Dodaj do ulubionych

Pediatra na telefon-daje namiar

08.02.07, 12:51
lek. med. Marisz Kuźniar pediatra, specjalista chorób płuc, lekarz rodzinny,
602 737 254. Pracuje w przychodni a prywatnie jeżdzi na wizyty domowe. Koszt
40 zł. Ja mam bardzo pozytywne wrażenie po jego wizycie, koleżnka która mi go
poleciła też. Jeżeli któraś z was go zna i może coś o nim powiedzieć bardzo
proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • agusia9960 Re: Pediatra na telefon-daje namiar 09.02.07, 20:09
      stanowczo nie polecam. pan robi dobre wrazenie, ale sie nie zna. Wszedzie widzi
      alegię, jest fanem diet eliminacyjnych, u mojego dziecka pomylił choroby i
      skończyło sie szpitalem.poszukaj innego dr, dobrze radzę.
      • rogusia2 Re: Pediatra na telefon-daje namiar 10.02.07, 12:05
        Sama nie wiem co myśleć. Mojej Wice dwóch lekarzy przepisłao sterydy na
        alergię /liszaje na skórze/ i nie pomogły. A on dał fenistil i po 3 dniach
        prawie wszystko zniknęło. Ja już nikomu nie ufam :-(
    • ewa1w Re: Pediatra na telefon-daje namiar 10.02.07, 20:15
      Rogusiu, to ja dałam Beacie tel do tego dr, chodzę do niego do przychodni i
      zrobił na mnie dobre wrazenie. Nie znam go zbyt dobrze, bo, na szczęście, moje
      dziecko nie chorowało dotąd - raz był u nas w domu do gorączki zwykłej.
      Faktycznie zalecał mi wykanczajacą dietę eliminacyjną,którą wyśmiał alergolog,
      a która doprowadziła mnie do anemii. Ale wydawało mi się że to godny zaufania
      lekarz i dużo ma dobrych opinii. Nie podoba mi się ze podczas tych państwowych
      wizyt nie jest tak dokładny jak wtedy gdy mu się płaci. Trochę mnie zmartwiła
      wypowiedź Agusi, bo to jest nasz lekarz jedyny w przychodni a jeździć do
      Bielska nie chce mi się, zwłaszcza że dzieci teraz dwoje.
      Och, chyba lepiej nikogo nie polecać, mam teraz ciężki orzech do zgryzienia...
      • rogusia2 UWAGA!!!!! 14.02.07, 13:07
        Od niedzieli jestem z Wiką w szpitalu z wirusowym zapaleniem płuc. To tyle
        jeśli chodzioe o opinie o Panu Kuźniar.
        • weteranka13 Re: UWAGA!!!!! 14.02.07, 15:19
          Rogusiu!
          Przede wszystkim strasznie mi przykro, że Was spotkało coś takiego. Życzę siły
          w szpitalu i jak najszybszego powrotu do domu. Trzymam kciuki i myślę o Was.

          Nie znam doktora Kuźniara, ale...
          W zeszłym roku mój najstarszy syn, wówczas 3,5-letni, przeziębił się "dziwnie".
          Miał gorączkę, niespecjalnie kaszlał, nie kichał... Pojechaliśmy do pediatry,
          która "prowadzi" trójkę moich dzieci od chwili, gdy pojawiły się na świecie. Po
          osłuchaniu Jasia stwierdziła, że płuca i oskrzela są czyste, zaleciła środek
          przeciwgorączkowy i wróciliśmy do domu. Następnego dnia gorączka nadal była
          wysoka mimo Nurofenu, a potem silniejszego środka. Zadzwoniliśmy do lekarza
          (poza Bielskiem) i po przedstawieniu sytuacji postanowiliśmy podać antybiotyk,
          na który dostaliśmy receptę. Trzeciego dnia, już przy antybiotyku, Jaśkowi
          zaczął spłycać się oddech i dostał dziwnej czkawki. Pojechaliśmy do tego samego
          pediatry, znów niczego nie było słychać, gorączka ok. 40, Jaś "leciał przez
          ręce". Pojechaliśmy do szpitala, gdzie został osłuchany przez jeszcze dwóch
          lekarzy, zalecono zdjęcie i okazało się, że ma ciężkie zapalenie płuc. Od razu
          skierowano nas do szpitala, gdzie Jaś jeszcze przez dwa dni był
          osłuchowo "czysty", a wizyty z badaniem odbywały się dwa razy dziennie.
          Potem dowiedziałam się od kilku znajomych, że przechodzili "bezobjawowe"
          zapalenie płuc.
          Czyli tak się również zdarza...
          Może to był właśnie Wasz przypadek...
          A tymczasem trzymajcie się dzielnie. Myślimy o Was...
          • rogusia2 Re: UWAGA!!!!! 16.02.07, 19:09
            Weteranko,
            pretensje mam do lekarza, że mimo komunikatów w tv o niemalże "epidemii"
            zapalenia płuc, nie wspomiał nawet o konieczności osłuchania dziecka po 2
            dniach. Ta choroba rozwija się błyskawicznie i wierzę, że nie było żadnych
            zmian osłuchowych w trakcie jego wizyty. ale chyba powinien brać pod uwagę, że
            może z tego się rozwinąć poważna infekcja. Po raz kolejny w życiu bardzo się
            zawiodłam na lekarzu i płacę za to wysoką cenę. A potem lekarze krzyczą, że
            pacjenci sa oporni i unikają wizyt lekarskich. Bo niestety lekarze w Polsce za
            nic nie odpowiadają, czują się bezkarni i są w większości konowałami!!
    • ewa1w Re: Pediatra na telefon-daje namiar 16.02.07, 20:16
      I co, jak się czuje malutka Wika? JesteScie już w domu?
      • rogusia2 Re: Pediatra na telefon-daje namiar 16.02.07, 20:38
        Wika będzie w szpitalu jeszcze min. tydzień./a jesteśmy tu od niedzieli/.
        Wirusy bardzo ciężko się leczy bo nie działają na nie antybiotyki. A ja
        dzisiejszą noc spędzam w domu bo nabyłam w szpitalu gigantyczne grypsko i muszę
        trochę dojść do siebie. Dyżurują babcie i tata na zmianę. W nocy będzie
        teściowa. Ale jest już lepiej nie ma takich duszności - bałam się zasypiać w
        nocy żeby się nie udusiła, bo ma jeszcze katar.
        • luciii duuużo duuużo zdrowia dla malutkiej i dla Ciebie! 16.02.07, 21:14
          niech prędziutko wraca do pełni sił!
          a Ty też się wykuruj!
          • lechickachata Re: duuużo duuużo zdrowia dla malutkiej i dla Cie 16.02.07, 21:17
            Ojej! Zdrowia Wam życzę.
            Miś od paru dni podziębiona, ale już oki.

            Trzymam kciukasy!
            Gosia
            ♥ Michasia ♥
            1% dla KACPERKA!
            • rogusia2 Dzięki wielkie dziewczyny :-)! 16.02.07, 21:38

            • mysty Re: duuużo duuużo zdrowia dla malutkiej i dla Cie 16.02.07, 22:37
              Trzymajcie się dzielnie i szybko wracajcie do domu !!!!!!!!!!! Trzymamy z Tymem
              kciuki !!!!!!!!!!
              • mpd3 Re: duuużo duuużo zdrowia dla malutkiej i dla Cie 17.02.07, 15:27
                My również myślimy o Was. Nie dajcie się! Zdróweczka jaknajwięcej!
        • ewa1w Re: Pediatra na telefon-daje namiar 19.02.07, 19:54
          oj, to się podwójnie męczysz, za siebie i za mała, całe szczęście że idzie ku
          dobremu, pozdrawiamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka