Gość: malop
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
19.05.04, 19:16
dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/05.19/Malopolska/e1/e1.html
Choć Polska jest w UE, województwa nadal nie mogą dzielić unijnych pieniędzy
(INF. WŁ.) Rok temu - 16 maja 2003 r. - województwo małopolskie jako pierwszy
polski region rozpoczęło nabór projektów do Programu Operacyjnego Rozwoju
Regionalnego. Choć Polska jest już członkiem Unii Europejskiej, nadal nie
można rozdzielić 186 mln euro z unijnej kasy pomiędzy małopolskie samorządy i
instytucje.
Dopiero kilka dni temu prezydent podpisał Ustawę o Narodowym Planie Rozwoju,
który ma być podstawą do dzielenia unijnych funduszy w Polsce. Przedwczoraj
wojewoda i marszałek podpisali porozumienie o podziale kompetencji przy
wdrażaniu programu regionalnego. Brak ustawy i porozumienia były ostatnimi
przeszkodami legislacyjnymi, ale nadal np. nie opracowano wzoru dokumentacji,
która ma być składana wraz z wnioskiem o przyznanie unijnej dotacji.
Gdy rok temu Małopolska rozpoczynała wstępny nabór projektów, zapowiadano, że
od 1 stycznia 2004 r. wszystko stanie się jasne i będzie czas na rzetelne
przygotowanie dużej liczby dobrych projektów, by było z czego wybierać. I
rzeczywiście - do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęło około 1,5 tys. wniosków o
współfinansowanie inwestycji w ramach Programu Operacyjnego Rozwoju
Regionalnego Województwa Małopolskiego. Urzędnicy zajęli się ich ocenianiem
oraz konsultacjami z wnioskodawcami, którzy złożyli po kilkanaście projektów -
by wybrali ten najważniejszy, bo szanse na dofinansowanie - ze względu na
duże zainteresowanie - będą mieć tylko niektóre inwestycje. Powołano nawet
ekspertów, którzy mają oceniać złożone projekty, choć dokumenty przedstawione
Urzędowi Marszałkowskiemu to nadal wnioski nieformalne, bo właściwego naboru
projektów nadal nie można przeprowadzić.
W trochę lepszej sytuacji są małopolskie samorządy, które starają się o
dotacje z unijnego Funduszu Spójności. Lista inwestycji przewidzianych do
tegorocznego finansowania jest już praktycznie gotowa, a w lipcu lub sierpniu
dokumenty mają trafić do Brukseli. Małopolskie gminy mogą otrzymać z Funduszu
Spójności około 1 mld zł. (GEG)
EFEKTY BĘDĄ WIDOCZNE ZA 10 LAT
Samorządy mają we własnych budżetach coraz mniej pieniędzy, które można
przeznaczyć na inwestycje, a mimo to zadłużenie gmin, powiatów i województw
stale rośnie. Szansą na zmianę tej sytuacji są fundusze unijne, ale efekty
korzystania z tych pieniędzy będą widoczne za 10 lat.
Wczoraj o możliwościach finansowania inwestycji komunalnych dyskutowano w
sali obrad krakowskiego magistratu, podczas konferencji zorganizowanej przez
Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski oraz Federację Regionalnych
Związków Gmin i Powiatów RP. Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprezes
Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, zapowiedziała, że EBOR przeznaczy 75
mln euro na współfinansowanie inwestycji w małych i średnich gminach. Do tej
pory bank skupiał się na wsparciu inwestycji w dużych miastach, gdzie ze
środków EBOR zainwestowano 240 mln euro. Według Hanny Gronkiewicz-Waltz
efekty korzystania z polskich samorządów z unijnych funduszy strukturalnych
będą widoczne za około 10 lat. (GEG)