Dodaj do ulubionych

rzeczy do Kliniki

28.06.06, 10:15
dziewczyny, z tego co czytałam to do esculapa nie trzeba brać podkładów poporodowych i takich tam, podobno to daja
nie wiem czy je kupować, czy one są potrzebne tylko na te pierwsze dni, a do domu już większe podpaski?
dla dzidziusia tylko na wyjście, chyba można jak coś dać im swoje kosmetyki żeby później baby nie miało uczulenia?

Obserwuj wątek
    • madida Re: rzeczy do Kliniki 28.06.06, 10:32
      Podkłady poporodowe kupiłam.Nawet jak w Esculapie sie nie przydadza to do domu
      na łózko będa jak znalazł -mam 5 sztuk.A jesli chodzi o podkłady higieniczne
      big podpaski- to też mam -2 paki(po 10szt-Bella Baby).Bo z nas po porodzie
      ponoc sporo "dziadostwa"leci.Ale wiadomo-każda inna.Moja kuzynka przez sam 2-
      dniowy pobyt w szpitalu zużyła 2,5paki.W domu juz stosowała normalne duże
      podpaski.
    • magda_bb1 Re: Do Eskulapa nic Wam nie potrzeba 28.06.06, 11:58
      poza osobistymi rzeczami - a w domu wszystko zależy - mnie wystarczyły tylko
      zwykłe podpaski
    • luciii a jak jest z żarełkiem? smaczne? :P 28.06.06, 13:59
      ja mam nadzieję, że nie karmią rano zupą mleczną, bo ja nienawidzę takich
      świństw i na bank umrę z głodu, hehehe

      tak się zaczęłam też zastanawiać jeszcze jak to jest z bejbusiem, czy jest
      24h/dobę przy łóżku, no bo w takim razie potwornie bałabym się w ciągu tych
      dwóch dni zostawić szkutka w łóżeczku, by iść się umyć z rana i na wieczór...
      czy trzeba wzywać kogoś do opieki w tym czasie, jak to jest rozwiązane?
      [ps. będę rodzić sn, więc kąpiel jest u mnie priorytetem, najmniej dwa razy na
      dzień]
      i jeszcze jedno... o której są wyjścia do domku? tyle razy byłam na wizycie i
      nigdy nie trafiłam na wychodzące maluszki z mamusiami a i moja ciążowa
      skleroza nie pozwala mi pamiętać by się zapytać podczas kontroli :P
      • magda_bb1 Re: nie wiem jak po sn jedzenie 28.06.06, 14:20
        bo ja jadłam po cc dopiero obiad następnego dnia :-) a tak normalnie - rano
        płatki na mleku i kanapki, kolacja podobnie, a na obiad załapałam się tylko na
        lekki rosołek bo to był pierwszy posiłek po 30 godzinach :-)
        dzieciaczki są obok cały czas - ja jak wstałam o piątej rano to zaraz go do
        mnie przywiozły - a zabierają koło 11 wieczorem żeby troche sobie pospać :-)

        a wychodzi się 48 od porodu - ja rodziłam o 10 - wyszłam za dwa dni też o 10 :-)
        • madida Z tego co zapamiętałam 29.06.06, 20:52
          mamusia bierze tylko dla siebie potrzebne kosmetyki,ręcznik,szlafrok,koszulkę
          do karmienia, klapki.Tatuś:kalpki. No i dr.Witowski na konsultacji wspomniał
          jeszcze o koszulce do porodu.Na szczęscie mam jakąś stara ale jarą to
          wezmę.Mówił żeby nie brać nic dladzi dziusia-wszystko dają i z tego co wyczułam
          nawet nie jest mile widziane żeby mamy brały jakieś kosmetyki, ciuszki(poza
          tymi na wyjście) czy pieluchy.Powiedział,ze wszystko jest u nich dobrze dobrane
          i z wielu względów(nie wiem jakich) używają swoich rzeczy. W każdym razie o nic
          mamy się nie martwić. Acha,żadnych podkładów ,ani higienicznych,ani
          poporodowych,papieru toaletowego czy ręczników papierowych. Jednym słowem:ALL
          INCLUSIVE ! I dobrze.
      • ladydaisy Re: a jak jest z żarełkiem? smaczne? :P 29.06.06, 22:37
        cześć lucii,
        jak jest z żarełkirm nie wiem, ale wypisy są rano. Byłam dzisiaj i jacyś ludzie
        wynosili właśnie w becikach dwa maleństwa (bliźniaki) :)
        Rano nie oznacza 7ej, ja byłam tam od 10-ej, aludzie wychodzili około 11-ej.
        pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka