Dodaj do ulubionych

Bielsko-Biala

26.01.05, 08:39
Co i jak zrobic,zeby z tej dziury zrobic nareszcie porzadne miasto?
B-B jest co prawda miastem-teoretycznie,ale praktycznie to dziura zabita
dechami.Trzeci swiat.
Obserwuj wątek
    • wikin Re: Bielsko-Biala 26.01.05, 08:52
      po pierwsze pozbyć się z miasta ludzi takich jak ty potrafiących tylko narzekać
      i niewykazujących się żadną inicjatywą
      a przy okazji bardzo chętnie posłucham uzasadnienia dla tego twierdzenia
      • Gość: muc39 Re: Bielsko-Biala IP: *.mpg-gv.mpg.de 26.01.05, 09:55
        Mnie sie pozbywac nie musisz,dobrowolnie wyjechalem juz 20 lat temu,i po 20
        latach stwierdzam ,ze nic sie prawie nie zmienilo-dziura zabia dechami
        pozostala.trzeci swiat.
        • wikin Re: Bielsko-Biala 26.01.05, 15:33
          no oki
          to teraz poproszę o uzasadnienie dla twojego twierdzenia
          • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala IP: 80.51.254.* 26.01.05, 16:44
            kolega muc pisze z WIELKEIGO ŚWIATA.. PIERWSZEGO ŚWIATA -spójrz na IP
            • wikin Re: Bielsko-Biala 27.01.05, 08:30
              no widzisz rad, łatwo nazwać coś trzecim światem, ale problem to uzasadnić
              zresztą już oficjalnie nie używa się pojęcia "trzeci świat" tylko "kraje
              rozwijające się", więc jak najbardziej mozna uznać nasze miasto za rozwijające
              się
          • Gość: gigi Re: Bielsko-Biala IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.01.05, 22:32
            Położenie Bielska i samo miasto są piękne. Góry,lasy,turystyczne szlaki itp.
            Jeśli chodzi o miasto, minusami od lat jest: brak fajnego centrum ,mogłoby być
            nim wzgórze ,są tam zabytkowe kamieniczki ,rynek,podcienia ale wszystko
            zaniedbane, wałęsaja sie tylko pijane typki, stare miasto jest martwe i poza
            kilkoma knajpami nie ma tam prawie nic,smutno , brudno i smierdzaco.Ulica 11
            listopada pustoszeje po godzinie 18 i to nawet latem,dobrze, że choc parę
            ogródków piwnych otwartych do póżna.Właściwie mozna powiedzieć,że Bielsko to
            teraz Sfera i to co sie w niej nie zmieściło. Dziwie sie rownież dlaczego
            projektujac Sferę nie wykorzystano jej położenia nad rzeka, wygląd tego budynku
            od strony rzeki jest smutny i nijaki,a przecież można tam było zaprojektowac
            tarasy,zieleń itp,rzeka juz nie śmierdzi jak kiedyś.Główna ulica miasta 3-maja
            winna byc deptakiem , a jest zapchaną i zasmrodzoną spalinami trasą przelotową
            przez miasto .Jeśli chodzi o życie kulturalne też nic ciekawego sie nie dzieje.
            • wikin Re: Bielsko-Biala 28.01.05, 08:25
              tak to już jest z naszym bb, że sami mieszkańcy lubują się w narzekaniu na
              wszystko co się da w mieście, a mieszkańcy śląska i zagłębia mówią o nim z
              wielkim zachwytem
              w wymienionych przez gigi obszarach, choć powoli, to następują zmiany, już
              pierwsze kamieniczki przy rynku odzyskały dawny blask, a przy obecnej
              koniunkturze można liczyć, że ogłoszony przetarg na tereny fineksu zakończy się
              tym razem sukcesem
              już wkrótce przekonamy się też czy w takich miasta jak katowice i kraków
              otwarcie centrów handlowych, stanowiących tamtejsze odpowiedniki sfery, wpłynie
              na opustoszenie tradycyjnych centrów tych miast (oczywiście w krakowie raczej
              mowa o zmniejszeniu się tłumu, i zamieraniu funkcji handlowej ul.floriańskiej
              czy grodzkiej, nie zaś pustoszeniu samego rynku)
              • Gość: Bielszczanin Re: Bielsko-Biala IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 08:40
                Zgadzam się
              • albrecht1 Re: Bielsko-Biala 29.01.05, 16:24
                wikin napisał:

                > w wymienionych przez gigi obszarach, choć powoli, to następują zmiany, już
                > pierwsze kamieniczki przy rynku odzyskały dawny blask, a przy obecnej
                > koniunkturze można liczyć, że ogłoszony przetarg na tereny fineksu zakończy
                się
                >
                > tym razem sukcesem

                Przenoszenie się centrów handlowych w mieście nie jest niczym nowym. Pierwotnie
                był to rynek, potem dolne przedmieście z placem Smolki i ul. 11 listopada w
                roli głównej. Dziś trudno mówić o jednym centrum. W dużym stopniu przyczyniły
                się do tego hipermarkety. Kiedy otwierano Makro w Starym Bielsku, tłumy ludzi
                odwiedzały to miejsce, pomimo wprowadzonych kart wejścia.
                Całkiem mozliwe, że właśnie okolice Sfery staną się nowym centrum handlowym
                miasta. Na pewno krokiem w tym kierunku będzie prywatyzacja resztek Finexu.
                Natomiast nie wiem czy uda się reanimować ciag ulicy 11 listopada, placu
                Chrobrego i rynku w Bielsku.
                • aliveinchains Re: Bielsko-Biala 29.01.05, 22:08
                  Albrecht1 powiedział:
                  Całkiem mozliwe, że właśnie okolice Sfery staną się nowym centrum handlowym
                  > miasta. Na pewno krokiem w tym kierunku będzie prywatyzacja resztek Finexu.
                  > Natomiast nie wiem czy uda się reanimować ciag ulicy 11 listopada, placu
                  > Chrobrego i rynku w Bielsku.

                  Zgodzę się z Tobą. Zagospodarowanie terenów poprzemysłowych w okolicach Sfery
                  jak i na południe od centrum to powinien byc priorytet władz miejskich. Mogłaby
                  tam powstać mala dzielnica coś na wzór londyńskich doków, czy frankfurdzkiego
                  europavierteil zbudowanego na miejscu byłej elektrowni i węzła kolejowego.
                  Znalazłyby sie miejsca na biura, inkubatory przedsiębiorczości, sklepy, kafejki
                  i mieszkania. Ale do tego trzeba czasu, pieniedzy i przełamania bariery
                  mentalnej. Inwestorzy jak i zwykli mieszkańcy Liverpoolu potrzebowali aż 20 lat
                  by zainteresowac się terenami byłego portu i wybudować tam nowe centrum, mimo
                  że wladze mialy dobrze przygotowany plan rewitalizacji.

                  11 listopada ani Plac Chrobrego nie są skazane na porażkę. Co innego bielska
                  starówka. Tu problem leży w mieszkańcach tego miejsca - wielu z nich to
                  niestety lumpenploretariat, któży dostali przydział na lokum za darmo
                  kilkadziesiąt lat temu. W Katowicach podobno w celu rewitalizacji i przebudowy
                  centrum wladze chcą przenieść biednych (nie stawiam tu oczywiście znaku
                  równości z memelami) oraz meneli w inne miejsce.


                  • wikin Re: Bielsko-Biala 30.01.05, 19:31
                    > Zgodzę się z Tobą. Zagospodarowanie terenów poprzemysłowych (...)
                    > jak i na południe od centrum to powinien byc priorytet władz miejskich.

                    jeśli chodzi budynki, głównie fabryczne, w okolicach ul.1 maja, to myślę, ze
                    jest to dobre miejsce na stworzenie centrum akademickiego, w którym miałyby
                    swoje sale wykładowe bielskie uczelnie, budynki obszerne, miejsca dość narazie
                    by ściągnąć wszystkich "bielskich" studentów z obrzeży miasta i ożywić tamtą
                    okolicę, a znajdujące się między halami place byłyby w stanie pomieścić parkingi

                    > 11 listopada ani Plac Chrobrego nie są skazane na porażkę. Co innego bielska
                    > starówka. Tu problem leży w mieszkańcach tego miejsca - wielu z nich to
                    > niestety lumpenploretariat, któży dostali przydział na lokum za darmo
                    > kilkadziesiąt lat temu. W Katowicach podobno w celu rewitalizacji i
                    przebudowy
                    > centrum wladze chcą przenieść biednych (nie stawiam tu oczywiście znaku
                    > równości z memelami) oraz meneli w inne miejsce.

                    no raczej odwrotnie, to rynek się odradza, władze (i większość bielszczan)
                    widzi w tym miejscu centrum pubowo-kafejkowe, wzorem innych miast
                    i chyba jakieś plany przesiedleń mieszkańców zrewitalizowanej starówki też
                    istnieją, skoro istniejące tam lokale mają zostać przeznaczone na działalność
                    biurową, nie bałbym się też o plac chrobrego, który stanowi przedłuzenie
                    starówki
                    gorzej z 11 listopada, bo tamtejszym lokalom trudno konkurować z zadaszonymi
                    centrami, ale być może jakiś ciekawy pomysł na połączenie fineksu z 11
                    listopada ożywi początek tej ulicy,
                    z kolei do drugiej jej części można by ściągnąć kolejne banki, tworząc takie
                    minicentrum finansowo-biurowo, "podstawy" pod to tam już są
        • Gość: Bielszczanin Za to u ciebie wszystko kwitnie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 08:41
          Szczególnie NRD z ruinami fabryk i bezrobociem 20%
      • Gość: Kobieta Mężczyźni zacznijcie pracować - c.d. IP: *.bielsko.msk.pl 09.02.05, 22:14
        Bardzo proszę o przedstwienie co się zmieni (mam nadzieję na lepsze) po
        zakończeniu tej waszej dyskusji. Zaznaczam, że nie jestem feministką, co nie
        znaczy, że brakuje mi realnego patrzenia na sposób myślenia i poczynania ludzi.
        Dyskusja dla dyskusji nie przynosi żadnych korzyści. Pozdrawiam.
        • albrecht1 Re: Mężczyźni zacznijcie pracować - c.d. 10.02.05, 08:28
          Gość portalu: Kobieta napisał(a):

          > Dyskusja dla dyskusji nie przynosi żadnych korzyści. Pozdrawiam.

          Mylisz się, przynosi choćby satysfakcję.
    • Gość: 735 Re: Bielsko-Biala IP: *.pmrcorporate.com 27.01.05, 16:16
      Ja z BB wyjechałem 3 lata temu i przyjezdzam z wielką przyjemnością, bardzo mi
      się tu podoba: góry, las, koncerty, fajne knajpy. Jest co robić jak na 200 tys
      miasto.
    • Gość: Sąsiad z Tychów Re: Bielsko-Biala IP: *.media-com.com.pl 27.01.05, 17:12
      Mnie bardzo podoba się Bielsko. Chętnie tutaj przyjeżdzam czy to do kina, czy
      do knajpki, pospacerować po mieście czy po górskich szlakach. Zresztą mam w
      okolicy domek. Miasto ma swój klimat, czego nie mogę powiedzieć np. o
      Katowicach, oraz urok niczym miniaturka Krakowa. Z tego co się orientuję
      Bielsko radzi sobie nieźle na polu gospodarczym. Gołym okiem widać, że się
      zmienia na lepsze i będzie zmieniać w związku z przystąpieniem Polski do UE. O
      czym ten przebrany Niemiec mówi to nie wiem.
      Pozdrawiam z Tychów.
    • Gość: Bielszczanin Bierz się do roboty i nie narzekaj IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 08:38
      Nie cierpię takiego jałowego narzekania
    • manuela4 Re: Bielsko-Biala 29.01.05, 10:58
      Bielsko_Biała jest bardzo ładnym miastem niejeden nam może pozazdrościc takiej
      miejscowośći.Moja rada wyprowadż się z tej dziury skoro sie w niej dusisz
      • Gość: Bielszczanin On nie mieszka w B-B, to folksdojcz IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 12:09
        Dziadek walczył za Hitlera i teraz siedzi w reichu
        • albrecht1 Re: On nie mieszka w B-B, to folksdojcz 29.01.05, 16:17
          Gość portalu: Bielszczanin napisał(a):

          > Dziadek walczył za Hitlera i teraz siedzi w reichu
          Wyjaśnił rzeczowo i ze znawstwem Bielszczanin. Tymczasem Hitler i Stalin w
          dalszym ciagu nie żyli.
          • Gość: annia Re: On nie mieszka w B-B, to folksdojcz IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.01.05, 14:20
            tak sie składa,że wszyscy moi znajomi z różnych części Polski i Europy
            Bielskiem się zachwycają i zazdroszczą mi, że mieszkam w tak pięknym miejscu.
            • albrecht1 Re: On nie mieszka w B-B, to folksdojcz 31.01.05, 19:42
              Nie neguję tego, wręcz przeciwnie, parafrazując dawny slogan reklamowy Coca-
              Coli uważam, że nasze miasto to jest to!
              Chodziło mi o to, że zachwyt nad Bielskiem-Biała nie jest obowiazkowy, w
              zwiazku z tym trzeba liczyć się ze zdaniem odmiennym.
              Trąci brakiem kultury przypinanie komuś łatki volksdeutscha i wnuka żołnierza
              wehramachtu, li tylko na negatywnej ocenie miasta i niemieckiej końcówki IP.
              Nie wykluczam, że tak właśnie może być, ale jak do tej pory kolega Muc39,
              wyraził się jedynie negatywnie o mieście i nic ponadto. Trudno mu zatem
              przypisywać coś czego nie można poprzeć jakimś sensownym argumentem.
              I tutaj obaj panowie popełnili ten sam bład- brak argumentów zastąpili czysto
              subiektywnym podejściem do tematu.
    • Gość: Piast Re: Bielsko-Biala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:35
      Miałem podobne odczucia kiedy 10 lat temu przeprowadziłem się z Katowic do BB.
      Od tamtego czasu trochę się w tym mieście poprawiło, ale nadal czuć pewną
      zaściankowość. Tu zawsze kler miał duże wpływy, może to dlatego.
      • wikin Re: Bielsko-Biala 01.02.05, 08:52
        > Tu zawsze kler miał duże wpływy, może to dlatego.

        kler ??
        • Gość: serafin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: *.238.86.250.adsl.inetia.pl 01.02.05, 13:11
          Wszystko wskazuje na pogłebiająca sie stagnację Podbeskidzia
          to jednak górny śląsk zbiera co ważniejsze inwestycje np. 80% budżedu z
          woj.śląskiego

          BB to miasto drugiego rzutu
          • Gość: serafin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: *.238.86.250.adsl.inetia.pl 01.02.05, 13:14
            W polsce południowej dominującą rolę zaczyna odgrywać Kraków z Małopolską
            potem Górny śląsk
            a na szarym końcu dodatki w stylu BB czy Częstochowy

            Oj marnie
            • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 01.02.05, 14:12
              kraków się rozwija, ale małopolska już niekoniecznie
              na górnym śląsku przede wszystkim katowice, wiele pozostałych miast aglomeracji
              wegetuje
              bb pod wieloma jest drugim miastem województwa, więc całkiem przyjemny i
              ożywczy ten cień
              co do częstochowy, to się zgodzę, pomimo, że jest niewiele mniejsza ludnościowo
              od stolicy województwa, to wogóle się nie liczy
              • alex.stela Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 02.02.05, 09:46
                Zgadzam się. Pomimo że B-B jest znacznie mniejsze od Częstochowy, to jego poziom pod bardzo wieloma względami jest znacznie wyższy.

                Ja bym tam nie marudził. B-B naprawdę dobrze się trzyma. A "LEPIEJ" może być zawsze.
            • settembrini Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 05.02.05, 23:05
              > W polsce południowej dominującą rolę zaczyna odgrywać Kraków z Małopolską
              > potem Górny śląsk

              "Wedlug szacunkowych danych rocznie Śląsk zużywa ok. 6,7 mln ton paliw. To
              prawie połowa tego, co rocznie potrzebuje Polska" (cyt. za GW 3.II.05)
              to jedno zdanie obala twoja teze o jakichkolwiek zmianach co do sily
              gospodarczej. jesli okolo 5,2 mln mieszkancow woj. slaskiego zuzywa tyle samo,
              co pozostale 33 mln, to wybacz, ale twoja opinia wydaje sie byc smieszna.
              • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 06.02.05, 13:00
                zgadza sie, odnośnie jeszcze ponizszego zdania forumowicza serafina:

                serafin napisał:

                > > W polsce południowej dominującą rolę zaczyna odgrywać Kraków z Małopolską

                właśnie dodam że ta Małopolska to region bardzo rolniczy-gdzie rozdrobnienie
                gospodarstw jest największe w kraju, dodam też że ta "dominująca" co pisze
                serafin Małopolska znajduje sie w 11 najbiednijeszych regionów UE...
                co do Krakowa to już kiedyś psiałem-mimo że Kraków jest dużym miastem-za jakiś
                czas milionowym to przegrywa z mniejszy Poznaniem Wrocławiem a nawet wolniej
                sie rozwija niż Katowice..
                a może serafinie chodziło Ci o dominującą rolę małopolski w rolnictwie??,
                chociaż też nie bo Opolszczyzna zdecydowanie wyprzedza rolnictwo małopolski
                • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 06.02.05, 17:38
                  > co do Krakowa to już kiedyś psiałem-mimo że Kraków jest dużym miastem-za
                  jakiś
                  > czas milionowym to przegrywa z mniejszy Poznaniem Wrocławiem a nawet wolniej
                  > sie rozwija niż Katowice..

                  no tą kwestię już omówilismy i powiedzmy dowody na szybszy rozwój katowic nie
                  są wcale za mocne i przekonywujące, więc przestań pisać ciągle tę samą bajkę
              • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 06.02.05, 17:26
                > "Wedlug szacunkowych danych rocznie Śląsk zużywa ok. 6,7 mln ton paliw. To
                > prawie połowa tego, co rocznie potrzebuje Polska" (cyt. za GW 3.II.05)
                > to jedno zdanie obala twoja teze o jakichkolwiek zmianach co do sily
                > gospodarczej. jesli okolo 5,2 mln mieszkancow woj. slaskiego zuzywa tyle
                samo,
                > co pozostale 33 mln, to wybacz, ale twoja opinia wydaje sie byc smieszna

                czasem nie wystarczy tylko bezmyślnie przekleić cyferki
                dla mnie to zdanie wskazuje przede wszystkim na energochłonność śląskiej
                gospodarki i wcale nie jest powodem do chwały
                na dzień dzisiejszy to woj.mazowieckie i czasem wielkopolskie są wymieniane
                jako silniejsze gospodarczo, a już napewno oba jako bogatsze, od śląskiego,
                więc raczej ilość zużywanych paliw nie świadczy o sile gospodarczej, bo oba się
                zaliczają to pozostałych 33 mln
                poza tym jeśli traktować dosłownie cytat z GW, to mówi on o śląsku, a nie
                woj.śląskim, a to jest ok.10 mln ludzi
                • albrecht1 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 06.02.05, 21:42
                  wikin napisał:

                  > czasem nie wystarczy tylko bezmyślnie przekleić cyferki
                  > dla mnie to zdanie wskazuje przede wszystkim na energochłonność śląskiej
                  > gospodarki i wcale nie jest powodem do chwały

                  Zawsze gdzie coś się dzieje trwa intensywny rozwój, tam zuzywa się więcej
                  energii i surowców służących do jej wytworzenia. Przykładem w skali makro są
                  USA, ale również Chiny, windujące na rynkach światowych ceny paliw i surowców,
                  m.in. śląskiego wegla .




                  > na dzień dzisiejszy to woj.mazowieckie i czasem wielkopolskie są wymieniane
                  > jako silniejsze gospodarczo, a już napewno oba jako bogatsze, od śląskiego,

                  Nie pisałbym o woj. mazowieckim- tak naprawdę chodzi jedynie o Warszawę.
                  Właśnie w owym "najbogatszym" fanomenie administracyjnym leży Ciechanów- jedyne
                  miasto które nie podołało zadaniom miasta na prawach powiatu.


                  > poza tym jeśli traktować dosłownie cytat z GW, to mówi on o śląsku, a nie
                  > woj.śląskim, a to jest ok.10 mln ludzi

                  Tutaj faktycznie trudno zrozumieć lokalizację wg Wyborczej: czy chodzi o
                  województwo, obie części Śląska (Górny i Dolny) czy też sam Górny wraz z woj.
                  opolskim. Ale czemuż się dziwić- blisko 2 lata temu w czasie referendum w 2003
                  r., Wyborcza umieściła okręg katowicki tuz obok wrocaławskiego zamiast... Opola.
                  • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 07.02.05, 08:21
                    albrecht1 napisał:

                    > Zawsze gdzie coś się dzieje trwa intensywny rozwój, tam zuzywa się więcej
                    > energii i surowców służących do jej wytworzenia.

                    intensywny rozwój i siła gospodarcza to nie są tożsame pojęcia

                    Przykładem w skali makro są
                    > USA, ale również Chiny, windujące na rynkach światowych ceny paliw i
                    surowców,
                    > m.in. śląskiego wegla .

                    narazie tylko teoretyzujemy, bo nikt nie przytoczył wielkości zużycia surowców
                    przez gosp. USA, chińską i polską
                    poza tym istotna też jest struktura zużywanych surowców i zastosowania, różnice
                    w poziomie gospodarczym Polski, Chin i USA są spore, więc pewnie i ta struktura
                    i zastosowanie jest bardzo różne,
                    natomiast różnice między polskimi województwami, nie są aż tak wielkie, ani w
                    poziomie rozwoju ani w wielkości

                    > Nie pisałbym o woj. mazowieckim- tak naprawdę chodzi jedynie o Warszawę.
                    > Właśnie w owym "najbogatszym" fanomenie administracyjnym leży Ciechanów-
                    jedyne
                    > miasto które nie podołało zadaniom miasta na prawach powiatu.

                    pewnie że bardziej oddawałoby rzeczywistość porównanie warszawy i aglomeracji
                    śląskiej, ale dysponujemy tylko statystykami wojewódzkimi, i w tym wypadku
                    bardziej użyteczny był podział na 49 województw
                    • albrecht1 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 15:50
                      wikin napisał:

                      > intensywny rozwój i siła gospodarcza to nie są tożsame pojęcia

                      Nie są też pojęciami wykluczajacymi się. Jedno często wynika z drugiego.


                      > narazie tylko teoretyzujemy, bo nikt nie przytoczył wielkości zużycia
                      surowców
                      > przez gosp. USA, chińską i polską

                      Co do skali zjawiska jeśli chodzi o Chiny wystarczy spojrzeć na ceny paliw, tak
                      na giedłdach światowych jaki na stacjach benzynowych. To samo ma się z
                      rentownościa kopalń, które niedawno jeszcze notowały same straty.



                      > natomiast różnice między polskimi województwami, nie są aż tak wielkie, ani w
                      > poziomie rozwoju ani w wielkości

                      Nie pisałem, że różnice są wielkie, lecz że w ogóle istnieją. Największą
                      przepaść dostrzeć można na wspomnianym paradoksie mazowieckim.
                      • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 20:54
                        > Co do skali zjawiska jeśli chodzi o Chiny wystarczy spojrzeć na ceny paliw,
                        tak
                        > na giedłdach światowych jaki na stacjach benzynowych. To samo ma się z
                        > rentownościa kopalń, które niedawno jeszcze notowały same straty.

                        tyle, że skala ludnościowa chin jest ogromna, a polska wcale nie musi mieć
                        mniejszego zużycia na mieszkańca,

                        > Nie pisałem, że różnice są wielkie, lecz że w ogóle istnieją.

                        owszem, ale sam przyznajesz że nie są ogromne i nie ma prawa dochodzić do aż
                        takiej dysproporcji,
                        więc musi być to efekt energochłonności gospodarki, co zresztą jest bardzo
                        możliwe, bo woj.śląskim przecież nadal stoi przemysłem energochłonnym


                        Największą
                        > przepaść dostrzeć można na wspomnianym paradoksie mazowieckim.

                        to tak jak w niemczech
                        • albrecht1 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 10.02.05, 08:34
                          wikin napisał:

                          > > Nie pisałem, że różnice są wielkie, lecz że w ogóle istnieją.
                          >
                          > owszem, ale sam przyznajesz że nie są ogromne i nie ma prawa dochodzić do aż
                          > takiej dysproporcji,

                          Dlaczego nie ma prawa? Różnice nie są może tak ogromne, jak pisałem, ale
                          istnieją i są dostrzegalne, np. infrastruktura i skala bezrobocia na obszarach
                          województwa zachodniopomorskiego i śląskiego.

                          > więc musi być to efekt energochłonności gospodarki, co zresztą jest bardzo
                          > możliwe, bo woj.śląskim przecież nadal stoi przemysłem energochłonnym

                          Musi? Chyba nie, większość pożeraczy energii została zmodernizowana lub po
                          prostu zamknięta.
                          • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 12.02.05, 09:25
                            albrecht1 napisał:

                            > > > Nie pisałem, że różnice są wielkie, lecz że w ogóle istnieją.
                            > >
                            > > owszem, ale sam przyznajesz że nie są ogromne i nie ma prawa dochodzić do
                            > aż
                            > > takiej dysproporcji,
                            >
                            > Dlaczego nie ma prawa? Różnice nie są może tak ogromne, jak pisałem, ale
                            > istnieją i są dostrzegalne, np. infrastruktura i skala bezrobocia na
                            obszarach
                            > województwa zachodniopomorskiego i śląskiego.

                            tak róznice są dostrzegalne, ale nie aż tak ogromne
                            województwo ślaskie należy do województw z najlepszymi wskaźnikami pod
                            wszelakim względami, ale raczej nie jest uznawane za lidera, a tym bardziej
                            takiego lidera, który by zdecydowanie odstawał od średniej
                            oczywiście rozwija się szybciej od większości województw, ale bez przesady nie
                            kilka razy szybciej
                            napewno ten szybszy rozwój ma wpływ na zużycie, ale nie do tego stopnia by
                            konsumować połowę krajowego zapotrzebowania

                            > Musi? Chyba nie, większość pożeraczy energii została zmodernizowana lub po
                            > prostu zamknięta.

                            nadal jednak to w woj.śląskim przemysł ciężki ma największy udział w gospodarce
                            spośród wszystkich województw, a nawet zmodernizowany i okrojony przemysł
                            ciężki jest zdecydowanie bardziej energochłonny niż pozostałe gałęzie gospodarki
                • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 06.02.05, 23:13
                  zgadzam sie z wypoiwidzią albrechta:
                  jak chodzi o woj. mazowieckie to należy utożsamaić to tylko z Warszawą. Woj.
                  Wielkopolskie jest silne ale nie silniejsze i bogatsze od ślaskiego i nie jest
                  też bardziej atrakcyjne gospodarczo i zarówno jak chodzi o inwestcyje.

                  Co zaś do Katowic i Krakowa to odpisze tutaj:
                  tak sie składa że akurat te argumenty które mówią o szybszym rozwoju katowic
                  nad krakowem a o których dyskutowalismy wcześniej są dosyć mocne-bo wydatki
                  inwestycyjne są wyznacznikiem szybkosci rozwoju miast. Te Katowice od kilku lat
                  mają najwyższe w kraju-potwierdzają to też wszelakie rankingi. Dodatkowo stopa
                  bezrobocia jest niższa a budżet miasta nie jest mniejszy proporcjonanie do
                  mniejszej liczby ludnosci na co wskazywałaby logika. Ale tak ja kiedys
                  doslzismy do porozumieni-im szysbzy rozówj tych dwóch miast tym ma to wieksze
                  znaczenie na również nasze maisto i całe obydwa regiony.
                  • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 07.02.05, 08:41
                    Gość portalu: rad81 napisał(a):

                    > zgadzam sie z wypoiwidzią albrechta:
                    > jak chodzi o woj. mazowieckie to należy utożsamaić to tylko z Warszawą.

                    jeszcze za czasu 49 województw, woj.warszawskie przeskoczyło katowickie

                    Woj.
                    > Wielkopolskie jest silne ale nie silniejsze i bogatsze od ślaskiego i nie
                    jest
                    > też bardziej atrakcyjne gospodarczo i zarówno jak chodzi o inwestcyje.

                    proszę o konkretne dane

                    > Co zaś do Katowic i Krakowa to odpisze tutaj:
                    > tak sie składa że akurat te argumenty które mówią o szybszym rozwoju katowic
                    > nad krakowem a o których dyskutowalismy wcześniej są dosyć mocne-bo wydatki
                    > inwestycyjne są wyznacznikiem szybkosci rozwoju miast. Te Katowice od kilku
                    lat
                    > mają najwyższe w kraju-potwierdzają to też wszelakie rankingi.

                    wydatki inwestycyjne w katowicach są wynikiem tego, że katowice stanowią
                    centrum aglomeracji, dlatego trudno rozpatrywać odrębnie katowice od reszty
                    aglomeracji

                    Dodatkowo stopa
                    > bezrobocia jest niższa

                    różnica niewielka, i w zależności od koniunktury może się zmieniać w jedną i
                    drugą stronę, poza tym jak odejmiesz nową hutę od krakowa to lepiej wypadnie
                    kraków

                    budżet miasta nie jest mniejszy proporcjonanie do
                    > mniejszej liczby ludnosci na co wskazywałaby logika.

                    środki budżetu miasta to nie tylko o przychody lokalne, ale i środki centralne,
                    które są rozdzielane "uznaniowo"
                    • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 07.02.05, 22:59
                      wikin napisał:
                      > proszę o konkretne dane

                      oka: Na woj. śląskie przypadło 15 % bezpośrednich inwestycji zagranicznych -
                      ilość
                      zagranicznych inwestorów którzy zainwestowali ponad 1 mln USD to 390
                      dla porównania dla województw wielkopolskiego jest to odpowiednio 9% i 242
                      dla woj małopolskiego jest to 5 % i 141. Udział zagranicznych inwestorów w woj.
                      śląskim nadal będzie wzrastał kosztem innych województw jako, że woj. śląskie
                      jest najbardziej atrakcyjne. Zostało ono zaliczone obok woj mazowieckiego /-
                      przez które należy rozumieć głównie warszawę/ do kategorii A -czyli województw
                      o największej atrakcyjności inwestycyjnej
                      są to informacje PAIZ

                      w roku 2002 najwyższym wskaźnikiem innowacyjności w przemyśle cechowało się
                      śląskie 21,4 % dla porównaniu na drugim miejscu było mazowieckie 14,4 % a na
                      trzecim wielkopolskie 10,9 %. /216.239.59.104/search?
                      q=cache:5CJlfhHQZRgJ:www.mpips. gov.pl/pliki_do_pobrania/rap_pr zemysl_04.pdf+Pols
                      ka+2004+przemys%C5%82u&hl=pl /
                      wikin nie bede tutaj wszystkiego wymieniał i powtarzał bo to juz kiedyś było
                      przedstawione, przedstawie jeszcze budzety wszystkich wojewówdzt za rok 2004
                      jako, że sa one wyznacznikiem rozwoju, potencjału, możliwości, j.s.t.

                      Wojeówdztwo______________Dochod y__________Wydatki___________Bi lans_

                      Dolnośląskie_____________281.86 0.000________285.255.000_______ -3.395.000
                      Kujawsko-Pomorskie_______222.38 5.000________222.385.000_______ _________0
                      Lubelskie________________255.79 8.000________284.990.000______- 29.192.000
                      Lubuskie____________________b.d .______________b.d.____________ ___b.d.___
                      Łódzkie__________________203.16 1.000________191.028.000______+ 12.133.000
                      Małopolskie______________278.27 5.000________296.861.000______- 18.586.000
                      Mazowieckie______________785.14 6.000________887.513.000______- 102.367.000
                      Opolskie__________________99.23 9.000________110.749.000_______ -11.510.000
                      Podkarpackie_____________273.53 7.000________298.663.000_______ -25.126.000
                      Podlaskie________________130.61 0.000________137.182.000_______ _-6.572.000
                      Pomorskie________________237.03 1.000________235.883.000_______ _+1.148.000
                      Śląskie _________________888.594.000___ _____896.715.000________-8.121. 000
                      Świętokrzyskie___________101.70 6.000_________99.045.000_______ _+2.661.000
                      Warmińsko-Mazurskie______190.50 4.000________239.360.000_______ -48.856.000
                      Wielkopolskie____________420.63 0.000________434.185.000_______ -13.555.000
                      Zachodniopomorskie_______194.17 8.000________208.278.000_______ -14.100.000

                      Najbogatsze województwa: Śląskie, Mazowieckie, Wielkopolskie, Dolnośląskie
                      Najbiedniejsze: Opolskie, Świętokrzyskie, Warmińsko-Mazurskie i Podlaskie

                      > wydatki inwestycyjne w katowicach są wynikiem tego, że katowice stanowią
                      > centrum aglomeracji, dlatego trudno rozpatrywać odrębnie katowice od reszty
                      > aglomeracji

                      a co ma położenie Katowic do wydatków inwestycyjnych tego miasta??? przeciez
                      Chorzów Sosnowiec czy Bytom nie budują w Katowicach- nie inwestują w
                      katowicach!?? odbijając piłeczke analogicznie moge powiedzieć że Kraków stanowi
                      centrum agl. krakowskiej.. ..położenie nic nie daje, zresztą Katowice muszą
                      walczyć z innymi miastami regionie..,ale twierdzenie że katowice są w centrum
                      agl jest bez pokrycia.. łódź jest w centrum agl łódzkiej-największym i drugim
                      miastem co dowielkosci w kraju.. jak widać zupełnie nic to nie daje

                      > różnica niewielka, i w zależności od koniunktury może się zmieniać w jedną i
                      > drugą stronę, poza tym jak odejmiesz nową hutę od krakowa to lepiej wypadnie
                      > kraków

                      czemu pomijać Nową Hute, to juz jest manipulacja ;) ?? Jest ona częścią miasta,
                      w dodatku wbrew pozorom nie zaniża statystyki tylko ją zawyża swoją produkcją..

                      > środki budżetu miasta to nie tylko o przychody lokalne, ale i środki
                      centralne,
                      > które są rozdzielane "uznaniowo"

                      no wybacz ale Katowice z budżetu centralnego dostają znacznie mniej pieniędzy
                      niż Kraków..
                      kiedys jak chodzi o województwa też wyliczyłem kwoty z czego wyszło iż w roku
                      2004 ponad 50 % wydatków woj małopolskiego została w krakowie..
                      Katowice obecnie mają bardzo mądrych włodarzy, wiedzących jak pokierować
                      miastem aby szybko i prężnie sie rozwijało.. tego im gratuluje i troche
                      zazdroszcze ;)
                      poza tym myślę ze wszelkie rankingi tutaj wszystko potwierdzają

                      co do Katowic jeszcze: Katowice już nie są miastem węgla i stali ale miastem
                      biznesu, szeroko pojętych usług. Troche danych

                      ---------------Katowice------
                      • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 11:45
                        bardzo długi posty, może kiedyś znajdę czas by go dogłębnie przeanalizować, a
                        narazie się ustosunkuje dość ogólnie

                        1. procentowa wartość inwestycji zagr z grubsza odpowiada procentowemu
                        udziałowi liczby ludności woj.śląskiego i wielkopolskiego

                        2. budżety wszystkich województw są skromne w przeliczeniu na mieszkańca w
                        porównaniu z pieniędzmi jakimi mają do dyspozycji inne szczeble władzy, a
                        miasta wielkości bb dysponują podobnymi środkami, nie mówiąc juz o unijnych
                        funduszach, więc odpuść sobie porównywanie budżetów województw, które są
                        marnymi ochłapami
                        poza tym myśle że najlepszą miarą "bogactwa" jest PKB na mieszkańca, a nie
                        wielkość budżetów województw
                        owszem potencjał ludnościowy sprawia że ślaskie jest silniejsze od
                        wielkopolskiego, ale dowodów na to że bogatsze nie dajesz

                        3. położenie k-c ma spore znaczenie do wydatków inwestycyjnych - bo gdyby nie
                        było to centrum aglomeracji to nie budowano tu kosztownych DTS i autostrady
                        doprowadzających ruch z kilku innych miast

                        4. nowa huta jest tak samo odrębnym organizmem jak chorzów w stosunku do
                        katowic, tyle że nie wydzielonym administracyjnie

                        5. zacytowane rankingi, nie wskazują jednoznacznie na przewagę katowic
                        poza tym że się powtórzę nie patrz tylko za ile się buduje coś w katowicach,
                        ale też ile, bo warunki gospodarowania w obu tych miastach są różne

                        6. może katowice mają mądrego prezydenta, ale to tylko jeden prezydent na
                        kilkanaście miast aglomeracji, która jak narazie nie posiada poza centralnymi
                        autostradami i dtś poważniejszych planów rozwiązania problemów komunikacyjnych
                        i w stosunku nawet do ociężałej warszawy jest opóźniona, a niedługo będzie tak
                        że bogatsze miasta będą budować drogi, puszczać tramwaje donikąd, bo za ich
                        granicą nikt ich nie bedzie kontynuował
                        • rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 18:13
                          wikin napisał:

                          > bardzo długi posty, może kiedyś znajdę czas by go dogłębnie przeanalizować, a
                          > narazie się ustosunkuje dość ogólnie

                          hehe oki, wydatk inwestycjyne miasta to jest najlepszy wskaźnik pokazujacy jego
                          rozwój /to tak na marginesie/

                          >
                          > 1. procentowa wartość inwestycji zagr z grubsza odpowiada procentowemu
                          > udziałowi liczby ludności woj.śląskiego i wielkopolskiego

                          tak ale inwestycje nie sa lokowane w stosunku do ludności ale do warunków
                          działania, atrakcyjności i możliwości rozwojowych, wiec szukanie na siłe
                          przyczyn lokowania BIZ w woj. ślaskim poza główną przyczyną -atrakcyjnosci
                          inwestycyjnej tego obszaru jest niecelowe..

                          > 2. budżety wszystkich województw są skromne w przeliczeniu na mieszkańca w
                          > porównaniu z pieniędzmi jakimi mają do dyspozycji inne szczeble władzy, a
                          > miasta wielkości bb dysponują podobnymi środkami, nie mówiąc juz o unijnych
                          > funduszach, więc odpuść sobie porównywanie budżetów województw, które są
                          > marnymi ochłapami
                          > poza tym myśle że najlepszą miarą "bogactwa" jest PKB na mieszkańca, a nie
                          > wielkość budżetów województw
                          > owszem potencjał ludnościowy sprawia że ślaskie jest silniejsze od
                          > wielkopolskiego, ale dowodów na to że bogatsze nie dajesz

                          budzety woj. sa po to aby TYLKO inwestować w zadania kóre wynikają z ustawy o
                          j.s.t. dla województw. Natomiast Powiaty i Gminy objętnie czy miejskie czy
                          wiejskie mogą wydawać srodki tylk na zadania przewidziane dla nich w ustawie.
                          To co lezy w gestii woj. nie moze inwestowac miasto i na odwrót analogicznie z
                          powiatami.. porównywanie budzetów województw do budzetów miast nie jest również
                          nie celowe. Porównywanie budetów miedzy wojeództwami jak najabardziej - i to
                          jst najlepszy wyznacznik zasobnosci tych obszarów. Woj. ślaskie ma najwieksze
                          wydatki inwestycyjne i jednoczesnie jest to najmniej zadłużone województwo.
                          Budzet co tu ukrywać jest najwiekszy.Skoro województwo jest silne to wiadomo ze
                          będa tu sciagac inwestycje co widać a wiec i zasbność woj będzie sie
                          zwiększac /mam tu na mysli budzet/ Wojeództwo jest tym silniejsze i bogatsze im
                          większy jest jego budzet-bo to wielkosc budzetu generuje wydatki czyli
                          inwestycje województwa w zadania które leżą w jego kompetencji.

                          > 3. położenie k-c ma spore znaczenie do wydatków inwestycyjnych - bo gdyby nie
                          > było to centrum aglomeracji to nie budowano tu kosztownych DTS i autostrady
                          > doprowadzających ruch z kilku innych miast

                          nie zgadzam sie. wszystkie duże/większe miasta a anwet mniejsze budują
                          obwodnice.. katowice tez by musiały takową wybudować tak jak to sie dzieje w
                          krakowie, wrcoławiu czy innych maistach nawet mniejszych od katowic, ba ścisk
                          urbanizacyjny powoduje ze wiele inwestycji komunikacyjnych nigdy nie zostanie
                          zrealizowanych dl aprzykładu kraków ma je nieograniczone..

                          > 4. nowa huta jest tak samo odrębnym organizmem jak chorzów w stosunku do
                          > katowic, tyle że nie wydzielonym administracyjnie

                          nie zgodze sie znowu.., Chorzów był zawsze odrebnym miastem, N.H jest częscią
                          Krakowa i próby oddzielania w celu złudnego poprawienia wskaźników są zbędne,
                          ba dzielnica N.H. poprawia wskaźniki Krakowa nie tylko jak chodzi o potencjał
                          ludnościowy ale zwłaszcza ekonomiczny tez

                          > 5. zacytowane rankingi, nie wskazują jednoznacznie na przewagę katowic
                          > poza tym że się powtórzę nie patrz tylko za ile się buduje coś w katowicach,
                          > ale też ile, bo warunki gospodarowania w obu tych miastach są różne

                          rankingi nie są idealne ale jush nic bardziej idealnego nie ma, te rankingi
                          maja różne źródła aby była pełna jasność i tworzone są przez wielu ekspertów
                          Tu ne chodzi tez o coś za ile to coś sie buduje ale też ile-Katowice mają
                          wiele /ilosć/ dużych inwestycji miejskich - nie ma sensu sie tutaj przerzucać
                          ile-bo tez tzrabyłoby dokąłdnie zbadac źródło finansowania ich etc etc... a
                          więksozść które wymieniłeś w poscie wcześniejszym ma w budzecie woj.
                          małopolskiego

                          > 6. może katowice mają mądrego prezydenta, ale to tylko jeden prezydent na
                          > kilkanaście miast aglomeracji, która jak narazie nie posiada poza centralnymi
                          > autostradami i dtś poważniejszych planów rozwiązania problemów
                          komunikacyjnych
                          > i w stosunku nawet do ociężałej warszawy jest opóźniona, a niedługo będzie
                          tak
                          > że bogatsze miasta będą budować drogi, puszczać tramwaje donikąd, bo za ich
                          > granicą nikt ich nie bedzie kontynuował

                          zgadzam sie, ale zauważ że póby budowy dró przez GOP są owiele trudniejsze niż
                          przez jedno miasto.. droga jak DTS wymaga wielu nakładów, wielu uzgodnień i
                          pozywtywnej opini wszystkich miast, a wiadomo że miasta maja różny potencjał i
                          dla niekórych moze byc to spora bariera do przekroczenia. Jedno miasto nie ma
                          tego kłopotu. Inny kłopot to dostępnosć terenu a ta jest bardzo ograniczona np
                          w GOPie w odróżnieniu od innych "pojedynczych miast" bo inwestycje tych są
                          niczym nie skrępowane
                          • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 20:08
                            rad81 napisał:

                            > tak ale inwestycje nie sa lokowane w stosunku do ludności ale do warunków
                            > działania, atrakcyjności i możliwości rozwojowych, wiec szukanie na siłe
                            > przyczyn lokowania BIZ w woj. ślaskim poza główną przyczyną -atrakcyjnosci
                            > inwestycyjnej tego obszaru jest niecelowe..

                            no tak rozumując to czechy i węgry są daleko w tyle za polską

                            > budzety woj. sa po to aby TYLKO inwestować w zadania kóre wynikają z ustawy o
                            > j.s.t. dla województw. Natomiast Powiaty i Gminy objętnie czy miejskie czy
                            > wiejskie mogą wydawać srodki tylk na zadania przewidziane dla nich w ustawie.
                            > To co lezy w gestii woj. nie moze inwestowac miasto i na odwrót analogicznie z
                            > powiatami.. porównywanie budzetów województw do budzetów miast nie jest
                            również
                            > nie celowe. Porównywanie budetów miedzy wojeództwami jak najabardziej - i to
                            > jst najlepszy wyznacznik zasobnosci tych obszarów. Woj. ślaskie ma najwieksze
                            > wydatki inwestycyjne i jednoczesnie jest to najmniej zadłużone województwo.
                            > Budzet co tu ukrywać jest najwiekszy.Skoro województwo jest silne to wiadomo
                            ze
                            > będa tu sciagac inwestycje co widać a wiec i zasbność woj będzie sie
                            > zwiększac /mam tu na mysli budzet/ Wojeództwo jest tym silniejsze i bogatsze
                            im
                            > większy jest jego budzet-bo to wielkosc budzetu generuje wydatki czyli
                            > inwestycje województwa w zadania które leżą w jego kompetencji.

                            nie zmienia to faktu, że środki te są mizerne, skoro tak poważne zadania stoją
                            przed województwami
                            prawda jest taka, że inwestycje podejmują albo gminy/powiaty albo budżet
                            centralny, i jedne i drugie wspierane coraz chojniejszym strumieniem unijnej
                            kasy, a pieniądze województw uzupełniają braki

                            > nie zgadzam sie. wszystkie duże/większe miasta a anwet mniejsze budują
                            > obwodnice.. katowice tez by musiały takową wybudować tak jak to sie dzieje w
                            > krakowie, wrcoławiu czy innych maistach nawet mniejszych od katowic, ba ścisk
                            > urbanizacyjny powoduje ze wiele inwestycji komunikacyjnych nigdy nie zostanie
                            > zrealizowanych dl aprzykładu kraków ma je nieograniczone..

                            tak owszem, ale byłaby to droga o zupełnienie innych parametrach i znacznie
                            tańsza, jak chociażby bielska hulanka
                            akurat układ katowic sprawia że mają znacznie lepiej wyprowadzony z centrum
                            ruch niż zatłoczony kraków i mimo wszystko łatwiej wybudować niemal przez
                            centrum k-c DTS i autostradę niż podobne drogi w centrum krakowa

                            > nie zgodze sie znowu.., Chorzów był zawsze odrebnym miastem, N.H jest częscią
                            > Krakowa i próby oddzielania w celu złudnego poprawienia wskaźników są zbędne,

                            oczywiście, że nie był
                            ale skoro chcemy porównywać to porównujmy podobne jednostki, a nie centrum
                            aglomeracji z niemal dwoma bardzo różniącymi się od siebie miastami

                            > zgadzam sie, ale zauważ że póby budowy dró przez GOP są owiele trudniejsze
                            niż
                            > przez jedno miasto.. droga jak DTS wymaga wielu nakładów, wielu uzgodnień i
                            > pozywtywnej opini wszystkich miast, a wiadomo że miasta maja różny potencjał
                            i
                            > dla niekórych moze byc to spora bariera do przekroczenia. Jedno miasto nie ma
                            > tego kłopotu.

                            a to z kolei przekłada się na obniżenie atrakcyjność GOP
                            • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 09.02.05, 00:12
                              wikin napisał:
                              > no tak rozumując to czechy i węgry są daleko w tyle za polską

                              no wąłsnie mimo iż są mniejsze od polski o są bardziej atrakcyjne obecnie i od
                              kilku lat wiecej przyciągają inwesycji niz my-podbnie stało sie w przypadku
                              niedalekiej słowacji. liczba ludnosci ma malo wspólnego z napływem inwestycji-
                              napływ inwestycji zalezy od atrakcyjności

                              > nie zmienia to faktu, że środki te są mizerne, skoro tak poważne zadania
                              stoją
                              > przed województwami
                              > prawda jest taka, że inwestycje podejmują albo gminy/powiaty albo budżet
                              > centralny, i jedne i drugie wspierane coraz chojniejszym strumieniem unijnej
                              > kasy, a pieniądze województw uzupełniają braki

                              za duze nie są -ano dlatego że budzety województw mają ściśle określone źródła
                              dochodów, których nie jest zbyt dużo, ścisle okreslone zadania które może
                              wykonywać ale tylko i wyłącznie wąłsnie "te zarezerwowane dla wojeówdztw"-
                              zresztą tak zostały skonstruowane województwa w wyniku reformy opierajacej sie
                              na 3 szczeblach.. obecnie wiecej pieniędzy z wielu województw wychodzi niż
                              wraca.. ale to juz temat na inny wątek, zresztą to chodziło o budzet woj
                              ślaskiego i innych kraju- zauwazyłem jakbyś specjalne bagatelizował to, zauwaz
                              ze im wyzszy budzet tym wieksze wydatki, im wieksze mogą byc wydatki tym
                              wieksze mogą byc zadania wspófinansowane z funduszy unijnych a tym samym rozój
                              tego wojeówdztwa. Budzet wojeództwa stanowi o jego sile pozycji i wałsnie
                              rozwoju.

                              > tak owszem, ale byłaby to droga o zupełnienie innych parametrach i znacznie
                              > tańsza, jak chociażby bielska hulanka
                              > akurat układ katowic sprawia że mają znacznie lepiej wyprowadzony z centrum
                              > ruch niż zatłoczony kraków i mimo wszystko łatwiej wybudować niemal przez
                              > centrum k-c DTS i autostradę niż podobne drogi w centrum krakowa

                              zgadza sie miałaby inne parametry ale zapewniamze nie gorsze niż obwodnica
                              krakowa, a czy byłaby tansza?? raczej nie-teraz miasto finasuje ilus tam
                              kilometrowy odcinek przechodzący w lini prostej przez miasto- obwodnica jak
                              nazwa wskazuje jest obwodnicą a wiec i dłuższa i kosztowniejsza razem z
                              licznymi wielome węzłami by była do tego trzabyloby dodac koszty wykupu wielu
                              gruntów etc....

                              > ale skoro chcemy porównywać to porównujmy podobne jednostki, a nie centrum
                              > aglomeracji z niemal dwoma bardzo różniącymi się od siebie miastami

                              no wąłsnie to "centrum" nie ma nic do tego??!!!!! miasto aby sie rozwiajać musi
                              inwestować-katowice postawiły na szybki ale zrównowazony rozwój- bowiem
                              najważnieszjy/największy -najlepszy wskaźnik czyli wydatki inwestycyjne w
                              katowicach od kilku lat sa najwięskze w kraju, miasto najmniej zadłuzone..
                              kraków powinien rozwijac sie nie tylko szybciej od krakowa ale tez od Poznania
                              czy Wrocławia jako ze jego mozliwosci rozwojowe sa wieksze.. to pokazuje jak
                              słabo to miasto jest zarzadzane.. nie ma co sie tu wykręcać "centrum" bo
                              jezeli tak by było to Gdańsk i Katwoice powinny byc najlepsze.. naprawde
                              połozenie w centrunm nic nie daje.., wydatki inwestycyjne to wydatki
                              inwestycyjne, nie ma potrzeby szukania na siłe wymówek, czy jak to się mówi
                              dziury w całym...

                              > a to z kolei przekłada się na obniżenie atrakcyjność GOP

                              no własnie tez nie dokońca.. bo GOP jest oceniany w skali mmakro a nie mikro..
                              jest kilka miast kóre maja kłopoty ale sa tez miasta które sa prawdziwą
                              lokomotywą napędową, nie tylko GOPu ale i regionu, a nawet wielu gałęzi
                              przemysłowych kraju, to te miasta wystawiają śwaidectwo, zresztą GOP zawsze
                              miał silną pozycję i "markę" tak jest teraz mimoże swoją strukturę już znaczą
                              co zmienił i na tej zmianie niekóre miasta straciły,ale taka jest kolej rzeczy-
                              postępu. Tak czy siak jedne inwestycje przyciagją inne a tych w regionie mamy
                              barzo wiele-wiec i perspektywa rozwojowa tak jak wynika to z prognoz jest
                              optymisztyczna dla całego regionu.
                              ale to o czym napsiałeś to bardzo ciekawa sprawa i tez na dłuższy wątek

                              nie che byc tutaj źle zrozumiany i nie chce robic z katowic nie wiadomo jakiego
                              miasta-poprostu od kilku lat rozój tegomiasta co nie ejst moim wymysłe ale co
                              podkreślaja fachowcy w tej dziedzinie jest szybszy niz krakowa i innych
                              wiekszych miast.
                              Dla przykładu podam jeszcze łódz i jej aglomeracje-chyba duzo tu pisac nie
                              musze bo pewno sam wiesz..
                              pozdrawiam
                              • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 09.02.05, 08:10
                                > no wąłsnie mimo iż są mniejsze od polski o są bardziej atrakcyjne obecnie i
                                od
                                > kilku lat wiecej przyciągają inwesycji niz my-podbnie stało sie w przypadku
                                > niedalekiej słowacji. liczba ludnosci ma malo wspólnego z napływem inwestycji-
                                > napływ inwestycji zalezy od atrakcyjności

                                no więc widzisz sam, że operowanie wskaźnikiem łacznych inwestycji, a nie w
                                przeliczeniu na mieszkańca prowadzi do błędnych wniosków

                                > zgadza sie miałaby inne parametry ale zapewniamze nie gorsze niż obwodnica
                                > krakowa, a czy byłaby tansza?? raczej nie-teraz miasto finasuje ilus tam
                                > kilometrowy odcinek przechodzący w lini prostej przez miasto- obwodnica jak
                                > nazwa wskazuje jest obwodnicą a wiec i dłuższa i kosztowniejsza razem z
                                > licznymi wielome węzłami by była do tego trzabyloby dodac koszty wykupu wielu
                                > gruntów etc....

                                nie bardzo rozumiem o co ci chodzi
                                jeżeli chodzi o śląsk to już dawno wyliczono że autostrada-obwodnica dookoła
                                GOP, choć dłuższa to byłaby tańsza od obecnego przebiegu A4
                                tak jak napisałem kraków buduje nie tylko obwodnice, tylko że na drogi o
                                parametrach DTS w centrum krakowa nie ma miejsca

                                > no własnie tez nie dokońca.. bo GOP jest oceniany w skali mmakro a nie mikro..

                                tym gorzej dla GOP, w skali mikro jak wspominasz są miasta-lokomytywy, a w
                                skali makro aglomeracja słabo wypada
                                • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 09.02.05, 19:20
                                  >
                                  > no więc widzisz sam, że operowanie wskaźnikiem łacznych inwestycji, a nie w
                                  > przeliczeniu na mieszkańca prowadzi do błędnych wniosków

                                  no własnie nie -co innego sa bezposr. inwestycje zagr. czyli np róznego rodzaju
                                  zakłady lokowane przez zachodnie koncerny etc... a co innego wydatki
                                  inwesycyjne -które przelicza sie na 1 mieszkańca i to jest ten najlepszy
                                  skaźnik p[okazujacy szybkość rozwoju miasta-
                                  szybkość rozwoju = wielkosć wydatków

                                  > nie bardzo rozumiem o co ci chodzi
                                  > jeżeli chodzi o śląsk to już dawno wyliczono że autostrada-obwodnica dookoła
                                  > GOP, choć dłuższa to byłaby tańsza od obecnego przebiegu A4
                                  > tak jak napisałem kraków buduje nie tylko obwodnice, tylko że na drogi o
                                  > parametrach DTS w centrum krakowa nie ma miejsca

                                  kwestia lokalizacji przebiegu autostrad jest podejmowana w ministerstwie-
                                  samorządy mają bardzo mało do pwoiedzenia-oczywiscie z eprzebieg A4 byłby
                                  korzystniejszy poprostu logiczniejszy dookoła GOP niz w obecnym przebiegu..

                                  > tak jak napisałem kraków buduje nie tylko obwodnice, tylko że na drogi o
                                  > parametrach DTS w centrum krakowa nie ma miejsca

                                  katowice równiez budują DTŚ i cała przebudowa infrastruktury równiesz
                                  tramwajowej wodociągowej, gazowej, kanalizacyjnej etc etc która się zn ią
                                  wiąże w katwoicach to nie wszystko i nie jedyna inwestycja. Jest szeregi wielu
                                  innych inwestycji choc mniejszych finansowo niz DTŚ to bardzo potrzebnych,
                                  szczegółowych danych ne posiadam, moze spóbuje znaleźć albo uzyskać od kogoś.
                                  Zgadzam sie ze napsałeś ze DTŚ w Krakowie jest nie realna - poporstu byłaby nie
                                  logiczną inwestycją-takie inwetsycje dobre są w dużych aglomeracjach i
                                  konurbacjach..

                                  > tym gorzej dla GOP, w skali mikro jak wspominasz są miasta-lokomytywy, a w
                                  > skali makro aglomeracja słabo wypada

                                  słabo czyli jak?? jak narazie GOP jest najatrakcyjniejszym obszarem tuż za
                                  Warszawą do inwestowania. Oczywisie w nim samym są np potężne Katowice i np
                                  słabe Świętochłowice jednak ogólnie GOP nadal jest najsilniejszym obszarem i
                                  najatrakcyjniejszym jak napisałem po Warszawie.
                                  Jak chodzi o k-ce to nie idealizuje ich bo nie mam w tm zadnego interesu, tylko
                                  zgadzam sie z opiniami ekspertów, a próby podważania ich kompetencji, wiedzy
                                  etc nie są najlepsze..
                                  • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 09.02.05, 22:27
                                    > kwestia lokalizacji przebiegu autostrad jest podejmowana w ministerstwie-
                                    > samorządy mają bardzo mało do pwoiedzenia-oczywiscie z eprzebieg A4 byłby
                                    > korzystniejszy poprostu logiczniejszy dookoła GOP niz w obecnym przebiegu..

                                    wręcz przeciwnie, dla GOP taki przebieg jest lepszy - A4 może służyc jako
                                    wygodne połączenie między kcami a gliwicami (przynajmniej dopóki nie będzie tam
                                    opłat i to własnie walczą samorządy ślaskie), a dla budżetu cent., który
                                    finansował tę drogę konkretna strata finansowa

                                    > słabo czyli jak?? jak narazie GOP jest najatrakcyjniejszym obszarem tuż za
                                    > Warszawą do inwestowania. Oczywisie w nim samym są np potężne Katowice i np
                                    > słabe Świętochłowice jednak ogólnie GOP nadal jest najsilniejszym obszarem i
                                    > najatrakcyjniejszym jak napisałem po Warszawie.

                                    dotąd jeżeli coś było tuż za warszawą, to był to poznań
                                    katowice mają bardzo dobre wskaźniki, ale średnia GOP jest dużo gorsza, to
                                    chyba już przerabialiśmy
                  • Gość: aliveinchains Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: *.net / *.crowley.pl 07.02.05, 17:52
                    Rad 81 powiedział:
                    Co zaś do Katowic i Krakowa to odpisze tutaj:
                    > tak sie składa że akurat te argumenty które mówią o szybszym rozwoju katowic
                    > nad krakowem a o których dyskutowalismy wcześniej są dosyć mocne-bo wydatki
                    > inwestycyjne są wyznacznikiem szybkosci rozwoju miast. Te Katowice od kilku
                    lat
                    >
                    > mają najwyższe w kraju-potwierdzają to też wszelakie rankingi.

                    Rad mam pytanie czy byłeś ostatnio w Grodzie Kraka? Czy przynajmniej na
                    podstawie lokalnej prasy dostępnej w IT czytałeś co w ostatnim czasie (po 1
                    maja 2004) dzieje się w Krakowie? Pytasz o inwesytcje samorządowe w Kr?
                    Węzeł wielicki (tu środki śmignęły sprzed nosa Katowicom), lotnisko w
                    Balicach, szybki tramwaj, rondo mogilskie, kolej podnmiejska, rozbudowywujący
                    się UJ, nowa opera, oraz kompleks filharmoniczno-wystawienniczy w okolicach
                    Błoni.
                    Zaawansowane prace związane z rewitalizacją Zabłocia.

                    Inwestycje z prywatnej kasy? Rozwijający się rynek mieszkaniowy(a w Katowicach
                    co)? , galeria Kazimierz, galeria krakowska. Powstaje coraz więcej firm
                    finansowych z udziałem kapitału zagranicznego.

                    Statystyki to nie wszystko.
                    Pewne liczby świadczące o rozwoju gospodarczym miast i standardzie życia
                    powinno się przeliczać na 1000 mieszkańców. Wtedy może okazać się, że całkiem
                    nieźle żyje się w BB (w porównaniu z Kr czy K-cami). Np. Bielsko ma 2 razy
                    więcej studentów niż Katowice (w przeliczeniu na 1000 mieszkańców). Szkoda, że
                    zorganizowane budownictwo nie rozwija się tu tak jak indywidualne. Nie
                    wszystkich stać na własny dom jednorodzinny.
                    Mam nadzieje że za 10 lat będą tu i zagraniczne firmy usługowe i nowe
                    mieszkania.
                    Pozdrowienia

                    ps.im szysbzy rozówj tych dwóch miast tym ma to wieksze
                    > znaczenie na również nasze maisto i całe obydwa regiony.
                    tu się też zgadzam.











                    • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 07.02.05, 21:02
                      rad ufa cyferkom
                      i nie pomyślał, że za srodki potrzebne na wybudowanie 4km autostrady w
                      katowicach mozna wybudować 40km gdzie indziej
                      więc nie interesuje go, ile się buduje w krakowie tylko za ile
                      • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 07.02.05, 23:11
                        węzeł wielicki o ile mi wiadomo to nie był finansowany w 100 % ze srodków
                        miejskich, a wiele inwetsycji które wymieniłeś- ba większosc jest finansowana z
                        budzetu woj. małopolskiego /50 % jego wydatków w ubiegłym roku było
                        przeznaczonych na kraków/, nie mówie ze katowice sa lepsze, ale faktem jest ze
                        od około 2-3 lat rozwijają się znacznie szybciej niz kraków- nie chce tu
                        wypisywać jakie za ile bo nie oto chodzi i ciągle mozemy sie tutaj nimi
                        przerzucać.. rozój katowic podkreśla bardzo wiele róznych agencji zajmuących
                        sie monitorowaniem samorządów i podkreślaja to co pisze- a wiec prawdziwy boom
                        katowic
                        - najlepszym wyznacznikiem są też rankingi przedstawiłem w poscie który jest
                        powyzej ale powtórze je dla ułatwienia:



                        co do Katowic jeszcze: Katowice już nie są miastem węgla i stali ale miastem
                        biznesu, szeroko pojętych usług. Troche danych

                        ---------------Katowice------
                        • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 12:44
                          > to nie są moje mrzonki ale obiektywne liczby publikowane przez rózne agencje.
                          > Katowice od kilku lat przezywają istny boom rozwoju gospodarczego-to widać
                          > gołym okiem, taka tendencja jeżeli będzie tendencją stałą to za kilka lat się
                          > okaże że mimo iż Katowice będą mniejszym miastem bo nigdy ludnościowo nie
                          będą
                          > większym to gospodarczo będą znacznie większe ale i ważniejsze. Kraków idzie
                          do
                          > przodu jeden krok ale w tym samy czasie katowice robią 3 kroki.

                          no własnie rzecz w tym, ze wcale tego nie widać gołym okiem
                          nie widać nowych dróg, nowych osiedli,
                          już kiedyś zamieszczałem linka dot. nowych krakowskich inwestycji drogowych,
                          których ilość jest imponująca, i przynajmniej pod tym względem katowice są
                          daleko w tyle. kraków ma też koncepcje rozwoju transportu szynowego (nie tylko
                          szybki tramwaj) najbardziej zaawansowane w kraju, podczas gdy śląskie tramwaje
                          giną, a gęsta sieć kolejowa interesuje tylko marzycieli na różnych forach
                          katowice były zawsze silniejsze od krakowa, najsilniejsze gospodarczo
                          województwo PRL, potężna siła oddziaływania, po dziś dzień zmuszająca władze
                          centralne do ustępstw
                          i może, dzięki koniukturze, k-ce mają znów swoje 5 minut, ale prawdziwa szansa
                          i koniunktura na kraków dopiero nadchodzi
                          • rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 18:24
                            to parwda- mozliwoscie rozwojowe krakowa są prawie z enie ogranioczone no poza
                            mądroscią lokalnych włodarzy i finansami, katowice dodatkowo sa ograniczone
                            pzre ogranioczny teren, nie dziw sie ze katwoice nie budują obwodnic bo i po co
                            im skoro mają autostarde i DTŚ, w dodatku zeby wybudować zbędna obwodnice
                            tzreba by było wysiedlić ileś rodzin i wyburzyć jakieś obszary i dodatkowo
                            dogadac sie z innymi miastami. Kraków takich dró jak DTŚ nie potzrebuje i nie
                            miał dlatego buduje obwodnice.. zresztą ważne jest tu też źróło finansowania
                            bo nie sa to czysto krakowskie inwestycje.. szybki tramwaj w krakowie to
                            naarzie fikcja narazie śa to plany takie same jak plany z katwoic do
                            pyrzowic..przebudowa śródmiescia katowic, kanalizacji, przebudowa rynku,
                            restaurowanie kamienic, "przebudowa okolicy dworca" budowa dowrca autobusowego,
                            przebudowa dworca PKP i inne..., nowe osiedla, ba katowickie śródmieście-
                            nowoczesne biurowce, siedziby wielu instytucji finansowaych i innych są
                            bardziej europejskie niz w krakowie oczywiscie rynek nie jest taki jak w
                            krakowie ale w tej chwili nie pisze o ryku ale ogólnie o śródmiesciu. budowa
                            najwiekszego centrum handlowego i rozrywki w całej pd polsce to m.in dowód
                            oczywiscie katowice nigdy nie staną sie dużą metropolią ale w chcwili obecnej
                            rozwijają sie szybciej niz gród kraka- kraków nie wykorzystuje swojego
                            potencjału, rózwój katowic nie można wiązac z koniunkturą na węgiel - to juz ne
                            te czasy i sztuczne póby ich powiążania są zbędne, katwoice to głównie usługi,
                            zresztą nie zpaominaj tez o krakowskim przemysle ciężkim, zwłaszcza stali
                            • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 08.02.05, 20:43
                              > to parwda- mozliwoscie rozwojowe krakowa są prawie z enie ogranioczone no
                              poza
                              > mądroscią lokalnych włodarzy i finansami, katowice dodatkowo sa ograniczone
                              > pzre ogranioczny teren, nie dziw sie ze katwoice nie budują obwodnic bo i po
                              co
                              > im skoro mają autostarde i DTŚ, w dodatku zeby wybudować zbędna obwodnice
                              > tzreba by było wysiedlić ileś rodzin i wyburzyć jakieś obszary i dodatkowo
                              > dogadac sie z innymi miastami. Kraków takich dró jak DTŚ nie potzrebuje i nie
                              > miał dlatego buduje obwodnice..

                              dostałeś dobrą radę odwiedź kraków i dopiero się wypowiadaj
                              kraków, poza zewnętrzną autostradową i wewnętrzną obwodnicą, buduje dwie nowe
                              trasy w okolicach centrum, nie mają one parametrów DTS, bo nie ma miejsca na
                              coś takiego, ale wymagają one nowych mostów i tuneli

                              szybki tramwaj w krakowie to
                              > naarzie fikcja narazie śa to plany takie same jak plany z katwoic do
                              > pyrzowic

                              z tą różnicą, że za 2-3 lata ta krakowska fikcja będzie jeździć całkiem
                              realnym, bo już istniejącym tunelem, podczas gdy z katowickich zajezdni mogą
                              nie wyjechać żadne, nawet najzwyklejsze, a nie szybkie, tramwaje, bo zabraknie
                              na nie pieniędzy

                              > "przebudowa okolicy dworca" budowa dowrca autobusowego,
                              > przebudowa dworca PKP

                              również w zakresie dworców kraków wyszedł poza planowanie w przeciwieństwie do
                              k-c

                              ba katowickie śródmieście-
                              > nowoczesne biurowce, siedziby wielu instytucji finansowaych i innych są
                              > bardziej europejskie niz w krakowie

                              kwestia gustu, które miasto jest bardziej europejskie warszawa czy praga ?
                              bo przecież praga prawie wogóle nie ma owych europejskich biurowców, a warszawa
                              całe mnóstwo

                              budowa
                              > najwiekszego centrum handlowego i rozrywki w całej pd polsce to m.in dowód
                              > oczywiscie katowice nigdy nie staną sie dużą metropolią ale w chcwili obecnej
                              > rozwijają sie szybciej niz gród kraka-

                              już kiedyś słyszałem podobne bzdury,
                              gdy w tychach powstawało tesco i ahold, to byli tacy co twierdzili, że teraz to
                              tychy się rozwijają, a bielsko bez perspektyw
                              ilość hipermarketów ma świadczyć o rozwoju miasta, to chyba łódź jest
                              bezkonkurencyjna, a może ilość aquaparków ?
                              poza tym krakowskie nowe miasto, będzie niewiele mniejsze

                              rózwój katowic nie można wiązac z koniunkturą na węgiel - to juz ne
                              > te czasy i sztuczne póby ich powiążania są zbędne, katwoice to głównie
                              usługi,

                              pod warunkiem że nie są to usługi związane z zarządzaniem i obsługą rozsianego
                              po całej płd polsce biznesu węglowo-stalowego, a tego warunku katowice nie
                              spełniają

                              > zresztą nie zpaominaj tez o krakowskim przemysle ciężkim, zwłaszcza stali

                              choć przyjąłem że nh to nie kraków, ale to własnie w krakowski oddział, IPS
                              zamierza zainwestować najwięcej
                              • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 09.02.05, 00:35
                                doskonale wiem jak wygląda sprawa w krakowie, bo moze bardzo czesto tam nie
                                jestem ale przejezdzam, ba słysze od wielu osób z krakowa no moze nie zachwyt
                                ale zdumienie tak szybkimi zmianami katowic i takim rozmachem inwestycji..
                                co do drogi to katwoice juz sie poruziąły tez ws parwie budowy nowej drogi do
                                lotniska i budowie szybkiego tramawaju tez jest to perspektywa kilku lat jak w
                                przypadkukrakowa ale nie piszmy o tym co bedzie bo to bezsensu a o tym co jest..
                                szybszy rozój katwoic to nie jest mój wymysł poprostu zgadzam sie z tym co
                                piszą eksperci bo nie mam powodów aby sie nie zgadzać, widać wszystko gołym
                                okiem naparwde szybki rozwój no i wszelkie rankingi to potwierdzają.. cóż
                                wiecej trzeba?? zresztą nie wiem czemu sie dziwicie?/ katowice postawiły na
                                szybki rozój i zównoważony, swego czasu krakowowi groził nawetzarząd
                                kmisaryczny i katastrofa finansowa. Kraków to miasto z nieporównywalnie
                                wiekszymi mozliwosciami od katowic i ta tendencja szybszego rozwojukatowic nad
                                krakowem zmieni sie w normalną tendencję na rzecz krakowa-ale to chyba po
                                nowych wyborach.. PS pamietacie słynna wypowiedź prezydnta krakowa na temat
                                Busha??? takie wypowiedzi równeiż wpływają na inwestorów..

                                > kwestia gustu, które miasto jest bardziej europejskie warszawa czy praga ?
                                > bo przecież praga prawie wogóle nie ma owych europejskich biurowców, a
                                warszawa
                                > całe mnóstwo

                                to nie tylko rzecz gustu, nowoczesne biurowce czy biura nie są tworzone poto
                                aby stały puste, jeżeli jakis standard mają np A czy inny to poto że są chętni
                                na taki biurowy luksus..

                                >
                                > już kiedyś słyszałem podobne bzdury,
                                > gdy w tychach powstawało tesco i ahold, to byli tacy co twierdzili, że teraz
                                to
                                > tychy się rozwijają, a bielsko bez perspektyw
                                > ilość hipermarketów ma świadczyć o rozwoju miasta, to chyba łódź jest
                                > bezkonkurencyjna, a może ilość aquaparków ?
                                > poza tym krakowskie nowe miasto, będzie niewiele mniejsze

                                oczywiscie ze hipermarkeyy nie sa wskaźnikiem etc, ba wiele miast ma ustawy o
                                zakazie budowy skelpów wielkopowierzchniowych co popieram poniewaz uwazam ze
                                jednaknie powinno byc ich wiecej niz okreslona liczba odpowiednio
                                proporcjonalna do liczby mieszkanców..
                                Chodziło mi too z ejednak firma która tworzy najwieksze w poudniowej Polsce
                                centrum handlowo-usługowo-biznesowe jednak z jakiegoś powodu wybrała włąsnie
                                Katwocie a nie kraków.. to w skali kraju jest naparwde ogromną inwestycją
                                świadczącą o atrakcyjnosci miasta to nie jest jakieś tam tesco kaufland auchan,
                                hypernova etccc...... to jest ogromna inwestycja świadcząca o czymś.

                                > również w zakresie dworców kraków wyszedł poza planowanie w przeciwieństwie
                                do
                                > k-c

                                sprawa z dworcami jest o tyle trudna ze PKP nie chetnie je przekazuje
                                samorządom a dopóki nie przekaze ich to samorzady nie mogą w nie inwestować.
                                Tak jest w Katwoicach, w Krakowe naszczęscie się to udało i w Bielsku też.. to
                                temat na inny wątek również

                                > pod warunkiem że nie są to usługi związane z zarządzaniem i obsługą
                                rozsianego
                                > po całej płd polsce biznesu węglowo-stalowego, a tego warunku katowice nie
                                > spełniają

                                widze ze za szelką cenę chcesz ukazać zacofanie katowic nawet jezeli to nie
                                ejst prawda-niechce ich bronić bo powinni sie sami bronić ale katwoice to nie
                                miasto węgla i stali... jakie było jeszcze 10 lat temu, ba ostatnio słysząłem
                                ze nawet stok narciarski został otworzony to juz jako ciekawostka ale
                                pokazująca naprawde madrych włodarzy w tym miescie, oczywiscie itakmieszkancy
                                przyjada do nas na narty ale dla tych kórzy zostaną, którzy się chcą pouczyc
                                jeździć będzie on służył....
                                • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 09.02.05, 08:39
                                  > doskonale wiem jak wygląda sprawa w krakowie, bo moze bardzo czesto tam nie
                                  > jestem ale przejezdzam, ba słysze od wielu osób z krakowa no moze nie zachwyt
                                  > ale zdumienie tak szybkimi zmianami katowic i takim rozmachem inwestycji..

                                  to trzeba przyznać że rozmach dts i A4 robią wrażenie na wszystkich
                                  ale to nie znaczy, że w krakowie się mniej buduje

                                  > co do drogi to katwoice juz sie poruziąły tez ws parwie budowy nowej drogi do
                                  > lotniska i budowie szybkiego tramawaju tez jest to perspektywa kilku lat jak
                                  w
                                  > przypadkukrakowa ale nie piszmy o tym co bedzie bo to bezsensu a o tym co
                                  jest.

                                  skoro piszemy o rozwoju, to jak najbardziej piszmy o tym co będzie,
                                  ale nie o tym co planowane, tylko o tym co realizowane

                                  > to nie tylko rzecz gustu, nowoczesne biurowce czy biura nie są tworzone poto
                                  > aby stały puste, jeżeli jakis standard mają np A czy inny to poto że są
                                  chętni
                                  > na taki biurowy luksus..

                                  nie są też tworzone tam gdzie jest wystarczająca ilość powierzchni biurowej
                                  z tego co wiem to najwyższy standard w tej części kraju ma akurat krakowski
                                  galileo

                                  > Chodziło mi too z ejednak firma która tworzy najwieksze w poudniowej Polsce
                                  > centrum handlowo-usługowo-biznesowe jednak z jakiegoś powodu wybrała włąsnie
                                  > Katwocie a nie kraków.. to w skali kraju jest naparwde ogromną inwestycją
                                  > świadczącą o atrakcyjnosci miasta to nie jest jakieś tam tesco kaufland
                                  auchan,

                                  na to akurat odpowiedz jest prosta
                                  im większe skupisko ludności tym większe centra handlowe
                                  oczywiście nie bez znaczenia jest siła nabywcza ludności, ale ta jest podobna w
                                  obu aglomeracjach
                                  no i nie zapominaj o sporym ryzyku związanym z taką inwestycją w krakowie,
                                  jakim jest konkurencja okolic rynku, a w katowicach nie ma takiego problemu
                                  poza tym gdy węgrzy sie decydowali na tą inwestycję, to już były zapadły
                                  decyzje w sprawie nowego miasta,
                                  więc nie mówimy o takich samych warunkach oferowanych przez oba miasta

                                  > widze ze za szelką cenę chcesz ukazać zacofanie katowic nawet jezeli to nie
                                  > ejst prawda-niechce ich bronić bo powinni sie sami bronić ale katwoice to nie
                                  > miasto węgla i stali... jakie było jeszcze 10 lat temu,

                                  tylko nie zachwycam się k-cami tak jak ty

                                  ba ostatnio słysząłem
                                  > ze nawet stok narciarski został otworzony to juz jako ciekawostka ale
                                  > pokazująca naprawde madrych włodarzy w tym miescie, oczywiscie itakmieszkancy
                                  > przyjada do nas na narty ale dla tych kórzy zostaną, którzy się chcą pouczyc
                                  > jeździć będzie on służył....

                                  stok narciarski jest od dawna w bytomiu, wiec pewnie i tam są mądrzy włodarze
                                  • Gość: aliveinchains Biurowce w Krakowie IP: *.net / *.crowley.pl 09.02.05, 10:24
                                    Rad widzisz Kr też ma sporo biurowców. Mało w porównaniu z Wa-wą ale teraz
                                    zainteresowanie inwestorów zagranicznych jest spore. W krakowie nie ma miejsca
                                    na powstanie takiego malego manhatanu, dlategą te które istnieją lub te które
                                    powstaną będą lokowane poza centrum - ul.AK, Cichy Kącik, Zablocie, Podgóże.
                                    Zresztą najlepiej pogadajmy o tym za 10 lat.

                                    Przykłady istniejących biurowców - Błękitek na rądzie Grzegóżeckim, Galileao i
                                    Mercedes na ul. AK, BPH na Podgóżu, jeszcze jeden na Jana pawła, Colloseum,
                                    oraz Centrum Lubicz i caaaaała Starówka (tam nikt już prawie nie mieszka, a
                                    firm i instytucji od cholery) plus parę innych kamiennic poza obrębem plant, w
                                    tym nowoczesne mniejsze biurowce "plomby". W sumie więcej niż w Katowicacj
                                    i ...zapełnione.
                                    Przyjedz i z zobacz.
                                    Śle Pozdrowienia.

                                    ps. Porozmawiajmy lepiej jednak o naszym mieście Bielsku a nie Kr i Kat.
                                  • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska IP: 80.51.254.* 09.02.05, 19:55

                                    >
                                    > to trzeba przyznać że rozmach dts i A4 robią wrażenie na wszystkich
                                    > ale to nie znaczy, że w krakowie się mniej buduje

                                    ja nie twierdze ze sie mniej buduje.. nigdzie tego nie napsiałem. poprostu
                                    tylko podtrzymuje teze zresztą nie moją ale ekspertów i z którą sie zgadzam w
                                    zupełności bo nie mam podstaw zeby sie nie zgadzać, iz Katowice to w chwili
                                    obecnej od kilku lat jedno z najszybciej rozwijajacych sie miast w kraju, gdzie
                                    wydatki inwestycyjne są od kilku lat najwyższe. Jak chodzi o jedno z
                                    najszybciej rozwijajacych sie miast miałem na mysli Warszawe Poznan, Wrocław i
                                    Kraków ale Kraków akurat najwolniej sie rozwija z całej tej czwórki i szybciej
                                    od grodu kraka rozwijają sie katowice własnie. Tak twierdzi wielu ekspertów w
                                    kraju róznyc artykułach od około 2 lat, ozywiscie ta tendencja sie odwóci bo
                                    poprostu musi ale tak czy siak cieszy ze oba miasta należą do czołówki a ich
                                    rozwój pozytywny szybki i w miare stabilny wpływa m.in na BBjezdze dosyc czesto
                                    przez i katowice i kraków i widze jak obydwa miasta zmieniaja sie na duzy plus,
                                    choc w katowicach zmian zdecydowanie wiecej

                                    > nie są też tworzone tam gdzie jest wystarczająca ilość powierzchni biurowej
                                    > z tego co wiem to najwyższy standard w tej części kraju ma akurat krakowski
                                    > galileo

                                    powierzchnie biurowe określane są wg poszczeólnych klas. Powierzchnie majace
                                    najwyższa kalsę spełniją najwyzsze standardy i te sa i w katwicach i krakowie
                                    wiec nei mozna pisać ze galileo ma najwyższy standard,
                                    choć akurat najwyzszy biurowiec na pd kraju jest w katowicach i wcale nie jest
                                    to kaprys władz miasta a inwestora- to coś dowodzi

                                    > na to akurat odpowiedz jest prosta
                                    > im większe skupisko ludności tym większe centra handlowe
                                    > oczywiście nie bez znaczenia jest siła nabywcza ludności, ale ta jest podobna
                                    w obu aglomeracjach

                                    zgadza sie ale to nie bedzie tylko centrum handlowe ale i usługowe i rozrywkowe
                                    i biznesowe.. skupisko ludzi jest ważne ale nie do przesady nikt z Bytomia czy
                                    Sosnowca nie ebdzie przyjezdzał ta na zakupy-handel to bedzie tylko działalnosc
                                    dodatkowa tego kompleksu

                                    , > no i nie zapominaj o sporym ryzyku związanym z taką inwestycją w krakowie
                                    > jakim jest konkurencja okolic rynku, a w katowicach nie ma takiego problemu

                                    rynek w krakowie ma swoją pozycję ale jej nie przeceniaj..

                                    > poza tym gdy węgrzy sie decydowali na tą inwestycję, to już były zapadły
                                    > decyzje w sprawie nowego miasta,

                                    to nowe miasto miałobyć budowane juz od "x" a doładnie od 1992 roku kiedy to
                                    zjawił się Tishman Speyer Properties, a który jednak w ubiełym roku sie wycofał
                                    nie widząc mozliwości takiej inwestycji, zobaczymy jak to bedzie z obecną
                                    spółką miajacą budować znacznie mnejsze Nowe Miasto niz to któe miał wybudowac
                                    Tishman, choć taka inwestycja jak najabardziej jest potrzebna w krakowie i z
                                    akóra trzymam kciuki
          • wikin Re: Bielsko-Biala w cieniu Górnego Śląska 01.02.05, 14:05
            nawet 100% budżetu województwa to ochłap w porównaniu z tym czym dzieli
            warszawa, więc nie ma o co rozpaczać
            • rad81 ja nie bede komentował wypowiedzi Pana S. 01.02.05, 22:49
              ja nie bede komentował wypowiedzi Pana S.
              tyle było napisane ze chyba nie ma sensu sie powtarzac chociaz jezeli
              kolega/pan serafin będzie chciał to chętnie podyskutuję
              • wikin Re: ja nie bede komentował wypowiedzi Pana S. 02.02.05, 08:08
                heh, S to może nowe wcielenie małopa
                • Gość: malop Ciekawe myśli IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.05, 23:18
                  Niestety istnieję i obserwuję to co piszą inni

                  Wiele wypowiedzi jest zbieżnych z moimi rozważaniami,więc po co je powtarzać

                  A że wydatki woj.śląskiego na Bielsko-Biała to kpina to wszyscy wiemy
                  Ja to określam ochłap


                  • rad81 Re: Ciekawe myśli 04.02.05, 10:03
                    tak sie składa że jakby nie było BB jest w czołówce najlepszych miast kraju i w
                    czołówce miast województwa... tobie sie to nie podoba bo wolałbys marazm z
                    jakim boryka sie Tarnów i twój Chrzanów czy Oświęcimski zastój skąd mieszkańcy
                    i pracować i uczyć musą się po drguiej stronie Wisły... PS moze po wcieleniu
                    chrzanowa znikłoby bezrobocie, wszak woj. ślaskie nada przyciąga najwiecej
                    inwestycji i byc moze odbiłoby sie to pozytwynie na twoim mieście
                    kiedys zrobiłem zestawienie na temat pienedzy z budzetu woj małopolskiego
                    idących na kraków-ponad 1/2 budzetu jest przeznaczana na kraków.. a co z resztą
                    województwa???widac to: drogi najgorsze w kraju, rolnictwo zacofane i
                    najbardziej rozdrobnione, jeden z 11 najbiedniejzych regionów UE etc etc etc
                    dlatego kolego malopie ciesz sie dalej szlakiem architektury drewnianej-
                    niedługo moze całe woj. małopolskie z uwagi na charakter agrarny będzie jednym
                    wielkim szlakiem architektury drewnianej ;)
    • Gość: Pamiętliwy Re: Bielsko-Biala IP: *.bielsko.msk.pl 04.02.05, 08:39
      Zapraszam szanownych forumowiczów pod adres:
      www.ghnet.pl/~klande/miasta/bie lsko/bb_wstep.htm
      Poczytajcie o naszym mieście i zobaczcie je oczami "obcych".
    • Gość: ALIVEINCHAINS Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI IP: *.net / *.ar.krakow.pl 07.02.05, 18:38
      Niestety tak nie jest a być powinno. To w końcu najbogatsze i najbardziej
      rozwijające się miasta w województwie Bielsko nie lubi Katowic bo te zabrały mu
      województwo, a do tego podobno dopłaca do śląskich kopalń. A wielu Katowiczan
      Bielsko traktuje jako "coś po drodze do Szczyrku", twierdzą że bez nich
      mieszkańcy podbeskidzia paśli by tu do teraz kozy.

      Odrzućmy stereotypy na bok. Jak się kogoś nie lubi i konkuruje to najlepiej się
      z nim zaprzyjaźnić i robic interesy.
      Według mnie luźna i elastyczna współpraca obu miast polegałaby na:
      -rozwoju szybkiej kolei (przejazd w jedną sronę góra 40 min)
      - budowa szybkiej drogi ekspresowej (remont dk1)
      -stworzenie "światłowodu" między miastami, rozwuj sieci IT
      -stworzenie bielsko-katowickiej strefy ekonomicznej obejmującej BB, Katowice,
      Pszcz, Tychy i Żywiec. KSSE za parę lat straci swe przywileje. Potrzebne jest
      nowe tego typu przedsięwzięcie w skali województwa
      Wygodny transport i nowoczesna komunikacja, strefa ekonomiczna przyczynią się
      do rozwoju obu miast. Tak jak miało to miejsce w przypadku Malmo i Kopenhagi.

      Ktoś powie, że żyję mitami. To nie żadne mity to wszystko jest jak najbardziej
      osiągalne. Zresztą podstawy już są. Trzeba porozumienia chęci działania.
      • wikin Re: Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI 07.02.05, 21:49
        bliskość GOP sprawia, że przed naszym miastem jest postawiony wybór
        czy lepiej się rozwijać jako odrębny ośrodek czy też jako część większej
        aglomeracji
        i nie mają tu nic do rzeczy regionalizmy i sentymenty, podziały administracyjne
        tylko zwykłe potrzeby
        też myslę że choćby wzorem malmo-kopenhagi, współpraca jest korzystniejsza, a
        rozbudowa połączeń z katowicami jest dużo bardziej potrzebna naszemu miastu niż
        droga na cieszyn
        • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI IP: 80.51.254.* 07.02.05, 23:20
          i tu sie wszyscy zgadzamy w 100 %
          zawsze lepiej wychodzi sie na współpracy niż "samemu"
          to jest tak jak w życiu osobistym -lepiej sie czujemy i korzystniejsze to jest
          jeżeli działa sie dla dobra w grupie niż samemu
          • mcmaxim Re: Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI 08.02.05, 08:30
            i tu nie wszyscy zgadzamy sie w 100%.
            jestem za wspolpraca sasiednich powiatow i stworzeniu przeciwwagi dla gopu (oczywiscie, ze nie ta skala, chodzi mi o sam sens). co do infrastrukturalnego polaczenia: jak najbardziej bielsko powinno z katowicami miec szybkie polaczenie kolejowe i drogowe (chociaz to drugie - fuj;-) ale mysle ze to powinna byc drugorzedna sprawa wobec rozwoju slaska cieszynskiego, zywiecczyzny
            i okolicznych powiatow malopolskich.
            • Gość: aliveinchains Re: Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI IP: *.net / *.crowley.pl 08.02.05, 10:26
              mcmaxim napisał:
              ale mysle ze to powinna byc drugor
              > zedna sprawa wobec rozwoju slaska cieszynskiego, zywiecczyzny
              > i okolicznych powiatow malopolskich.

              Jedno nie wyklucza drugiego - świetnie się uzupełnia.
              • albrecht1 Re: Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI 08.02.05, 15:41
                Otóz to. Jedną z form uzupełnienia takiej kooperacji może być to, iz dobra i
                sprawna infrastruktura połaczeń może być jednym z czynników ułatwiajacych
                znalezienie pracy, dla tych którym nie udało się w bliższej okolicy.
                • rad81 Re: Bielsko-Biala WSPÓŁPRACUJE Z kATOWICAMI 08.02.05, 17:50
                  dokładnie tak jak piszecie, ba śmiem twierdzić ze Bielsko i Katowice
                  są "skazane na integracje" ze względu na bliskośc i potencjał jaki posiadają,
                  zresztą tą "integracje" już pomału widać jak chodzi o konsolidowanie obszarów
                  między tymi miastami i te miasta. Przeciwwaga dla GOPu jest raczej nie możliwa,
                  zresztą samemu GOPowi nie chodzi i chodzić nie może na zamykaniu się w sobie,
                  widac to już teraz bo coraz częściej sa podejmowane wspólne przedsięwzięcia
                  regionu bielskiego i katowickiego- sprzyja temu powstawanie różnych ważnych i
                  dużych instytucji, które sie zazębiają i tworzą jeden cały mechanizm wokół
                  którego loowane są rózne inwestycje i pdejmowane rózne działania ws kali ponad
                  miejskiej. To jest skala mikro teraz szykuje sie skala makro czyli współpraca
                  woj. śląskiego, kraju śląskomorawskiego, woj. małopolskiego i kraju
                  żylińskiego.. przyniosą one wymierne efekty bo muszą ale na to potrzeba troche
                  czasu www.silesia-region.pl/index.php?kat=1&katrodzic=0
                  • Gość: malop Bielsko-Biala skazane na katowice???????????? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 20:11
                    Niestety kilku cwanych ślązaków skazało B-B na Katowice
                    A taki Rad myśli o jakieś integracji

                    Czyżby BB miało się integrować się z Katowicami w wydobyciu węgla

                    Czyżby BB miało integrować się z Katowicami aby uzyskać wskazówki jak
                    budować stok narciarski

                    a może chodzi aby Katowice wskazały jak odnowić bielską starówke

                    W czym się można jeszcze integrować może program TV3 zamiast z Katowic będzie
                    nadawany BB

                    a może zamiast 1% budżetu woj ślaskiego do bielska trafi 10% (to chyba będzie
                    za sto lat )

                    Jeszcze kilka tygodni temu była tu śmieszna dyskusja na temat
                    integracji BB-Tychy -Gliwice !!!

                    teraz mamy BB - Katowice

                    Należy sobie jasno powiedzieć Każda integracja BB z górnym śląskiem jest
                    śmieszna i głupia Górny śląsk zjada i rządzi wszystkim
                    BB nie ma żadnego wpływu ani głosu - zero znaczenia

                    Jakąś rozsądną alternatywą może być rozwój reginalny oparty na wspólnym
                    celu turystyka ziem górskich (Zakopane,Żywiec,B_B ,cieszyn)

                    W 2004 małopolska turystka osiągneła znaczne przychody
                    liczba turystów wzrosła o 25 %

                    np.Zakopane jest głównym ośrodkiem turystyki zimowej dla...Białorusinów i Ukrainców
                    • wikin Re: Bielsko-Biala skazane na katowice???????????? 08.02.05, 21:02
                      no ale ty w bb nie mieszkasz, więc może niech bielszczanie decydują co wg nich
                      lepsze
                      oczywiście że w ramach tej aglomeracji mogłyby istnieć mniejsze ośrodki,
                      połączone własnymi więzami, ale jak najbardziej bb, k-ce i kraków powinny się
                      otwierać na szeroką współpracę
                      • Gość: malop Re: Bielsko-Biala skazane na katowice???????????? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 21:41
                        Współpraca tak

                        Jakaś bezsensowa integracja - nie
                        • Gość: nest Re: Bielsko-Biala skazane na katowice???????????? IP: *.itpp.pl 08.02.05, 23:53
                          Bielsko jest fajne ale w Polsce to malo kto wie o jego istnieniu. No i prasa -
                          kleska. Miasto bez swojego dziennika?? fakt chyba prowincja:-(
                      • Gość: rad81 Re: Bielsko-Biala skazane na katowice???????????? IP: 80.51.254.* 09.02.05, 00:42
                        no dobrze wikin ze mu to wyjasniłeś bo ja jush nie mam zamiaru mu wyjaśniać a
                        gdzie tam wyjasniac .. poprostu tłuamczyć co i jak..
                        na temat dotyczący reszty jego wypowiedzi tez nie warto sie wypowiadac, niech
                        zajmie sie lepiej 21 % bezrobociem w swoim miescie przestępczoscią i
                        przestępczymi układami w chrzanowie.. bądź co bądź i co podkreslasz w miescie
                        na przedmiesciach krakowa,no widać ze nieźle Wam u stóp Kraka sie powodzi ;]]
                        PS malopie pogadamy jak Chrzanów bedzie sie tak rozwijał jak obecnie BB i jak
                        osiagnie taki poziom rozwoju jak obecnie BB
                        no ale to moze za 100 lat .. przy wietrze pod narty ;)))
    • Gość: Kobieta Mężczyźni zacznijcie pracować IP: *.bielsko.msk.pl 09.02.05, 09:08
      zamiast dywagować. Właśnie "dzięki" wam mamy w Polsce takie dziadostwo. Lejecie
      tylko wodę. Skoro macie na to czas to oczywistym jest, że na efektywną pracę
      czasu brakuje.
      • Gość: gigi Re: Mężczyźni zacznijcie pracować IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.02.05, 11:23
        Mężczyżni rzeczywiście uwielbiaja dużo gadać, co słychać i widac w różnych
        dyskusjach tv. Nie zawsze jednak mają coś do powiedzenia,często miast
        rozpatrzyć problem ,kłóca sie i dowalaja sobie,nie potrafia sie trzymać
        dyskutowanego wątku,tokując przy tym kokieteryjnie aby przypodobać sie
        słuchajacym.Efekt jest taki że niczego nie ustalą i wszystko zamącą jeszcze
        gorzej niz było .Niestety czasy mężnych, odpowiedzialnych facetów z charakterem
        minęły wraz z II wojną światową,czasem trafiaja sie rodzynki ale trudno ich
        znależć.Winę za to ponoszą niestety nadopiekuńcze mamusie ,oraz zramolali bez
        ikry tatusiowie nie potrafiący stworzyć ciepłego ,bezpiecznego gniazda dla
        swojej rodzinki.Kobiety przejmują role męskie a mężczyżni cóż... to jest wielki
        temat.
        • Gość: forumowicz-facet Re: Mężczyźni zacznijcie pracować IP: *.net / *.crowley.pl 09.02.05, 12:47
          Lubią gadać, ale o konkretach. Zresztą na tym polega forum, by na luzie
          porozmawiać o bardziej lub mniej poważnych sprawach z różnym osobami mającymi
          inne poglądy.

          Niestety czasy mężnych, odpowiedzialnych facetów z charakterem
          >
          > minęły wraz z II wojną światową,czasem trafiaja sie rodzynki ale trudno ich
          > znależć.

          Tak samo mówiono o młodzieży i facetach w latch 30tych. A tak wogóle to skąd
          wiesz jacy faceci byli 70 lat temu? Jesteś już tak wiekową personą. A to
          najmocniej przepraszam droga Pani. Jeśli nie, to rozglądnij się lepiej.
          Pożądnych mężczyzn (pracujących, odpowiedzialnych i szarmanckich) jest wielu.
          Aby takiego "zdobyć" tez trzeba się postarać, a nie wygłaszać
          pseudofeministyczne slogany. Może wina leży również po Twojej stronie, życzę
          powodzenia.
          • Gość: rad81 Re: Mężczyźni zacznijcie pracować IP: 80.51.254.* 09.02.05, 19:26
            dokładnie tak wikin!! po to jest forum aby wymieniac poglądy -po to sa dyskusje
            aby coś wnosiły i zmieniały..
            a do drogiej kobiety dopisze tylko tyle ze kazdy z nas gdzieś tam sobie pracuje
            wiec nie pisz ze nie pracujemy... ba śmiem twierdzić ze taim postem swiadczysz
            jakbys dopeiro co rozpoczęła prace..
            to przez takie osoby które nie mają wizji rozwoju kraju regionu miasta wsi jest
            tak jak jest w kraju a czesto nawet i wiedzy bo rządzi "partyjniactwo" na tymm
            i nie tylko tym forum jest wiele mocnych "twarzy" w wielu sprawach, szkoda ze
            nie jest im dane zajmowac odpowiednie stanowiska, a gwarantuje ze byłoby
            zupełnie inaczej, przyjdzie nam troche poczekac zanim kompetencja bedzie szła w
            parze ze stanowiskami.
            • wikin Re: Mężczyźni zacznijcie pracować 09.02.05, 22:28
              to akurat nie ja
      • albrecht1 Re: Mężczyźni zacznijcie pracować i kobiety też 10.02.05, 08:26
        Gość portalu: Kobieta napisał(a):

        > zamiast dywagować. Właśnie "dzięki" wam mamy w Polsce takie dziadostwo.
        Lejecie
        >
        > tylko wodę. Skoro macie na to czas to oczywistym jest, że na efektywną pracę
        > czasu brakuje.


        Mam nieodparte uczucie deja vu czytając ten post. Niedawno bowiem czytałem coś
        takiego: "5/Co Twój pracodawca na to, że w godzinach pracy piszesz na
        forum zamiast wypełniać skrupulatnie swoje obowiązki ?"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=19920866&a=19935837
        Zastanawiam się jedynie nad paradoksem tego apelu- skąd autorka ma czas na
        pisanie tutaj, skoro to nam zarzuca się braki w efektywnej pracy?
    • Gość: aliveinchains Bielsko współpracuje z Katowicami CD IP: *.net / *.crowley.pl 09.02.05, 10:04
      Pisząc post dotyczący w-w tematu miałem na myśli współpracę w pewnych ważnych
      dla rozwoju gospodarczego płaszczyznach. Byłaby to luźna integracja 2
      najbogatsych blisko położonych miast województwa. Łączenie się BB z Gopem w
      jeden powiat czy inny twór administracyjny nie wchodzi w grę. Zresztą mówię
      o "integracji" z Katowicami względie Tychami i innymi na tym pasie (może w
      przyszlości z Gliwicami) a nie z resztą pozostającą w tyle GOPu.

      Na zachodzie Europy np. pn Włochy czy Nadrrenia -Westfalia sieć autostrad i
      szybka kolej typu Pendolino lub ICE to standard. Czemu u nas nie mogłoby tak
      być za 10-15lat? I nie tylko między BB i Kat, ale również BB-Kraków!
      Podobnie z stwożeniem sieci "wirtualnych wiosek"- u Skandynawów też powoli
      staje się to standardem. Wiele spraw i tranzakcji załatwia się już w sieci, a
      postęp w tej dziedzinie jes widoczny.

      Co do wspólnej strefy ekonomicznej - to Ksse jest przykładem że to o czym mówię
      nie jest póstosłowiem. To poprostu działa.

      Bielsko powinno jednocześnie w przyszlości mocniej związać z miastami
      podbeskidzia na wielu płaszczyznach gospodarowania. Może wspolny skarb/fundusz
      celowy przyszłej Beskidzkiej Aglomeracji bylby czynnikiem spajającym? Nie wiem
      nie jestem ekspertem. Może znajdzie się odpowiednia grupa ludzi i zaproponuje
      konkretną wizję.
      • Gość: rad81 Re: Bielsko współpracuje z Katowicami CD IP: 80.51.254.* 09.02.05, 20:22
        zgadzam sie w zupełnosći.. szkoda tylko ze mimio tego iż szczeble lokalne sie
        dogadywują to przeszkadza ich działaniom nadal centralne niewłasciwe
        zarządzanie i czesto nadmierny centralizm.. patrz np szybka kolej oraz inne
        dziedziny... a KSSE na którą wskazałeś jest najlepszym przykładem ze takowa
        współpraca między kilkoma miastami jest jak najnardziej możliwa a nawet skazana
        na powodzenie ;) bo jedna inwestycja w jdnym miescie przyciąga inne do tego i
        sąsiednich bliskolezących okolicznych miast i na odwrót.. Os Gliwice Katowice
        Tychy BB ma przed sobą przy dobrej współpracy samorzadów naparwde swietlaną
        przyszłość jako że bliskość, dobre powiązania komunikacyjne i szybki rozój tyc
        miast robią i będa robić swoje.. szkoda tylko ze nie mas zybkiego połaczenia
        kolejowego cos ala jak wspomniałeś w innych regionach innych krajow pendolino
        etc.. no ale wszystko z czasem....
        co do Bielskiej Aglomeracji to patrząc racjonalnie takowej niebedzie ale
        napewno będzie to Bielski Obszar Metropolitalny zresztą tworzony juz jest i
        wspomagany przez władze województwa w ramach ZPRR województwa ślaskiego -który
        to zakłada takowe 4 obszary częstochowski katowicki bielski i rybnicki.., które
        to będą współdziałac ze sobą /poszczególne miasta między sobą tworzac obszar a
        obszary województwa miedzy sobą tworząc dobrze i nadal szybko a moze jeszcze
        szybciej rozwijajace sie województwo przy jednoczesnych inwestycjach
        województwa sprzyjajacych temu jak np trasa do Cieszyna czy do Żywca i dalej do
        granicy słowackiej...
        to jest własnie to - szeroka współpraca, zresztą ameryki
        stwierdzeniem "współpraca" nieodkrylismy ale ta współpraca w Polsce szczególnie
        jest pomijana -niestety
        • Gość: malop Jak rad mija sie z rzeczywistością IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.05, 23:03
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=19876650&a=20353707
          tak napisał rad

          ---------------Katowice------
          • Gość: malop Re: Jak rad mija sie z rzeczywistością IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.05, 23:25

            tak rad pisał 07,02.2004
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=19876650&a=20353707
            no wybacz ale Katowice z budżetu centralnego dostają znacznie mniej pieniędzy
            niż Kraków..
            kiedys jak chodzi o województwa też wyliczyłem kwoty z czego wyszło iż w roku
            2004 ponad 50 % wydatków woj małopolskiego została w krakowie..


            a tak rad pisał 17.03.2004
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=11349432&a=11429886
            107mln jest na kraków z 296mln wydatków woj małopol

            Ile z budżetu woj małopolskiego przypadło na Kraków???? (zdradze że 1/3):
            Wnioski 1/3 wydatków idzie na KRAKÓW (blisko 100mln)



            Generalni rad jest mało wiarygodny raz pisze 30 % drugi 50%
            dla udowodnienia jakieś ideii podsuwa nam nieprawdziwe dane

            Lanie wody to jego styl
            • Gość: serafin Re: Jak rad mija sie z rzeczywistością IP: 213.238.87.* 10.02.05, 13:58
              ten rad to niezłe ziółko
              ale w bielsku będzię lepiej - kiedyś


            • aliveinchains Re: Jak rad mija sie z rzeczywistością 10.02.05, 14:42
              Malop, robię aktualnie studia podyplomowe z zakresu rachunkowości i finansow i
              z tego co nam mowia praktycy to pewne rzeczy w bilansie, rach zysków i strat
              czy wycenie można przedstawiać w rożny sposob, rożnymi metodami. Tak samo
              sprawa tyczyć się może budżetow wojewódzkich. Może i Ty i Rad macie oboje
              racje. Do cyferek zawsze powinien być dołączany jakiś szczególowy opis. Wy tego
              nie podajecie, bo może nawet nie macie do tego dostępu. A tak pozatym
              to "kreatywna ksiegowość" nie jest raczej czymś obcym w środowiskach
              urzędniczych.
              • wikin Re: Jak rad mija sie z rzeczywistością 12.02.05, 09:30
                no własnie, dane mogą się nie zgadzać, bo rad i malop nie zawsze podeją ten sam
                okres sprawozdawczy, więc opis i najlepiej źródło by się czasem przydały, bo
                inaczej wyglądać to czasem na manipulacje
                poza tym nie zawsze mozna ufać każdej cyferce, którą się wygrzebie z netu
            • Gość: rad81 Re: Jak rad mija sie z rzeczywistością IP: 80.51.254.* 10.02.05, 22:37
            • Gość: rad81 ma..(je)lop IP: 80.51.254.* 10.02.05, 22:47
              No cóż malopie - celowo manipulujesz moimi postami cytując tylko te zdania
              które ci sie podobają - przyzwyczaiłem sie do tego - bo cóż jeżeli sie nie ma
              wiedzy i siły to trzeba "walczyć" w inny sposób....niezbyt honorowy
              co Ci daje to poczucie zakłamania w którym żyjesz???? doprawdy nie wiem...
              nie widze sensu z tobą dyskutować jako że twoja wiedza na ten temat -
              administracji szerokopojetej i szerokopojętej sfery gospodarki/ekonomii jest
              dosłownie przedszkolna- są osoby na tym forum z którymi sie przyjemnie
              dyskutuje bo wiedzą co piszą i posiadają pewną wiedzę-dlatego wole wymieniać
              poglady z tymi osobami
              niestety do nich nie należysz bo oprócz braku wiedzy w tej dziedzinie masz
              braki w wiedzy na temat historii, geografii i wielu innych dziedzin, ba swego
              czasu nawet jaworzno o które tak walczysz ;] napisałeś przez "ż"..
              poczekam az sie doedukujesz ale to moze zająć sporo czasu, no trudno bede
              cierliwy, tymczasem zajmij sie czymś pozytecznym w chrzanowie... tam macie co
              robić, aż strach sie bać
        • Gość: aliveinchains bielski obszar metrpolitalny? IP: *.ae.krakow.pl 10.02.05, 14:33
          Rad powiedziałeś że:
          co do Bielskiej Aglomeracji to patrząc racjonalnie takowej niebedzie ale
          > napewno będzie to Bielski Obszar Metropolitalny zresztą tworzony juz jest i
          > wspomagany przez władze województwa w ramach ZPRR województwa ślaskiego -
          który
          > to zakłada takowe 4 obszary częstochowski katowicki bielski i rybnicki..,
          które
          >
          > to będą współdziałac ze sobą /poszczególne miasta między sobą tworzac obszar
          a
          > obszary województwa miedzy sobą tworząc dobrze i nadal szybko a moze jeszcze
          > szybciej rozwijajace sie województwo przy jednoczesnych inwestycjach
          > województwa sprzyjajacych temu jak np trasa do Cieszyna czy do Żywca i dalej
          do
          >
          > granicy słowackiej...

          Czy móglbyś przybliżyć na czym polegałby ten Bielski Obszar Metropolitalny? Na
          czym polegałaby integracja gmin w tym związku? Czy istniałby wspólny skarb i
          budżet? Może wyślij też jakiegoś linka jeśli to możliwe. Co to jest Zppr?
          Z góry dziękuję.
          • Gość: rad81 Re: bielski obszar metrpolitalny? IP: 80.51.254.* 10.02.05, 22:53

            ZPORR to inaczej zintegrowany program operacyjny rozwoju regionalnego
            w skrócie jak nazwa mówi jest to wieloletni program rozwoju regionu- program
            polegajacy na realizowaniu wielu waznych inwestycji które przyczynią sie do
            rozwoju regionu, śrdoki ZPORR pochodzą m.in z Europejskiego Funduszu
            Społecznego i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jego głównym celem
            jest tworzenie warunków sprzyjajacych wzrostowi konkurencyjności regionu
            względem regionów UE czy kraju ale w przypadku woj. ślaskiego chodzi o regiony
            głównie UE oraz tworzeniu warunków do stabilnego i szybkiego rozwojowi
            gospodarczego regionu w długim okresie , poprawa ilości i jakości
            infrastruktury technicznej, wzrost innowacji oraz inwestycji, odpowiednie
            wykształcenie mieszkańców etc etc... jak chodzi o BB to w ramach tego
            programu /w dziedzinie transportu-bo dziedziny w ramach tego programu są prawie
            wszystkie: edukacja, słuzba zdrowia, rolnictwo tursytyka ......./ jest m.in
            usprawnienie połączeń drogowych-modernizacja DW 942 w Bielsku-Białej za kwotę
            15 372 000,00
            oraz przebudowa ul. Olszówki - rozbudowa systemu dróg dojazdowych do terenów
            rekreacyjnych Bielska-Białej na sumę 3 644 994,00
            Jak chodzi o Bielski Obszar Metropolitalny zwany inaczej południowym obszarem
            polityki rozwoju woj. ślaskiego i pozostałe 3 to tak jak pisałem wczesniej -
            tworzone są po to aby przyspieszać rozwój gosp w całych tych obszarach a nie
            tylko w dużych miastach. Poszczególne gminy i powiaty tworzą obszary a obszary
            składaja sie na wojeówdztwo-śląski obszar metropolitalny - to ma zapewnić w
            miare trwały i duży rozwój całego obszaru województwa. Pozwoli on na
            koordynacje działań i wspólne przedsięwzięcia w ramach tych obszarów a tych na
            całe województwo.
            Wiecej szczegółów znajdziesz na stronie woj. śląskiego w dziale strategia
            województwa i plan zagospodarowania przestrrennego-jako ze jest to bardzo
            obszerny dokument i że mam bardzo mało wolnego czasu dlatego tylko odsyłam tam
            znajdziesz wiele informacji zarówno te które cie interesują a o nie nie
            zapytałes:
            pozdrowionka

            Dobra to do jutra mam nadzieje ze wskocze na forum

            PS z innej beczki: jakby kogoś interesował przbieg nowych duzych inwestycji
            drogowych w wojeówdztwie to podaje link. Niekóre inwestycje juz przedstawione
            są w trakcie realizacji
            www.silesia-region.pl/przest_plan/mapy/31_system_transportu_drogowego.gif
            • Gość: malop RAD POPROSTU MANIPULUJ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 20:40

              nie jestem pierwszy i pewnie nie ostatni który zauważył jak rad manipuluje cyframi
              ja je tylko sprawdzam

              Co sprawdzę to rad to wpadka

              RAD POPROSTU MANIPULUJ


              JA JESTEM GŁUPI ALE SPRAWDZIĆ CO RAD NAPISZĘ TO UMIEM


              ale rad ma dużą

              • Gość: rad81 Re: RAD POPROSTU MANIPULUJ IP: 80.51.254.* 11.02.05, 21:54
                hehe malopie dobre hahaha, ale to ty wklejasz jakies bzdurne artykuły i
                zakładasz posty z cyferkami, to nie ja udaje białobielszczanina lecz ty,
                zresztą udajesz tez sosnowiczanina częstochowianina etc, podpisaywałes sie
                równiez jako beskid etc... to ni ja cytuje wybiórczo czyjeś posty, no cóz jakby
                źle nie było w chrzanowie, to nigdy nie pwoinienes sie wstydzic miasta gdzie
                mieszkasz, ba swego czasu pokazałem przerobiony artykł z ministerstwa ale
                oczywiscie z linkiem ministerialnym-twoje dzieło...-wszyscy go widzieli..
                czym manipulje?? tym ze pokazuje twoje kłamstwa, brak wiedzy na kazdym
                szczeblu?????? tez mam taką rade: zanim zaczniesz pisać to dobrze by było
                wiedzieć co jest tam napsiane i dobrze by było gdybys poznał wiele terminów tam
                zawartych... nie tylko ja pokazałem twoje kamstwa ale inne osoby z tego forum -
                pewno to tez manipulacja.. no co tam malopie jestes czysty, wszechwiedzący a
                małopolska to kraina mlekiem i miodem płynąca
                to jest to poczucie pseudokrakowskiej wyższosci... pseudo poniewaz to poczucie
                wyższosci dotyczy tylko prowincji krakowa.. ta prowincja chce byc bardziej
                krakowska niz jest kraków..
                sorki ale przez takie osoby jak ty mam pewne uprzedzenia /co NIESTETY
                zauwazylem/ do osób z byłego woj krakowskiego... wiem nie powinienm tego
                przenosic na inne osoby...
            • aliveinchains Re: bielski obszar metrpolitalny? 11.02.05, 21:59
              Dziękuje bardzo za odpowiedz. Czy mogłbyś wkleić jeszcze "linka" gdzie w
              strategi woj. Śląskiego jest mowa konkretnie o obszarach metropolialnych?
              Jakoś nie mam cierpliwości by tego szukać (a może szukam tam gdzie nie trzeba).
              Byłbym za to Tobie wdzięczny.

              Czy bielski obszar metropolitalny będzie się "integrowal" z miastami z woj
              Małopolskiego powiązanymi z BB vide: Kęty, Andrychow Wadowice, Oświęcim?

              Obejrzałem mapkę z inwestycjami drogowymi. Wynika z niej jasno, że budowana
              będzie nowa ekspresowka z Żywca do BB i dalej do Katowic. Wiadomo coś więcej?

              Dzięki. Pozdrawiam.






            • wikin Re: bielski obszar metrpolitalny? 12.02.05, 09:34
              btw przedstawionej mapki drogowej pozwole sobie rozpocząć nowy wątek nt.
              przebiegu trasy S1 w nowym poście by nie tworzyć niepotrzebnego szumu
              informacyjnego w tym już wymieszanym poście

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka