Dodaj do ulubionych

Zakażmy jedzenia w autobusach

22.02.12, 08:25
Zakażmy Ewie Furtak pisać artykuły o naprawianiu świata
Obserwuj wątek
    • Gość: LaGuardia Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 22.02.12, 08:27
      "Nie jestem zwolenniczką regulowania wszystkiego nakazami i zakazami..." z Pani żenujących artykułów wynika coś zupełnie przeciwnego, droga Pani Redaktor :-)

      Ot, radykalna z Pani dusza. Dobrze, że chałturzy Pani tylko do gazetek, zamiast być dajmy na to nauczycielką albo opiekunką do dzieci. Miałyby traumę.
    • Gość: jaross Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 08:31
      Jakoś tak mi się wydawało, że zgadnę, kto jest autorem artykułu, którego tytuł zaczyna się od "Zakażmy". Nie pomyliłem się.
    • Gość: czytelnik Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 08:36
      zakażmy autorce pisać? :-) dla nieprzekonanych proponuję przeczytanie poprzednich artykułów. staną się przekonani.
    • Gość: bielszczanin54 Dlaczego widząc tytuł - już wiem, że pisze go FE?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 08:36
      Przepraszam, bo powiem wulgarnie - ale FE przez ostatnie m-ce cały czas pisze farmazony i pierdoły!
      Menopauza??
    • jerzy.zywiecki Zakażmy jedzenia w autobusach 22.02.12, 08:38
      Czy ta pani Furtak nie pojmuje,że ludzie czasem jadą do pracy i nie mają czasu w domu zjeść śniadania.Ciekawi mnie też jak pani reaguje na serwowane jedzenie w samolotach,które czasem - zależy od kierunku lotu - ma też mocno aromatyczne wonie.I niech pani sobie może raz w życiu wsiądzie do pciągu w Chinach a jeszcze lepiej w Indiach i parę godzin powdycha tamtejszych aromatów,może też załapie się na poczęstynek gołymi łapkami - ale to już egzotyka.
      • Gość: HH Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: 78.133.163.* 22.02.12, 09:11
        Przecież pisze wyraźnie, że rozumie, gdy ktoś podróżuje na długich trasach - ale w tramwaju, czy autobusie to naprawdę trzeba być wieśniakiem, żeby jeść i pić cokolwiek - nie dość, że to niehigieniczne, to jeszcze niekulturalne, ale burakom i wieśniakom nie da się tego wytłumaczyć.
        Kiedyś jeszcze były naklejki w autobusach, że nie wolno jeść, wnosić napojów czy lodów, w regulaminie KZK znajdują się nawet odpowiednie przepisy, ale u nas przecież wieśniactwo wie lepiej, i żaden regulamin nie zabroni mu żreć jak świnia w chlewie, krusząc dookoła, brudząc współpasażerów itd.
        • Gość: kolo Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 09:15
          sam żresz jak świnia. jak można tak uogólniać??? nie wolno jeść produktów które mogą spowodować zabrudzenia (lody hoddogi itp.)

          a gumy do zucia?? zabronić?
        • Gość: diogenes79 Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: 62.87.184.* 22.02.12, 10:51
          10/10
        • Gość: Ania Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.as43234.net 22.02.12, 17:38
          Co jest niekulturalnego w piciu czy jedzeniu w tramwaju?! Jakby posiłek zakończyć głośnym beknięciem to i owszem- zero kultury. Ale normalny, ludzki odruch głodnego człowieka...?
          Już nie bądźmy tacy znowy delikatni. Zaraz zrobi sie dyskusja, że nie powinno się wpuszczać do autobusów sportowców po treningu bo wydzielają intensywny zapach. Już nawet nie wspomnę o pasażerach, którzy nie przestrzegają zasad higieny osobistej i po prostu śmierdzą potem. Im też trzeba bedzie zabronić jazdy? Każdy człowiek jest inny i każdemu przeszkadza co innego. Ja mam często problem z ludźmi, którzy, sądząc po intensywności wonii, wylewają na siebie butelkę perfum. Czy to jest kulturalne...?
          A co jeżeli ktoś jest tak głodny, że to jemu jest niedobrze? Co jeżeli o mało co nie mdleje? Ma czekać 40 minut albo i wiecej bo przeszkadza to współpasarzerom?
          W dużych miastach podróż tramwajem czy autobusem zajmuje troche czasu i patrząc na osobe nie można po prostu założyć że za dwa przystanki wysiada i mogłaby poczekać z jedzeniem.
          CZęsto są też przypadki kiedy ktoś np. wraca ze szkoły i idzie prosto do pracy i czas spędzony w autobusie jest jedynym momentem kiedy może coś przegryźć zanim zacznie kilkugodzinną zmianę.
          • Gość: ed Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 21:20
            no i tym się właśnie różnimy. Ja staram się dbać o obszar "społecznie wspólny" tzn.. nie jeść w komunikacji publicznej, nie wydzielać intensywnych zapachów itd. (sportowcy mogą sie wykąpać!) Dla ciebie ważniejsze jest spełnienie egoistycznego tu i teraz, inni cię po prostu nie obchodzą (że komuś śmierdzi, co cię to obchodzi, ważne żebyś ty miała dobrze). Jest dokładnie tak, jak ten angielski kierowca powiedział - autobus to nie jadalnia. Biedaczki co to nie mogą 30 minut poczekać, bo z głodu umrą. Dzień tak należy zorganizować, żeby jeść w miejscach do tego przeznaczonych. Odrobina kultury i wysiłku nie zaszkodzi, nie chcę ciągle żyć w perelowskim klimacie chłopo-robotnictwa.
        • Gość: wlodwoz Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 23.02.12, 22:17
          Napisałem to samo. Może trochę mniej radykalnie.
    • atena_75 jedzenie śmierdzi a ludzie nie ? 22.02.12, 08:39
      Hmmm, a pamiętam jak bodajże w tamtym roku jak w katowickiej GW ukazał się artykuł o tym jak to jakiś zły kierowca autobusu kazał wysiąść z autobusu bezdomnemu, który śmierdział.
      To jak to jest Panie redaktorki: od zapachu kiełbasy się robi niedobrze, ale człowieka śmierdzącego kałem, moczem i cholera wie czym jeszcze należy w autobusach tolerować ?
      • Gość: cho Re: jedzenie śmierdzi a ludzie nie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 09:34
        Świetna riposta.
        Szkoda, że wielce szanowna pani Furtak się pewnie do niej nie odniesie.
    • Gość: joolka Zakażmy jedzenia w autobusach IP: 78.133.211.* 22.02.12, 08:49
      Jestem zbudowana tymi komentarzami, czyli nie tylko ja mam takie odczucie, że pani FE lubi zakazywać i grozić paluszkiem, niedawno postulowała, żeby zakazać chodzenia po/do galerii handlowych matkom z małymi dziećmi
    • Gość: panny Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.play-internet.pl 22.02.12, 08:55
      P Furtak swoimi "artykułami" schodzi na psy. moze czas na emeryture p. Ewo?
    • Gość: HH Polak to wieśniak i tak się zachowuje. IP: 78.133.163.* 22.02.12, 09:07
      Żrą w autobusach, piją piwsko, nie potrafią nawet usiąść jak normalni ludzie, tylko w sposób bardziej przypominający zwisającą małpę z gałęzi - szanowne panie muszą oczywiście zakładać nogę, na nogę, bo się naoglądały w serialach TV, kopiąc przy okazji pasażerów obok, siedzenia przed sobą, ścianki autobusu itp. itd.
      To widać również po tym, że ludzie tego pokroju - wieśniackiego - zostawiają swoje buty na klatkach schodowych przed drzwiami do domu - to typowe dla wieśniaka, gdzie gumioki zostawiało się przed domem, bo przecież uwalonych gnojem nie można wnosić do domu. O czyszczeniu butów tacy też nie mają pojęcia.
      Niestety, do miast zjechało się mnóstwo wieśniactwa i próbują okolicę dostosować do swojego wyobrażenia - dlatego brudzą, mają wszystko w dupie i zachowują się niekulturalnie.
      • Gość: gs smutny z ciebei człowiek hh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 09:12
        ..
      • Gość: Tomek Re: Polak to wieśniak i tak się zachowuje. IP: *.chello.pl 22.02.12, 09:28
        10/10 :)
      • bopos Re: Polak to wieśniak i tak się zachowuje. 22.02.12, 11:18
        'HH' - masz 100% racji!
        W Krakowie jest podobnie - prawda?
    • Gość: kolo to jest art na miare gazetki szkolnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 09:11
      bardzo czesto jeżdżę pociagiem i jeszcze niegdy nie bylem świadkiem zeby ktoś narzekał czy żygał po poczuł kiełbasę z czosnkiem (jakie to antysemickie;))
      takie sa zwyczaje w Polsce na Śląsku dlaczego nalezy je sztucznie kreować ??? lewicowi postepowcy na siłe zakazami i regulacjami chcieli byz zyciu ludzi uczynic jeszcze lepszym. jak pokazał komunizm - nie da sie bo to naturalne procesy społeczne.
      ba powiem wiecej ostatnio w przedziale pewien koleś pił piwo!!!!! uprzednio zapytał sie czy nie bedzie przeszkadzać współpasażerom, ludzie sie zgodzili. i co??? i nikt nie wyskoczył przerażony przez okno

      PS. okna szczelnie zamkniete to chyba plus dla kolei.. moja rada jest tam taki dings, który po uprzednim przesunięciu umożliwia otwarcie okna!
      proponuje Pani Ewie zakazać publikacji jej artykułów, niech sobie bloga założy i tami pisuje
    • Gość: olo to może zakażmy ludziom oddychać IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.12, 09:24
      bo od nich wtedy woni, albo lepiej zakażmy tankowania pojazdów, bo to jak jedzenie i zakażmy silników spalinowych. jakie my? jak ludzie nie maja prawdziwych problemów, to się im takie głupie pomysły rodzą że aż głowa bole.
      kraj z kilkunastu procentowym bezrobociem, głodowymi pensjami, niesprawną administracją, komunikacją, godną pożałowani służbą mundurową, zdrowia i innymi a babsztylowi przeszkadzają jedzący w tramwaju. to sobie jedź babo autem jak ci inne osoby przeszkadzają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Achim ale parodia hahaha IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.12, 09:51
      trzeba nie lać rano żeby takie coś napisać
    • kawa_i w Wielkiej Brytanii... 22.02.12, 09:53
      ...ludzie jedza sobie w autobusach, metrze czy pociagach i nie ma z tym najmniejszego problemu.

      Róznica jest taka, ze tutaj sa to najczesciej przekaski kupowane w sklepach czy prawie bezzapachowe McDonalny. Ponadto, co najwazniejsze, pociagi sa dobrze klimatyzowane, metro rowniez ma dobra wentylacje a w zaparowanym autobusie jakos nigdy nikomu apetyt nie dopisuje;).

      Proponuje wziasc sie za usprawnianie komunikacji a nie kreowanie ograniczen. Zgodnie z ta logika powinnismy postawic wiecej ograniczen predkosci i zakazow ruchu bo mamy kiepskie drogi...
      • Gość: www A w Waszyngtonie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 18:23
        każde dziecko wie, że nie żre się i nie pije w metrze. Jest idealnie czysto, nikt nie smrodzi i nie glamie obok. Po prostu.
        • kawa_i Re: A w Waszyngtonie... 22.02.12, 23:13
          i w sumie to dobrze. tylko jak sam widzisz to kwestia prawa a nie wprowadzania kolejnych nakazów i zakazów - w taki sposób traktuje się z ludzi jak maszyny.
          • Gość: ekhm... Re: A w Waszyngtonie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 03:10
            a prawo to nie zakazy i nakazy?
    • Gość: kaszmir Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 09:54
      ja pamietam te teksty jak ktos z pasazerow albo kierowca wyprosil smierdzacego bezdomnego... jaki byl wtedy w gazecie lament! a teraz jogurcik (o zgrozo!) przeszkadza...

      to sa faszystowskie pomysly - autorka niech sie przejedzie na wycieczke do oswiecimia i zobaczy na wlasne oczka czym konczy sie zaprowadzanie spolecznego porzadku
    • Gość: kania Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.12, 10:02
      Jak nie mają czasu żreć w domu , to niech wstaną 15 minut wcześniej, a nie jest tak , że wszyscy , wąchają smrody z jej kanapki , już nie mówię o brudnych i tłustych siedzeniach od takich zajadaczy.
      • Gość: xcuttox Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.12, 11:39
        Nażarłeś się?
    • Gość: J-23 Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 10:09
      Pani Ewa pisze głupoty – internauci komentują. Internauci komentują – pani Ewa pisze jeszcz większe głupoty. Biznes się kręci. Ot cała prawda.
    • Gość: Plik A kiedy artykuł o pierdzeniu pod kołdrą ? IP: 78.133.211.* 22.02.12, 10:15
      A kiedy artykuł o pierdzeniu pod kołdrą ?
    • Gość: mebloscianka Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 22.02.12, 10:31
      Dziwna logikę wykazują dziennikarze GW. Śmierdzącego żula bronią i serca im się kroją na myśl, że ludzie chcą wyrzucać meneli z autobusu na mróz, bo nie można wytrzymać obrzydliwego zapachu - ale osoba jedząca kebaba jest nie do przyjęcia... Jak dla mnie niech sobie ludzie jedzą, byle nie świnili. Zapach kebaba, gotowanych jajek czy kiełbasy z czosnkiem to pikuś przy fetorze niemytego, obszczanego i obsranego ciała.
      • Gość: Julek Re: Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 10:42
        Pamiętam artykuł o śmierdzącym dziadku z Dąbrowy Górniczej. I pamiętam też, że tekst nie był taki jednoznaczny: dziennikarka pisała, by wywalić dziadka, dziennikarz był zdania, by dziadka zostawić. I na tym to chyba polega: by się w sprawie wypowiedzieć a nie obrzucić gównem. Ale to by było takie niepolskie
      • Gość: ja i tu jest problem IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 17:53
        bo wiekszosc jedzacych kebaba to wiesniaki ktore nie potrafia posobie posprzatac jakim cos z tego kebaba spadnie to bedzie tam lezalo
    • Gość: antyfurtok Zakażmy jedzenia w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 10:31
      Dziś wchodzi się do sklepu wędliniarskiego i nie ma zadnego zapachu,
      bo wędliny są sztuczne a jedna kanapka z kiełbasą powoduje, że komuś robi się niedobrze?
      Niedobrze robi mi się kiedy czytam takie bzdury.
    • Gość: daro Eeeee... Rozmawiać ludzie nie potrafią czy co? IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.12, 10:53
      Jeśli komuś coś przeszkadza, to się między ludźmi dogaduje. Mnie jedzący pasażerowie nigdy nie przeszkadzali. Jest to normalne. Po coś jest kosz i stolik. Ehh.. Brakuje tylko, żeby zakazali siedzenia, bo się robi mało miejsca przez to.
    • Gość: wielbiciel Ewa Furtak FanClub IP: *.79.214.200.ivmx.pl 22.02.12, 10:54
      A ja uwielbiam artykuły pani Ewy Furtak! Są mondre i póblicystyczne.
      Pani Ewo, prosimy o więcej!!! Co jeszcze Pani się nie podoba i co należy zakazać?
      Proponuję zacząć od zakazu wożenia małych dzieci i starców autobusami.
      Małe dziecko w autobusie godzi w zmysł estetyczny Ewy Furtak! Hej!!
      • Gość: remik To nie jest miejsce na takie artykuły. IP: *.ghnet.pl 22.02.12, 11:31
        Pominę jakość serwowanych przez panią Ewę artykułów, ale ja tylko chcę zapytać dlaczego są one publikowane w tym miejscu?
        • Gość: wielbiciel Ewa Furtak FanClub odpowiada IP: *.79.214.200.ivmx.pl 22.02.12, 12:03
          Nieżyczliwy człowieku!!! Podbeskidzie nie zasłużyło na taki dar, jakim jest póblicystyka Furtak Ewy i zamiast czerpać garściami z tego dobrodziejstwa, kręci nosem.
          Pani Furtak Ewo, pani się nie przejmuje, tysiące mieszkańców Bielska szanuje panią i czeka na kolejne felietony i propozycje zakazów!! Niech pani nie zważa na narzekających, to zakompleksieńcy. Hej!!


          • kawa_i wszystko zależy od tego co jemy 22.02.12, 16:55
            baton, paczek, jakas kanapka sa ok ale jedzenia goracych czy intensywnie pachnacych posilkow to juz oczywiscie przesada. chcialbym, zeby w Polsce takie rzeczy nie byly odgornie zakazane tylko zeby ludzie wiedzieli, na ile moga sobie pozwolic i nie przekraczali tej granicy. acha, no i jak ktos juz ja przekroczy to zeby nie czuli sie upowaznieni do pojscia ta sama droga.
    • Gość: kretu23 dodać jeszcze odór niemytych ciał IP: *.upc-a.chello.nl 22.02.12, 11:58
      w środku lata plus to jedzenie i paw murowany
    • stukostrach-jeden Re: Zakażmy jedzenia w autobusach 22.02.12, 12:08
      Chyba jeździłam komunikacja miejską dość dawno, bo z tego co kojarzę w autobusach i tramwajach jest zakaz jedzenia. Podobnie jak grania na instrumentach muzycznych i przewożenia psów bez smyczy. I kilku innych rzeczy.
    • Gość: Ivo Zakażmy jedzenia w autobusach IP: 86.47.109.* 22.02.12, 12:29
      A mnie jest niedobrze od damskich perfum. Proponuję zakazać wyperfumowanym damom jazdy komunikacją miejską...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka