malloppo
04.07.06, 10:29
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,3460587.html
Artykuł ten porusza tematykę żydowskiego cmętarza w Żywcu.
Korzystając z okacji chciałbym zagaić parę ciekawostek związanych z
żywieckimi Żydami:)
Zabłocie, czyli okolice po lewej stronie Soły, patrząc na północ, to była
niegdyś dzielnica Żydowska. żydzi w XIX w. nie cieszyli się poważaniem w
Żywcu,
miejscowi mieszczanie nie chcieli nadać im obywatelstwa. Stąd też dworzec
jest
w zabłociu. Dlaczego? Powód śmieszny: "A gdyby brzemienna Żydówka urodziła w
wagonie dziecko, i stanęła następnie na terenie miasta Żywiec - to
musielibyśmy
nadać dziecku żywieckie obywatelstwo" - dlatego dworzec jest w Zabłociu.
Żydzi oddzwięczyli się Żywczakom z nawiązką. Ratusz wygląda jak pałac z
Mauretanii, a zaprojektował go Żyd:) Tyle z ciekawostek. Szkoda, że pan z
wąsikiem i jego poplecznicy wypędzili Żydów żywieckich czy wadowickich. To
był
bardzo ważny eelement naszej kultury.