Gość: rebbe
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.06, 08:29
Sąd Rejonowy uniewinnił wczoraj byłego prezesa Towarzystwa Budownictwa
Społecznego
Czuję ogromną ulgę - powiedział po publikacji wyroku Ryszard Śliwiński.
Wczoraj Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej uniewinnił Ryszarda Śliwińskiego,
byłego prezesa Towarzystwa Budownictwa Społecznego, oskarżonego o sprzedaż
budynku przy ulicy Starzyńskiego bez ogłoszenia przetargu i po zbyt niskiej
cenie, przez co naraził gminę na straty. Biegły wycenił budynek na 1,1
miliona złotych, a został sprzedany za 623 tys. złotych. Bielski sąd uznał,
że w przypadku takiego mienia jak TBS przetarg nie musiał zostać ogłoszony.
Poza tym, biegły powołany przez sąd oszacował wartość domu na 570 tys.
złotych. W trakcie procesu wyszło więc na to, że Śliwiński nie dość, że nie
stracił, to jeszcze zarobił na transakcji.
- Czuję satysfakcję, że rozsądek zwyciężył nad głupotą tych, którzy słali
donosy do prokuratury - skomentował wyrok były prezes TBS.
Ryszard Śliwiński przestał być prezesem Towarzystwa Budownictwa Społecznego w
kwietniu 2003 roku. Wspomina, że został odwołany przez radę nadzorczą bez
żadnego powodu.
- Od tego czasu jestem bez pracy. Jedynie od pół roku dorabiam w zespole
szkole specjalnych jako nauczyciel. Nie mogłem dostać pracy na stanowiskach
kierowniczych, bo wszędzie proszono o dołączenie do akt papierów czy
przeciwko mnie nie toczy się jakieś postępowanie - powiedział Ryszard
Śliwiński.
Proces rozpoczął się w marcu ubiegłego roku. Wyrok został wczoraj ogłoszony w
budynku przy ul. Krasińskiego, gdzie przeprowadził się właśnie Sąd Rejonowy.
Tomasz Wolff - Dziennik Zachodni