Dodaj do ulubionych

ech...laski pewnie jeszcze szaleją przy herbatce..

24.11.06, 13:25
ciekawe jak tam ich wrażenia <buuuuuuu>

a ja muuuuuuuuuuuuuuuuuuuusiałam w domku zostać
roboli pilnować, co by nie napsocili :(

<buuuuuuuuu>

pewnie niedługo zostanę wyklęta albo gorzej...
zostanę zapomniana <ryczy_w_niebogłosy> :P
Obserwuj wątek
    • agamp Re: ech...laski pewnie jeszcze szaleją przy herba 24.11.06, 13:55
      czesc Lucii. Ja juz wróciłam choć chetnie posiedziałbym dłuzej, na pewno jest
      super, ale musiałam moją starsza odebrac ze szkoły o 12.25. Dziewczyny chociaz
      nasze pyszczki zobaczyły -mój i mojego synka.
      Ale wiesz do trzech razy sztuka - nastepnym razem Ci sie uda
    • e_rubi a ja jeszcze w pracy 24.11.06, 13:57
      buuuuu
      niestety mi sie nie udalo dzis wziac wolnego dnia, ale przynajmniej wyjde
      wczesniej, bo niania Mlodej ma w piatki zajecia na uczelni i jest tylko do 14
      z
    • akastel Re: ech...laski pewnie jeszcze szaleją przy herba 24.11.06, 14:19
      Ja też już dawno wróciłam, chociaż miałam ochotę zostać dłużej. Bardzo miło
      było zobaczyć towarzystwo forumowe. Niestety, Lila była tam troszkę za duża i
      nie bardzo miała co ze sobą zrobić, więc musiałyśmy się ewakuować. Utrzymanie
      dwulatka w bezruchu jest absolutnie niemożliwe. Może następnym razem uda się
      zorganizować spotkanie w miejscu, które byłoby odpowiednie również dla
      starszych dzieci. Wiem, że na forum są nie tylko kilkumiesięczniaki. Zresztą te
      bobasy też już niedługo podrosną na tyle, że o spotkaniu w herbaciarni będzie
      można tylko pomarzyć :).
      • mpd3 do Akastel 24.11.06, 15:02
        A może my chodziłyśmy razem na angielski??? Wciąż zachodzę w głowę skąd ja
        Ciebie znam...
        • akastel Re: do Akastel 24.11.06, 15:08
          Kto wie? Chodziłam do Wapienicy do pani Halinki, wiec skoro mieszkasz w
          Wapienicy, to moze wlasnie stad?
          • mpd3 Re: do Akastel 24.11.06, 15:10
            Je!je!je! Bingo!!! Też tam chodziłam. A potem zostałam anglistką, hehe.
            • akastel Re: do Akastel 24.11.06, 15:16
              :))), w sumie jak Ci sie tak przyglądałam, to też zaczęłam się coraz bardziej
              zastanawiać. Musimy sobie powspominać stare czasy przy najbliższym spotkaniu.
              Ja anglistką co prawda nie jestem, ale m.in. dzięki tym lekcjom mój angielski
              też ma się bardzo dobrze do dzisiaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka