: czy mieszkasz na Śląsku? Jeśli odpowiedzą nie, tzn. że ogłupianie społeczeństwa postępuje. W Bielsku w większości powiedzą, że nie, bo nie utożsamiają się z regionem.

                                  Odpowiedz na pytanie: co stanowi o tym, że Małopolska jest Małopolską, Śląsk Śląskiem, Morawy Morawami, a Mazury Mazurami? Region administracyjny, historia, czy odczucia ludzi mieszkających na danym terenie? Mnóstwo Polaków wyjechało do Anglii do pracy. Czy Londyn zamienił się dzięki temu w Polskę? Nie. Spora część Ślązaków mieszka w Niemczech. Czy dzięki nim regiony przez nich zamieszkiwane to Śląsk? Nie. Podobnie w Bielsku. Większość mieszkańców Bielska to nie-Ślązacy, najczęściej Polacy. Czy dzięki nim to miasto przestało być śląskie? Odpowiedź jest oczywista.

                                  Doucz się historii górnośląskiego miasta Bielsko.
                                  • Gość: założyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 13:35

                                    Idąc dalej: Polak mieszkający w Anglii ma poczucie, że jest Polakiem, ale dzięki niemu Anglia nie staje się Polską. Polak (Małopolanin, Kresowiak, Mazowszanin) mieszkający na terenie Śląska nie zmieni faktu, że mieszka na Śląsku. Może się z tym regionem nie identyfikować, ale powinien chociaż postarać się zrozumieć historię regionu.

                                    Granic Śląska póki co nikt nie zmienił. Część badaczy uznaje podział na Górny Śląsk: BB, Cieszyn, Opawa-Ostrawa, GOP, Rybnik-Racibórz, woj. opolskie i Dolny: woj. dolnośląskie+okolice Goerlitz. Zgadzam się z tym podziałem.
                                    Część korzysta z wyniesionych z PRLu, nierozumiejących specyfiki Śląska podziałów na: Dolny Śląsk (dolnośląskie), nowotwór językowy: Opolszczyznę (de facto: Górny Śląsk), Górny Śląsk (w błędnym przekonaniu wielu: woj. śląskie razem z nieśląską Częstochową i Zagłębiem Dąbrowskim), Śląsk Cieszyński (region pomiędzy Pszczyną, Cieszynem, a Bielskiem) i Śląsk Czeski (kraj morawsko-śląski).

                                    Jedną rzeczą jest obszar, jaki zajmuje region geograficzno-kulturowy Śląsk, inną - indywidualna identyfikacja mieszkańców Śląska (Górnoślązaków, Polaków, górali dolnośląskich, Kresowiaków, górali beskidzkich, Małopolan, Mazowszan itd.) z innymi regionami. Możesz być buddystą, tworzyć lalki voo-doo, chodzić w szkockim kilcie, ale mieszkając w Bielsku, mieszkasz na Śląsku.
                            • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 12:16
                              Na dowód tego jak dalece się mylisz przedstawie kilka życiorysów
                              znanych mieszkańców podbeskidzia:
                              1) Tomasz Konior - architekt, urodzony w Żywcu - od 1995 prowadzi
                              własne studio architektury w Katowicach, projekty NOSPR itp również
                              i głównie dla GOP
                              2) Tomasz Adamek - urodzony w Żywcu, bokser amatorska kariera:Góral
                              Żywiec, GKS Jastrzebie, Concordia Knurów (mistrzostwo polski i
                              przygotowania do olimpiady).
                              3) Justyna Kowalczyk - urodzona w Limanowej, absolwentka i
                              reprezentantka AWF Katowice.
                              4) Tomasz Hajto - urodzony Maków Podhalański, kariera:Góral Żywiec,
                              HJutnik Kraków, Górnik Zabrze (z którego trafia do reprezentacji i
                              na olimpiade).

                              Jak widzisz dla ludzi ambitnych podbeskidzie wiele do zaoferowania
                              nie ma....
                              Także okej rozumiem, ze śląskiem się nie utożsamiacie, nie lubicie
                              hanysowa i oberszajzlezji!
                              Ale za to nie jesteście niczym innym jak sypialnią i zapleczem
                              reprodukcyjnym dla GOPu!!!!!!
                              • Gość: Przemek Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 12:26
                                > Ale za to nie jesteście niczym innym jak sypialnią i zapleczem
                                > reprodukcyjnym dla GOPu!!!!!!

                                Teraz to już koleś przegiąłeś :| A potem się dziwicie, że Was nie lubimy.
                                • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 12:30
                                  A co prawda w oczy kole???
                                  To chyba normalne w ekonomii społecznej że większy organizm miejski
                                  wsysa mniejsze!
                                  • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 13:04
                                    Popatrz ilu sląskich siatkarek gra w BKSie...

                                    prof Sławek, dawny Rektor UŚl, piewca silesi, jej potencjału zalet, przez
                                    dziesięciolecia zamieszkały w Katowicach, GW chciała go wypchać jako
                                    kandydata na prezydenta Katowic w tegorocznych wyborach...tyle, że pan,
                                    ktory tak pieknie mowi o potencjale silesji, o tym by powstrzymac ucieczkę
                                    ludnosci...sam spie...ł niedawno na stałe pod BB

                                    Irek dudek, muzyk, tworca Rawy Blues, całe zycie mieszkajacy w Katowicach,
                                    piewca na lamach GW i TVS silesji i jej wielkiego potencjału w zyciu
                                    kulturalnym, miejskim, rozrywkowym ...sam spie...ł niedawno do BB, gdzie
                                    wybudował dom...pytam się dlaczego nie w takim vibrant-city jak GOP?

                                    Piszesz o AWFie i Adamku, Kowalczyk..człowieku ci ludzie to na uczelnie
                                    uczesczają eksternistycznie, nie przygotowywuja ich slascy trenerzy, ani
                                    sponsorzy, ale zaslugi to wielki sląsk Gorny ma, a jakże....a taki A.
                                    Małysz? A ta pani od ciężarow z Jelesni? To co ?

                                    Konior? życzę mu wszystkiego najlepszego, skończyl w koncu P.
                                    Krakowska...ehhhhhh
                                    • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 13:48
                                      Kolejna Twoja wypowiedź i kolejny dowód na niezrozumienie procesów
                                      społeczno - ekonomicznych na linii kato - subregion południowy.
                                      Nie rozumiesz oczywistych zmian demograficznych - odpływ ludności
                                      na południe województwa z przyczyn estetyczno-cenowych co
                                      charakteryzuje się m.in. wzrostem liczby rozpoczętych budów.
                                      Mocno rozwinięta komunikacja i mnogość połączeń z południa w
                                      kierunku kato. Jak byś nie patrzył ludzie aby zdobyć wykształcenie
                                      jadą do GOP za lepszą kasę i kariere też. Dlatego rola BB będzie się
                                      sprowadzała do roli zaplecza Gopu.

                                      AMEN!!
                                      • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 14:13
                                        Jak byś nie patrzył ludzie aby zdobyć wykształcenie
                                        > jadą do GOP za lepszą kasę i kariere też

                                        większość bielszczan, żywczan, cieszyniako ktorych znam, jesli studiowała,
                                        to w Krakowie...i czemu ma to dowodzić?

                                        Dlatego rola BB będzie się
                                        > sprowadzała do roli zaplecza Gopu.


                                        znów, duma, znow buta....obok siebie sa 3-4 regiony Silesia, Kraków i
                                        okolica, Podbeskidzie, ROW..to normalne że regiony te się przenikaja,
                                        ludzie szukaja pracy niekoniecznie na miejscu, jak wczesniej ci pokazałem,
                                        sub BB nie jest jakims tam zapyziałym zapleczem GOPu, jest sporo firm, a na
                                        pewno dynamika migracyjna i budowlana większa...dziwne, że deprecjonujesz
                                        znaczenie BB jako ośrodka o znaczeniu regionalnym...wlasnie dla Cieszyna,
                                        Skoczowa, Cz-Dz, Ket, Andrychowa, żywca to miasto jest o srodkiem
                                        centralnym, nie katowice, nie kraków...tu koncentruje się największy ruch i
                                        najwięej połaczeń komunikacyjnych... chyba sobie nie zdajesz sprawy, że
                                        wielu ludzi tez robi karierę i układa sobie szcześliwe zycie na
                                        Podbeskidziu...

                                        BB i jego mieszkańcy korzystaja z bliskosci GOP i to jest normalna, zdrowa
                                        sytuacja, ale nie wmawiaj po raz n-ty, że jestesmy jakas estetyczno-
                                        turystyczna przystawka dla GOP, czy wręcz sypialnia (he, he niejedno miasto
                                        gOP mogloby byc taka "sypialnią")...
                                        • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 14:58
                                          W słowie "zaplecze" nie ma nic negatywnego - Ty to sobie dorobiłeś!
                                          Jesteś zakompleksiony i nie potrafisz pojąć, że dla rozwoju i
                                          kariery ludzie zostawiają podbeskidzie dla GOPu.
                                          I nie potrafisz pojąć, że nie ma już śląska austryjacka i pruskiego
                                          tylko śląsk w polsce. A w niej GOP stanowi największy ośrodek
                                          akademicki, biznesowy, kulturalny itd.
                                          Oczywiście podbeskidzie jest bardziej zadbane macie przystrzyżone
                                          trawniczki, umyte okna, odnowione kamienice itd.

                                          Sorry ale jak ktoś tego nie rozumie jeżdżąć dzień w dzień do Kato
                                          za pracą jak TY - to musi mieć faktycznie schizee...
                                          • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 15:22
                                            >
                                            > Sorry ale jak ktoś tego nie rozumie jeżdżąć dzień w dzień do Kato
                                            > za pracą jak TY - to musi mieć faktycznie schizee...

                                            wole do Kato niz do Wa-wy:), z drugiej strony zona pracuje na
                                            podbeskidziu...ojciec tak samo, podobnie reszta mojej rodziny blizszej lub
                                            dalszej...

                                            > I nie potrafisz pojąć, że nie ma już śląska austryjacka i pruskiego
                                            > tylko śląsk w polsce. A w niej GOP stanowi największy ośrodek
                                            > akademicki, biznesowy, kulturalny itd.


                                            naj, naj, naj....nie chcę przekształcać temat w GOP vs Krakow, czy GOP vs
                                            Wrocław, ale wiecej pokory kolego, więcej pokory...bo gdyby był tak super-
                                            naj to wiecej byloby tu nowych biur, mieszkań, nowoczesniejszych firm nie
                                            tylko produkcyjnych, a demografia nie topniałaby w tak dramatyczny sposob.
                                            Nie twierdze bynajmniej, że GOP to bida z nędzą..skadze, jednak obok rosnie
                                            konkurencja i w calym ujęciu gospodarczym RP, GOP odgrywa coraz mniejsza
                                            rolę. poczytaj sobie:
                                            forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=1212&start=600
                                            > I nie potrafisz pojąć, że nie ma już śląska austryjacka i pruskiego
                                            > tylko śląsk w polsce.

                                            taaa? a to ciekawe, bo jak spojzę na powiazania komunikacyjne to mam
                                            wrazenie, patrzac na ilosc połaczeń komunikacyjnych, że nadal zyjemy w
                                            dwoch osobnych państwach...patrz na os Cieszyn-BB-Wadowice-a nawet dorzucę
                                            Kraków, a na BB-Katowice, czy Cieszyn-Katowice...Cieszyn nawet nie ma 10%
                                            tylu dziennych połączeń z Katowicami co z BB, analogia do Ket i
                                            andrychowa...z BB jeździ do Rybnika może 5 pociagów dziennie...a do
                                            Wadowic, czy oswiecimia ponad 30 autobusów...

                                            Z BB masz 2 razy więcej polaczen konunikacyjnych z Kr niz z Katowicami
                                            (gdzie dominuje nieszczesne PKP, wiecznie spoźnione i wiecznie awaryjne);
                                            liczę że w tej dekadzie poprawi się infra na lini Kr-BB..

                                            • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 15:45
                                              Człowieku obudź się w końcu - od kiedy jest jakiś znak równości
                                              pomiędzy BOPem,ROwem a aglomeracją Krakowską czy Katowicką - NIGDY
                                              go nie było!!!!
                                              To są giganci taki BOP czy ROW to może być najwyżej zapleczem dla
                                              nich!!!
                                              Dyskusja zakończona.
                                              • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 15:52
                                                > Dyskusja zakończona.

                                                sa duże, srednie i mniejsze osrodki aglomeracyjne czy metroplitalne

                                                duzy i wiekszy nie znaczy lepszy; sa powiazania nie zaprzeczam, ale na lini
                                                BOP-GOP widzę partnerow, owszem jeden mniejszy drugi większy, ale nie
                                                jeden duży senior i jego wasal
                                                ..ot tyle staram ci się wyjasnic od ilus
                                                tam postow...nie ma tak wielkiej zaleznosci BB i podbeskidzia od GOP jak
                                                sam na poczatku przyjmowałes za pewnik...

                                                • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 08.06.10, 16:15
                                                  A kiedy to ja pisałem o relacjach senior - wasal???
                                                  Ty cierpisz na megalomanie BOMu, który co najwyżej można porównywać
                                                  z moim rodzinnym ROWem. To ty w wielu postach porównujesz BOM do GOP
                                                  podawając dane statystyczne - jako pewnik (sic!).
                                                  To ty porównywałeś w innej dyskusji potencjał BOMu do metropolii
                                                  Wrocławskiej (sic!)
                                                  I to ty nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że twoji ziomale chcąc
                                                  osiągnąć sukces muszą się liczyć z opuszczeniem podbeskidzia na
                                                  rzecz GOPu czy innego miasta - bo PODBESKIDZIE im tego nie da!
                                                  • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 09.06.10, 08:09
                                                    > I to ty nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że twoji ziomale chcąc
                                                    > osiągnąć sukces muszą się liczyć z opuszczeniem podbeskidzia na
                                                    > rzecz GOPu czy innego miasta - bo PODBESKIDZIE im tego nie da!


                                                    Jak na razie to ziomale z Silesi i okolic opuszczaja ten region na rzecz
                                                    innych i to w sposob lawinowy:):):); GUS prawdę ci powie...podałem linki z
                                                    GKW, przejrzyj sobie dokladnie ile ludzi uciekło z Centralnego
                                                    slaskiego...Podbeskidzie i KrOM z koleji notuja wzrost. O mieszkaniówce
                                                    tylko napomkne;)

                                                    Polecam też ten wątek:
                                                    www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=767788&page=9

                                                    www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=767788&page=13
                                                  • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 09.06.10, 09:57
                                                    I bardzo dobrze, że sie zmniejsza. Dzieki temu cena mieszkań w GOP
                                                    należy do najniższych w Polsce. A nie jak w KRAK i WAW gdzie kredyty
                                                    spłacane przez 35 lat do usranej śmierci....
                                          • Gość: załozyciel tematu Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 16:05
                                            > tylko śląsk w polsce. A w niej GOP stanowi największy ośrodek
                                            > akademicki, biznesowy, kulturalny itd.

                                            Największy pod względem zajmowanego obszaru (mega-miasto, metropolia) i potencjału, ale realnym liderem Śląska jest jego stolica, czyli Wrocław. GOP nie wytrzymuje porównania, jeśli chodzi o sferę kultury, otwartość ludzi, ma jednak silne zaplecze gospodarcze, akademickie, lokalnych patriotów i stowarzyszenia.

                                            Proponowałbym jednak więcej pokory. Gdy przyjeżdżam do Wrocławia, Opola, Ostrawy czy Cieszyna, zaskakuje mnie porządek w tych miastach. Niby w GOP mieszka najwięcej górnoślązaków, którzy wg stereotypu cenią sobie porządek, ale wystarczy się przejść po centrum Katowic, by pozazdrościć mieszkańcom innych górnośląskich miast. Lepiej jest w Mikołowie, Gliwicach, Tarnowskich Górach czy (kiedyś - przed wydobyciem) w Bytomiu.
                                            • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.lazurowa.waw.pl 08.06.10, 17:58
                                              Zgadzam się.
                                              Ale pamiętaj, że w GOP autochtonii to obecnie też mniejszość.
                                              Najwięcej jest właśnie takich przyjezdnych z podbeskidzia, którzy się pociągami
                                              i samochodami tłuką do GOPu za chlebem. W latach 90 tych jak i włączono do
                                              woj,śląskiego to jeździli z napisami "Nie jestem Hanysem" - żeby się odróżnić.
                                              Bo się tego bardzo wstydzili.
                                              Potem jak dobiegła końca reforma przemysłu ciężkiego i rozpoczeły się nowe
                                              inwestycje i pensje podskoczyły to nagle zaczeli odklejać te plakietki - wiadomo
                                              nie będą się narażać.
                                              Ale mentalność zaściankowa pozostała.
                                              • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 09.06.10, 08:25
                                                > Najwięcej jest właśnie takich przyjezdnych z podbeskidzia, którzy się
                                                pociągami
                                                > i samochodami tłuką do GOPu za chlebem.

                                                Popatrz, ja jeżdzę dziennie w jedną stronę autobusem i widzę że ruch jest
                                                nie tylko w stronę Katowic ale i w strone BB...pod bielskimi firmami
                                                znajdziesz tez duzo rejestracji SPS, ST, SK, SR...TY ktory z BB masz mało
                                                do czynienia masz az tak duzo do powiedzenia....

                                                A czy tlumy jeżdza pociagami? Hmmmm, teraz jeżdza pociagi jednoskładowe,
                                                przejedz się takim BB-K-ce o 6.15, o 6.40 (luzy na całej trasie); ja
                                                zazwyczaj wracam Kc-BB 15.40 lub 16.45 (tak samo luzy, jeden skład
                                                wypelniony niemal na calej trasie w 25%); jak nie wierzysz sam sprawdz...
                                                Owszem BB-Kce 5.15 czy 5.40 są bardziej wypelnione, podobnie "żylina" K-ce -
                                                BB 15,28 czy 16,15...ale generalnie nie mamy tu do czynienia z ekspodusem
                                                podbeskidzkich nomadóww kierunku GOP...moze więcej ludzi jeździ
                                                samochodami, ale sam sporo podróżujac po GOP w ramach pracy nie natykam się
                                                na rejestracjie samochodeowe SCI, SB, SBI, SZY zbyt czesto...może w Tychach
                                                jest inaczej...

                                                Trochę trzeźwego spojrzenia na sytuację...ja nie wypominam Silesjianom, że
                                                wyprowadzaja się do Krakowa za chlebem (50% mojej klasy z tyskiego liceum),
                                                tym co jeżdza tam codziennie, ani tym co też jeżdza za praca na
                                                podbeskidzie...to poprostu normalka, że pracuje się w rożnych miastach i
                                                regionach...Ty z koleji budujesz obraz biednego BOM uzaleznionego od GOP,
                                                gdyby tak faktycznie było, nie mielibysmy potencjalu ekonomicznego, to nie
                                                należelibysmy do 10 najbogatszych regionow polski (wg PKB/ capita),
                                                bezrobocie byloby jeszcze wieksze, a w rankingu polityki BB ani innego
                                                miasta podbeskidzia bys nie zauwazyl...
                                                • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 09.06.10, 09:59
                                                  I teraz do tego dodajmy te dziesiątki połączeń o których wspominałeś
                                                  do Krakowa i się okaże, że połowa podbeskidzia za pracą jeździ:)
    • Gość: Siwy Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.chello.pl 02.06.10, 00:53
      Ślązak olej to. Za dużo już tego tu było. Jeśli czują się podbeskidzianami albo
      góralami niskopiennymi czy jak tam chcą to ich sprawa.Historia historią ale nic
      na siłę.Wiele słów już tu napisano nie raz gorzkich więc po co drążyć ten temat.
      A racjonalne argumenty są dla ludzi myślących a nie podchodzących do tematu na
      zasadzie -nie bo nie-. Poza tym nadgorliwość podobno jest gorsza od faszyzmu a
      do tego przecież wracać byśmy nie chcieli prawda:)
    • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 02.06.10, 12:44
      przeczytaj dokładnie watek z 211 postami "podbeskidzie rozpala
      emocje"..zauwazysz że twoje zarzuty o zamazywaniu historii sa wyssane z
      palca...znajdziesz odpowiedzi na inne dręczace cię dylematy.


      Jak będzie ci malo watków o podobnej tematyce na bielski forum jest więcej,
      też maja po kilkaset postow...po co zakładać nowy temat i walkować wkołko
      jedno i to samo?

      Dziwne, ze to nie my mieszkańcy Podbeskidzia i jego części składowych
      nrozpoczynamy kolejne burzliwe dyskusje, zawsze to zyczliwi sasiedzi zza
      wisły musza nas oswiecać, GW raz na 6 m-c raczy nas kolejnym felietonem,
      kolejna debatą...tyle, że tego typu inicjatywy nie wychodza od nas...nie to
      nam w głowie

      Podbeskidzie ma się w takim razie nieźle jak tak drazni Wielki GŚL
    • Gość: zgryźlak_z_bielska stratatata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.10, 09:45
      Gość portalu: Ślązak napisał(a):

      > Dlaczego mieszkańcy dawnego województwa bielskiego wstydzą się
      przynależności d
      > o Górnego Śląska? Tzw. Podbeskidzie jest przecież częścią Śląska
      Cieszyńskiego,
      > a Śląsk Cieszyński jest częścią Górnego Śląska.

      Akurat jest odwrotnie. To wschodnia część Śląska Cieszyńskiego jest
      częścią Podbeskidzia + zachodnia część Małopolski (rejon Białej,
      Kęt, Zywiecczyzna).

      Poza tym jest jest to już n-ty wątek na ten sam temat.
      Zawsze generowany przez jakiegos sfrustrowanego hanysa.

      Dodam też, że przyjaźni się nie dekretuje!! Nie lubimy Hanysenlandu
      i już.
      • Gość: Góral Re: stratatata IP: 77.223.200.* 07.06.10, 01:31
        Dokładnie. Nie wiem skąd ten pomysł, że historia jest po waszej stronie. Było to
        już wałkowane tysiąc razy i niestety, ale Wasze śląskie argumenty oparte są na
        zwykłych "ćwierćprawdach"...

        Moi przodkowie mieszkający w Beskidach od stuleci, zawsze związani byli z
        górami. Odziedziczyłem po nich miłość do tej ziemi. Jest w mojej krwi. Natomiast
        "Śląsk" to była tutaj tylko jakaś ogólna, pusta nazwa, bo przecież w obręb
        jakiejś większej krainy trzeba było te ziemie zaliczyć, a że była granica...
        Najczęściej zresztą jako Śląsk określali te tereny nowoprzybyli z jakichś
        różnych Nadrenii, a miejscowi nie mieli też,jako ludzie prości, ambicji, aby
        podkreślać odrębność - liczyło się przecież przetrwanie w ciężkich warunkach.

        Czasy się zmieniły - teraz mamy własne elity, własną tradycję i spojrzenie na
        własne lokalne interesy. Owszem, przyjęlismy takze całą rzeszę przyjezdnych,
        którzy tutaj na stałe odnaleźli swoje miejsce. Beskidy to nasz "hajmat". A rody
        von Srakendorf, ich pałace i insza jeszcze modro kapusta nie są nam do niczego
        potrzebne.

        Stare miasto Bielsko to zresztą to tylko wycinek tej ziemi, a i tak nazwać je w
        deseń "odwiecznie śląskim miastem<' to po prostu gruuube nadużycie.
        • Gość: SCI Re: stratatata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 19:21
          Jestem Ślązakiem Cieszyńskim i bynajmniej nie przepadam za
          Preussenlandem zza Wisły. Nie to, że czuję do nich wrogość, poprostu
          to nie moja metalność, a tamtejsze miasta to straszne bagno.

          Nie myślcie, że nagle poświecę swoją cieszyńskość dla jakiegoś tam
          Podbeskidzia. Nie czuję się podbeskidzianinem, natomiast czuje, że
          razem z Bielskiem-Białą, Żywcem, Kętami, a nawet Andrychowem, czy
          Oświęcimiem, takie miasta jak Cieszyn, Cz-Dz, Skoczów, Ustroń jada
          na tym samym wózku. Jestesmy związani z Bielskiem-Białą, łączy nas
          wspolna tradycja Franza Josefa. Podbeskidzie to powinien być tylko i
          wyłącznie taki marketingowy knif określający BB i powiązane
          miejscowosci, ale jak ktoś wspomni o kulturz Podbeskidzia, kuchni
          Podbeskidzia czy jakiejś tam innej tradycji, to mnie szlak trafi.
          Nie naduzywajmy tego terminu jak mówimy o sprawach stricte
          związanych z kulturą czy etnicznością.
          • Gość: Góral Re: stratatata IP: 77.223.200.* 07.06.10, 20:00
            A ja cię też za tego "podbeskidzianina" SCI nie uważam... Tylko niby, że co? Wg
            Ciebie to może w związku z tym ,że wszyscy jesteśmy powiązani, to cały ten
            region z wszystkimi miastami, które wymieniłeś powinien być określany Śląskiem
            Cieszyńskim!??

            Dajcie sobie już na wstrzymanie z tą waszą megalomańską tensknotą za Cieszynem
            jako "centrum wszechrzeczy", bo jaka jest rzeczywistość każdy widzi i tego już
            nie zmienicie...

            Gwoli ścisłości - nie ma "podbeskidzkiej" tradycji. Jest tradycja BESKIDZKA i to
            o nią nam chodzi. Zresztą Cieszyn jako taki, nie za bardzo się w beskidzką,
            góralską tradycję kulturową wpisuje.

            Podbeskidzie to nazwa - może nie najszczęśliwiej dobrana, ale ważne jest co
            innego - potwierdzenie odrębności. Jeśli chodzi o etniczność i kulturę to jest
            to właśnie znacznie bardziej adekwatne hasło niż określanie wszystkiego pustym
            mianem - Śląsk.

            • Gość: silesiamacios Re: stratatata IP: *.lazurowa.waw.pl 07.06.10, 20:38

              Jak powiedział na swoim blogu Janusz Okrzesik - podbeskidzie jest tam, gdzie
              jest Twoje serce....
              A nie tam gdzie, jest historia i geografia - a już na pewno nie tam gdzie
              "nowomowa".
              • Gość: Góral Re: stratatata IP: 77.223.200.* 07.06.10, 23:21
                Kółko się zamyka. W odpowiedzi ponawiam swój pierwszy post. I rozmawiał
                Kongijczyk z Papuasem... Każdy w swoim języku.
            • Gość: założyciel tematu Śląsk jest różnorodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:05
              Ta dyskusja, różne wizje potwierdzają jedno: Śląsk jest różnorodny!

              Takich problemów nie mieli mieszkańcy Śląska (całego: Dolnego i Górnego - z Opolem, Nysą, Raciborzem, Bytomiem, Pszczyną, Cieszynem, Bielskiem i Ostrawą) do wojen śląskich 1740-1763 pomiędzy Austrią Habsburgów i Prusami Hohenzollernów. Wszystko było jasne. Do 990 roku, gdy Śląsk był pod rządami Państwa Wielkomorawskiego i Czechów, później, gdy Mieszko I w wyniku działań zbrojnych zajął Śląsk,
              kraj śląski był odrębnym organizmem. W czasach Piastów Śląskich również, gdy Kazimierz Wielki w 1335 roku zrzekł się Śląska na rzecz Czechów, by zyskać ich poparcie polityczne, rozpoczął się piękny okres: odrębnej samorządności, własnego skarbu i administracji. Śląsk, obok Moraw i Czech, należał do Królestwa Czech, był nazywany (również w polskich publikacjach) krajem śląskim, rozwijał się handel i rzemieślnictwo. Habsburgowie przejęli Czechy, ograniczając nieco samorządność, jednak dopiero po przegranych z Fryderykiem Wielkim wojnach o Śląsk nastąpił podział: część nazywana dziś Śląskiem Cieszyńskim i Opawskim została w Austrii, zaczęła kształtować się inna świadomość regionalna, odrębność.
              Śląsk Austriacki w 1880 roku
              Wtedy też znowu na Śląsku zaczął się okres likwidowania samorządności, centralizowanie struktur państwowych, choć oczywiście na znacznie mniejszą skalę, niż w okresie PRL.

              W XX. wieku jeszcze większe zamieszanie, mała, ale cenna (ze względu na przemysł rozwinięty przez Prusy i Niemcy) część Śląska (Pszczyna, Katowice, Królewska Huta, czyli Chorzów, Tarnowskie Góry, Lubliniec) w wyniku działań politycznych polskiego rządu, który obiecał (i dotrzymał słowa) tej części śląska autonomiczne województwo (w miejsce coraz większej opresji ze strony Cesarstwa Niemieckiego i Republiki Weimarskiej) znalazła się w Polsce. Południowo-wschodnia część Górnego Śląska (subregiony: Opawski i Cieszyński) była później przedmiotem sporów pomiędzy Polską, a Czechosłowacją, aż do 1958 roku, gdy granica została definitywnie ustalona. Po II wojnie światowej na Śląsku (Cieszyńskim, czyli cześć Górnego - czyli tez w Bielsku) osiadali Polacy, którzy nie czuli związku ze Śląskiem, ponieważ... nie byli i nie są Ślązakami.

              Czują do dziś związek z tradycją górali beskidzkich, co nie dziwi. Przecież nie są Ślązakami (choć część z nich pewnie jest), ale to nie zmienia faktu, że... mieszkają na Śląsku. Przecież Beskid jest Śląski, historia Bielska to również Śląsk.

              Czy termin "Śląsk" jest pusty? - wystarczy zapoznać się z historią regionu, by stwierdzić, że nie. Wystarczy przejechać trasę od Ostrawy przez Cieszyn, Bielsko, GOP, Rybnik, Racibórz, Nysę, Opole, Wrocław, Kotlinę Kłodzką, Jelenią Górę, Zgorzelec, Żary, Zieloną Górę, Głogów i Legnicę, by zobaczyć, jak ten region jest bogaty w różne tradycje. W tym - w tradycję górali beskidzkich. Jest to tradycja odrębna od tradycji przemysłowej, odrębna od miejskich tradycji Gliwic, Bytomia, Opola, Raciborza, Ostrawy, Legnicy i Wrocławia, inna, niż tradycji górali dolnośląskich, co nie zmienia faktu, że ubogaca kulturę Śląska - rozumianego całościowo.

              Ps. czy mieszkańcy Bielska-Białej i okolic chcieliby należeć do województwa górnośląskiego - z Opolem, Raciborzem, Rybnikiem, Nysą, Kędzierzynem, Pszczyną i GOP?
              • Gość: aliveinchains Re: Śląsk jest różnorodny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 12:10
                >
                > Ps. czy mieszkańcy Bielska-Białej i okolic chcieliby należeć do
                województwa [ur
                > l=http://gornoslaskie.pl/]górnośląskiego[/url] - z Opolem, Raciborzem,
                Rybnikie
                > m, Nysą, Kędzierzynem, Pszczyną i GOP?

                a co mnie obchodzi administracyjny podzial. Region tworza ludzie, ich
                kontakty, firmy siła rażenia centralnego osrodka etc, a nie kolejne
                kreslenie granic pod podpisy takiego czy innego urzedu. Na szczescie na mam
                autonomii, a woj sa słabe...gminy wrecz przeciwnie. liczę na polepszenie
                infy na linii BB-Krakow i jesli zmiana woj przyspieszylaby ten proces to z
                przyjemnoscia zmienilbym szaty BB ze slaskich na krakowskie...amen

                Człowieku, po co ty piszesz te elaboraty, czy ktos to czyta?
                • Gość: założyciel tematu Re: Śląsk jest różnorodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 13:51
                  Mnie obchodzi administracyjny podział, bo wpływa na percepcję regionów. Za kilka lat ktoś powie, że był w Żywcu na Śląsku, bo to miasto leży w woj. śląskim. A to przecież Małopolska.

                  Jeśli Bielsko-Biała czuje się związana z Małopolska, powinna postulować o przyłączenie do woj. małopolskiego. Razem z powiatem żywieckim.
                  Powiat cieszyński (+Czechowic-Dziedzice) mógłby razem w Pszczyna, okręgiem raciborsko-rybnickim, GOP (razem z Zagłębiem Dąbrowskim, które zrosło się z górnośląską częścią GOP) i powiatem lublinieckim i woj. opolskim stworzyć woj. górnośląskie. Ile problemów byłoby rozwiązanych?

                  > Człowieku, po co ty piszesz te elaboraty, czy ktos to czyta?

                  Ty czytasz. Próbuję Ci udowodnić, że da się rzeczowo podyskutować z kimś z GOP. Nie identyfikuję się z tym, co pisze Macios. Jest bardzo agresywny. Jak pisałem - GOP mógłby się wiele nauczyć od Bielska i Cieszyna. I vice versa.

                  Tym samym kończę temat i liczę na pozytywne rozpatrzenie wniosku o przyłączenie Bielska-Białej i powiatu żywieckiego do woj. małopolskiego, powiatów częstochowskiego, myszkowskiego, zawierciańskiego do woj. świętokrszykiego. I wszyscy - Ślązacy, górale bielscy, mieszkańcy Częstochowy i okolic będą zadowoleni.



                  • Gość: aliveinchains Re: Śląsk jest różnorodny IP: 217.153.83.* 08.06.10, 14:38
                    > Mnie obchodzi administracyjny podział, bo wpływa na percepcję regionów.
                    Za kilk
                    > a lat ktoś powie, że był w Żywcu na Śląsku, bo to miasto leży w woj.
                    śląskim. A
                    > to przecież Małopolska.
                    >

                    i jak na razie w mediach lokalnych jak i ogolnokrajowych...stosuje się
                    terminologie Podbekidzie, tak jak bylo przy okazji powodzi...Na
                    podbeskidziu szaleje powódz: w BB sytuacja taka...w zywcu taka, na śl
                    cieszyńskim siaka, w oswięcimiu i Brzeszczach owaka...nie ogladaleś TVNu?

                    Jak ktos będzie zainteresowany głębiej historią, kulturą, etnicznoscia
                    zywca, to zajrzy do ksiazki, netu i się dowie, że żywiec miasto w woj.
                    slaskim jest hist miastem galicyjskim, choc kiedyś było i slaskim...ot
                    histora terenow pogranicza.
                    • Gość: załozyciel tematu Re: Śląsk jest różnorodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 15:48
                      To semantyczne nadużycie... przepraszam... Semantyczne zamieszanie.

                      Termin Śląsk odnosi się do krain geograficznych, jak Morawy, Tybet, Baskonia, Bawaria, Saksonia, Brandenburgia czy Flandria.

                      Termin Podbeskidzie do terenów przylegających do pasm górskich, jak Podtatrze czy Zakaukazie.

                      Podkarpacie leży na terenie kilku krajów.

                      Podobnie Podbeskidzie leży na terenie Śląska, Małopolski, Podkarpacia i na terenach Słowacji.


                      Problemem jest brak standardów i niewiedza. Bielszczanie nie wiedzą, że mieszkają na Śląsku, nie lubią Śląska (dlaczego?), a w jego miejsce próbują stworzyć podbeskidzką tożsamość. Można identyfikować się z regionem leżącym pod jakimiś górami, ale ze świadomością, że mieszka się w granicach krainy historyczno-geograficznej, np. na Śląsku (Cieszyńskim, Górnym itd.).
                      • Gość: Goral Re: Śląsk jest różnorodny IP: 77.223.200.* 08.06.10, 20:58
                        Doceniam to że próbujesz dyskutować bez agresji i nie powielasz przy okazji
                        przykładowo dyrdymałów o 100 tysiącach Bielszczan pracujących u swoich
                        chlebodawców z Katowic, jak niektórzy... Ale niestety Twój przekaz w intencjach
                        jest podobny do dziesiątek przypaków przed Tobą - oto "ja oświecam Was ciemnych,
                        że mieszkacie na Śląsku"

                        Powtarzane zatem już do znudzenia:

                        1. Śląsk nie jest odwieczny - kiedyś (czyli dopiero w średniowieczu) ktoś tak
                        zaczął określać jakiś wycinek ziemii, która była tam przecież już wcześniej i
                        pewnie różnie dzielona, była również pewnie różnie nazywana. Równie dobrze
                        zresztą moglibyśmy dziś mowić o Nadodrzu, Podsudeciu, Międzyrzeczu Łużuckim czy
                        innych Północnych Morawach Zakarpackich - to tylko nazwa, tak jak i Śląsk.

                        2. Geograficznie, takie - jakie proponujecie - granice waszego "wielkiego
                        Śląska" nie mają żadnego sensownego uzasadnienia - są jak najbardziej umowne.
                        Jeśli już, to pod tym względem Śląsk mógłby obejmować tereny nad i w dorzeczu
                        Odry. BB i okolica leżą w dorzeczu Wisły. Tak zwany "Śląsk" obejmuje lekko
                        licząc kilka krain geograficznych.

                        3. Taki zresztą naturalny podział śląsko-małopolski istniał wcześniej. Na stałe
                        zmieniła to dopiero darowizna Sprawiedliwego z 1179 roku.

                        4. To że Śląsk ma jakąś swoją historię dowodzi tylko tego, żę historia tworzy
                        się bezustannie... Właśnie ją tworzymy na PODBESKIDZIU.

                        5. Górale beskidzcy nigdy nie czuli żadnej głębszej więzi ze Śląskiem i
                        śląskością. Obecnie nawet w Brennej większość oburzy się za nazwanie miejscowych
                        Ślązakami - sprawdzałem. Jedynym zwornikiem przez wieki był tutaj Cieszyn -
                        miasto ani górskie ani z gatunku "schlessien". Tereny te były więc tzw. Śląskiem
                        tylko ADMINISTRACYJNIE. Niestety są w śląskim województwie znowuż.

                        6. Nie ma Bielska i Białej. Jest Bielsko-Biała - miasto historycznie zjednoczone
                        w połowie XX wieku i jednolite obecnie pod każdym względem. Miasto i okolice
                        zamieszkują w większości potomkowie okolicznej ludności, która wcale nie
                        przyjechała tu po wojnie.

                        7 i ostatnie: Zaczniemy Was lubić, jak przestaniecie nam wpierać, że jesteśmy
                        Śląskiem i na Śląsku. G... prawda - mieszkamy u siebie - na Podbeskidziu czy w
                        Beskidach.
                        • Gość: Góral Re: Śląsk jest różnorodny IP: 77.223.200.* 08.06.10, 21:50
                          I jeszcze jedno - "subregion Śląska Cieszyńskiego"... :D Dobre.
                          Czyli chodzi Ci o powiat cieszyński, jak mniemam, bo nie wiem jakim sposobem
                          chciałbyś w tym określeniu zmieścić miasto Bielsko-Biała. Nie mówiąc już o tym,
                          że gospodarczo Cieszyn to przy BB karzełek.

                          Albo też chcesz nas zwyczajnie podenerwować.
                          • Gość: zał tem Śląsk Cieszyński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 11:13
                            Warto chyba wprowadzić rozróżnienie pomiędzy krainami historyczno-geograficznymi (Czechy, Śląsk, Bawaria), ich mniejszymi jednostkami (np. Górny i Dolny Śląsk i ich dalsze podziały - podział Górnego Śląska na Cieszyński, GOP, region racibroski, opolszczyznę itd.), jednostkami administracyjnymi (woj. śląskie, opolskie itd). Niestety w Polsce podział administracyjny mocno odbiega (w szczególności w woj. śląskim) od krain historyczno-geograficznych. Powinniśmy to zmienić!

                            Inną sprawą są krainy geograficzne odwołujące się do przyrody: Podbeskidzie do Beskidów, Podkarpacie do Karpat, Zakaukazie do Kaukazu itd.

                            Pisząc Śląsk Cieszyński mam na myśli krainę geograficzną, nie - jednostkę administracyjną.

                            A dokładniej:

                            Śląsk Cieszyński - wikipedia:

                            Granice geograficzne
                            * granica północna: wzdłuż rzeki Olzy od ujścia do rzeki Odry w pobliżu Bogumina i dalej na wschód wzdłuż granicy polsko-czeskiej w okolicach Karwiny; następnie na terytorium Polski wzdłuż północnej granicy powiatów cieszyńskiego i pszczyńskiego (po części wzdłuż Zbiornika Goczałkowickiego), a dalej powiatów bielskiego i pszczyńskiego wzdłuż rzeki Wisły aż do ujścia rzeki Białej;

                            * granica wschodnia: wzdłuż rzeki Białej przez miasto Bielsko-Biała aż do ujścia dopływowej rzeki Białki; następnie na zachód wzdłuż rzeki Białki pomiędzy miejscowościami Bystra Śląska i Bystra Krakowska do szczytu góry Klimczok; dalej na południe zgodnie z granicą powiatów cieszyńskiego i żywieckiego aż do granicy polsko-słowackiej;

                            * granica południowa: wzdłuż granicy państwowej pomiędzy Polską i Słowacją w rejonie Koniakowa, a następnie na zachód wzdłuż granicy pomiędzy Rep. Czeską i Słowacją aż do źródeł rzeki Ostrawicy;

                            * granica zachodnia: wzdłuż rzeki Ostrawicy aż do jej ujścia do rzeki Odry na terenie miasta Ostrawy; dalej na północ wzdłuż rzeki Odry aż do ujścia rzeki Olzy w rejonie Bogumina.

                            Przynależność administracyjna
                            Mapa Śląska Cieszyńskiego i podział jego terytorium

                            Pod względem administracyjnym na obszar Śląska Cieszyńskiego składają się:

                            * w części polskiej: powiat cieszyński, zachodnia część powiatu bielskiego oraz zachodnia część miasta Bielsko-Biała na prawach powiatu; cały obszar znajduje się w granicach woj. śląskiego;
                            * w części czeskiej: powiat Karwina, wschodnia część powiatu Frydek-Mistek, wschodnia część powiatu Ostrawa oraz wschodnia część miasta Ostrawa; cały obszar znajduje się w granicach kraju morawsko-śląskiego.
                        • Gość: silesiamacios Re: Śląsk jest różnorodny IP: *.lazurowa.waw.pl 08.06.10, 21:58
                          No tak jak zwykle Ty...
                          Dlatego Ja bez ogródek powiem co myślę o tym całym cyrku, żeby podkreślić co mam
                          na myśli.
                          A mam mianowicie to - po jakiego grzyba mam dopłacać do rozpowszechniania
                          filozofii niejakiego podbeskidzia ze swoich podatków, który nie dość że obrażał
                          ślązaków za ich pomysł na stworzenie regionu w miarę spójnego kulturowo i
                          demograficznie.
                          Kiedy się okazuje, że jakaś grupka w ogóle tego nie docenia.
                          Zostaliście perłą turystyczną w województwie na Was były wydawane foldery
                          reklamowe i promocje itd.
                          W zamian mogłem sobie przypomnieć na Waszych rozmaitych forach o tzw.
                          oberschajzlezji i oberschajzlochach, które to nota bene dopłacają do Waszej
                          promocji z moich podatków.
                          Dlatego stwierdzam autorytarnie, że my Ślązacy za to Wasze zachowanie mamy Was
                          głęboko w d....
                          Bo nie może być tak, że promuje się jakiś region stawia się go na na nosie żeby
                          się nazywało, że my mamy góry???
                          Bo niesprawiedliwością zwykłą ludzką jest to, że ja i moi krewni mamy dopłacać
                          na przewozy regionalne z budżetu województwa aby Wasi ziomkowie mogli się dostać
                          do uniwesytetów i zarobić lepiej niż u siebie. Jest to po prostu chore.
                          Albo istnieją jakieś minima przyzwoitości albo sprawa sprowadza się do zwykłego
                          i prymitywnego chamstwa.
                          Pomimo tego, że zabrali Wam województwo trudno żebym Ja jak i inni ślązacy za to
                          odpowiadali. Bardziej odpowiadcie Wy za to, że nie wykształcilście odpowiednich
                          elit politycznych jak np. opolskie.
                          Dlatego sugerują wejście pocałujcie w "dupe wójta" i odczepcie się od nas.
                          Naprawdę jak mam kolejny raz czytać o Waszych dolegliwościach to mi się rzygać
                          chce. To są Wasze problemy, że musicie jeździć na tzw "hanysowo" i się
                          kształcić, zarabiać itd. Naprawdę będziemy bardziej szczęsliwi jak nie będziemy
                          musieli wchodzić na fora regionalne i wysłuchiwać jak to Wy starej tradycji nie
                          lubicie. To jest naprawdę Wasze sprawa aby się znaleźć w województwie
                          małopolskim. Pisałem o tym nie raz to nie jest żadna zagranica. Owszem może się
                          to wiązać z tym, że małopolskie jest dobrze rozreklamowane turystycznie i
                          będziecię czwartyn regionem w kolejności za Krakowem, Tatrami i Zakopanem,
                          Pieninami i oczywiście znikną dotacje na koleje regionalne - no ale to już Wasz
                          problem - Dacie rady jesteście skuteczni!!
                          My mamy swoją własną wizje województwa - troszeczke autorytarną i autonimiczną
                          jesteśmy świadomi tego co posiadamy i my też sobie damy radę!
                        • Gość: aliveinchains Re: Śląsk jest różnorodny IP: 217.153.83.* 09.06.10, 08:42
                          > 7 i ostatnie: Zaczniemy Was lubić, jak przestaniecie nam wpierać, że
                          jesteśmy
                          > Śląskiem i na Śląsku. G... prawda - mieszkamy u siebie - na Podbeskidziu
                          czy w
                          > Beskidach.

                          Zgadzam się z toba, ele ten pn 7my mogłes sobie darować, po pierwsze jest
                          cos takiego w ramach BOM czy Podbeskidzia jak Ślask Austriacki vel
                          Cieszyński, stąd tez masz okreslenia Mikuszowice śląskie, Komorowice
                          Śląskie, Bystra slaska...nazwy które widnieja na planach miasta,
                          przystankach etc. I gdyby faktycznie mieszkańcy BB mieli obsesję
                          wymazywania ślaska z miasta jak bredzi Smolorz, to dawno te
                          okreslenia "sląski" przy nazwach wlasnych dzielnic by zniknęły..ba Katowice
                          nie maja tylu nazw własnych z okresleniem "slask" co my...ale u nas
                          generalnie sląsk kojarzy się z GOP, jak pytam skad ten podział na slaskie i
                          krakowskie dostaję odpowiedz, że jak już mowa w BB o slasku to tym
                          Cieszyńskiem CK...Goral czasem się zapędzasz, robisz krecia robotę i
                          negujesz cieszyńskość tych terenów. Kultura goralska jest wazna, ale jest
                          to jeden z jej elementow tego małego acz roznorodnego regionu, który my
                          poetycko nazywamy Podbeskidziem:):)pozdr..
                        • Gość: załtem Re: Śląsk jest różnorodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 10:22
                          > Twój przekaz w intencjach
                          > jest podobny do dziesiątek przypaków przed Tobą - oto "ja oświecam >Was ciemnych
                          > ,
                          > że mieszkacie na Śląsku"

                          Gdzie napisałem "ciemnych, głupich" lub w ten deseń? Prawdą jest, że pewnych ludzi trzeba uświadomić, że Śląsk to nie tylko nie tylko GOP, ale i inne piękne miasta, jak Bielsko, Cieszyn, Wrocław, Opole, Nysa, Zielona Góra itd.

                          > 1. Śląsk nie jest odwieczny - kiedyś (czyli dopiero w średniowieczu) ktoś tak
                          > zaczął określać jakiś wycinek ziemii, która była tam przecież już wcześniej i
                          > pewnie różnie dzielona, była również pewnie różnie nazywana.

                          Charakterystyczne zwroty: "ktoś", "jakiś", "pewnie".

                          A fakty są takie:

                          1. Nazwa Śląska jest spokrewniona z nazwą płynącej przez Śląsk rzeki Ślęzy, względnie od góry Ślęży, zwanej również Sobótką. Góra ta, wznosząca się okazale w środkowej części Śląska, była od prehistorycznych (neolitycznych) czasów ośrodkiem kultu religijnego pogańskich mieszkańców Śląska.

                          2. Nazwa rzeki i góry jest podawana jako jeden z wielu przedindoeuropejskich toponimów w tym rejonie Europy[1] (zobacz: hydronimy staroeuropejskie). Tak więc miejscowa ludność adaptowana tę przedindoeuropejską nazwę do języków (celtyckich, germańskich, słowiańskich) pojawiających się później kolejno na terenie Śląska.

                          3. Historiografia zna wiele przypadków określenia plemion nazwami rzeki. W odwrotnym kierunku odbywało się to raczej rzadko. Wskazywałoby to na nazwanie plemienia Ślężan od rzeki Ślęzy lub góry dzisiaj zwanej Ślężą[2].

                          4. Nazwa Śląska jest w niemieckich pracach z XIX wieku łączona z nazwą plemienia Silingów wymienianych przez Ptolemeusza w II wieku. Według wielu naukowców niemieckich nazwa Śląska i Silingów są etymologicznie związane. Próbowano, powołując się na Ptolemeusza, zaprzeczać związkom Silingów ze Śląskiem ponieważ Silingowie mieliby zamieszkiwać tereny Łużyc. Jednak, jak zauważył profesor Kazimierz Godłowski, umiejscowienie Silingów na Łużycach jest zupełnie niemożliwe, gdyż obszar ten nie wykazywał wtedy śladów osadnictwa ludzkiego i najprawdopodobniej był zupełnie niezamieszkany[potrzebne źródło].

                          5. J.S. Bandtkie w pocz. XIX w. nazwę Śląsk wywiódł od nazwy rzeki Ślęzy, od której swoją nazwę mieli przyjąć słowiańscy Ślężanie (o których pisał Geograf Bawarski w poł. IX w.). Od lat 30. XX wieku prowadzone były lingwistyczne badania W.Semkowicza i M.Rudnickiego[3][4], którzy uznali że nie jest prawdopodobne by rdzeń Sil- (jakoby pochodzący od Silingów) mógł się zmienić w:

                          a) „Sleenzane” u Geografa Bawarskiego z ok. 845 r. czy
                          b) w „Zlasane” w dokumencie praskim z 1086 r. czy
                          c) „Selenza”, w nazwie rzeki Ślęzy, w bulli papieża Hadriana IV z 1155 r.

                          6. Nowe badania prof. Jürgena Udolpha przychylają się do twierdzenia, że nazwa Śląsk pochodzi od nazwy Ślęży i wskazał przy tym na wiele plemion słowiańskich, których nazwy pochodzą od rzek. Jego zdaniem nawet ewentualny rdzeń sil- nie wskazywałaby na germańskość nazwy, ponieważ rdzeń sil- spotyka się w nazwach wielu rzek np. Sile w Wenecji, Silla w Asturii, Silinka w Rosji[5][6].

                          7. Polscy lingwiści wywodzili słowo Śląsk od "ślęg" co oznacza wilgoć, słotę a to znajduje uzasadnienie w dużej, aż po 500 m, wilgotności góry Ślęży i rzeki Ślęzy płynącej przez rozległe mokradła.

                          8. Prof. Stanisław Rospond zbadał najdawniejsze dokumenty z XII i XIII wieku i zauważył, że nazwy z tego okresu zapisywano w formie: Slesia, Slezia, Zlesensis, czyli mającej starosłowiański źródłosłów ślęg, gdy mające mieć jakoby związek z Silingami formy Silesia, Silensis zaczęła pojawiać się znacznie później - już w czasach nowożytnych, prawdopodobnie „za sprawą lektury Thietmara, który jako pierwszy słowiańskiej nazwie Śląsk nadał dostosowaną do grafiki i fonetyki niemieckiej formę Silensia”[7].

                          9. Czeska nazwa Śląska brzmi Slezsko czyli zaczyna się od Sle- a nie Sil-...(np. "Silesia" jak brzmi nazwa łacińska).

                          10. Należy zwrócić uwagę na porównanie wymowy nazwy "Śląsk" w językach słowiańskich (Szląsko, Szląsk, Szlesko, Шлеска, górnołużycki Šleska) i germańskich (niem. Schlesien, niemiecko-śląski Schläsing), która pomimo innego zapisu jest zaskakująco podobna w brzmieniu. Dlatego być może nie należy kierować się tylko zapisem, który w dawnych wiekach mógł być błędny w przypadku, gdy nazwę zapisywał ktoś, kto nie władał językiem autochtonów.

                          Ponieważ powyższe poglądy są różne a nawet wykluczające się, należy pamiętać, że są to tylko hipotezy językoznawców.


                          Historia Śląska wydana przez Uniwersytet Wrocławski potwierdza te informacje.

                          > 2. Geograficznie, takie - jakie proponujecie - granice waszego "wielkiego
                          > Śląska" nie mają żadnego sensownego uzasadnienia - są jak najbardziej umowne.
                          > Jeśli już, to pod tym względem Śląsk mógłby obejmować tereny nad i w dorzeczu
                          > Odry. BB i okolica leżą w dorzeczu Wisły. Tak zwany "Śląsk" obejmuje lekko
                          > licząc kilka krain geograficznych.

                          Mają uzasadnienie w historii. Ostrawa, Skoczów, Cieszyn, Bielsko - to są ślaskie miasta. O nie toczyły się wojny śląskie. Nawet w Polsce używa się terminu Śląsk Cieszyński (choć niewielu wie, że to część Górnego Śląska).
                          Co prawda długi czas te tereny przebywały w Austrii, dlatego ta część Górnego Śląska identyfikuje się z nieco inną tradycją.
                          Co prawda dziś, gdy Bielsko-Biała nie identyfikuje się ze Śląskiem, być może faktycznie lepszym rozwiązaniem byłoby przyłączenie powiatu żywieckiego i miasta Bielska Biała do woj. małopolskiego? Działajcie!

                          Zgadzam się z podziałem Śląska na Górny i Dolny. Niższym stopniem tego podziału jest podział Górnego Śląska na Śląsk Opolski, Cieszyński, kraj morawsko-śląski, okręg raciborski i GOP.

                          > 4. To że Śląsk ma jakąś swoją historię dowodzi tylko tego, żę historia tworzy
                          > się bezustannie... Właśnie ją tworzymy na PODBESKIDZIU.

                          Nie mam nic przeciwko, by jakaś grupa społeczna identyfikowała się z pojęciem Podbeskidzie. Co nie zmienia faktu, że mieszkając w Cieszynie, Skoczowie, Bielsku, mieszkają na Śląsku, w regionie z bardzo długa i skomplikowaną historią.

                          > 5. Górale beskidzcy nigdy nie czuli żadnej głębszej więzi ze Śląskiem i
                          > śląskością. Obecnie nawet w Brennej większość oburzy się za nazwanie miejscowyc
                          > h
                          > Ślązakami - sprawdzałem. Jedynym zwornikiem przez wieki był tutaj Cieszyn -
                          > miasto ani górskie ani z gatunku "schlessien". Tereny te były więc tzw. Śląskie
                          > m
                          > tylko ADMINISTRACYJNIE. Niestety są w śląskim województwie znowuż.

                          Nie widzę sensu, by osób, które nie są Ślązakami, nazywać Ślązakami. Nic dziwnego, że ci górale tłumaczyli, że nie są Ślązakami. Oburzenia nie rozumiem. Gdyby mi ktoś powiedział, że jestem Polakiem, odpowiedziałbym: "Nie do końca, najpierw jestem Ślązakiem, dopiero potem Polakiem - nauczyłem się polskiego, ale moim pierwszym językiem jest śląski, znam polską historię, ale bliższa jest mi, zupełnie różna, historia Śląska."

                          > 6. Nie ma Bielska i Białej. Jest Bielsko-Biała - miasto historycznie zjednoczon
                          > e
                          > w połowie XX wieku i jednolite obecnie pod każdym względem. Miasto i okolice
                          > zamieszkują w większości potomkowie okolicznej ludności, która wcale nie
                          > przyjechała tu po wojnie.

                          Zgadzam się. Nie ma sensu, by rozbijać Bielsko-Białą na część śląską i małopolską. W kontekście inicjatywy utworzenia woj. górnośląskiego, Bielsko-Biała znalazła by się raczej poza nim - w woj. małopolskim. Tak wynika z większości wypowiedzi na forum, trzeba by zapytać mieszkańców.

                          > 7 i ostatnie: Zaczniemy Was lubić, jak przestaniecie nam wpierać, że jesteśmy
                          > Śląskiem i na Śląsku. G... prawda - mieszkamy u siebie - na Podbeskidziu czy w
                          > Beskidach.

                          Bielsko jest historycznie miastem śląskim. Obecnie być może wielu mieszkańców Bielska-Białej nie identyfikuje się ze Śląskiem, jednak historii nie możecie zmienić
                          • Gość: załtem Re: Śląsk jest różnorodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 10:37
                            Podział na Beskid Śląski i Żywiecki nie wziął się z powietrza. Skąd wzięła się nazwa czeskiego kraju morawsko-śląskiego? Skąd Śląsk Cieszyński? To wszystko część Górnego Śląska, co prawda wielu nie identyfikuje się z tym terminem, bo historia, Austria itd...

                            Myślę, że z tej dyskusji możemy wyciągnąć kilka wniosków:

                            1) powinniśmy poszerzyć pojęcie Śląska, jako regionu z różnymi tradycjami i mieszkańcami identyfikującymi się z różna historią. Śląsk to dolnośląskie, opolskie, połowa śląskiego i kraj morawsko-śląski. Odrzucić stereotypy, odrzucić ignorancję względem GOP, Bielska-Białej, identyfikacji ze Śląskiem Cieszyńskim i Podbeskidziem. Niech się buduje tożsamość mieszkańców Podbeskidzia - tych ze Śląska i Małopolski.
                            2) Śląsk jest różnorodny, bo w jego ramach jest wiele tradycji, wiele identyfikacji, wiele narodowości.
                            3) proszę Was o poparcie inicjatywy (nie mojej, ale popieram ją) zmierzającej do ustalenia nowego podziału administracyjnego i utworzenia m. in. woj. górnośląskiego składającego się z woj. opolskiego, GOP, okręgu raciborskiego i Śląska Cieszyńskiego. Do woj. małopolskiego dołączamy Bielsko-Białą i powiat żywiecki. Do świetokrzyskiego, powiat częstochowski i gminy otaczające ten powiat od północy i wschodu. Podział historyczny i identyfikacja mieszkańców z regionami będą zachowane.



                            Województwo górnośląskie - INICJATYWA



                            Wykład dr Uniwersytetu Śląskiego nt. granic Śląska
                            • Gość: Góral Re: Śląsk jest różnorodny IP: 77.223.200.* 09.06.10, 11:50
                              Alive - po prostu inaczej widzimy kwestie Podbeskidzia... Ty od Pszczyny po
                              Słowację i od Czech do Wadowic, ja niekoniecznie... Nie od rzeczy, jest to co
                              kiedyś zaproponowałem, tj. szerze i węższe znaczenie tego terminu/nazwy.

                              Niech sobie Śląsk Cieszyński pozostanie SCI. Tak jak my nie chcemy identyfikować
                              się ze Śląskiem, tak oni mogą nie chcieć być częścią Podbeskidzia.

                              Jak wiadomo jednak, byłe części zachodnie Śląska Cieszyńskiego, zgodnie ze
                              stanem faktycznym i identyfikacją mieszkańców przeszły, co oczywiste w obręb
                              młodego regionu - regionu Podbeskidzia i tego nikt już nie zmieni (zupełnie
                              podobnie jak w 1179 roku, gdy cześć MAŁOPOLSKI stała się Śląskiem. Ot normalna
                              zmiana historyczna). Regionu, ktorego powstanie jest jak najbardziej
                              historycznie uzasadnione. Powstał, bo musiał w końcu powstać, a raczej się
                              wyodrębnić.

                              Nie ma już Śląska w Bielsku, bo też nie ma miasta Bielska, które zresztą i tak
                              dla mnie było w wiekach minionych przede wszystkim miastem beskidzkim. Większość
                              terenu miasta B-B stanowią dzielnice, które nie wchodziły w skład 2 miast w
                              dziejach. Pamiątkami po okresie M I N I O N Y M są nazwy dzielnic, lewo- i
                              prawobrzeżnych... Są takie a nie inne, bo kiedyś biegła tędy granica pomiędzy
                              austriackim Śląskiem (w sensie administracyjnym) a administracyjną Małopolską
                              i... to wszystko. Beskidy były co najwyżej "śląską kolonią", a nie Śląskiem w
                              sensie ścisłym.

                              Użyte przeze mnie okreslenia typu - "kiedyś", "ktoś", "pewnie" zastosowałem
                              celowo, aby nie rozwlekać dyskusji datami i nazwami - widzę, że się jednak nie da.

                              Bajania o prehistoryczności nazwy Śląsk to tylko domysły oparte na wątpliwych
                              poszlakach lingwistycznych i porównawczych. Za to rozmach z jakim podchwycili to
                              śląscy historycy, godny wiadomej goebelsowskiej propagandy.

                              Pozdrowienia z Podbeskidzia.
                              • Gość: śLĄZAK Re: Śląsk jest różnorodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 13:40
                                > Bajania o prehistoryczności nazwy Śląsk to tylko domysły oparte na wątpliwych
                                > poszlakach lingwistycznych i porównawczych. Za to rozmach z jakim podchwycili t
                                > o
                                > śląscy historycy, godny wiadomej goebelsowskiej propagandy.

                                Jeśli badania prowadzone przez lingwistów nazywasz bajaniami, równie dobrze mógłbym napisać: "Bajania o braku identyfikacji mieszkańców Bielska(Białej) ze Śląskiem to tylko domysły oparte na poszlakach i obserwacjach pojedynczych osób. Za to rozmach z jakim podchwycili je podbeskidzcy protagoniści godny jest propagandy PRLu, która bezprawnie zniosła autonomię województwa śląskiego i zakłamała historię tego regionu".

                                Tylko czy to jest dyskusja? Nie, to jest zaniżanie poziomu dyskusji. Odwoływanie się do prostych skojarzeń Ślązak-Niemiec-Faszysta jest równie kiepskie, co Polak-funkcjonariusz polskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego-morderca Ślązaków w obozach pracy m in w Świętochłowicach-Zgodzie. To są zbyt proste skojarzenia, jak na tak skomplikowany temat.

                                > Jak wiadomo jednak, byłe części zachodnie Śląska Cieszyńskiego, zgodnie ze
                                > stanem faktycznym i identyfikacją mieszkańców przeszły, co oczywiste w obręb
                                > młodego regionu - regionu Podbeskidzia i tego nikt już nie zmieni (zupełnie
                                > podobnie jak w 1179 roku, gdy cześć MAŁOPOLSKI stała się Śląskiem.

                                Tak, Siewierz i Oświęcim. Wszyscy wiemy, że te miasta mają znacznie więcej wspólnego z Małopolską, niż ze Śląskiem, a dzisiejsze granice administracyjne woj. śląskiego, mówiąc kolokwialnie, idzie o knat rzici rozczaść.

                                > Nie ma już Śląska w Bielsku, bo też nie ma miasta Bielska, które zresztą i tak
                                > dla mnie było w wiekach minionych przede wszystkim miastem beskidzkim.

                                Mogę się zgodzić z tym, że identyfikacja mieszkańców Bielska-Białej ze Śląskiem jest nikła, jest to mały procent.

                                Bielsko-Biała miastem beskidzkim? Zgoda. Bielsko-Biała jest miastem beskidzkim leżącym w połowie na Śląsku, w połowie w Małopolsce. Tak jak Kłodzko jest miastem sudeckim leżącym na Śląsku (uprzedzając dociekliwych - wiem, że w XI wieku leżało poza Śląskiem).




                                Cieszę się, że mieszkańcy Bielska-Białej są w stanie przyznać, że połowa ich miasta ma historię ściśle związaną ze Śląskiem.

                                Mimo, że nie mam nic przeciwko, by jednoczyć się wokół terminu Podbeskidzie, muszę z cała stanowczością stwierdzić, że Podbeskidzie nie ma takiej historii, jak Śląsk - region znacznie bardziej ukonstytuowany w świadomości ludzi.

                                Podbeskidzie to nowy pomysł, ciekawy, ale mimo wszystko to co innego. Jak pisałem - inną rzeczą są krainy geograficzne (Śląsk, Bawaria), inną krainy zrzeszone wokół zjawisk przyrody (Podtatrze, Podbeskidzie).
                                Podbeskidzie może być (i chyba jest) sposobem na promocję regionu, próbą stworzenia nowej jakości, co nie zmienia faktu, że część Podbeskidzia leżąca w Śląsku Cieszyńskim (zgodnie z przedstawioną definicją) to Górny Śląsk.

                                > i... to wszystko. Beskidy były co najwyżej "śląską kolonią", a nie Śląskiem w
                                > sensie ścisłym.

                                Całe Beskidy na pewno nie, bo tylko ich część leży na Śląsku. Konkretnie Beskid, nomen omen, Śląski.
                                Bielsko (jeszcze bez Białej) było miastem jak najbardziej śląskim. Wystarczy krótki internetowy research:

                                Z angielskiej wikipedii (źródło coraz bardziej wiarygodne):
                                "In the second half of the 13th century, the Piast Dukes of Opole invited German settlers to land between Silesia and Lesser Poland in order to colonize the Silesian Beskids. Nearby settlements west of the Biała River were Nikelsdorf, Kamitz, Alt-Bielitz (now Stare Bielsko), Batzdorf and Kurzwald. Nearby settlements east of the river Bialka were Kunzendorf, Alzen and Wilmesau. Nearby settlements in the mountains were Lobnitz and Bistrai."


                                Portal StayPoland.com nt. Bielska-Białej
                                :

                                "Being a relatively large town, an important administrational and a cultural centre, Bielsko-Biala is exceptionally attractive as a base for your next vacation. The close proximity of the mountains, some of them lying within the town’s suburban area, the many green areas and the well-developed skiing infrastructure all make it a great destination for anyone seeking a break that is both close to nature and to urban facilities. Interestingly, until as recently as 1951, Bielsko and Biala were two separate towns, each belonging to separate provinces: Silesia and Lesser Poland."

                                Polska wikipedia:
                                "Bielsko – do 1950 roku samodzielne miasto na Śląsku Cieszyńskim. Po połączeniu z Białą Krakowską obszar miasta stanowi zachodnią część historycznego centrum Bielska-Białej."

                                Związek Ślązaków Austriackich:
                                "[...]Posłowie ze Śląska Opawskiego, skupieni w Związku Ślązaków Austriackich, należący głównie do partii austriackich liberałów, szczególnie popierali wprowadzenie polszczyzny, jako antidotum wobec czeskich dążeń do zjednoczenia Czech z Morawami i Śląskiem Austriackim. Właśnie w języku polskim 17 czerwca 1848 zastępca okręgu bielskiego w parlamencie frankfurckim – ustroński pastor Karol Koczy (Karl Kotschy) opublikował anty-pansłowiańską broszurę „Na przestrogę tym, co czytają Tygodnik Cieszyński”.[...]"




                                Fannie Bloomfield Zeisler
                                (July 16, 1863 (1866 according to different sources) - August 20 1927) was an Austrian-born U.S. pianist.
                                Zeisler was born Fannie Blumenfeld on July 16, 1863, in Bielitz, Austrian Silesia
                                She emigrated to the United States with her family at the age of 4 in 1867. The family settled in Chicago, Illinois where they later changed their name to Bloomfield. She was the sister of Maurice Bloomfield
                                Maurice Bloomfield
                                Maurice Bloomfield, Ph. D., LL.D. was an American philologist and Sanskrit scholar.Bloomfield was born in Bielitz , in what was at that time Austrian Silesia . His sister was Fannie Bloomfield Zeisler.He went to the United States in 1867, and 10 years later graduated from Furman University,...



                                Austrian Silesia
                                - The Duchy of Upper and Lower Silesia was an autonomous region of the Kingdom of Bohemia and the Austrian Empire. It is also known as Austrian Silesia , and despite the official name it only included parts of Upper Silesia, while none of Lower Silesia was within its borders. It is largely coterminous with the present-day region of Czech Silesia


                                Historia Bielska to historia Śląska. Dziś budujecie swoją tożsamość wokół Podbeskidzia, dobrym pomysłem jest dołączenie razem z Żywcem do Małopolski, jeśli macie problem ze Śląskiem. Bielsko było miastem śląskim, mnóstwo architektury, która nadal tam jest, to architektura śląska. Nie możecie tego wykluczyć.
                                • Gość: ślązak mieszkańcy Bielska cz. 2. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 14:05
                                  Ludzie Bielska-Białej - angielska wikipedia:

                                  Maurice Bloomfield, Ph. D., LL.D. (February 23, 1855 – June 12, 1928) was an American philologist and Sanskrit scholar.

                                  Bloomfield was born in Bielitz (Polish: Bielsko), in what was at that time Austrian Silesia (today it is in Poland). His sister was Fannie Bloomfield Zeisler.

                                  Heinrich Conried (born September 3, 1855 in Bielitz, Austrian Silesia; died April 27, 1909 in Meran, County of Tyrol) was a theatrical manager and director of the Metropolitan Opera in New York City.


                                  Hans Zenker (August 10, 1870 in Bielitz - August 18, 1932 in Göttingen) was a German admiral.

                                  Born in Bielitz (now Bielsko-Biała, Poland), he captained the Von der Tann in the Battle of Jutland (1916).


                                  Hugo von Seeliger (1849, Bielsko-Biał
                                  a - 1924), also known as Hugo Hans Ritter von Seeliger, was a German astronomer, often considered the most important astronomer of his day.

                                  He was born in Silesia, completed high school in Teschen in 1867, and studied at the Universities of Heidelberg and Leipzig.


                                  Bielszczanie, macie być z kogo dumni!
                                  • Gość: Góral Re: mieszkańcy Bielska cz. 2. IP: 77.223.200.* 10.06.10, 09:52
                                    Znowu ćwierćprawdy...
                                    1179 - Oświęcim i Siewierz? A że tak zapytam, to np. o Bytomiu się zapomniało,
                                    co?! Bytomiu razem zresztą m.in. z połową terenu, na którym dzisiaj są Katowice.
                                    Nota bene, jeśli o wszystkim decyduje przeszłość, to dlaczego w ogóle ta "wieś"
                                    jest stolicą Waszego regionu? Jakim prawem?

                                    Architektura B-B ma mało wspólnego z typowo pruskim budownictwem Górnego Śląska,
                                    jest wzorowana na Wiedniu, Budapeszcie i poniekąd Krakowie (niemal identyczny
                                    gmach poczty głównej powstał tam 10 lat wcześniej), więc zaprzeczyć nie tylko
                                    można, ale i trzeba! Różnice widać gołym okiem - chyba się nigdy w
                                    Bielsku-Białej nie było, oj, nie było.

                                    Wyciąganie notek biograficznych i fiszek z różnych zagranicznych opracowań z
                                    tekstem "Austrian Silesia" niczego nie dowodzi. Nikt nie twierdzi wbrew faktom,
                                    że przynależność ADMINISTRACYJNA miasta Bielska była inna.

                                    Jeśli dany teren był przez jakiś (jakikolwiek) czas w dziejach poza Śląskiem, to
                                    chrzanienie o jego odwiecznej i rdzennej śląskości jest nie na miejscu. My mamy
                                    swój "precedens" w historii. To lata 1975-1998. I nie ważne kto to sprawił -
                                    komuniści, lejburzyści czy inni albigensi. Mi też może się np. nie podobać, że
                                    przez ponad sto lat o losach moich ziem decydował wiedeński zaborca i to on
                                    ustanawiał porządki, m.in. porządek administracyjny, ale negować je w sensie
                                    historycznym byłoby bzdurą.

                                    W ogole Wy chyba macie jednak jakiś problem. Czemu nie możecie sobie zostać na
                                    katowickiej, rybnickiej czy bytomskiej stronie gazety i tam dyskutować, tylko co
                                    jakiś czas musicie tu włazić, z butami w nasze bielskie i beskidzkie sprawy?

                                    Chyba, że chodzi o to, aby propagandowy tytuł posta jak najdłużej pozostał na
                                    czołówce.
                                    Dłużej nie zamierzam się do tego przyczyniać.
                                    • Gość: Ślązak półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 11:36
                                      > Znowu ćwierćprawdy...
                                      > 1179 - Oświęcim i Siewierz? A że tak zapytam, to np. o Bytomiu się zapomniało,
                                      > co?! Bytomiu razem zresztą m.in. z połową terenu, na którym dzisiaj są Katowice

                                      historia Bytomia - najważniejsze daty:

                                      * 1123 – pierwsza wzmianka pod nazwą Bitom
                                      * 1179 – odłączenie Bytomia od Małopolski i włączenie do księstwa raciborskiego

                                      Rozwój tego miasta nastąpił w granicach Śląska, w granicach Małopolski leżała jedynie miejscowość Bitom, w ramach Małopolski nie powstało miasto Bytom, więc nazywanie go małopolskim miastem to kłamstwo. Rozwój miasta, rozbudowa infrastruktury nastąpiła w granicach Śląska.

                                      Katowice - Najważniejsze daty:

                                      * 1177 – teren kasztelanii bytomskiej, na którym znajdują się obecne Katowice, został włączony do dzielnicy śląskiej. Poprzednio od 1138 w dzielnicy senioralnej krakowskiej.
                                      * 1299 – wydanie przez księcia bytomskiego Kazimierza II dokumentu ze wzmianką o najstarszej dzielnicy Katowic – ówczesnej wsi Dąb (Crasni Domb).
                                      od połowy XVIII w. – wzmożony rozwój wsi Katowice, związany z odkryciem złóż węgla i uprzemysłowieniem.
                                      1865, 11 września – nadanie Katowicom praw miejskich przez króla Prus Wilhelma I Hohenzollerna.

                                      Katowice również rozwinęły się w granicach Śląska i są z nim utożsamiane przez Ślązaków i Polaków.

                                      > Nota bene, jeśli o wszystkim decyduje przeszłość, to dlaczego w ogóle ta "wieś"
                                      > jest stolicą Waszego regionu? Jakim prawem?

                                      Stolicą mojego regionu (Górnego Śląska) jest Opole. Katowice są stolica województwa śląskiego. Wolałbym, by istniało woj. górnośląskie z dwoma stolicami: Opolem i Katowicami. Podzieliłyby pomiędzy siebie funkcje marszałkowskie i wojewódzkie.

                                      Czemu Katowice są stolica woj. śląskiego? Po politycznej operacji II RP nazwanej Powstania Śląskie były centralnym i największym miastem małego autonomicznego województwa śląskiego, wtedy powstał Sejm Śląski, Skarb Śląski, rozwinęła się infrastruktura kolejowa, drogowa i autobusowo-tramwajowa. W tej chwili w Katowicach rozwijają się nowe technologie, powstają biurowce, hotele, miasto jest dobrze skomunikowane z lotniskiem w Pyrzowicach, które ma połączenia z najważniejszymi miastami tej części Europy.

                                      > Architektura B-B ma mało wspólnego z typowo pruskim budownictwem Górnego Śląska
                                      > ,
                                      > jest wzorowana na Wiedniu, Budapeszcie i poniekąd Krakowie (niemal identyczny
                                      > gmach poczty głównej powstał tam 10 lat wcześniej)

                                      Oczywiście, że nie pruski Górny Śląsk, bo Bielsko lezało w granicach austriackiego Górnego Śląska. Nikt nie neguje małopolskich wpływów.
                                      W Bielsku-Białej byłem kilka razy. Nie prowadziłem badań nt. śląskości Bielska, ale założę się, że znajdują się tam rownież architektoniczne pozostałości po okresie pruskiego Górnego Śląska.

                                      > Wyciąganie notek biograficznych i fiszek z różnych zagranicznych opracowań z
                                      > tekstem "Austrian Silesia" niczego nie dowodzi. Nikt nie twierdzi wbrew faktom,
                                      > że przynależność ADMINISTRACYJNA miasta Bielska była inna.

                                      Nie tylko administracyjna, choć tutaj też nikt nie prowadzi żadnych badań, bo dzisiejszych Bielszczan nie interesuje Śląsk. Założe się, że wielu mieszkańców śląskiego Bielska dawniej identyfikowało się pojęciem Śląska, a na pewno z jego esencją, czyli wielokulturowością. Cytat z wikipedii(historia Bielska-Białej):
                                      "Z tradycyjnego mieszczaństwa wyrosła w XIX w. bogata warstwa burżuazji przemysłowej i finansowej, zasilona przez wielu przybyszów z całej Europy, którzy tu znaleźli swą "ziemię obiecaną". Istniejąca mozaika narodowościowa i religijna, pomimo sporów, uczyła tolerancji i wzbogacała na co dzień kulturalnie, mówiących w różnych językach, mieszkańców Bielska. Na tym tle do rangi symbolu urastała postać bielskiego burmistrza z lat 1922-1930 Kuno de Pongratza, który czuł się zarazem Węgrem, Austriakiem, Czechem i Polakiem[15]."

                                      > Jeśli dany teren był przez jakiś (jakikolwiek) czas w dziejach poza Śląskiem, t
                                      > o
                                      > chrzanienie o jego odwiecznej i rdzennej śląskości jest nie na miejscu.

                                      Nikt nie pisze o "odwiecznej śląskości". Może powiem za siebie - ja piszę o tym, że miasto Bielsko było przez wiele lat związane ze Śląskiem, choć Małopolskie wpływy są w nim bardzo widoczne.

                                      >Mi też może się np. nie podobać, że
                                      > przez ponad sto lat o losach moich ziem decydował wiedeński zaborca i to on
                                      > ustanawiał porządki, m.in. porządek administracyjny, ale negować je w sensie
                                      > historycznym byłoby bzdurą.

                                      Nie zaborca. Austria nie była zaborcą Bielska-Białej. W 1335 roku Kazimierz Wielki sprzedał Śląsk (z Bielskiem) Czechom. W 1521 roku wygasa linia Przemyślidów zarządzająca w tym czasie m. in. Bielskiem. W 1526 roku umiera Ludwik Jagielończyk - król Czech i Węgier, cały teren Śląska (włącznie z miastem Bielsko) przechodzi w ręce Habsburgów. W 1740 umiera ostatni z Habsburgów, w wyniku wojen śląskich Śląsk bez Śląska Cieszyńskiego (w tym - miasto Bielsko) przechodzi w ręce Fryderyka Wielkiego. Śląsk Cieszyński zostaje w granicach Austrii. Nie było żadnego zaboru śląskiego miasta Bielsko, Kazimierz Wielki "sprzedał" cały Śląsk (włącznie z Bielskiem) Czechom, by zyskać poparcie polityczne.

                                      > W ogole Wy chyba macie jednak jakiś problem. Czemu nie możecie sobie zostać na
                                      > katowickiej, rybnickiej czy bytomskiej stronie gazety i tam dyskutować, tylko c
                                      > o
                                      > jakiś czas musicie tu włazić, z butami w nasze bielskie i beskidzkie sprawy?

                                      Ślązacy mają wielki problem z tym, że zakłamuje się naszą historię.
                                      Bielsko było miastem śląski, to jest fakt.

                                      Jak pisałem - może lepiej dla Śląska i Bielska-Białej byłoby, gdyby miasto z powiatem żywieckim przeszło do woj. małopolskiego? Nie mam nic przeciwko, ale to Bielszczanie muszą się o to postarać.
                                      Ślązacy walczą o woj. górnośląskie, pomóżcie nam, może wspólnie wywalczymy woj. górnośląskie bez Bielska-Białej i małopolskie z Żywcem i Bielskiem?
                                      • graviter Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska 10.06.10, 12:37
                                        Widzę że z nawiedzonych górnoslązaków Ty jesteś ogarnięty, więc posłuchaj mnie
                                        uważnie: daje głowę, że w Bielsku większość ludzi nie ma nic przeciwko Śląskowi.
                                        My nie znosimy górnego śląska, który skrótem myślowym w całej Polsce jest
                                        hanysowem z kopalniami, kreplami itd. Rozumiesz? My nie lubimy Katowic, hanysów,
                                        gwary śląskiej i tej kultury, nie Śląska! A teraz mówię Ci dlaczego: po
                                        pierwsze po reformie administracyjnej sterują nami z Katowic i traktują jak
                                        ubogiego krewnego specjalnie się z nami nie licząc. Po drugie te wszystkie ruchy
                                        autonomiczne górnego śląska (znowu skrót myślowy czyli hanysowa) chcą na silę
                                        wepchnąć nas do siebie mając gdzieś to, że kulturowo Bielsko a Katowice to dwa
                                        rózne światy.

                                        Uwierz, że gdyby Hanysi siedzieli w Katowicach i nie ingerowali w Bielsko i
                                        zajęli się sobą, to na pewno relacje Bielsko-Katowice byłyby przynajmniej
                                        neutralne a nie wrogie.
                                        • Gość: Ślązak Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 13:44
                                          > My nie znosimy górnego śląska,

                                          a Górny Śląsk to: opolskie, okręg raciborski, GOP, okręg pszczyński i Śląsk Cieszyński razem z Bielskiem. ZOBACZ MAPĘ GÓRNEGO ŚLĄSKA.
                                          Ten nieszczęśliwy skrót myślowy to błędne rozumowanie, które właśnie próbuję zmienić. Co stoi na przeszkodzie, by mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego (w tym Bielska) powiedzieli: Mieszkamy na Górnym Śląsku i jesteśmy z tego dumni?

                                          Napiszę po raz kolejny: jeśli nie czujecie związku ze Śląskiem, powalczmy o woj. górnośląskie złożone z opolskiego i śląskiego bez Bielska-Białej, Żywca i Częstochowy (które znajdą się w świętokrzyskim i małopolskim).

                                          "hanysowo, kopalnie, kreple" - to są jakieś stereotypy. Co złego, że na pączek mówimy krepel? Czy górale nie mają swojej gwary? czy ktoś się śmieje z gwary góralskiej? Uszanujcie naszą mowę górnośląską, jeśli sami oczekujecie szacunku.
                                          Co złego w kopalni? Miejsce pracy jak każde inne. Tak, częściowo są skorumpowane, górnicy to najczęściej prości ludzie, ale czy to powód, by ich nie znosić, nie mieć do nich szacunku? Ja jestem Ślązakiem, utożsamiam się z Górnym Śląskiem. I uwaga! nie jestem górnikiem! Z rodziną mówię gwarą górnośląską - tą katowicką z kreplami. Czy to powód, by mnie nie znosić?

                                          Jeśli uważasz, że okręg katowicki i bielski to kulturowo dwa różne światy, zapraszam w te wakacje na cztery festiwale:

                                          Off Festiwal
                                          Nowa Muzyka
                                          Jaz Festiwal Muzyki Improwizowanej
                                          Jazz w Ruinach

                                          Cztery festiwale muzyczne, spotkaj się z ludźmi i oceń, czy faktycznie tak wiele różni mieszkańców regionu katowickiego i bielskiego.

                                          Jeśli chodzi o dążenia autonomiczne, dotyczą one obszaru Górnego Śląska, zgodnie ze zlinkowaną wyżej mapą. Być może bez Bielska-Białej? Kwestia do negocjacji.

                                          Dziwne, bo z jednej strony chciałbyś, by Katowice nie ingerowały w Bielsko, z drugiej przeszkadza Ci walczenie o większa samorządność (czyli autonomię) dla Górnego Śląska (opolskie, gop, raciborz, cieszyn). A właśnie o to chodzi w tym ruchu - o zwiększenie samorządności, o zbliżenie władzy do ludzi.

                                          Ps. nie jestem członkiem RAŚ.
                                          • graviter Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska 10.06.10, 14:02
                                            W ogóle mnie nie zrozumiałeś.

                                            Co stoi na przeszkodzie bycia dumnym ze znajdowania się w połowie na Śląsku? To,
                                            że jak zapytasz w Polsce o Śląsk to każdy Ci powie "Katowice". Naprawdę nie
                                            rozumiesz, że póki Śląsk to dla ludzi Katowice to nie chcemy mieć z tym nic
                                            wspólnego?

                                            Co do postulatu Górnego Śląska bez Bielska-Białej: jak najbardziej za, choć sam
                                            jestem zwolennikiem powrotu do 49 województw bez powiatów.

                                            Co do tych stereotypów, chciałem Ci pokazać, że Bielsko trochę się różni od
                                            Katowic bo nie mamy ani kopalni, ani krepli (tylko pączki) itd. Nikt nie
                                            powiedział, że to powód żeby kogoś nie znosić. To pokazuje tylko różnice.

                                            krótko mówiąc róbcie co chcecie, ale nie narzucajcie nam niczego. Nie jestesmy
                                            hanysami i nie będziemy, nieważne jak RAŚ czy jemu podobne tego chcą.
                                            Przekonywanie że jesteśmy braćmi Ślązakami i tak dalej to tylko strzępienie języka.
                                            • Gość: Ślązak Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 16:07
                                              > Co stoi na przeszkodzie bycia dumnym ze znajdowania się w połowie na Śląsku? To
                                              > ,
                                              > że jak zapytasz w Polsce o Śląsk to każdy Ci powie "Katowice". Naprawdę nie
                                              > rozumiesz, że póki Śląsk to dla ludzi Katowice to nie chcemy mieć z tym nic
                                              > wspólnego?

                                              I to jest jeden z powodów założenia tego wątku! Śląsk to nie tylko Katowice! Bielsko (zachodnia część Bielska-Białej) było śląskim miastem, nadal leży na Śląsku. Tak piękne miasto, jak Bielsko (zachodnia część Bielska-Białej) to również część Śląska!
                                              Podobnie Cieszyn, Opole, Legnica, Nysa, Wrocław, Zielona Góra, Ostrawa, Goerlitz - to Śląsk!
                                              Najpierw trzeba uświadomić mieszkańców Śląska Cieszyńskiego (z Bielskiem), że mieszkają na Górnym Śląsku, choć mają odrębne tradycje - właśnie ze względu na przynależność do Austrii. Potem uświadomić Polakom, że Śląsk to znacznie większy region, niż im się wydaje - OTO GRANICE ŚLĄSKA.

                                              To Ty nie zrozumiałeś :).

                                              > Co do postulatu Górnego Śląska bez Bielska-Białej: jak najbardziej za, choć sam
                                              > jestem zwolennikiem powrotu do 49 województw bez powiatów.
                                              >

                                              Dla mnie jednym z najciekawszych wniosków z tej dyskusji jest informacja: jeśli kiedykolwiek powstanie województwo górnośląskie trzeba powstrzymać oszołomów, przed siłowym wcielaniem połowy Bielska-Białej do tego województwa i postarać się, by B-B z Żywcem i np, Jaworznem znalazła się w woj. małopolskim. I zapytać mieszkańców tych miast, czy wolą woj. górnośląskie, czy małopolskie.

                                              To jest moja wizja. 49. powiatów to za dużo. Jestem za podziałem na woj. górnośląskie (opolskie, śląsk cieszyński, okręg pszczyński, GOP, lubliniec, okręg raciborski) i woj. dolnośląskie (dzisiejsze dolnośląskie+część lubuskiego). Dalej - Wielkopolska, Małopolska (Z Bielskiem), Mazowsze, Podkarpacie, Pomorze, Warmia-Mazury. Zwiększenie samorządności tych regionów na wzór autonomicznego województwa śląskiego, niemieckich landów czy krain autonomicznych w Belgii i Hiszpanii. Władza blisko obywatela - to dobra perspektywa.

                                              > Przekonywanie że jesteśmy braćmi Ślązakami i tak dalej to tylko strzępienie jęz
                                              > yka.
                                              Nikt nie pisał, że Bielszczanie są Ślązakami (choć paru się pewnie znajdzie), pisałem, że Bielsko jest/było śląskim miastem.



                                              A co do błędnego stereotypu, zapraszam powtórnie w te wakacje na wymienione festiwale, dodatkowo w sobotę:

                                              Industriada - święto szlaku zabytków techniki


                                              Zapraszam jeszcze na:

                                              Historyczno-kulturalny informator GOP i Całego Śląska.



                                              Spróbujcie przełamać stereotypy nt. okręgu katowickiego. Nie samą kopalnią Górnoślązak z GOPu żyje, a coraz częściej ma z nią wspólnego tyle, że wybiera się na festiwal sztuki organizowany w przestrzeniach post-industrialnych.
                                              • graviter Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska 10.06.10, 16:51
                                                Ja wiem, że Śląsk to nie tylko Katowice, ale w innych rejonach Polski uważa się,
                                                że skoro Bielsko leży w województwie Śląskim i niedaleko Katowic to mamy tu
                                                kopalnie, mówimy w gwarze śląskiej i chcemy autonomii. Jeżeli przestaniemy być
                                                utożsamiani z Katowicami to skończy się cały spór.

                                                My po prostu chcemy zajmować się sobą na obszarze, który nie jest ani
                                                "hanysowski" ani czysto góralski. Tyle.
                                                • Gość: Ślązak Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.sileman.net.pl 10.06.10, 22:11
                                                  >skoro Bielsko leży w województwie Śląskim i niedaleko Katowic to mamy tu
                                                  > kopalnie, mówimy w gwarze śląskiej i chcemy autonomii. Jeżeli przestaniemy być
                                                  > utożsamiani z Katowicami to skończy się cały spór.\

                                                  I tu jest potrzebna nasza wspólna robota - pokażmy, że Śląsk to nie tylko huty i kopalnie. Bielsko, Cieszyn (czeski i polski) Ostrawa - to też jest Śląsk. Co prawda na Śląsku Opawskim też jest przemysł, ale to jednak inna przestrzeń, niż GOP.

                                                  GOP to nie cały Śląsk. Spróbujmy się najpierw pogodzić wewnątrz Śląska, potem wytłumaczymy całą sprawę innym regionom Polski.

                                                  W Bielsku-Białej i Cieszynie podoba mi się coś, co widzę w naszym Mikołowie, Gliwicach, Chorzowie czy Tarnowskich Górach: spójna polityka miejska, dobry klimat śródmieścia, centrum miasta przyjazne dla mieszkańców. W Katowicach, niestety, jest inaczej, ale to już wynika z polityki tego miasta, które nie ma nawet spójnego planu zagospodarowania centrum. Ale GOP to nie tylko centrum Katowic z zaniedbanym dworcem autobusowo-kolejowym. Zapraszam na Off Festival na Trzy Stawy, Jaz fest muzyki improwizowanej w Zabrzu-Kończycach, Jazz w Ruinach gliwickiego Teatru Miejskiego(kliknij, by zobaczyć zdjęcia panoramiczne) - rewelacyjnym miejscu, unikalnym, chwalonym przez aktorów i muzyków tam występujących i festiwal Nowa Muzyka na terenie dawnej kopalni Katowice, obecnie przygotowywanej pod Muzeum Śląskie i specjalną strefę kultury (większość sal będzie umieszczona pod ziemią). A w październiku - koncerty Johna Scofielda i Marca Coplanda w ramach festiwalu Jazz i okolice w Katowicach.

                                                  Krupnioki i ślonskie szlagry disco-polo to naprawdę stereotyp. Oczywiście są takie programy, są takie imprezy, ale to nie wszystko. W okręgu katowicko-gliwickim jest sporo imprez z dziedziny kultury i sztuki, co powinno przpyaść do gustu wielbicielom Bielskiej Zadymki Jazzowej.
                                                  • Gość: Góral Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 16:47
                                                    "Co stoi na przeszkodzie, by mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego (w tym
                                                    Bielska) powiedzieli: Mieszkamy na Górnym Śląsku i jesteśmy z tego
                                                    dumni?"
                                                    To stoi, że my w BIELSKU-BIAŁEJ zwyczajnie nie mieszkamy na Górnym
                                                    Śląsku czy Śląsku Cieszyńskim, a różne zdezaktualizowane,
                                                    propagandowe MAPY mamy w "głębokim poważaniu". Nie ma mieszkańców
                                                    Bielska - są Bielska-Białej. Poza tym, przykro mi, ale jakoś i tak
                                                    nie widzielibyśmy powodów do dumy... Pomimo Twoich starań. Smutne,
                                                    ale prawdziwe...

                                                    "Nigdzie nie napisałem, że w B-B ma być Śląsk Cieszyński. On jest
                                                    historycznie ukonstyuowany"

                                                    Taaa. Czyli to co śląskie zawsze jest ukonstytuowane raz na zawsze i
                                                    nienaruszalne... Nic się nie może tu zmienić, zmniejszyć. Za to
                                                    zmiany w historii na "korzyść" Śląska są jak najbardziej w porządku
                                                    i dopuszczalne... Mentalność jak z pewnej lektury szkolnej
                                                    Sienkiewicza.

                                                    W ogóle Wy na Śląsku macie specyficznie fundamentalistyczno-
                                                    psychofanatyczne podejście do sprawy... Wszystko, co śląskie jest
                                                    święte, najlepsze i nietykalne. Wszędzie wszystko dookoła jest
                                                    śląskie, albo dziełem Ślązaków. Jeśli było śląskie,(nawet jeśli Wam
                                                    się tylko wydaje, że było) to już na zawsze śląskie jest, basta i
                                                    amen... Były takie czasy w historii, że wszędzie widziano i
                                                    odkopywano z ziemi "aryjskość" - podobnie Wy dziś wszędzie
                                                    doszukujecie się śląskości i jej "pradawnych symboli".

                                                    "I to jest jeden z powodów założenia tego wątku! Śląsk to nie tylko
                                                    Katowice! Bielsko (zachodnia część Bielska-Białej) było śląskim
                                                    miastem, nadal leży na Śląsku. Tak piękne miasto, jak Bielsko
                                                    (zachodnia część Bielska-Białej) to również część Śląska!"

                                                    To jest Twoja i Tobie podobnych wersja rzeczywistości. Dla nas -
                                                    błędnie odczytywanej rzeczywistości.

                                                    Używając porównań rodzinnych - jesteśmy na Podbeskidziu i w
                                                    Beskidach "kuzynami Ślązaków" i mieszkamy na ziemii ze Śląskiem
                                                    spokrewnionej i to tyle lub aż tyle,ale TYLKO tyle i nic a nic
                                                    więcej!

                                                    W województwie małopolskim być może Krakusi nie atakowaliby nas
                                                    agresywną "małopolskością" - w przeciwieństwie do Was. Ale stricte
                                                    małopolskość Podbeskidzia, to też nie jest żadna prawda. Oczywiście
                                                    tęsknię za samodzielnością małej ojczyzny, ze stolicą gdziekolwiek -
                                                    w B-B, Żywcu, Szczyrku lub Kętach itd, w jakimkolwiek beskidzkim
                                                    terytorialnym kształcie. To tyle.
                                                  • Gość: aliveinchains Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 18:55
                                                    > To stoi, że my w BIELSKU-BIAŁEJ zwyczajnie nie mieszkamy na Górnym
                                                    > Śląsku

                                                    zgadzam się...aczkolwiek do 1763r. był tu śląsk ze stolica we
                                                    Wrocławiu, sam G Śl to wtedy był podział wtorny, potoczny, bez
                                                    żadnych administracyjnych konsekwencji

                                                    >To stoi, że my w BIELSKU-BIAŁEJ zwyczajnie nie mieszkamy Śląsku
                                                    Cieszyńskim

                                                    bzdura po 1763r. tworzył się Śl Austriacki, w którym było Bielsko z
                                                    całymi konsekwencjami tego...potem zatarła się granica między SCI a
                                                    Małopolska południowa dzięki 1 rozbiorowi 1773r...sama Biała wiele
                                                    razy chciała przejść pod administrację Sląska Austriackiego

                                                    Góral, cholera jasna, widze, że strasznie podkreślasz ten typowo
                                                    beskidzki charakter miasta (totalne przekręcenie faktów), to stawia
                                                    cię w tym samym rzędzie co tych co krzycza, że tu jest Górny śląsk,
                                                    choć pozostałości po współnej historii sprzed wojen sląskich jest tu
                                                    jak na lekarstwo... termin podbeskidzia ograniczasz do BB i pow
                                                    bielskiego...w takim razie Podbeskidzie o ktorym wspomina się w
                                                    mediach pokrywajace się z 6 powiatami dawnego woj bielskiego to
                                                    poważna pomyłka medialna? Przepraszam cie, ale strasznie mieszasz,
                                                    to że ty tak rozumiesz historię miasta i obecne związki regionalne z
                                                    mniejszymi miastami w r=30 km nie upoważnia cię do wypowiadania sie
                                                    za wszystkich mieszkańców. Zwyczajnie kup sobie jakiś przewodnik po
                                                    Podbeskidziu, wejdz na strone "Olszówki", spójrz na materiały
                                                    promocyjne miasta BB, weź do reki Dziennik Polski (regionalna gazete
                                                    małopolska), a zobaczysz, że się zwyczajnie mylisz. Mylisz się jesli
                                                    mowa o terytorum podbeskidzia jak i całkowite oderwanie od
                                                    historii...amen









                                                  • Gość: Góral Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: 77.223.200.* 11.06.10, 22:02
                                                    Po części odpowiedziałem Ci na wątku "prowokacyjnym"... Uparcie będę powtarzał,
                                                    że absolutnie nie można mówić o mieście Bielsku-Białej na Śląsku Cieszyńskim!
                                                    Historyczne zjednoczenie miasta w 1951 roku jest z punktu widzenia toczących się
                                                    obecnie procesów, ZNACZNIE ważniejsze niż jakaś dawna granica biegnąca na
                                                    Białce, po której zostało właściwie tylko wspomnienie.
                                                    Dlaczego akurat my w Bielsku-B. mamy podkreślać podział wewnątrz miasta?
                                                    Dlaczego to Katowiczanie tak samo nie podkreślają historycznej małopolskości
                                                    części swoich dzielnic, skoro takie są fakty.

                                                    Tak, po 1763 roku tworzył się Śląsk Austriacki... Wytworzył się, potrwał... a
                                                    potem rozpadły się Austro-Węgry i wszystko CK szlag trafił. Teraz w XXI wieku
                                                    Austria jest małym kraikiem jakieś niecałe 300 kilometrów stąd, "Chrzczenie"
                                                    dzisiaj naszych terenów "Śląskiem Austriackim" jest dość zabawne. A widzę, że
                                                    tak jak ja podkreślam beskidzkość, Ty grasz "śląskoaustriackością". Co z tego,
                                                    że Biała chciała? Co z tego wynikło?

                                                    Tak - granica się zatarła. Tak na tej podstawie - zrodziła się większa odrębność
                                                    tych terenów względem sąsiednich - pruskich . Tak - zapewne wtedy rozpoczęła się
                                                    ściślejsza integracja byłej zachodniej Galicji z byłym wschodnim SCI, czyli
                                                    późniejszego Podbeskidzia. To się zgadza.

                                                    Wiele razy, przytaczając konkretne, a przemilczane przez Ślązaków fakty,
                                                    dowiodłem, że nie dyskutuję w oderwaniu od historii...

                                                    Pisałem już, że być może należy hasło "Podbeskidzie" rozumieć w w 2 wymiarach.

                                                  • Gość: pieroński hanys Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.centertel.pl 12.06.10, 10:41
                                                    > Dlaczego akurat my w Bielsku-B. mamy podkreślać podział wewnątrz miasta?
                                                    > Dlaczego to Katowiczanie tak samo nie podkreślają historycznej małopolskości
                                                    > części swoich dzielnic, skoro takie są fakty.

                                                    Nikt chyba nie nawołuje, by podkreślać podziały wewnątrz Bielska-Białej, bo dziś... już ich nie ma. Nam Ślązakom, osobom identyfikującym się ze Śląskiem w jego całej okazałości (z Wrocławiem, Cieszynem, Opolem, Ostrawą i Goerlitz) zależy na tym, by Bielszczanie nie odcinali się od śląskiej HISTORII miasta. Tak, historii, bo to już raczej pieśń przeszłości, dziś niewielu mieszkańców Bielska-Białej identyfikuje się, jak widać, ze Śląskiem. Choć są wyjątki, np. użytkownik aliveinchains, który pisze o Ślasku Cieszyńskim w Bielsku. Mogę się pod tym podpisać, choć bardziej w wymiarze historycznym, niż współczesnej identyfikacji mieszkańców z regionami. Niestety, pokutuje stereotyp górniczo-hutniczej krainy z kreplami i karczmami piwnymi, utożsamia się Śląsk tylko z regionem przemysłowym, co jest krzywdzącym stereotypem. Śląsk to nie tylko GOP, a GOP zmierza w kierunku stawiania na nowoczesne technologie, informatykę, biznes, turystykę (zabytki techniki i nie tylko!), kulturę (m. in. linkowane festiwale muzyczne)
                                                    Nikt chyba też nie wymaga, by mieszkańcy Bielska-Białej poczuli się Ślązakami, zaczęli mówić gwarą (czy to tą z cieszyńskiej części Górnego Śląska, czy tą z dawnej pruskiej części Górnego Śląska), zatrudnili się na kopalni i byli zgodni w poglądach z Ślązakami z GOPu. Miejmy inne zdanie, ale rozmawiajmy. Tylko tak możemy się czegoś dowiedzieć. Ja dzięki tej dyskusji zyskałem sporo wiedzy nt. Bielska-Białej.

                                                    Nam Ślązakom zależy na tym, by nie była negowana śląska historia Bielska, bo do XX. wieku Bielsko (osobne miasto Bielsko, nie - Biała Krakowska) było śląskim miastem. Było - to fakt historyczny.

                                                    Sam po tej dyskusji jestem zdania, by jeśli będzie możliwość utworzenia woj. górnośląskiego, nie wcielać do niego siłowo Bielska-Białej, które faktycznie dziś ma większe związki kulturowo-mentalnościowo-historyczne z Małopolską.

                                                    Zaś co do małopolskich wątków w historii miast śląskich, odpowiedziałem już chyba wcześniej.

                                                    # 1123 – pierwsza wzmianka pod nazwą Bitom
                                                    # 1179 – odłączenie Bytomia od Małopolski i włączenie do księstwa raciborskiego

                                                    Wątek małopolski Bytomia to kilkadziesiąt lat, rozwój miasta miał miejsce w granicach Śląska, wtedy rodziła się tożsamość mieszkańców.

                                                    WAŻNE - Bytom to nie dzielnica Katowic, a część Metropolii Górnośląskiej, część GOP, z jednej strony osobne (od Katowic) miasto, z drugiej - leżące w granicach jednego zespołu miast: GOP. Gdyby nie zaniedbania, mogłoby być stolicą GOP i regionu, ale bezmyślne wydobycie węgla pod centrum miasta ("zasługa" władz PRL) spowodowało, że miasto dosłownie popada w ruinę, część kamienic jest do wyburzenia, choć rynek jest piękny, wielkomiejski, a średniowieczny układ Bytomia jest zachowany. I pomyśleć, że w latach 30. jechało się z Bytomia do Berlina w 4,5 godziny (pociągiem Latający Ślązak).

                                                    Poza tym w przeszłości relacje pomiędzy Bytomiem, a Katowicami były odwrotne niż dziś. W XII. wieku to tereny dzisiejszych Katowic były częścią kasztelanii (powiatu) bytomskiej. I te tereny razem z Bytomiem w 1179 roku zostały odłączone od Małopolski. Wtedy były to tereny wiejskie, jeśli cokolwiek się tam kształtowało, to pojedyncze chaty i przyroda, nie - świadomość narodowa.

                                                    Okres kształtowania się świadomości mieszkańców powiatu bytomskiego (mniej więcej obszar dzisiejszego GOP), to okres śląski.

                                                    Okres małopolski części GOP jest znacznie krótszy, niż okres śląski miasta Bielsko. Podnoszenie tego argumentu jest nie na miejscu, właściwie nie ma czego porównywać, bo Bielsko było miastem śląskim od powstania do 1950 roku, powiat bytomski leżał w granicach Małopolski jedynie kilkadziesiąt lat.




                                                    Nie neguję, że dziś związki Bielska-Białej z Małopolską są silniejsze. Co do Podbeskidzia, wydaje mi się, że powinniście dokładnie sprecyzować o jaki teren chodzi, gdy mówimy Podbeskidzie. Dla mnie to tereny leżące w sąsiedztwie Beskidów, czyli mniej więcej ten obszar.
                                                    Widzę, że wiele osób, posługując się terminem Podbeskidzie ma na myśli teren dawnego woj. bielskiego, czyli ten obszar. Jeśli ktoś ma na myśli ten obszar, nie mam wątpliwości, że zachodnia część tak rozumianego terminu leży na Śląsku Cieszyńskim (części Górnego Śląska).

                                                    Brak precyzji sieje zamęt. Jeśli chodzi o Śląsk, wszystko jest jasne. To ten obszar, dzieli się na Górny i Dolny, stolicę ma we Wrocławiu, Górny Śląsk ma stolicę w Opole, opolskie i Śląsk Cieszyńsko-Opawski to część Górnego Śląska.

                                                  • Gość: pieroński hanys Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.centertel.pl 12.06.10, 11:47
                                                    Poprawka, podałem błędny link.

                                                    W moim rozumowaniu Podbeskidzie to obszar geograficzny leżący... pod Beskidami, czyli:

                                                    Podbeskidzie morawsko-śląskie
                                                    Podbeskidzie śląskie
                                                    Podbeskidzie małe
                                                    Podbeskidzie żywieckie
                                                    Podbeskidzie słoweńskie
                                                    Podbeskidzie średnie
                                                    Podbeskidzie wyspowe
                                                    Gorce
                                                    Podbeskidzie sądeckie
                                                    Podbeskidzie niskie (polskie i czeskie)
                                                    Podbeskidzie bieszczadzkie

                                                    MAPA
                                                  • Gość: silesiamacios Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.lazurowa.waw.pl 12.06.10, 20:49
                                                    > Używając porównań rodzinnych - jesteśmy na Podbeskidziu i w
                                                    > Beskidach "kuzynami Ślązaków" i mieszkamy na ziemii ze Śląskiem
                                                    > spokrewnionej i to tyle lub aż tyle,ale TYLKO tyle i nic a nic
                                                    > więcej!

                                                    Drogi Kuzynie pisze do Ciebie ten list...:)
                                                    Rozumiem, że można mieć pretensje do Katowic, że ssą wielce chwalebny
                                                    regionalizm subregionu południowego tzn podbeskidzia czyli krainy
                                                    śląsko-małopolskiej. Nie mniej chciałbym abyś miał świadomość jednej podstawowej
                                                    rzeczy a mianowicie:
                                                    Jestem Ślązakiem nie żadnym "prusakiem" pracuję w Warszawie w sektorze bankowym
                                                    od lat 10 niemniej jestem cały czas zameldowany w Rybniku więc podatki
                                                    odprowadzam do Rybnika.
                                                    Chciałym abyś wiedział, że z tych podatków dokładam się do programu
                                                    finansowanego również przez urząd wojewódzki w katowicach takich jak "owca+",
                                                    fundusze przeciwpowodziowe dla regionów podbeskidzia, przewozów regionalnych,
                                                    NFZ Śląskiego (podbeskidzie w tym jest).
                                                    Mając tego świadomość (mam nadzieje) zrozumiesz sam, że ziemia śląsko -
                                                    małopolska(zachodnia) w głównej mierze znajduje się na terenie dzisiejszego
                                                    wojewódzwa śląskiego. Zrozumiesz również, że jestem rocznik 1981 i nie potrafię
                                                    odpowiadać za to co się stało wraz z innymi ślązakami po tej nieszczęsnej
                                                    reformie, na którą nie miałem nawet wpływu. Jeżeli to zrozumiesz to będziesz
                                                    wiedział, że w takiej sytuacji obecność Twoich powiatów w województwie
                                                    małopolskim jest jak najbardziej wskazana. Mam głęboką nadzieję, że weźmiesz
                                                    sobie to do serca i zorganizujecie wspólnie z mieszkańcami BB i Żywca jakąś
                                                    wspólną inicjatywę w tym zakresie. Wybacz ale traktowanie nas jako najeźdców
                                                    Waszej ziemi nie wpisuje się w naszą wizję zharmonizowanej wizji społeczności
                                                    górnośląskiej - oczywiście Beskid Śląski wraz z Cieszynem pozostanie w naszym
                                                    województwie i on dostanie należyte mu miejsce w programie finansowania
                                                    turystyki regionalnej. Będziemy mogli spokojnie wykorzystać środki, które do tej
                                                    pory były zarezerwowane dla BB i okolic na ziemie chociażby Rybnicko -
                                                    Raciborską. Nie ma to wymiaru bynajmniej złośliwego ale myślę, że sam sobie
                                                    odpowiesz i stwierdzisz - "tak województwo małopolskie powinno uczestniczyć w
                                                    tych projektach na terenie powiatu BB i Żywieckiego"!!
                                                    Jesteśmy obaj świadomi co nas niedawno spotkało - powódź - tragedia ludzi,
                                                    mieszkańców - kolejna zresztą - trzeba działać !!
                                                    Wspólnie trzeba działać z Waszymi regionami małopolskimi i z Waszym niestety
                                                    niedoszłym wojewodą małopolskim. Dodatkowo dochodzi nie mniej ciekawa informacja
                                                    z Włoch - chcą ograniczyć produkcję w Tychach. Regionie oczywiście górnośląskim
                                                    ale bardzo blisko powiązanym z podbeskidziem. Więc koszty będą wspólne jak
                                                    najbardziej Drogi Kuzynie wojewoda małopolski powinien uczestniczyć w programie
                                                    zwalczania bezrobocia w związku likwidacją miejsc pracy w fabryce fiata i jego
                                                    kooperantów. Wybacz ale dłużej już nie chcemy być jedynym donatorem funduszy z
                                                    podatków - oczywiście są to również Wasze podatki!!!
                                                    Niemniej uważam gwoli wspólnej zgody czas aby województwo małopolskie w tym
                                                    procesie współuczestniczyło.
                                                    Nie jest normalną sytuacją dla nas Górnoślązaków, że wszystkie procesu związane
                                                    z rekultywacją terenów poprzemysłowych, odprawami dla pracowników itd były
                                                    skumulowane u nas w naszym województwie. Bo jak jest to każdy wie najlepiej.
                                                    Liczę Drogi Kuzynie na Twoją otwartość w tej sprawie i głęboką wolę zmiany
                                                    aktualnej sytuacji administracyjnej w naszym województwie.

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Góral Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: 77.223.200.* 13.06.10, 00:09
                                                    Tak, drogi, śląski kuzynie - wiele prawdy jest w tym, co piszesz... Podobnie
                                                    wiele jest też nieścisłości. Nie posądzam Cię, kuzynie, o złą wolę - myślę że po
                                                    prostu masz nie do końca sprawdzone informacje, mimo że jak piszesz pracujesz w
                                                    branży związanej z finansami.

                                                    Gwoli ścisłości - jestem rocznik 1979 i mimo że teoretycznie jako osoba dorosła
                                                    w czasie reformy administracyjnej z 1998 roku mogłem wyrazić swój protest
                                                    (zresztą lataliśmy z jakimiś ulotkami i transparentami po mieście), to jednak w
                                                    praktyce g... mogliśmy, bo g... nas słuchano. Kulesza pociachał mapę według jego
                                                    "widzimisię", a różne wasze Buzki puszyły się 4 dokonanymi reformami. Okolicznym
                                                    miastom zamydlono oczy utworzeniem siedzib powiatów, a Katowice z Krakowem
                                                    czekały jak sępy, aby wyrwać jak najwięcej "mięsa" dla siebie.

                                                    Tak, jak wcześniej napisałem - nie jestem fanem Małopolski, choć pewnie nie ma
                                                    dla nas żadnej realnej alternatywy niż wybór między dżumą i cholerą (pardon ale
                                                    ktoś tak ostatnio ładnie powiedział - chodzi o mniejsze zło). O samodzielnym
                                                    statusie możemy pomarzyć, choć myślę, że spokojnie dalibyśmy sobie radę z
                                                    NASZYCH PODATKÓW. Nieprzypadkowo byłe woj. bielskie było jednym z
                                                    najprężniejszych gospodarczo w kraju i to pomimo praktycznej likwidacji
                                                    dominującego u nas sektora włókienniczego, tylko nieco mniej bolesnej
                                                    "restrukturyzacji" niż Wasza. A może o tym drogi kuzynie nie słyszałeś?
                                                    Bielszczanie to ludzie zaradni i przedsiębiorczy i dają sobie radę również i
                                                    mimo tego, że wiele oddziałów firm i instytucji wywiało "przypadkowo" w
                                                    okolicach 1998 roku do Katowic. Zarzucasz nam, że zdradziecko doimy śląsk z
                                                    pieniędzy, a sam przyznajesz, że doisz Warszawkę... Czyli to taka śląska
                                                    dywersja przeciw stolycy?

                                                    Tak, wasze pseudointegracyjne "akcje wszechśląskie" powodują nasz opór i odruch
                                                    spoglądania w kierunku Krakowa. To akurat racja.

                                                    Mam nadzieję, że edytuję ostatni swój post w tym wątku i nie miałbym również nic
                                                    przeciwko temu, aby był to ostatni post w ogóle. Nie ma sensu powtarzać co kilka
                                                    dni tego samego, tych samych "to śląsk" i "to nie śląsk"...Wy swoje, my swoje...
                                                    Bez szans na porozumienie. Po co to?!
                                                  • Gość: silesiamacios Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.lazurowa.waw.pl 13.06.10, 10:26
                                                    Góral:
                                                    Gdzie ja nazwałem Warszawę dojarniną!!
                                                    Jest nią oczywiście - ale dała mi wykształcenie, pracę - nie muszę nikogo
                                                    przekonywać, że lepszą niż w Rybniku. Jak widzisz każdy jest dojony problem
                                                    polega na tym na ile zostanie wydojony - dlatego ja specjalnie jestem
                                                    zameldowany w Rybniku i podatki z pracy w Warszawie odprowadzam do rybnickiego a
                                                    nie warszawskiego US.
                                                    Ale skoro dla Ciebie regionalne stolice to dżuma i cholera - rozumiem.
                                                    Wnioskuje na tej podstawie, że jest to podstawowym źródłem Waszej niechęci do
                                                    śląska/małopolski a raczej niechęci do województw śląskiego czy małopolskiego.
                                                    Swoją postawą więc wpisujesz się w działania różnego rodzaju regionalistów
                                                    działających na górnym śląsku - różnica polega tylko na tym, że kładziesz
                                                    większy nacisk na strukturę społeczną BB i okolic tzw podbeskidzia.
                                                    Pamiętaj również, że to nie ślązakom zabrano autonomiczne województwo ale NAM
                                                    (dzisiejszy powiat bielski był jak najbardziej częścią składową tego województwa
                                                    autonomicznego). Skojarzenia i reakcje ludzi w katowicach były takie same jak w
                                                    BB w 1997r - mówiąc kolokwialnie przyszły qrwy z Wawy i zabrały.
                                                    Także sam widzisz ile jest wspólnych rekacji i zachowań.
                                                    Nikt Wam nie da województwa to już tylko mrzonki.
                                                    Ale może warto spróbować stworzyć własny ruch regionalny w BB aby podkreślić
                                                    tradycje samorządne regionu takie jak wolne księstwo stanowe, miasto wydzielone,
                                                    miasto w województwie autonomicznym.
                                                    Nikt nie jest idiotą wiadomo autonomiczne województwo z czasów międzywojennych
                                                    tak samo jak Bielskie z 75 roku nie wróci.
                                                    Ale powinniśmy pamiętać o jednej podstawowej rzeczy - województwo to dawało inną
                                                    dystrybucję pieniądza podatkowego - z regionu do centrali a nie tak jak teraz
                                                    centrala bierze wszystko i daje regionom swoje widzimisię. Nie wymagam od Ciebie
                                                    abyś wstąpił do RAŚiu bo wiadomo, że tego nie zrobisz. Tak samo jak nie zrobi
                                                    się z Was ślązaków a orła piastowskiego w herbie nie zastąpi owieczka górska.
                                                    Myślę, że sprawa warta jest przemyślenia i zastanowienia się nad powołaniem
                                                    czegoś w rodzaju w RAŚ na podbeskidziu.Nie wiem nazwijcie to jak chcecie np.
                                                    Ruch autonomii podbeskidzia:)
                                                    W życiu trzeba być pragmatykiem i pieniądz podatkowy powinien być dzielony w
                                                    regionie, w którym jest wypracowywany a nie w jakieś centrali - to właśnie
                                                    dawało dawne NASZE województwo.

                                                    AMEN!


                                                  • Gość: pieroński hanys Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 09:08
                                                    Racja macios, ruch, który teraz działa w Bielsku-Białej, całe to odrodzenie
                                                    podbeskidzkie ma sporo wspólnego w ruchami autonomicznymi w Rybniku, Raciborzu,
                                                    Opolu czy GOP. Tylko wizja autonomii śląska (a właściwie: zwiększenia
                                                    samorządności leżącej w Polsce części Górnego Śląska - bez Dolnego) opiera się
                                                    na relacji: większa samorządność dla Górnego Śląska (docelowo - pozostałych
                                                    regionów) - zmniejszenie odpływu gotówki z regionów do centrali - usprawnienie
                                                    działania regionów, a w tym całego kraju.

                                                    Wizja Podbeskidzia jest nieco inna, bo takiego regionu nie ma (regionu w
                                                    znaczeniu: Śląsk, Małopolska, Mazowsze, Katalonia, Bawaria itd.). Podbeskidzie
                                                    jest jak Podkarpacie - to region związany z górami, z przyrodą. Podkarpacie leży
                                                    na terenie kilku państw, Podbeskidzie leży na terenie kilku regionów Polski,
                                                    Czech i Słowacji.

                                                    Jest taki region jak Śląsk, od wschodu graniczy z Małopolską:

                                                    Kolejna mapka do kolekcji:
                                                    woj.
                                                    śląskie - śląskie tylko w połowie
                                                    .

                                                    Jeśli są takie dążenia, bardzo trudne byłoby stworzenie regionu (w takim
                                                    znaczeniu jak Śląsk czy Małopolska) Podbeskidzie, bo region Podbeskidzia
                                                    zajmuje, jak pisałem, Morawy, Śląsk, Żywiec (Małopolska), Podbeskidzie
                                                    słoweńskie, średnie, wyspowe, sądeckie, niskie (polskie i czeskie) i bieszczadzkie.

                                                    Ewentualnie - przyłączenie do Małopolski i przyłączenie się do ruchów
                                                    regionalnych, zwiększających samorządność Małopolski i w ramach Małopolski
                                                    realizujące swoje regionalne ambicje - w Bielsku-Białej. Podobnie jak może być
                                                    tworzona tożsamość mieszkańców np. okręgu raciborsko-rybnickiego w ramach
                                                    istniejącego od wieków Górnego Śląska.

                                                    Na koniec wypowiedzi -
                                                    mapa
                                                    autonomicznego województwa śląskiego
                                                    , istniejącego w IIRP (w jego
                                                    granicach leży miasto Bielsko) oraz
                                                    informacje
                                                    z wikipedii nt. województwa
                                                    .
                                                  • Gość: pieroński hanys Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 10:08
                                                    Drogi kuzynie z Podbeskidzia.

                                                    Również uważam, że reforma z 1997. roku to porażka. Dobry jest podział: państwo-województwo-powiat, ale same granice regionów, w szczególności województwa śląskiego to niezbyt udane osiągnięcie obecnego szefa Parlamentu Europejskiego.

                                                    Ówczesny rząd uległ naciskom polityków opolskich, którzy nie chcieli tracić wpływów na rzecz silnego przemysłowego regionu wokół Katowic, dlatego powstało województwo opolskie. Nikt nie przejmował się historią, nikt nie spojrzał na mapy, nikt nie sprawdził, gdzie leży Górny Śląsk. Być może gdyby spojrzeli, gdyby priorytetem był podział na województwa wg regionów, dziś wszyscy Ślązacy cieszyliby się z woj. górnośląskiego z tzw. Opolszczyzną, czyli ziemią górnośląską, za to bez Częstochowy, Zawiercia, Żywca - czyli Małopolski.
                                                    Mieszkańcy Bielska-Białej, nie czujący związków z Śląskiem, realizowaliby się w granicach administracyjnego województwa małopolskiego.

                                                    Nie ma nic złego w tym, że mieszkańcy Bielska-Białej pracują w GOP, a mieszkańcy okręgu rybnickiego w Warszawie. I odwrotnie. Normalna wymiana, każdy pracuje tam, gdzie jest praca.

                                                    "Akcje wszechśląskie" - co jest złego w walczeniu o swoją historię? Polska walczyła przez setki lat o obecność Polski na mapie Europy, dlaczego więc Polacy dziwią się, że Ślązacy chcą walczyć o zaistnienie Śląska na mapie Europy? Chodzi o Śląsk, czyli region dolnośląski i górnośląski (wg podziału administracyjnego: dolnoslaskie, opolskie, polowa slaskiego, kraj morawsko-slaski). Nie o tworzenie Wolnego Państwa Śląskiego ze stolicą we Wrocławiu, bo na to raczej nie ma szans, a o to, by ludzie wiedzieli jakie są granice Śląska, i że jego historia jest różna od historii Polski. Chodzi o pielęgnowanie historii i dziedzictwa Śląska, które są różne od historii i dziedzictwa Polski.

                                                    Do tego dochodzą ruchy regionalne, które kultywują tradycje górnośląskie, ponadto działają na rzecz unowocześnienia podziału administracyjnego Polski. Więcej kompetencji regionalnych to władza bliżej obywatela i większa kontrola podatków. Więcej nt. spraw regionalnych wiedzą politycy działający w danym regionie: czy to Mazowsze, Górny czy Dolny Śląsk czy Małopolska. Jeśli władza polityków regionalnych zostanie zwiększona, będą oni mieli szanse na polepszenie życia mieszkańców tego regionu. W kompetencjach tzw. centrali pozostaje polityka zagraniczna, wojsko, sfera obrony państwa itd. Ponadto jednomandatowe okręgi wyborcze, system pomocy uboższych regionów - wszystkim żyło by się lepiej.

                                                    Nie jestem członkiem wiadomego ruchu regionalnego, ale uważam, że ta wizja naprawdę ma sens. Problemem jest niezrozumienie tematu. Wiele osób myśli, że chodzi o oderwanie, odłączenie od Polski, a tu chodzi o zwiększenie samorządności regionów, wszystkich, nie tylko Górnego czy Dolnego Śląska.



                                                    Po tych kilkudziesięciu postach dochodzę do wniosku, że temat dyskusji jest błędnie sformułowany. Zamiast Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny, powinno być: Podbeskidzie częściowo leży na Śląsku Cieszyńskim, a to Górny Śląsk.
                                      • Gość: Goral Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: 77.223.200.* 10.06.10, 12:42
                                        > Rozwój tego miasta nastąpił w granicach Śląska, w granicach Małopolski leżała j
                                        > edynie miejscowość Bitom, w ramach Małopolski nie powstało miasto Bytom, więc n
                                        > azywanie go małopolskim miastem to kłamstwo. Rozwój miasta, rozbudowa infrastru
                                        > ktury nastąpiła w granicach Śląska
                                        > Katowice również rozwinęły się w granicach Śląska i są z nim utożsamiane przez
                                        > Ślązaków i Polaków

                                        Argumenty, którymi zaczynasz przeczyć sam sobie, odnosząc to do dyskusji o
                                        Podbeskidziu. Czyli, że jednak możliwe są zmiany, czyli że jednak możliwe jest
                                        powstanie nowej jakości poza wcześniejszą sferą przynależności? To dla czego nie
                                        mogło powstać Podbeskidzie, tylko ciągle ten Śląsk Cieszyński niby nas w B-B ma
                                        obowiązywać?!

                                        Nie mówiąc już o braku podstaw nazywania tym terminem Białej i całego "prawobrzeża".

                                        > Czemu Katowice są stolica woj. śląskiego? Po politycznej operacji II RP nazwane
                                        > j Powstania Śląskie były centralnym i największym miastem małego autonomicznego
                                        > województwa śląskiego, wtedy powstał Sejm Śląski, Skarb Śląski, rozwinęła się
                                        > infrastruktura kolejowa, drogowa i autobusowo-tramwajowa. W tej chwili w Katowi
                                        > cach rozwijają się nowe technologie, powstają biurowce, hotele, miasto jest dob
                                        > rze skomunikowane z lotniskiem w Pyrzowicach, które ma połączenia z najważniejs
                                        > zymi miastami tej części Europy

                                        To przyjmij do wiadomości również, że w 1951 roku powstało z dwóch siostrzanych
                                        miast jedno miasto Bielsko-Biała, które w następnych dziesięcioleciach rozwinęło
                                        własną infrastrukturę, a także własne instytucje, głównie w związku z
                                        niezależnym statusem wojewódzkim. Miasto to stopniowo zdystansowało stary
                                        Cieszyn pod każdym możliwym względem, również kulturalnym. Może tylko "klimat"
                                        im został. Bielsko-Biała ma się dobrze, pomimo marginalizacji administracyjnej.

                                        Nie zaborca. Austria nie była zaborcą Bielska-Białej. W 1335 roku Kazimierz Wie
                                        > lki sprzedał Śląsk (z Bielskiem) Czechom. W 1521 roku wygasa linia Przemyślidów
                                        > zarządzająca w tym czasie m. in. Bielskiem. W 1526 roku umiera Ludwik Jagieloń
                                        > czyk - król Czech i Węgier, cały teren Śląska (włącznie z miastem Bielsko) prze
                                        > chodzi w ręce Habsburgów.

                                        "Sprzedał" Czechom a nie Austrii... Czechom, którzy i tak od 1327 roku mieli te
                                        tereny w posiadaniu, dzięki shołdowaniu księstw śląskich. De facto Kazimierz
                                        rezygnował, a nie sprzedawał, bo tych terenów zwyczajnie nie posiadał.

                                        Austria była natomiast dla Czech takim samym zaborcą, jak dla polskiej "Galicji"
                                        (Z Białą itd.) z tym że Czechom łatwiej przychodziło znoszenie obcego panowania
                                        czy dominacji niż Polakom. O powstaniu czeskim i bitwie pod Białą Gorą w 1620
                                        zapewne słyszałeś.
                                        Trochę czeskiej krwi również we mnie płynie.
                                        • Gość: Ślązak Re: półprawdy i ćwierćprawdy nt. Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 13:48
                                          Nigdzie nie napisałem, że w B-B ma być Śląsk Cieszyński. On jest historycznie ukonstyuowany, ale jeśli mieszkańcy czują związek z Małopolską - bierzcie się do roboty.

                                          Cieszę się, że Bielsko-Biała ma się dobrze. Życzę temu miastu ja najlepiej. Szanuję jego odrębność, podziwiam rozwój.

                                          Cieszę się, że w znacznej części zgadzamy się w kwestii historii.
    • mcmaxim Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny 08.06.10, 22:06
      Że wam się jeszcze chce...
      Przecież rozmawiając:
      a) na różny temat
      b) w różnym języku
      nigdy się nie dogadacie...
      • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.lazurowa.waw.pl 08.06.10, 22:30
        To wiesz co - to Ja pracując nie po to Warszawie jako urodzony Rybniczanin,
        ślązak reklamowałem w swoich centralach ING i BZWBK żeby organizować wyjazdy
        integracyjne na te ich "podbeskidzie" jako fajne miejsce do dojazdu i imprezy
        integracyjnej dla pracowników, żeby się dowiedzieć dzisiaj i nie dalekiej
        przeszłości że pochodze z szajzlezji!!!!
        • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 217.153.83.* 09.06.10, 08:34
          > przeszłości że pochodze z szajzlezji!!!!
          Kto użył tu takiego okreslenia...masz obsesję "oblężonej
          twierdzy...", "pokrzywdzonego slązaka"...

          "GOP zrobil z Podbeskidzia turystyczna perelkę" - rzekłes....
          o jeny, człowieku czy dalej musisz odgrzewać stare zepsute kotlety w
          postaci "inwestycji" w korbielowie, Szczyrku....to sa skanseny, ktore
          powinny być sprywatyzowane, notabene skanseny zrobione na ziemi za ktora
          nie zapłacono wlascicielom. A bierz sobie tę infrastrukturę i zrob w nich
          Elke w chorzowie...

          A może będziesz wspomnial o swiecacych pustkami pogorniczych osrodkach w
          postaci piramid w Ustroniu czy tego betonowego gowna w Szczyrku? Pojedz tam
          w ferie czy wakacje, pustki, pustki, samochodow jak na lekarstwo...z
          piramid może jeden osrodek jakos sie wybil reszta ledwo zipie...

          Mnie przeraża to nawiazywanie do komunistycznych inwestycji w
          beskidach...człowieku sub bielski nalezy do 10 najbogatszych subregionow
          Polski jesli mowa o PKB/per capita...a turystyka i 'inwestycje zientkowsko-
          gerkowskie" maja w tym marginalny udzial.


          • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 194.50.110.* 09.06.10, 10:06
            Miałem na myśli promocje regionalne ze środków woj. śląskiego a nie
            przeszłość Ziętkowo - Gierkowska....
            A to, że jest 10 najbogatszym regionem - no to fakt zwłaszcza, że
            połowa podbeskidzia pracuje poza podbeskidziem!
            No bo przecież nie w tych wspaniałych Hutschinsonach i Cooper
            Automotivach, o których pisałeś gdzie średnia jak jest 1500 zyla na
            mies to jest dobrze.
            • Gość: załtem Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 10:51
              Możecie już skończyć?

              DO GOP jeżdżą za pracą ludzie z Bielska-Białej, a do Bielska-Białej ludzie z GOP. Moja znajoma przeprowadziła się do Bielska i była zdziwiona, jaki tam porządek, jak czysto, jak mało bezdomnych (wcześniej mieszkała w Katowicach). GOP się wyludnia, to prawda, ludzie uciekają z GOP, a do Bielska się sprowadzają. Część przyjeżdża do GOP za pracą, tu zostaje, pracuje, a część wyprowadza się z Bielska-Białej, bo ma inne powody.

              Mieszkańcy Bielska-Białej przyjeżdżają do GOP do pracy, a mieszkańcy GOP w Beskidy, by wypocząć. Część mieszkańców Bielska przyjeżdża do GOP zwiedzać kopalnię Guido, wypocząć w największym w Europie miejskim parku WPKiW (wesołe miasteczko, zoo, kawiarnie, stadion śląski, park etnograficzny), zobaczyć Sztolnię Pstrąga w Tarnowskich Górach czy Ruiny Teatry w Gliwicach, a mieszkańcy GOP jadą do Bielska-Białej do pracy, bo znaleźli tam lepszą ofertę, niż w GOP.

              Wszędzie są plusy i minusy, a wykłócanie się, gdzie jest lepiej, nie ma sensu. Wolę zapytać: dlaczego? Jak np. Bielsko Biała radzi sobie z problemem bezdomnych i czemu w Katowicach sobie z nim nie radzą?
              • Gość: Starobielszczanin Itede Itepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 12:14
                Oraz sralis mazgalis alleluja idoprzodu
                A 200 postów coraz bliżej do czego i ja mam nadzieję się dołożyć :)
    • Gość: J Re: Podkarpacie, Podbeskidzie i miękkie podbrzusze IP: 109.243.13.* 12.06.10, 11:08
      Krakowa,Tarnowa,Warszawy ...i dla Śląska. Ciekawe, ilu ksenofobów i
      rasistów odawży się postawić szlabany dla inwestorów i już
      nielicznych turystów z tych ogromnych makroregionów naszego kraju,
      ubliżając im wrednie na forach za pochodzenie, historię, czsy
      niedawne? Ilu jest takich popier...lonych aliveinhu..i podobnych
      hunwejbinów....coś tam? Cżó...róbta tak dalej, jak ten kot, co go
      w łebach mota.
      • Gość: juj Re: Podkarpacie, Podbeskidzie i miękkie podbrzusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 23:53
        A ty jesteś cip... na tym miękim podbrzuszu
        • Gość: ToCiPa Re: Podkarpacie, Podbeskidzie i miękkie podbrzusz IP: 109.243.133.* 14.06.10, 13:26
          Skoro tak twierdzisz <juju>...toś jest widocznie niedojda i
          sflaczały wuj fajtłapa! Kotka sobie wyprowadź, żeby wyrzygał
          białe myszki ,co wychodziły z twojejkapuchy.
          • Gość: bzyk_bzyk Re: Podkarpacie, Podbeskidzie i miękkie podbrzusz IP: 212.160.172.* 14.06.10, 13:53
            Po manierach to wyglądasz na PiSowca. A zbieżność IP też pewnie nie
            przypadkowa.
            Inna sprawa (co do inwektyw), że twoja pani była zadowolona. Ale
            chyba się tym nie chwaliła ?
            • Gość: ToCiPa Re: Podkarpacie, Podbeskidzie i miękkie podbrzusz IP: 109.243.187.* 14.06.10, 14:38
              Skoro jesteś ten od <juja>, który inwektywnie zaczął ...no to bzykaj
              sie sam, na własnym sprzęcie ,bzykaczu ręczny. No, może kcik alik
              lubo ...rudy lisek ,pazurkami w poprzek moszny ..., co ?
    • Gość: hans Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 08:45
      Supersilniki z Bielska-Białej. Do nowych fiatów 500

      Z taśmy bielskiego zakładu będzie zjeżdżało rocznie 450 tys. silników TwinAir. Fiat chwali się, że to najbardziej ekologiczny silnik benzynowy na świecie.

      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,8014305,Supersilniki_z_Bielska_Bialej__Do_nowych_fiatow_500.html

      Brawo podbeskidzcy kuzyni! Gratulacje. Musimy wspierać swoje inicjatywy.
      • Gość: b-b Re: Podbeskidzie=Śląsk Cieszyński=Śląsk Górny IP: 212.160.172.* 15.06.10, 13:45
        Ten link się o niebo lepiej prezentuje :):)
        bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,8014305,Supersilniki_z_Bielska_Bialej__Do_nowych_fiatow_500.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka