Dodaj do ulubionych

Bielsko-Biała - miasto przegrane ?

IP: *.cantonimotor.com.pl 09.06.03, 10:33
Po utracie statusu województwa możliwosci rozwoju zarówno miasta jak i
regionu są skromniejsze. Siedziby instytucji, urzędów, firm przenoszone są
głównie do Katowic. Oddziały banków w Bielsku-Białej zamieniły się w filie
oddziałów w Katowicach. Dawniej region Podbeskidzia konkurował z największymi
województwami. Stąd do budżetu centralnego odprowadzano tyle środków, że
plasowało to dawne województwo na szóstym miejscu. Dzisiaj do domów
wybudowanych przez rodziców nie chcą wprowadzać sie ich dzieci. Wolą małe M-2
w Krakowie niż nowy domek z ogrodem w Jaworzu. Nie chcą wracać - powiadają -
"do tego grajdołka". Na wejściu do Unii Europejskiej najbardziej skorzystał
Rybnik, który zapewnił sobie (potrafił) lwią część środków przeznaczonych na
całe województwo śląskie. Bielsku przypadły śladowe środki pomocowe. Z jednej
strony jest w ludziach z Podbeskidzia inicjatywa i energia (chwała im za to),
z drugiej strony ten region nabiera coraz wiecej cech własciwych prowincji.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzeczywistość Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 10.06.03, 21:14
      niestety dzieje sie tak w całym kraju nawet Warszawie sie "ukruciło". Dopóki
      coś sie nie ruszy w gospodarce to tak dalej bedzie i nic nie pomoże.
    • Gość: remus Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 140.171.220.* 13.06.03, 14:35
      Czterdziestolatku,
      dokładnie się identyfikuję z tym co napisałeś. Wstyd powiedzieć ale odnoszę
      wrażenie, że BB nie wykorzystało nowej sytuacji po 1989. I trudno winić za to
      tylko kretyńską reformę Kuleszy i prawicy - ze szczególnymi zaslugami
      Staniszewskiej i Okrzesika w formowaniu ustroju BB. Chodziło o rozwalenie
      komuny a nie w żadnym przypadku realizacji celów jakimi szczyci się
      samorządność. Efekty są takie jakie są - coś ropzirzono budując w zamian chorą
      strukturę. Śmieszne bo teraz ponownie się mówi o 49 makroregionach w na
      obszarze 17 wojewódz. Władze miejskie BB (po 1989) zachowywały się - zjednym
      chlubnym wyjątkiem - tak jakby były władzami powiatu. Bez wizji, bez
      perspektywy bez zdania sobie sprawy czym BB może być leżąc na skrzyżowaniu
      Katowice-Czechy/Słowacja i Czechy-Kraków.
      Jest też kwestia demograficzna (a piszę to jako Bielszczanin z dziada
      pradziada): to miasto po 1972 "urosło" za szybko w ilość mieszkańców (z 80 tys.
      do ca 200 tys). Nowi przybysze niestety nie zintegrowali się (oczywiście z
      wyjątkami) z bielszczanami okresu do 1972. Efekty jakie widzimy są ztrważąjące
      i kiepsko rokujące. No trudno, wkrótce Unia Europejska i świat otwarty: hajda.
      Szkoda tylko młodych.
      • Gość: Tomek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.06.03, 18:54
        Witam,
        jak jako, że jestem świeżo upieczonym bielszczaniniem (od 3 lat) chcaiłbym
        podzielić się moimi spostrzeżeniami co do życia i organizacji miasta Bielsko
        Biała:
        1. Pomimo trudnej sytuacji w kraju nie jest tu jeszcze tak najgorzej. Sam
        wyemigrowałem w celach zawodowych i naprawdę widzę, że są gorsze miejsca w
        kraju a decyzji o wyjeździe nie żałuję
        2. Istotnie miasto nie wykorzystuje swoich naturalnych atutów - jak na byłe
        miasto wojewódzkie, leżące u podnóża gór drażni mnie, że na narty jeżdzi się
        do Szczyrku, na basen do Skoczowa, itp, itd. Uważam, że miasto ma wprost
        idealne warunki do stania się centrum zarówno turystycznym jak i przemysłowym
        (FIAT i poddostawcy + całą reszta na pewno stanowią magnes i aktywizują)
        3. Uderza mnie straszny lokalny patriotyzm, tzn skrajne jego przejawy. Co
        chwilę słyszy się, że BB chce a to do Katowic a to do Małopolski. Oracje
        miejscowych notabli jedynie podsycają niezadowolenie, jednakże nie prowadzą do
        żadnych konstruktywnych rozwiązań. Uważam, że jeżeli miasto byłoby właściwie i
        mądrze zarządzane mogłoby być równie dobrze w województwie np. lubelskim,
        byleby żyło w nim się dobrze. I jestem przekonany, że tego czego nie dają
        Katowice nie da Kraków i vice versa.

        Reasumując misto posiada wiele atutów jednak nie ma szczęscia do włodarzy,
        któzy byli by w stanie je wykorzystać ui jeszcze zorbić na nich interes (nie
        prywatny - bo to umieją), ale taki, który przyniósł by korzyści dla miasta.
        Ale i tak sie cieszę, że mam przyjemność mieszkać w Bielsku.

        Pozdrawiam,

        Tomek
        • albrecht1 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 13.06.03, 21:11
          Gość portalu: Tomek napisał(a):
          >Uważam, że jeżeli miasto byłoby właściwie i
          > mądrze zarządzane mogłoby być równie dobrze w województwie np. lubelskim,
          > byleby żyło w nim się dobrze. I jestem przekonany, że tego czego nie dają
          > Katowice nie da Kraków i vice versa.
          >
          > Reasumując misto posiada wiele atutów jednak nie ma szczęscia do włodarzy,
          > któzy byli by w stanie je wykorzystać ui jeszcze zorbić na nich interes (nie
          > prywatny - bo to umieją), ale taki, który przyniósł by korzyści dla miasta.
          > Ale i tak sie cieszę, że mam przyjemność mieszkać w Bielsku.
          >
          > Pozdrawiam,
          >
          > Tomek


          Zgadzam się. W Bielsku nie wykorzystuje się nawet tych mocnych stron, które
          można w obecnej sytuacji wykorzystać. Nie poprawi tego ani przebudowa dawnej
          nartostrady z Szyndzielni na droge p.poż. ani budowa całorocznego mini toru
          saneczkowego pod Debowcem. Bielsko potrzebuje trafionych inwestycji w
          infrastrukturę turystyczną w porozumieniu z sąsiednimi gminami i powiatami.
          Nie musi być miastem przegranym.
        • Gość: rad Nic dodać nic ująć. bardzo trafna wypowiedz IP: 80.51.254.* 16.06.03, 13:09
          Nic dodać nic ująć. bardzo trafnie napisane spostrzeżenia.
      • Gość: arcykr Nierówny teren przeszkadza w komunikacji. IP: *.devs.futuro.pl 14.06.03, 12:44
        Gość portalu: remus napisał(a):

        > Bez wizji, bez
        > perspektywy bez zdania sobie sprawy czym BB może być leżąc na skrzyżowaniu
        > Katowice-Czechy/Słowacja i Czechy-Kraków.
        Jest tylko jeden mały problem: pierwsza z tych tras przebiega przez górskie (w
        odróżnieniu od konkurencyjnego przebiegu przez Ostrawę i Brame Morawską),
        druga - przez podgórskie (istniejąca linia kolejowa Kraków - Ostrawa -
        Praga/Wiedeń przechodzi przez Czechowice - Dziedzice a nie przez BB). Trudno
        przypuszać, żeby wzdłuż nich zbudowano szybkie linie kolejowe albo autostrady.
    • zywy63 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 14.06.03, 19:02
      Jasne że przegrane i to na własne życzenie swoich bywszych włodarzy! Skoro nie
      dało sie zachować województwa bielskiego nalezało iść w małopolskie. Tam B-B
      byłoby drugim miastem po Krakowie, konkurującym co najwyzej z Tarnowem, ale ten
      jest na wschód od Krakowa. Tymczasem w śląskiem (bo przecież nie na Śląsku)
      jest ubogim krewnym Zabrza,Rudy czy nawet Rybnika. Powiat bielski z żywieckim
      nazwane są w strategii woj. ślaskiego "południowym regionem wsparcia"; no już
      się czuję wydojony. Rozumiem potrzeby Śląska, tylko czemu naszym kosztem mają
      być one zaspokajane?
      A marginalizacja B-B jest oczywista: ostatnio (niby drobna sprawa ale jakże
      znamienna dla prestiżu) dotychczasowy wysokiej klasy InterExpres Ondraszek
      przestał być InterEkspresem i zredukowany został do zwykłaego ekspresu wraz z
      konsekwencjami w postaci wyeksploatowanych i niewygodnych wagonów. Po co B-B
      lepszy ekspres, przecież to i tak prowincja! No nie? Co innego Katowice lub
      Gliwice!
      Eh! Szkoda gadać, ta śląska czarna dziura i tak wszystko wessie!
      • Gość: Piast Re: B-B - miasto przegrane na własne życzenie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 23:22
        zywy63 napisał:

        > Jasne że przegrane i to na własne życzenie swoich bywszych włodarzy! Skoro
        nie
        > dało sie zachować województwa bielskiego nalezało iść w małopolskie. Tam B-B
        > byłoby drugim miastem po Krakowie, konkurującym co najwyzej z Tarnowem, ale
        ten
        >
        > jest na wschód od Krakowa. Tymczasem w śląskiem (bo przecież nie na Śląsku)
        > jest ubogim krewnym Zabrza,Rudy czy nawet Rybnika. Powiat bielski z żywieckim
        > nazwane są w strategii woj. ślaskiego "południowym regionem wsparcia"; no już
        > się czuję wydojony. Rozumiem potrzeby Śląska, tylko czemu naszym kosztem mają
        > być one zaspokajane?
        > A marginalizacja B-B jest oczywista: ostatnio (niby drobna sprawa ale jakże
        > znamienna dla prestiżu) dotychczasowy wysokiej klasy InterExpres Ondraszek
        > przestał być InterEkspresem i zredukowany został do zwykłaego ekspresu wraz z
        > konsekwencjami w postaci wyeksploatowanych i niewygodnych wagonów. Po co B-B
        > lepszy ekspres, przecież to i tak prowincja! No nie? Co innego Katowice lub
        > Gliwice!
        > Eh! Szkoda gadać, ta śląska czarna dziura i tak wszystko wessie!

        > C o za żałosny ton ?! A może zamiast biadolenia lepiej wziąść się do roboty,
        > jak na Śląsku!
      • arcykr3 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 12:32
        zywy63 napisał:

        > A marginalizacja B-B jest oczywista: ostatnio (niby drobna sprawa ale jakże
        > znamienna dla prestiżu) dotychczasowy wysokiej klasy InterExpres Ondraszek
        > przestał być InterEkspresem i zredukowany został do zwykłaego ekspresu wraz
        z
        > konsekwencjami w postaci wyeksploatowanych i niewygodnych wagonów.
        A jak się to ma do tego:
        www.ic.pkp.pl/bj/ondrasz1.htm
        Po co B-B
        > lepszy ekspres, przecież to i tak prowincja! No nie? Co innego Katowice lub
        > Gliwice!
        Czy najlepszy pociąg z Warszawy do Gliwic jest lepszy:
        www.ic.pkp.pl/bj/gornik1.htm
    • Gość: komar Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.visp.energis.pl 15.06.03, 00:10
      Powstaje pytanie- czyim kosztem Bielsko przez te dwadzieścia lat budowało
      swój "metropolitarny" status ? I komu ( oprócz bielszczan) szkodzi, że wróciło
      do statusu równego Cieszynowi, Żywcowi i Suchej Beskidzkiej?
      • norge75 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 13:10
        > Powstaje pytanie- czyim kosztem Bielsko przez te dwadzieścia lat budowało
        > swój "metropolitarny" status ? I komu ( oprócz bielszczan) szkodzi, że
        wróciło
        >
        > do statusu równego Cieszynowi, Żywcowi i Suchej Beskidzkiej?

        Porownywanie Bielska z Cieszynem, Zywcem, czy zwlaszcza Sucha Beskidzka (sic!!)
        jest lekkim przegieciem. Bielsko jest kilkakrotnie wieksze niz te wszystkie
        miasta razem wziete.
        • Gość: komar Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.visp.energis.pl 15.06.03, 13:34
          norge75 napisał:

          > > Powstaje pytanie- czyim kosztem Bielsko przez te dwadzieścia lat budowało
          > > swój "metropolitarny" status ? I komu ( oprócz bielszczan) szkodzi, że
          > wróciło
          > >
          > > do statusu równego Cieszynowi, Żywcowi i Suchej Beskidzkiej?
          >
          > Porownywanie Bielska z Cieszynem, Zywcem, czy zwlaszcza Sucha Beskidzka
          (sic!!)
          >
          > jest lekkim przegieciem. Bielsko jest kilkakrotnie wieksze niz te wszystkie
          > miasta razem wziete.

          Oczywiście ! Jest większym, prowincjonalnym, powiatowym miastem.

          • norge75 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 13:42

            > >
            > > Porownywanie Bielska z Cieszynem, Zywcem, czy zwlaszcza Sucha Beskidzka
            > (sic!!)
            > >
            > > jest lekkim przegieciem. Bielsko jest kilkakrotnie wieksze niz te wszystki
            > e
            > > miasta razem wziete.
            >
            > Oczywiście ! Jest większym, prowincjonalnym, powiatowym miastem.
            >

            Ale rownoczesnie jest wieksze i mniej prowincjonalne od miast, ktorym jakos
            udalo sie zachowac status wojewodztwa, np. Opole, Olsztyn, Rzeszow, Kielce, czy
            inna Zielona Gora.
            • drs Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 16:34
              norge75 napisał:

              >
              > > >
              > > > Porownywanie Bielska z Cieszynem, Zywcem, czy zwlaszcza Sucha Beskidz
              > ka
              > > (sic!!)
              > > >
              > > > jest lekkim przegieciem. Bielsko jest kilkakrotnie wieksze niz te wsz
              > ystki
              > > e
              > > > miasta razem wziete.
              > >
              > > Oczywiście ! Jest większym, prowincjonalnym, powiatowym miastem.
              > >
              >
              > Ale rownoczesnie jest wieksze i mniej prowincjonalne od miast, ktorym jakos
              > udalo sie zachowac status wojewodztwa, np. Opole, Olsztyn, Rzeszow, Kielce,
              czy
              >
              > inna Zielona Gora. Oj przepraszam tu musze sie wtrącić,wcale Bielsko nie jest
              większe od Kielc.Poza tym Kielce sa miastem wojewódzkim od okresu
              miedzywojennego.Pozdrawiam Bieleszczan.
              • norge75 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 17:42
                > > Ale rownoczesnie jest wieksze i mniej prowincjonalne od miast, ktorym jako
                > s
                > > udalo sie zachowac status wojewodztwa, np. Opole, Olsztyn, Rzeszow, Kielce
                > ,
                > czy
                > >
                > > inna Zielona Gora. Oj przepraszam tu musze sie wtrącić,wcale Bielsko nie j
                > est
                > większe od Kielc.Poza tym Kielce sa miastem wojewódzkim od okresu
                > miedzywojennego.Pozdrawiam Bieleszczan.

                Dla scislosci: Kielce maja wiecej mieszkancow niz Bielsko (212 tys. vs. 180
                tys), ale sa za to mniej rozlegle (100 km2 powierzchni vs. 121 km2 powierzchni
                Bielska).
                pozdrowienia
        • tomek9991 Czego chcesz od Żywca i Cieszyna ? 15.06.03, 21:06
          Bielko-Biała bez regionu cieszyńskiego i żywieckiego jest zwykłym średnim
          miastem i nic wiecej.
          Tylko RAZEM z żywcokami i cieszyniakmi więcej znaczycie !

          Nie rzucaj się na mój Żywiec z siekierą, tylko szukaj zgody !
        • albrecht1 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 21:25
          norge75 napisał:

          > Porownywanie Bielska z Cieszynem, Zywcem, czy zwlaszcza Sucha Beskidzka
          (sic!!)
          >
          > jest lekkim przegieciem. Bielsko jest kilkakrotnie wieksze niz te wszystkie
          > miasta razem wziete.

          Z tego typu wypowiedzi wychodzi tęsknota za regionalnym centralizmem. Pozostaje
          żal, ze już nie jesteśmy ośrodkiem gdzie się dzieli pieniądze. A pozostałe
          miasta to dla nas "prowincja". Ciekawe dlaczego inne miasta na Śląsku jak np.
          Rybnik, które nigdy miastami wojewódzkimi nie były, radzą sobie całkiem dobrze.
          • Gość: Tomek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.06.03, 21:59
            Ano dlatego, że taki Rybnik nigdy nie biadolił, że chce należeć do woj.
            opolskiego, albo innego dolnośląskiego, tylko wziął się do roboty i pozyskał
            sobie tyle kasy, że Bielsku nie śniła się jeszcze taka kasa i długo się nie
            przyśni. W chwili obecnej Bielsku śni się Kraków i Małopolska a nie
            załatwianie swoich spaw. I to mnie boli najbardziej.

            Pozdrawiam,

            Tomek
            • Gość: Renata Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.ids.bielsko.pl 18.06.03, 09:00
              Ja nie jestem przekonana, ze gdybysmy sie znalezli w Malopolskim byloby lepiej.
              Krakusy by z nas wszystko wyciagnely a tak moze sie jakos pozbieramy. Ja tez
              pamietam Bielsko z czasow prosperity. W tej chwili potrzeba nam madrych nie
              pazernych i na Boga nie pijacych! ludzi w radzie miasta. Ale jak to zrobic jak
              jedni drugim "handluja" stolki. Przewaznie Ci sami zamieniaja sie miejscami co
              kadencje.
          • norge75 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 15.06.03, 22:19

            > > Porownywanie Bielska z Cieszynem, Zywcem, czy zwlaszcza Sucha Beskidzka
            > (sic!!)
            > >
            > > jest lekkim przegieciem. Bielsko jest kilkakrotnie wieksze niz te wszystki
            > e
            > > miasta razem wziete.
            >
            > Z tego typu wypowiedzi wychodzi tęsknota za regionalnym centralizmem.
            Pozostaje
            >
            > żal, ze już nie jesteśmy ośrodkiem gdzie się dzieli pieniądze. A pozostałe
            > miasta to dla nas "prowincja". Ciekawe dlaczego inne miasta na Śląsku jak np.
            > Rybnik, które nigdy miastami wojewódzkimi nie były, radzą sobie całkiem
            dobrze.
            >

            Nie, wcale nie tesknie za regionalnym centralizmem, ani nie uwazam, ze mniejsze
            miasta Podbeskidzia to prowincja. Bardzo lubie Cieszyn i Zywiec. Wydaje mi sie
            takze, ze *wszystkie* miasta nalezace do dawnego wojewodztwa bielskiego,
            stracily na likwidacji wojewodztwa, nie tylko stolica. Nowy podzial
            administracyjny wcale nie zmniejszyl regionalnego centralizmu, o ktorym
            wspomniales.

            Zal mi z tego powodu, ze niszczac wiezi ktore tworzyly sie na tym terenie przez
            prawie 25 lat rozdarto wojewodztwo na pol a Bielsko i Zywiecczyzne na sile
            przyklejono do Gornego Slaska. Szczerze mowiac, nie przepadam za Katowicami, bo
            to mlode, smutne miasto, o ktorym 150 lat temu jeszcze nikt nie slyszal i ktore
            wlasciwie jest stolica kilku sztucznie polaczonych regionow przez przypadek.
            Nie wyroznia sie niczym sposrod pozostalych gornoslaskich miast: nie ma
            bogatszej historii, nie jest w jakis wyrazny sposob bardziej metropolitalne od
            innych, nie przerasta zdecydowanie innych miast wielkoscia. Co laczy
            Podbeskidzie z Katowicami albo z Gornym Slaskiem?

            pozdrowienia
            • Gość: Piast Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.03, 22:26
              > Komuna zatruła umysły ludności. Podbeskidzie to wytwór tow. Gierka, który
              ubzdurał sobie nowy podział dzielnicowy, I tyle!
              • norge75 Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! 15.06.03, 22:32
                > > Komuna zatruła umysły ludności. Podbeskidzie to wytwór tow. Gierka, który
                > ubzdurał sobie nowy podział dzielnicowy, I tyle!

                Ale ten wytwor jakos chwycil.

                Poza tym Gierek bardzo wypromowal Katowice, nieprawdaz?
                • Gość: Piast Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 21:50
                  norge75 napisał:

                  > > > Komuna zatruła umysły ludności. Podbeskidzie to wytwór tow. Gierka, k
                  > tóry
                  > > ubzdurał sobie nowy podział dzielnicowy, I tyle!
                  >
                  > Ale ten wytwor jakos chwycil.
                  >
                  > Poza tym Gierek bardzo wypromowal Katowice, nieprawdaz?

                  > Chwycił, ale nie zachwycił. B.-B. to miasto, które nie potrafi zadbać o swoich
                  > mieszkańców i turystów. Przykładów na to wiele. A co do Gierka i "promocji"
                  > Katowic - to śmiechu warte. Gierek dbał o Zagłębie i jego stolicę - Sosnowiec,
                  > bo stamtąd pochodził. To żałosne, że ktoś mieszkający tak blisko nie odróżnia
                  > tych regionów.
                  • Gość: max Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: 217.96.34.* 23.06.03, 12:49
                    Gość portalu: Piast napisał(a):

                    > > >
                    > > A co do Gierka i "promocji
                    > "
                    > > Katowic - to śmiechu warte. Gierek dbał o Zagłębie i jego stolicę - Sosnow
                    > iec,
                    > > bo stamtąd pochodził. To żałosne, że ktoś mieszkający tak blisko nie odróż
                    > nia
                    > > tych regionów.

                    To tak samo żałosne, jak utrzymywanie przez Piasta że Podbeskidzie to Śląsk.
                    Mieszka tak blisko a nie odróżnia...
                    • Gość: Piast Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 23:26
                      Gość portalu: max napisał(a):

                      > Gość portalu: Piast napisał(a):
                      >
                      > > > >
                      > > > A co do Gierka i "promocji
                      > > "
                      > > > Katowic - to śmiechu warte. Gierek dbał o Zagłębie i jego stolicę - S
                      > osnow
                      > > iec,
                      > > > bo stamtąd pochodził. To żałosne, że ktoś mieszkający tak blisko nie
                      > odróż
                      > > nia
                      > > > tych regionów.
                      >
                      > To tak samo żałosne, jak utrzymywanie przez Piasta że Podbeskidzie to Śląsk.
                      > Mieszka tak blisko a nie odróżnia...

                      > Synku, nigdzie nie pisałem,że Podbeskidzie to Śląsk, bo Podbeskidzia tak
                      > naprawdę nie ma. To nibyland wymyślony przez komuchów. Niestety homo-
                      > -sovieticus nie wie o co chodzi!
                      • Gość: max Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: 217.96.34.* 24.06.03, 12:48

                        >
                        > > Synku, nigdzie nie pisałem,że Podbeskidzie to Śląsk, bo Podbeskidzia tak
                        > > naprawdę nie ma. To nibyland wymyślony przez komuchów. Niestety homo-
                        > > -sovieticus nie wie o co chodzi!

                        Piaściku, jesteś matołkiem! Ja uważam że nibyland to Twoje wyimaginowane
                        śląskie BB. Zachowujesz się jak nekrofil, onanizujący się nad truchłem
                        śląskiego dawno umarłego raju. Krążą nawet niepokojące pogłoski że on nigdy nie
                        istniał, jest tylko wytworem propagandy niejakiego Gorzelika, ale to chyba za
                        daleko idące wnioski. Jak chcesz, jako człowiek wykształcony i elokwentny,
                        rozstrzygnąć nasz spór: czy wygra ten, kto wymyśli bardziej dosadne epitety? A
                        może stańmy na moście na Białce i niech każdy trzyma transparent: ty - "Tu jest
                        Śląsk" a ja "Niech żyje Podbeskidzie". Wygra ten, kto nie będzie musiał uciekać
                        przed rozentuzjazmowanym tłumem, ok?
                        • Gość: Piast Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:51
                          Gość portalu: max napisał(a):

                          >
                          > >
                          > > > Synku, nigdzie nie pisałem,że Podbeskidzie to Śląsk, bo Podbeskidzia
                          > tak
                          > > > naprawdę nie ma. To nibyland wymyślony przez komuchów. Niestety homo-
                          > > > -sovieticus nie wie o co chodzi!
                          >
                          > Piaściku, jesteś matołkiem! Ja uważam że nibyland to Twoje wyimaginowane
                          > śląskie BB. Zachowujesz się jak nekrofil, onanizujący się nad truchłem
                          > śląskiego dawno umarłego raju. Krążą nawet niepokojące pogłoski że on nigdy
                          nie
                          >
                          > istniał, jest tylko wytworem propagandy niejakiego Gorzelika, ale to chyba za
                          > daleko idące wnioski. Jak chcesz, jako człowiek wykształcony i elokwentny,
                          > rozstrzygnąć nasz spór: czy wygra ten, kto wymyśli bardziej dosadne epitety?
                          A
                          > może stańmy na moście na Białce i niech każdy trzyma transparent: ty - "Tu
                          jest
                          >
                          > Śląsk" a ja "Niech żyje Podbeskidzie". Wygra ten, kto nie będzie musiał
                          uciekać
                          >
                          > przed rozentuzjazmowanym tłumem, ok?

                          > Maxiu ucz się historii, to dowiesz się czegoś o Śląsku, a niczego o tzw.
                          > Podbeskidziu. A twoja populistyczna propozycja świadczy tylko o bezradności.
                          > No cóz, większość nadal mile wspomina komunę, a chodzi na komunię.
                        • Gość: ania Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.gazeta.pl 14.08.03, 23:05
                          Gość portalu: max napisał(a):

                          >
                          > Piaściku, jesteś matołkiem! Ja uważam że nibyland to Twoje wyimaginowane
                          > śląskie BB. A
                          > może stańmy na moście na Białce i niech każdy trzyma transparent: ty - "Tu
                          jest
                          >
                          > Śląsk" a ja "Niech żyje Podbeskidzie". Wygra ten, kto nie będzie musiał
                          uciekać
                          >
                          > przed rozentuzjazmowanym tłumem, ok?

                          Zgadzam się z Tobą max,nie ma śląskiego BB, ale to trzeba tu mieszkać,żeby to
                          czuć.Po prostu ludzie tu nie czują się się Ślązakami i nikt nie tęskni za tym
                          zasyfionym regionem,zapytaj Bielszczan co sądzą o Katowicach,Rudzie
                          Śl.,Sosnowcu...fuj!!!
                      • Gość: rafek Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: 195.116.105.* 24.06.03, 14:39
                        Jak nie ma Podbeskidzia, jak przecież jest! Każde dziecko o tym wie, no, chyba
                        że się w Katowicach mieszka - oj, tam zanieczyszczenie powietrza spore, toteż
                        wywarło to wpływ na rozwój umysłowy, wywarło.....
                        • Gość: guciu Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.visp.energis.pl 24.06.03, 23:21
                          Gość portalu: rafek napisał(a):

                          > Jak nie ma Podbeskidzia, jak przecież jest!

                          Przepraszam, gdzie????????????
                          Jakoś na żadnej mapie takiego regionu nie ma...
                          Może coś przegapiłem, albo jestem jakiś niedouczony???

                          I jakoś wciąż mówią o tym podbeskidziu tylko mieszkancy BB i ich organy (np.
                          KB, czy miejscowe - pożal się Boże - "elity").
                          Jasienica, Skoczów, Cieszyn, Wisła, Ustroń - tam o podbeskidziu nie chcą
                          słyszeć.
                          • Gość: max Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: 217.96.34.* 25.06.03, 11:44
                            Gość portalu: guciu napisał(a):

                            > Gość portalu: rafek napisał(a):
                            >
                            > > Jak nie ma Podbeskidzia, jak przecież jest!
                            >
                            > Przepraszam, gdzie????????????
                            > Jakoś na żadnej mapie takiego regionu nie ma...
                            > Może coś przegapiłem, albo jestem jakiś niedouczony???
                            >
                            > I jakoś wciąż mówią o tym podbeskidziu tylko mieszkancy BB i ich organy (np.
                            > KB, czy miejscowe - pożal się Boże - "elity").
                            > Jasienica, Skoczów, Cieszyn, Wisła, Ustroń - tam o podbeskidziu nie chcą
                            > słyszeć.

                            Guciu drogi, moi znajomi z BB nie chcą słyszeć o Śląsku ale takim jak ty nie
                            przeszkadza to utrzymywać że BB to śląskie miasto (tak jakby nie było Białej i
                            historii ostatniego półwiecza). A co do Podbeskidzia i twojego pytania gdzie
                            ono jest:
                            -II ligowy klub piłkarski Podbeskidzie (grają w nim chłopcy z Żywca, Skoczowa,
                            Dankowic)
                            -Kronika Beskidzka - najpopularniejszy tygodnik sięgający aż po Suchą Beskidzką
                            -diecezja bielsko-żywiecka KK (obejmuje też Cieszyn, Ustroń, Skoczów)
                            -subregion południowy województwa śląskiego, wydzielony w strategii regionu, z
                            odrębnym okręgiem wyborczym, odrębnie starający się o fundusze unijne
                            -nawet na stronie przez którą wchodzisz na forum Gazety Wyborczej masz u góry
                            napisane jak byk "Informacje z Podbeskidzia" (czyli BB, Cieszyna, Żywca i
                            okolic)
                            -przede wszystkim Podbeskidzie jest w ludzkich głowach i sercach, napewno nie
                            jest tak mocno zakorzenione jak Śląsk w Radzionkowie, ale jest

                            I na koniec: co cię to tak denerwuje że ludzie mają inną niż ty identyfikację
                            lokalną. Przecież społeczeństwo to żywe ciało i sporo się ciągle zmienia, a ty
                            byś chciał wszystkich zamknąć w jakimś śląskim skansenie? Zobacz, jeszcze trzy
                            lata temu nikt nie słyszał o "narodzie śląskim", a teraz 173 tysiące ludzi
                            uważa że nie są Polakami ani Niemcami tylko Ślązakami. A mieszkańcy BB i okolic
                            nie chcą mieć z tym nic wspólnego, tu jest Polska, dawniej mieszkali tu Polacy,
                            Niemcy i Zydzi, ale żadnej narodowości śląskiej (poza prohitlerowskim Kożdoniem
                            w Skoczowie) nie było. I nie ma. I chyba nie będzie, mimo usilnych starań RAŚ.
                            • Gość: guciu Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: *.visp.energis.pl 26.06.03, 22:49
                              Gość portalu: max napisał(a):


                              > Guciu drogi, moi znajomi z BB nie chcą słyszeć o Śląsku ale takim jak ty nie
                              > przeszkadza to utrzymywać że BB to śląskie miasto (tak jakby nie było Białej
                              i historii ostatniego półwiecza).

                              Proszę, nie imputuj mi tego, czego nie napisałem


                              >A co do Podbeskidzia i twojego pytania gdzie
                              > ono jest:
                              > -II ligowy klub piłkarski Podbeskidzie (grają w nim chłopcy z Żywca,
                              Skoczowa, Dankowic)

                              pierwszy raz słyszałem, zeby istnienie nazwy klubu decydowało o istnieniu
                              jakiegoś regionu, czy krainy.Specyfiką klubów piłkarskich jest, ze grają w nich
                              osoby z różnych stron. ale to akurat niczego nie dowodzi

                              > -Kronika Beskidzka - najpopularniejszy tygodnik sięgający aż po Suchą
                              Beskidzką

                              co do kroniki, to wolę się nie wypowiadać. Niekótrzy nazywają ją "szmata
                              beskidzką" i moim zdaniem jest to niewiele dalekie od prawdy. To po prostu
                              zwykły bulwarowiec, brukowiec dla niewyrobionych czytelników. To gazeta, która
                              w dodatku insynuuje sobie jakąś misję, a ponadto jest tendencyjna i często
                              podaje zmanipulowane


                              > -diecezja bielsko-żywiecka KK (obejmuje też Cieszyn, Ustroń, Skoczów)

                              to też niczego nie dowodzi. Poza tym do niedawna diecezja katowicka należałą do
                              metropolii krakowskiej, a nikt nie dowodził, że katowice to małopolska.Podział
                              kościelny ma na celu optymalizację pracy z wiernymi, a nierozwiązywanie
                              jakichś regionalnych waśni.

                              > -subregion południowy województwa śląskiego, wydzielony w strategii regionu, z

                              subregionem jest też rybnik - nikt nie mówi tu jednak o jakimś zaczątku nowego
                              regionu.

                              > odrębnym okręgiem wyborczym

                              Póki co Pszczyna też do tego okręgu należy (a nikt nie zalicza jej do tzw.
                              podbeskidzia)


                              >odrębnie starający się o fundusze unijne
                              jakoś tych środków nie widać. Prosze pojedź do Rybnika. Tam zobaczysz, jak
                              wygląda pozyskiwanie środków i dobra gospodarka


                              > -nawet na stronie przez którą wchodzisz na forum Gazety Wyborczej masz u góry
                              > napisane jak byk "Informacje z Podbeskidzia" (czyli BB, Cieszyna, Żywca i
                              > okolic)
                              To, co dałeś w nawiasie - to już uwaga od siebie. A co z Wadowicami???

                              > przede wszystkim Podbeskidzie jest w ludzkich głowach i sercach,

                              Ale nie we wszystkich. a szczególnie skumulowało się to w BB, które uzurpuje
                              sobie bycie jakims lepszym miastem niż np. cieszyn. Czyn to ie różni od tego,
                              co zarzuca się katowicom (że zawłaszczyły BB, Żywiec, Częstochowę)???

                              >napewno nie jest tak mocno zakorzenione jak Śląsk w Radzionkowie, ale jest

                              chyba nie jest... nie przekonałes mnie. Proszę pokaż mi mapę, czy może jakieś
                              NAUKOWE opracowanie (nie jakieś tam wypociny redaktora Kroniki)_

                              > I na koniec: co cię to tak denerwuje że ludzie mają inną niż ty identyfikację
                              > lokalną. Przecież społeczeństwo to żywe ciało i sporo się ciągle zmienia,

                              Prawda - zmienia się. Być może za 20 lat ktoś mówiąc śląsk będzie miał na myśli
                              coś więcej niż Górny Śląsk. (tak samo jak teraz okresla się zlepek zwany
                              dawniej woj. bielskim podbeskidziem).

                              >a ty byś chciał wszystkich zamknąć w jakimś śląskim skansenie?

                              Sorry, ale ja takich bzdur, jakie mi wmawiasz nie napisałem.Poza tym, co to
                              jest ten śląski skansen? Chyba jednak GOP różni się czymś od kurnej chaty w
                              Istebnej i tym podobnych przybytków?

                              >Zobacz, jeszcze trzy lata temu nikt nie słyszał o "narodzie śląskim", a teraz
                              173 tysiące ludzi uważa że nie są Polakami ani Niemcami tylko Ślązakami.

                              Nie masz racji. W Republice Czeskiej Ślązacy obok Czechów oraz Morawian
                              uznawani są odrębne narodowości.

                              >A mieszkańcy BB i okolic nie chcą mieć z tym nic wspólnego,

                              A pytałes ich o zdanie??? a poza tym ich to nie dotyczy...

                              >tu jest Polska, dawniej mieszkali tu Polacy,> Niemcy i Zydzi,

                              Teraz może i jest Polska, ale przez 600 lat Bielsko było poza granicami Polski.

                              >ale żadnej narodowości śląskiej (poza prohitlerowskim Kożdoniemw Skoczowie)
                              nie było. I nie ma.

                              Po cóż przywołujesz tego degenerata. Co chcesz udowodnić???

                              >I chyba nie będzie, mimo usilnych starań RAŚ.

                              a te 173 tys. ludzi - to niby co - ktoś ich zahipnotyzował????? Ja się
                              zadeklrowałem. A do RAŚ ani tym podobnych kanapowych ugrupowań nie należę i nie
                              chce mieć z nimi nic wspólnego.
                              Takie sprawy - jak słusznie zauważyłeś "nosi się w sercu".


                              Poza tym, kto bielszczan robi na siłę ślązaków??? Odnosze wrazenie, że jest to
                              histeria wywoływana skutecznie przez "Kronikę B" i osoby związane z jej
                              środowiskiem.

                              Pozdrawiam

                              Guciu
                              • albrecht1 Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! 27.06.03, 21:18
                                Gość portalu: guciu napisał(a):

                                >Ja się
                                > zadeklrowałem.
                                > Takie sprawy - jak słusznie zauważyłeś "nosi się w sercu".
                                > Pozdrawiam
                                >
                                > Guciu


                                Dobrze napisane.
                                • Gość: guciu Re: Jakie Podbeskidzie ????????!!!!!!!!!!! IP: 62.29.232.* 27.06.03, 22:49
                                  albrecht1 napisał:

                                  Dziękuję za miłe słowa...

                                  Pozdrawiam
                                  guciu

                                  > Gość portalu: guciu napisał(a):
                                  >
                                  > >Ja się
                                  > > zadeklarowałem.
                                  > > Takie sprawy - jak słusznie zauważyłeś "nosi się w sercu".
                                  > > Pozdrawiam
                                  > >
                                  > > Guciu
                                  >
                                  >
                                  > Dobrze napisane.
            • Gość: rad Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 16.06.03, 13:22
              Co łaczy "Podbeskidzi" z Górny Ślaskiem?? a no juz Ci wytłumacze.
              Co do Cieszyna Skoczowa i historycznego Bielska (pomijam te mniejsze
              miasteczka)miasta te są miastami Ślaskimi, bo jak z pewnością wiesz leżą na
              Śląsku (woli ścisłosci powinnieneś wiedzieć że herb Bielska zawsze
              symbolizował nierozerwalną więź z ziemią Śląska Cieszyńskiego, a jak Cię to
              nie przekonało to przejrzyj stare historyczne mapy)
              Co do Żywca i historyczenj Białej (zresztą mniejszej od Bielska) to może fakt
              że leżało w granicach Małopolskich. I to jest prawda i fakt i tego nie
              zmieniaj i nie fałszuj bo jeżeli jesteś prawdziwym z dziada pradziada
              mieszkańcem tego miasta to powinnieneś wiedzieć, a jeżeli nie nzasz faktów to
              nie pisz na temat historii (na inne mozesz bo to są poglądy ale historii nie
              fałszuj)
              Odsyłam to wypowiedzi Tomka z początku wątku bo jest bardzo mądra tymbardziej
              że niedawno przeprowadziła się do BB i najlepiej widzi jego problem:

              Gość: Tomek 13-06-2003 18:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

              Witam,jak jako, że jestem świeżo upieczonym bielszczaniniem (od 3 lat)
              chcaiłbym podzielić się moimi spostrzeżeniami co do życia i organizacji miasta
              Bielsko Biała:
              1. Pomimo trudnej sytuacji w kraju nie jest tu jeszcze tak najgorzej. Sam
              wyemigrowałem w celach zawodowych i naprawdę widzę, że są gorsze miejsca w
              kraju a decyzji o wyjeździe nie żałuję
              2. Istotnie miasto nie wykorzystuje swoich naturalnych atutów - jak na byłe
              miasto wojewódzkie, leżące u podnóża gór drażni mnie, że na narty jeżdzi się
              do Szczyrku, na basen do Skoczowa, itp, itd. Uważam, że miasto ma wprost
              idealne warunki do stania się centrum zarówno turystycznym jak i przemysłowym
              (FIAT i poddostawcy + całą reszta na pewno stanowią magnes i aktywizują)
              3. Uderza mnie straszny lokalny patriotyzm, tzn skrajne jego przejawy. Co
              chwilę słyszy się, że BB chce a to do Katowic a to do Małopolski. Oracje
              miejscowych notabli jedynie podsycają niezadowolenie, jednakże nie prowadzą do
              żadnych konstruktywnych rozwiązań. Uważam, że jeżeli miasto byłoby właściwie i
              mądrze zarządzane mogłoby być równie dobrze w województwie np. lubelskim,
              byleby żyło w nim się dobrze. I jestem przekonany, że tego czego nie dają
              Katowice nie da Kraków i vice versa.

              Reasumując misto posiada wiele atutów jednak nie ma szczęscia do włodarzy,
              którzy byli by w stanie je wykorzystać ui jeszcze zorbić na nich interes (nie
              prywatny - bo to umieją), ale taki, który przyniósł by korzyści dla miasta.
              Ale i tak sie cieszę, że mam przyjemność mieszkać w Bielsku.

              Pozdrawiam,
              • Gość: Tomek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.06.03, 19:57
                Gość portalu: rad napisał(a):

                > Odsyłam to wypowiedzi Tomka z początku wątku bo jest bardzo mądra
                tymbardziej
                > że niedawno przeprowadziła się do BB i najlepiej widzi jego problem:
                >

                Gwoli ścisłości, to przeprowadzłem się (a nie przeprowadziłam) ale cieszę się,
                że moje skromne zdanie zostało wzięte pod uwagę.

                Pozdrawiam,

                Tomek
              • norge75 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 16.06.03, 21:49
                > Co łaczy "Podbeskidzi" z Górny Ślaskiem?? a no juz Ci wytłumacze.
                > Co do Cieszyna Skoczowa i historycznego Bielska (pomijam te mniejsze
                > miasteczka)miasta te są miastami Ślaskimi, bo jak z pewnością wiesz leżą na
                > Śląsku (woli ścisłosci powinnieneś wiedzieć że herb Bielska zawsze
                > symbolizował nierozerwalną więź z ziemią Śląska Cieszyńskiego, a jak Cię to
                > nie przekonało to przejrzyj stare historyczne mapy)
                > Co do Żywca i historyczenj Białej (zresztą mniejszej od Bielska) to może fakt
                > że leżało w granicach Małopolskich. I to jest prawda i fakt i tego nie
                > zmieniaj i nie fałszuj bo jeżeli jesteś prawdziwym z dziada pradziada
                > mieszkańcem tego miasta to powinnieneś wiedzieć, a jeżeli nie nzasz faktów to
                > nie pisz na temat historii (na inne mozesz bo to są poglądy ale historii nie
                > fałszuj)
                > Odsyłam to wypowiedzi Tomka z początku wątku bo jest bardzo mądra
                tymbardziej
                > że niedawno przeprowadziła się do BB i najlepiej widzi jego problem:

                Prosze powiedz mi w ktorym miejscu "falszuje historie" i gdzie napisalem, ze
                Biala Krakowska i Zywiec nie lezaly w granicach Malopolski.

                pozdrowienia
                • Gość: rad Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 16.06.03, 22:27
                  Nie chodziło mi o Żwyiec czy o Białą. Ale napisałeś co ma
                  wspólnego "Podbeskidzie" ze Ślaskiem!! A to już fałszowanie historii. Czy
                  Ćieszyn nie jest Ślaskim miastem wg Ciebie??? Czy Skoczów też nie jest Ślaskim
                  miastem?? Czy historyczne Bielsko nie jest Ślaskim miastem???
                  • Gość: Madzia Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 217.129.217.* 24.06.03, 16:54
                    Dla mnie nie jest tak naprawde wane to czy Bielsko jest miastem wojewodzkim czy
                    nie, martwi mnie tylko to, ze wladze nie wykorzystuja wszystkich mozliwosci
                    pozyskania pieniedzy (moze brak wykwalifikowanych ludzi pracujacych w U rzedzie
                    Miastach i innych tym podobnych), nie troszcza sie o pieniadze pochadzace z
                    naszego regionu; potem spoleczenstwo jset rozzalone, ze jakies tam kwoty ida na
                    Slask. Ja mam nadzieje, ze sie to zmieni.
                    A tak poza tym to moze wine za to, ze Bielsko-Biala nie jest miastem
                    wojewodzkim ponosimy my bielszczanie bo przeciez nie walczylismy o statut
                    miasta wojewodzkiego jak np. Opole.
                    Teraz jednak najwazniejsze to wziasc sie w garsc i walczyc o lepsze jutro ;))))
                    • Gość: Tomek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.06.03, 21:08
                      To dokładnie odzwierciedla mój punkt widzenia, chociaż nie jestem 10%
                      bielszczaninem.
                      Sam pochodze z Opola i wiem ile kosztowało utrzymanie województwa opolskiego,
                      chociaż sam brałem w tym procesie raczej bierny udział.

                      Pozdrawiam wszystkich ślązaków i małopolan z Bielska
                    • Gość: max Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 217.96.34.* 25.06.03, 11:47
                      Madziu, niektórzy walczyli. Może nie było nas na demonstracjach tylu co w
                      Opolu, ale byliśmy. A Opole ma teraz duże kłopoty, bo akurat oni są za mali i
                      za biedni na samodzielnośc. Swoją drogą, ile jest prawdy w niektórych
                      stwaierdzeniach, że gdyby Opole nie wybiło się na samodzielnośc wobec Katowic,
                      to Ślązacy daliby nam spokój i nie "wcielali" nas na siłę? Co o tym sądzicie?
                      • Gość: rad Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 25.06.03, 15:08
                        Nie wiem czy wiesz ale "niedaleko" ludzie z Jasienicy i Skoczowa (już nie
                        wsopomne o Cieszynie) bardzo manifestowali swoją śląskość i chcieli do woj
                        śląskiego. Podobnie było w BB ale już dwojako bo jak widomo historia BB
                        jest "dwudrożna"- krakowska Biała i śląskie Bielsko. Jak jesteś mieszkancem
                        tego miasta to powinieneś wiedzieć co symbolizuje herb BB a jak nie to powiedz
                        to Ci wyjaśnie.
                        Zresztą tu była mowa o co powinjno się zrobić dla BB.
                        Popieram to co Tomek napisał (jako że nie jest miezxkzańcem BB latami
                        doskonale widzi to co powinno się zmienić) ja popieram jego poglądy i moge
                        dodać że mamy kolej gondolową na Szyndzielnie a nawet nie ma jej reklam przy
                        wjeździe do miasta o reklamie w gazetach i TV nie wspomne. Nie wykorzystanie
                        takich warunków naturalknych jakie mamy przez władze miasta jest WIELKIM
                        BŁĘDEM. Inne miasta marzą tylko o takich warunkach, my to mamy i tylko mamy bo
                        nic z tym nie potrafimy zrobić.
                        • Gość: Tomek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.06.03, 18:06
                          Gość portalu: rad napisał(a):

                          > mamy kolej gondolową na Szyndzielnie a nawet nie ma jej reklam przy
                          > wjeździe do miasta o reklamie w gazetach i TV nie wspomne.

                          O przepraszam!! Widziałem na własne ovczy przy wjeździe do BB od strony
                          Katowic na wysokości TESCO jest ozdobna tablica informująca, że w BB jest nie
                          tylko kolejka ale również tor saneczkowy!!
                          I chyba od strony Szczyrku też jest coś takiego.

                          Pozdrawiam,

                          Tomek
                          • Gość: rad Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 27.06.03, 14:43
                            O to przeprasam widać za mało jestem spostrzegawczy. Ale jeżeli jest na
                            wysokosci TESCO to czy taka reklama nie jest aby reklamą "spóźnioną"?? Czy nie
                            powinna ona być wcześniej tak żeby widzieli ją również Ci co jadą na Cieszyn i
                            dalej do Czeskiej Republiki czyli przed zjazdem na Cieszyn???? Ja reklamy
                            informujace o kolejce dałbym nie tylko przed wjazdem do BB ale też jak się
                            wyjeżdża z Tychów i w Pszczynie. Muszą one być widoczne i wcześniej żeby
                            potencjalny podróżny je zauważył. Oczywiscie powinny być też od strony
                            Cieszyna i Wadowic, Kęt.
                            Promocja BB przez władze miasta by się bardzo przydała w różnej formie.
                            • Gość: Piotrek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.ssnet.pl / 192.168.2.* 29.08.03, 20:40
                              Gość portalu: rad napisał(a):

                              > O to przeprasam widać za mało jestem spostrzegawczy. Ale jeżeli jest na
                              > wysokosci TESCO to czy taka reklama nie jest aby reklamą "spóźnioną"?? Czy
                              nie
                              > powinna ona być wcześniej tak żeby widzieli ją również Ci co jadą na Cieszyn
                              i
                              > dalej do Czeskiej Republiki czyli przed zjazdem na Cieszyn???? Ja reklamy
                              > informujace o kolejce dałbym nie tylko przed wjazdem do BB ale też jak się
                              > wyjeżdża z Tychów i w Pszczynie. Muszą one być widoczne i wcześniej żeby
                              > potencjalny podróżny je zauważył. Oczywiscie powinny być też od strony
                              > Cieszyna i Wadowic, Kęt.
                              > Promocja BB przez władze miasta by się bardzo przydała w różnej formie.

                              Drogie Koleżeństwo !
                              A po co chcecie ustawiać reklamy kolejki na Szyndzielnię za Tychami czy też
                              Pszczyną skoro pod stacją tejże kolejki nie ma gdzie postawić samochodu. Byłęm
                              tam dzisiaj, chciałem pokazać dziecku schronisku na Szyndzielni i Klimczoku,
                              skorzystać z niedalekiej - przyjechałem ze Górnego Śląska - atrakcji jaką na
                              pewno jest kolej gondolowa i cóż ? Ano gdyby nie parking pod "Transportowcem",
                              którego pojemność jest niewielka i limitowana ilością własnych gości, to chyba
                              musiałbym spuścić powietrze we wszystkich kółkach i próbować wepchnąć samochód
                              do jakiejś gondoli bo miejsc parkingowych w pobliżu nie zauważyłem (w
                              odróżnieniu od dużej ilości znaków o zakazie zatrzymuwania się i postoju). W
                              ubiegłym roku byłem w Krynicy Górskiej, która też ma kolej gondolową. Tam vis-a-
                              vis stacji kolejki duży plac pełniący funkcję parkingu, co prawda wraz z panem
                              który mnie odpowiednio "oczynszował" na intencję postoju ale płacąc za postój
                              wsparłem kasę miejską. A w Bielsku ? Wsparłem kasę "Transportowca".
                              Pozdrawiam wszystkich Bielszczan, zarówno tych śląskich jak i tych
                              małopolskich :-).
                              Piotrek.
                        • taoiseach Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 27.06.03, 14:59
                          Go�ć portalu: rad napisał(a):

                          >Jak jeste� mieszkancem
                          > tego miasta to powiniene� wiedzieć co symbolizuje herb BB a jak nie to powiedz
                          > to Ci wyja�nie.

                          Chętnie poczytam.

                          A co do trudnej sytuacji w Bielsku i niewykorzystanych możliwosci, to winni sa nasi radni - chyba nie mamy do nich
                          szczescia. Oni kompletnie nic nie robia, aby sie bielsko rozwijalo w ramach swoich mozliwosic (poza obwodnica
                          przez hulanke, ktora jest dobrym krokiem). Niestety nic nie wskazuje, aby nasz region podbeskidzki mogl wykorzystac
                          fundusze unijne, poniewaz musza sie zebrac do tego okoliczne gminy i powiaty, a plan musi wybiegac poza jedno
                          miasto. Brak woj. bielskiego napewno nam w tym utrudnia. Gdyby bylo wojewodztwo, to powstalby plan
                          zagospodarownia z uwzglednieniem Cieszyna, Skoczowa, Zywca, Bielska i in. miejscowosci (taki plan juz moglby
                          byc podstawa do ubiegania sie o srodki unijne), po drugie wszystkie te miasta musza chyba kierowac sie do Katowic
                          po fundusze po tam sa rozdzielane (Fundusz Rozwoju Regionalnego), a po trzecie miasta te zaczynaja sie rozwijac
                          w oderwaniu od siebie, zamiast uzupelniac sie.

                          No i szkoda, ze nie jestesmy w malopolsce tam to przynajmniej bylibysmy drugim miastem co do wielkosci.

                          W karzdym badz razie musimy sie w bielsku i in. miastach spiac i polaczyc dzialania - inaczej bedziemy nadal ubozec,
                          a za 20-30 lat bedziemy ubogimi krewnymi slazakow, a o podbeskidziu juz wszyscy zapomna.

                          PS. To dziwne, ze bielszczanie jako "slazacy" wola jezdzic do krakowa niz do katowic?
                          • Gość: rad Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 27.06.03, 18:21
                            taoiseach napisał:

                            > Go�ć portalu: rad napisał(a):
                            >
                            > >Jak jeste� mieszkancem
                            > > tego miasta to powiniene� wiedzieć co symbolizuje herb BB a jak nie to pow
                            > iedz
                            > > to Ci wyja�nie.
                            >
                            > Chętnie poczytam.
                            >
                            > A co do trudnej sytuacji w Bielsku i niewykorzystanych możliwosci, to winni
                            sa
                            > nasi radni - chyba nie mamy do nich
                            > szczescia. Oni kompletnie nic nie robia, aby sie bielsko rozwijalo w ramach
                            swo
                            > ich mozliwosic (poza obwodnica
                            > przez hulanke, ktora jest dobrym krokiem). Niestety nic nie wskazuje, aby
                            nasz
                            > region podbeskidzki mogl wykorzystac
                            > fundusze unijne, poniewaz musza sie zebrac do tego okoliczne gminy i
                            powiaty,
                            > a plan musi wybiegac poza jedno
                            > miasto. Brak woj. bielskiego napewno nam w tym utrudnia. Gdyby bylo
                            wojewodztwo
                            > , to powstalby plan
                            > zagospodarownia z uwzglednieniem Cieszyna, Skoczowa, Zywca, Bielska i in.
                            miejs
                            > cowosci (taki plan juz moglby
                            > byc podstawa do ubiegania sie o srodki unijne), po drugie wszystkie te
                            miasta m
                            > usza chyba kierowac sie do Katowic
                            > po fundusze po tam sa rozdzielane (Fundusz Rozwoju Regionalnego), a po
                            trzecie
                            > miasta te zaczynaja sie rozwijac
                            > w oderwaniu od siebie, zamiast uzupelniac sie.
                            >
                            > No i szkoda, ze nie jestesmy w malopolsce tam to przynajmniej bylibysmy
                            drugim
                            > miastem co do wielkosci.
                            >
                            > W karzdym badz razie musimy sie w bielsku i in. miastach spiac i polaczyc
                            dzial
                            > ania - inaczej bedziemy nadal ubozec,
                            > a za 20-30 lat bedziemy ubogimi krewnymi slazakow, a o podbeskidziu juz
                            wszyscy
                            > zapomna.
                            >
                            > PS. To dziwne, ze bielszczanie jako "slazacy" wola jezdzic do krakowa niz do
                            katowic?



                            Co do herbu miasta:
                            www.bielsko.prv.pl/
                            W herbie Bielska znajduje się połowa godła książąt cieszyńskich - orzeł z
                            głową zwróconą w prawo. Symbolizuje on więc dawną, całkowitą przynależność
                            miasta Bielska do księcia cieszyńskiego. Jeżeli chodzi o lewe pole w herbie
                            Bielska to przedstawia on trzy srebrne (białe) lilie w układzie "w słup" na
                            czerwonym polu. Są one zmodyfikowaną połową herbu biskupów wrocławskich.
                            (A jak wiesz żółty orzeł na niebieskim tle jest wzorem herbowych książąt
                            Piastowskich, Także barwy herbu - złote lub żółte godło na błękitnym polu
                            nawiązują do barw Piastów Śląskich.)
                            W herbie Białej znajdują się róże o pięciu płatkach symbolizujących 5 ran
                            Chrystusa. Druga interpretacja przywołuje zapowiedź pomyślności i szczęścia
                            młodego niegdyś miasta i jego "młodych" mieszczan możliwych do zrealizowania
                            pod warunkiem codziennej pracy i wielkiego trudu w dążeniu do Boga.
                            To było co do herbu.

                            Co do twojej wypowiedzi -popieram ja w 50%. A mianowicie. Miasto a w zasadzie
                            władze decydują o rozwoju miasta. Majuąc takie położenie (nie tylko
                            komunikacyjne ale może zwłaszca geograficzne) "grzechem" byłoby a w sumie jest
                            nie wykorzystywanie go. Jeżeli miasto nie ma pieniędzy potrzebnych na rozmaite
                            inwestycje (a napewno nie ma bo żadne z polskich miast nie jest
                            samowystrczalne-zresztą nie tylko w Polsce) to należy ubiegać się o środki
                            unijne z różnych programów pomocowych. I tu własnie popieram Cię co do tego że
                            nikt nie zrobi nic za miasto, że to miasto decyduje o rozwoju, że to radni są
                            dla miasta a nie odwrotnie.

                            Co do twojej wypowiedzi:
                            >Gdyby bylo wojewodztwo, to powstalby plan zagospodarownia z uwzglednieniem
                            >Cieszyna, Skoczowa, Zywca, Bielska i in. miejscowosci (taki plan juz moglby
                            > byc podstawa do ubiegania sie o srodki unijne), po drugie wszystkie te
                            >miasta musza chyba kierowac sie do Katowic
                            >po fundusze po tam sa rozdzielane (Fundusz Rozwoju Regionalnego), a po
                            trzecie miasta te zaczynaja sie rozwijac w oderwaniu od siebie, zamiast
                            >uzupelniac sie.

                            Wcale nie musi być województwo aby dogadać się z okolicznymi miastami-gminami,
                            wystarczy dobra wola władz oraz dostrzeganie nie tylko korzyści dla siebie ale
                            też korzysci dla okolicznych gmin. Bo jeżeli patrzy się tylk na swoje
                            korzysći to te pojawiają się ale tylko w krtótkim okresie, natomiast jeżeli
                            patrzy się na korzyści dla wszytskich to te są z reguły długookresowe, po za
                            tym duży może więcej. Zresztą co ja będe tłumaczył bez dobrej woli władz nic
                            nie można zrobić, a to czy dane miasta nie tylko tu ale też w innych regionach
                            kraju wykorzystają popmoc unijną to zależy tylko od władz miast oraz ich
                            dobrych wól (nie wiem czy dobrze sie wyraziłem ale myśle że zrozumiałeś mnie)

                            Poza tym wskazywanie na utratę województwa jako powód wszsytkiego złego to w
                            Polsce dobrze powinno się żyć tylko w miastach wojewódzkich a czy tak jest????
                            Napewno nie.
                            Żyje się źle nie tylko w BB ale tesh w Poznaniu, Krakowie czy także nawet w
                            Warszawie (również w stolicy nie jest jush tak łatwo o pracę jak było kiedyś).
                            Każdy wie jaka jest sytuacja gospodarcza w kraju. Dopóki ona się nie poprawi
                            bedzie cały czas źle i nie pomoże tu stworzenie własnego województwa czy nawet
                            bycie drugim miastem w województwie bo czy cokolwiek to zmieni??? patrz
                            przykład Radom w woj Mazowieckim, drugie miasto po najbogatszej w karju
                            Warszawie i nic. Bezrobocie blisko 30%, bieda rozboje itp..)
                            To nie urząd wojewódzki powoduje że w danym mieście jest dobrze czy źle ale
                            polityka władz miasta.
                            A to że ludzie z BB chętniej jeżdzą do Krakowa niż do Katowic to chyba
                            normalne bo czy można porównać miasto Kraków z jego zabytkami,itp z
                            Katowicami?? Nawet mając do wyboru Warszawe też wybrałbym Kraków.
                            Władze miasta zostały wybrane i powołane dla miasta a nie odwrotnie ba nawet
                            można rzec że mają do spełnienia swego rodzaju misję.
                            • Gość: Piast Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 21:29
                              > W zupełności zgadzam się. Dodałbym, że to nie utrata statusu miasta
                              > wojewódzkiego spowodowała jego upadek. Wręcz przeciwnie, samorząd miał
                              > wiele środków, by temu zapobiec. Ale prawica chciała przede wszystkim
                              > zadowolić kler, potem kler, a potem mieszkańców. A ci w końcu trochę
                              > przejrzeli.
                              • Gość: malop Na dwóch brzegach Przemszy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 23:11
                                Trasa 934 Bieruń - Chełm Śląski- Imielin- Mysłowice
                                Tragiczny stan nawierzchni,koleiny głębokości 30cm,nowe łaty większe od łat
                                starych ,kamień ,żwir i kawałki asfaltu - tragedia

                                Trasa 933 Brzeszcz-Oświęcim-Libiąż-Chrzanów

                                Nowe nawierzchnie ,na skrzyżowaniach ronda ,Ekrany akustyczne,tablice
                                informacyjne,odwodnienia i odpowiednie profile jezdni ,czysto!!!
                                Inwestor woj.małopolskie

                                Zyczę całemu Bielsku-Białej abyście zostali tak wykorzystani przez Kraków
                                i mieli równe czyte drogi .
                                Bo te śląskie to tragedia
                                • Gość: rad Re: Na dwóch brzegach Przemszy- w drugą stronę IP: 80.51.254.* 02.07.03, 09:35
                                  Pisz obiektywnie, napisałeś tylko o iluś kilomentrach wyremontowanej jezdni.
                                  Napisz o reszcie małopolskich dóg: Remont wiaduktu w Oświęcimiu od 10 lat albo
                                  i dłuzej-trzeba nadrabiać przez Brzezinke (ale raczej remont trwa11-12 lat i
                                  nie wiadomo kiedy ukończą), trasa z BB do Krakowa-strach się nawet bać o niej
                                  pisać, Trasa Kraków Tarnów-niedosć że wąska to z koleinami tak głębokimi że
                                  można uprawiać motocross-trasa śmierci, trasa z Krakowa w kierunku Kielc i
                                  dalej na Warszawe -lepiej nie pisać a więc widać jak Kraków dba o drogdrogi
                                  ale w swoim miescie a reszta się nie liczy, a to że wyremontują jakiś kawałek
                                  dorgi po której już nie dało się jeźdżić (remont na uspokojenie sumienia przez
                                  Kraków)to raczej nie powód do dumy, ale zdaje sie Malop nigdy nie jeździłeś po
                                  malopolskich drogach, albo zataiłeś informacje.Większość dróg w Małopolsce nie
                                  nadaje sie do jazdy a kolega Malop pisze o tych wyremontowanych po których już
                                  się jeździ nie dało. Nikoga nie oszukasz przeciez nie raz jeździmy przez CAŁE
                                  WOJEWÓDZTWO MAŁOPOLSKIE i widać jakie są drogi nie tylko te o których
                                  napisałem powyżej.
                                • Gość: Piast Śmiechu warte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 21:17
                                  Gość portalu: malop napisał(a):

                                  > Trasa 934 Bieruń - Chełm Śląski- Imielin- Mysłowice
                                  > Tragiczny stan nawierzchni,koleiny głębokości 30cm,nowe łaty większe od łat
                                  > starych ,kamień ,żwir i kawałki asfaltu - tragedia
                                  >
                                  > Trasa 933 Brzeszcz-Oświęcim-Libiąż-Chrzanów
                                  >
                                  > Nowe nawierzchnie ,na skrzyżowaniach ronda ,Ekrany akustyczne,tablice
                                  > informacyjne,odwodnienia i odpowiednie profile jezdni ,czysto!!!
                                  > Inwestor woj.małopolskie
                                  >
                                  > Zyczę całemu Bielsku-Białej abyście zostali tak wykorzystani przez Kraków
                                  > i mieli równe czyte drogi .
                                  > Bo te śląskie to tragedia

                                  > Mogę wskazać dziesiątki fatalnych dróg w Małopolsce i dobrych na Śląsku -
                                  > i na odwrót, nic z tego nie wynika, poza tym, że 1/ malop jest ślepy na
                                  > jedno oko, 2/ nie zdaje sobie sprawy,że są drogi krajowe, wojewódzkie,
                                  > powiatowe i gminne /nie mówiąc o osiedlowych i prywatnych?.
                                  • Gość: malop Re: Śmiechu warte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 21:52
                                    Byłem właśnie w Sosnowcu Byłem na Kazimierzu (to miasto woj.Kieleckim i
                                    Katowickim) które zostało
                                    ostatnio dzielnicą Sosnowca
                                    Jedną z najciekawszych ulic Wileńska
                                    Na tej ulicy występują garby wysokości 50 cm to takie fale na morzu

                                    Trochę o woj.małopolskim
                                    Marszałek Sepioł przedstawił dziennikarzom dokonania samorządu województwa w
                                    2002 roku (w poprzedniej kadencji był wicemarszałkiem). - Mamy najniższe w
                                    Polsce bezrobocie, badania pokazują, że najlepiej kształcimy młodzież, jesteśmy
                                    w czołówce województw z produkcją przemysłową i budownictwem - chwalił Janusz
                                    Sepioł.
                                    Małopolsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy przybyły cztery nowe mosty na Wiśle,
                                    powstała zawodowa szkoła wyższa w Nowym Targu i biblioteka przy podobnej szkole
                                    w Tarnowie. Zupełnie dobrze jednak nie jest. W naszym województwie kiepsko jest
                                    z inwestycjami zagranicznymi. - Tu jesteśmy na miejscu 15. Przyciągnięcie
                                    inwestorów musi stać się jednym z ważniejszych zadań w tym roku - zapowiedział
                                    marszałek.
                                    Zaplanowanymi na 2003 r. zadaniami są też m.in. poprawa jakości dróg, budowa
                                    Opery Krakowskiej (przy ul. Lubicz), wydłużenie pasa startowego na lotnisku
                                    albo budowa nowego dworca autobusowego. Na obie ostatnie inwestycje nie starczy
                                    bowiem pieniędzy. - Dworzec ma już decyzję o warunkach zabudowy, a do jej
                                    rozpoczęcia nie potrzeba badań archeologicznych. Jego budowa jest więc bardziej
                                    realna - powiedział Janusz Sepioł.

                                    Gazeta Krakowska 24.06,2003
                                    Dziś w Oświęcimiu gościć będzie marszałek województwa małopolskiego Janusz
                                    Sepioł. Spotka się z władzami powiatu oświęcimskiego oraz z wójtami i
                                    burmistrzami z tego terenu.

                                    Najpierw odwiedzi Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli przy ulicy Wyspiańskiego,
                                    gdzie omówi zakres zadań ujętych do realizacji w II etapie Oświęcimskiego
                                    Programu Rządowego.

                                    Z kolei w sali sesyjnej Rady Powiatu Oświęcimskiego przy ulicy Bema będzie
                                    mówił o finansowaniu rozwoju regionalnego w ramach kontraktu wojewódzkiego w
                                    latach 2001-2003 i programu operacyjnego na lata 2004-2006.

                                    Sporo miejsca marszałek Janusz Sepioł poświęci kwestii finansowania przyszłej
                                    Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu, która ma powstać w budynkach
                                    po dawnym Monopolu Tytoniowym w pobliżu byłego obozu, oraz sprawie modernizacji
                                    układu komunikacyjnego na drogach wojewódzkich.

                                    www.malopolskie.pl/prasa/2003/6/oswiecim.htm


                                    W woj.śląski 90% wydatków idzie na KZK GOP i DTŚ a do Białej i Bielska figa z
                                    makiem


                                    • Gość: rad Re: Śmiechu warte !!!! Rzeczywiście IP: 80.51.254.* 03.07.03, 00:40
                                      Gość portalu: malop napisał(a):

                                      > Byłem właśnie w Sosnowcu Byłem na Kazimierzu (to miasto woj.Kieleckim i
                                      > Katowickim) które zostało
                                      > ostatnio dzielnicą Sosnowca
                                      > Jedną z najciekawszych ulic Wileńska
                                      > Na tej ulicy występują garby wysokości 50 cm to takie fale na morzu
                                      >
                                      > Trochę o woj.małopolskim
                                      > Marszałek Sepioł przedstawił dziennikarzom dokonania samorządu województwa w
                                      > 2002 roku (w poprzedniej kadencji był wicemarszałkiem). - Mamy najniższe w
                                      > Polsce bezrobocie, badania pokazują, że najlepiej kształcimy młodzież,
                                      jesteśmy
                                      >
                                      > w czołówce województw z produkcją przemysłową i budownictwem - chwalił
                                      Janusz
                                      > Sepioł.
                                      > Małopolsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy przybyły cztery nowe mosty na
                                      Wiśle,
                                      > powstała zawodowa szkoła wyższa w Nowym Targu i biblioteka przy podobnej
                                      szkole
                                      >
                                      > w Tarnowie.

                                      Tak tylko to wszystko w Krakowie a nie w woj Małopolskim. Wszystkie mosty
                                      przybyły bodajze w Krakowie.
                                      Bezrobocie nie najniższe, bo niższe jest w Mazowieckim i Wielkopolskim.
                                      Zresztą we wszystkich miastach małopolski oprcz Krakowa bezrobocie sięga 20% a
                                      Kraków (gdzie jest małe co zrozumiałe) te statystyki zaniża tak ja Warszawa na
                                      Mazowszu czy Poznań w Wielkopolsce.
                                      Szkoła w Nowym Targu i tak za późno powstała bo najblizszą uczelnie mieli
                                      dopiero w Krakowie, Tarnowie (oba odległe o 100km!!!) lub nieco blizej w Nowym
                                      Śączu ale ta szkoła tania nie jest delikatnie mówiąc wiec to że w NT powstała
                                      uczelnia to raczej porażka że tak późno. W woj ślaskim uczelnie wyższe ma wiel
                                      miast takze tych mniejszych np w Cieszynie, a odległosci miedzy uczelniami są
                                      dużo mniejsze jak w małopolsce.

                                      >Zupełnie dobrze jednak nie jest. W naszym województwie kiepsko jest
                                      >
                                      > z inwestycjami zagranicznymi. - Tu jesteśmy na miejscu 15. Przyciągnięcie
                                      > inwestorów musi stać się jednym z ważniejszych zadań w tym roku -
                                      zapowiedział
                                      > marszałek.
                                      > Zaplanowanymi na 2003 r. zadaniami są też m.in. poprawa jakości dróg, budowa
                                      > Opery Krakowskiej (przy ul. Lubicz), wydłużenie pasa startowego na lotnisku
                                      > albo budowa nowego dworca autobusowego. Na obie ostatnie inwestycje nie
                                      starczy
                                      >
                                      > bowiem pieniędzy. - Dworzec ma już decyzję o warunkach zabudowy, a do jej
                                      > rozpoczęcia nie potrzeba badań archeologicznych. Jego budowa jest więc
                                      bardziej
                                      >
                                      > realna - powiedział Janusz Sepioł.
                                      A więc wszystkie ewentualne inwestycje w krakowie-wspaniały ten Kraków :)
                                      >
                                      > Gazeta Krakowska 24.06,2003
                                      > Dziś w Oświęcimiu gościć będzie marszałek województwa małopolskiego Janusz
                                      > Sepioł. Spotka się z władzami powiatu oświęcimskiego oraz z wójtami i
                                      > burmistrzami z tego terenu.
                                      > Najpierw odwiedzi Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli przy ulicy Wyspiańskiego,
                                      > gdzie omówi zakres zadań ujętych do realizacji w II etapie Oświęcimskiego
                                      > Programu Rządowego.

                                      No tak bo Oświećim to nieco miasto widmo. (bez obrazy tylko z uwagi na Obóz)
                                      więc program rządowy jest-musi być, oczywiscie kraków nic nie da.
                                      > Z kolei w sali sesyjnej Rady Powiatu Oświęcimskiego przy ulicy Bema będzie
                                      > mówił o finansowaniu rozwoju regionalnego w ramach kontraktu wojewódzkiego w
                                      > latach 2001-2003 i programu operacyjnego na lata 2004-2006.

                                      Takie coś tzn kontrakt ma kazde województwo

                                      > Sporo miejsca marszałek Janusz Sepioł poświęci kwestii finansowania
                                      przyszłej
                                      > Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu, która ma powstać w
                                      budynkach
                                      > po dawnym Monopolu Tytoniowym w pobliżu byłego obozu, oraz sprawie
                                      modernizacji
                                      >
                                      > układu komunikacyjnego na drogach wojewódzkich.
                                      >

                                      Remont wiaduktu w Oświęcimiu od 10 lat albo
                                      i dłuzej-trzeba nadrabiać przez Brzezinke (ale raczej remont trwa11-12 lat
                                      więc jest szansa że go dokończą prominenci z Krakowa), trasa z BB do Krakowa-
                                      strach się nawet bać o niej
                                      pisać, Trasa Kraków Tarnów-niedosć że wąska to z koleinami tak głębokimi że
                                      można uprawiać motocross-trasa śmierci, trasa z Krakowa w kierunku Kielc i
                                      dalej na Warszawe -lepiej nie pisać a więc widać jak Kraków dba o drogdrogi
                                      ale w swoim miescie a reszta się nie liczy, a to że wyremontują jakiś kawałek
                                      dorgi po której już nie dało się jeźdżić (remont na uspokojenie sumienia przez
                                      Kraków)to raczej nie powód do dumy, ale zdaje sie Malop nigdy nie jeździłeś po
                                      malopolskich drogach, albo zataiłeś informacje.Większość dróg w Małopolsce nie
                                      nadaje sie do jazdy a kolega Malop pisze o tych wyremontowanych po których już
                                      się jeździ nie dało. Nikoga nie oszukasz przeciez nie raz jeździmy przez CAŁE
                                      WOJEWÓDZTWO MAŁOPOLSKIE i widać jakie są drogi nie tylko te o których
                                      napisałem powyżej.

                                      > www.malopolskie.pl/prasa/2003/6/oswiecim.htm

                                      Kolega kilka popstów przedemną napisał że jesteś ślepy na jedno oko-ja dodam
                                      ze na dwa.
                                      • Gość: malop Drogi Małopolski Zachodniej IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 06:50
                                        Obwodnica w Oświęcimiu

                                        Wiem że w tym punkcie jest w woj.śląskim jest,strasznie żle

                                        A w Małopolskim jest lepiej a do tego cały czas trwają inwestycje:


                                        Jeszcze w tym roku rozpoczną się prace projektowe, związane ze zmianą planów
                                        zagospodarowania przestrzennego rejonów Oświęcimia, przez które przechodzić
                                        będzie obwodnica. Obwodnica będzie rozpoczynała się na granicy miasta i gminy
                                        (w rejonie Rajska). Prowadzić będzie przez osiedle Stare Stawy, ulicę Chemików,
                                        rejon cmentarza komunalnego a następnie przez wiadukt nad torami PKP relacji
                                        Oświęcim-Skawina w Dworach, przez Wisłę do Gromca a zakończy się przy kościele
                                        w Bobrku. Inwestycja ta wymaga wybudowania dwóch mostów: na Sole i Wiśle oraz
                                        wiaduktu nad torami PKP. Inwestorem dla tego zadania będzie Zarząd Dróg
                                        Wojewódzkich w Krakowie, być może w kosztach partycypować będą samorządy. Koszt
                                        budowy obwodnicy szacuje się na około 70 milionów złotych.

                                        www.muratorplus.com.pl/0174AA0DBDE148DE9634694B35C02D01_4D39196CD49C4485906C5AF4713ADBA0.htm
                                        • Gość: rad Re: Drogi Małopolski IP: 80.51.254.* 03.07.03, 14:29
                                          Gość portalu: malop napisał(a):

                                          > Obwodnica w Oświęcimiu
                                          >
                                          > Wiem że w tym punkcie jest w woj.śląskim jest,strasznie żle
                                          >
                                          > A w Małopolskim jest lepiej a do tego cały czas trwają inwestycje:

                                          > Jeszcze w tym roku rozpoczną się prace projektowe, związane ze zmianą planów
                                          > zagospodarowania przestrzennego rejonów Oświęcimia, przez które przechodzić
                                          > będzie obwodnica. Obwodnica będzie rozpoczynała się na granicy miasta i
                                          gminy
                                          > (w rejonie Rajska). Prowadzić będzie przez osiedle Stare Stawy, ulicę
                                          Chemików,
                                          >
                                          > rejon cmentarza komunalnego a następnie przez wiadukt nad torami PKP relacji
                                          > Oświęcim-Skawina w Dworach, przez Wisłę do Gromca a zakończy się przy
                                          kościele
                                          > w Bobrku. Inwestycja ta wymaga wybudowania dwóch mostów: na Sole i Wiśle
                                          oraz
                                          > wiaduktu nad torami PKP. Inwestorem dla tego zadania będzie Zarząd Dróg
                                          > Wojewódzkich w Krakowie, być może w kosztach partycypować będą samorządy.
                                          Koszt
                                          >
                                          > budowy obwodnicy szacuje się na około 70 milionów złotych.
                                          >
                                          > www.muratorplus.com.pl/0174AA0DBDE148DE9634694B35C02D01_4D39196CD49C4485906C5AF4713ADBA0.htm

                                          wiesz co piszesz same brednie:

                                          > Wiem że w tym punkcie jest w woj.śląskim jest,strasznie żle
                                          >
                                          > A w Małopolskim jest lepiej a do tego cały czas trwają inwestycje:
                                          >
                                          >
                                          no jeżeli uważasz że Oświęcimm, w którym remont wiaduktu trwa od 11 lat itp
                                          leży w woj Śląskim to nawet nie wiem co o tym myśleć, jeżeli uważasz że
                                          zakopianka leży w woj śląskim to też nie wiem co sądzić o tobie, pozatym
                                          jeżeli uważasz że najważniejsze drogi w woj malopolskim np Kraków Tarnów,
                                          Kraków BB Cieszyn (oczywiscie malopolski odcinek) i Kraków Warszawa które są w
                                          strasznie opłakanym stanie, drogami do urządzenia motocross są drogami leżącym
                                          w woj śląskim to gdzie jest ta malopolska w koncu wg ciebie?? Czy ty jeździłeś
                                          po drogach w woj śląskim i malopolski??? Napewno nie-chyba że po malopolskich
                                          ale tylko niestety śniłeś.
                                          Piszesz straszne bzdury!!!!!!!!
                                          Piszesz (cieszysz się) o jakichś remontach, ronadach razn na 10 lat itp dobra
                                          ciesz się ale to nie jest powód do dumy ale raczej do ubolewania czemu tak
                                          mało!!!!!!! rozbudowa, remonty w woj ślaski trwają codziennie
                                          Kraków dba tylko o siebie o tym wie każdy nawet przysłowiowy Krakus,
                                          Tarnowianin, Podhalanin...
                                          Zachwycasz się niewidaomo czym, piszesz wszystko o w woj malopolskim w
                                          różowych barwach nawet drogi jakby nikt nie jeździł i nie widział tych dróg .
                                          Skoro w malopolskim jest tak dobrze to czemu jest tak źle!! Myślisz że nie
                                          słyszymy co się dzieje???????
                                          Czemu uwaząsz nas za bezmózgów, ślepców, debili którzy nigdzie nie jeżdżą???
                                          Poprostu żąl mi Cię.
                                          • Gość: Piast też mi żal malopa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 20:45
                                            > on chyba siedzi tylko w domu i łyka jak pelikan komunikaty UW w Krakowie.
                            • taoiseach Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 04.07.03, 14:19
                              Brak woj. bielskiego n a p e w n o nam w tym utrudnia. Gdyby bylo wojewodztwo, to powstalby plan
                              zagospodarownia z uwzglednieniem Cieszyna, Skoczowa, Zywca, Bielska i in. miejscowosci (taki plan juz
                              moglby byc podstawa do ubiegania sie o srodki unijne), po drugie wszystkie te miasta musza chyba
                              kierowac sie do Katowic po fundusze po tam sa rozdzielane (Fundusz Rozwoju Regionalnego), a po
                              trzecie miasta te zaczynaja sie rozwijac w oderwaniu od siebie, zamiast uzupelniac sie.

                              W karzdym badz razie musimy sie w bielsku i in. miastach spiac i p o l a c z y c d z i a l a n i a - inaczej
                              bedziemy nadal ubozec, a za 20-30 lat bedziemy ubogimi krewnymi slazakow, a o podbeskidziu juz
                              wszyscy zapomna.

                              > Wcale nie musi być województwo aby dogadać się z okolicznymi miastami-gminami,
                              > wystarczy dobra wola władz oraz dostrzeganie nie tylko korzyści dla siebie ale
                              > też korzysci dla okolicznych gmin. Bo jeżeli patrzy się tylk na swoje
                              > korzysći to te pojawiają się ale tylko w krtótkim okresie, natomiast jeżeli
                              > patrzy się na korzyści dla wszytskich to te są z reguły długookresowe, po za
                              > tym duży może więcej. Zresztą co ja będe tłumaczył bez dobrej woli władz nic
                              > nie można zrobić, a to czy dane miasta nie tylko tu ale też w innych regionach
                              > kraju wykorzystają popmoc unijną to zależy tylko od władz miast oraz ich
                              > dobrych wól (nie wiem czy dobrze sie wyraziłem ale myśle że zrozumiałeś mnie)

                              Zgadza sie nie musi byc wojewodztwa bielskiego zeby sie dogadac z okolicznymi powiatami i gminami.
                              Jedynie chcialem podkreslic, ze byloby to o wiele prostsze niz jest w chwili obecnej. Katowice
                              przechodza w ostatnich i najblizszych latach najtrudniejszy okres restrukturyzacji i transformacji regionu -
                              o wiele trudniejszy niz w bielsku i okolicznych powiatach. Niestety chce to zrobic naszym kosztem poprzez
                              centralizacje urzedow i zarzadow, tzn. sciaga do siebie zarzady (np. firmy obslugujacej wyciagi w
                              Szczyrku, nie wspominajac o ogromnej liczby firm prywatnych, ktore poprzenosily oddzialy z Bielska i
                              Czestochowy do Katowic) i centralne urzedy (slyszalem, ze maja zrobic centrum dla Urzedu Celnego,
                              zamiast np. w Cieszynie), aby zwiekszac zatrudnienie i przyciagac inwestorow do siebie, jednoczesnie
                              odciagajac ich od innych miejscowosci.

                              > Poza tym wskazywanie na utratę województwa jako powód wszsytkiego złego to w
                              > Polsce dobrze powinno się żyć tylko w miastach wojewódzkich a czy tak jest????
                              > Napewno nie.

                              > To nie urząd wojewódzki powoduje że w danym mieście jest dobrze czy źle ale
                              > polityka władz miasta.

                              Chcialem tylko zwrocic uwage, ze w miescie wojewodzkim sa najbardziej wladne urzedy zwlaszcza dla
                              gmin i powiatow. To tam sa rozdawane panstwowe dotacje i subwencje. Dziala tutaj zasada jak za
                              czasow feudalizmu im dalej miasto krolewskie od danej miejscowosci tym slabszy kontakt z krolem, czyli
                              mniejsza sila oddzialywania. Jeden z uczwstnikow forum potwierdzil ta teze, mowiac, ze 90% pieniedzy
                              zostaje w GOP. Warto zwrocic uwage, jeszcze na fakt, ze wojewodztwo slaskie jest bardziej roznorodne,
                              niz wojewodztwo katowickie. Nowe woj. jest nie tylko przemyslowe (na co szczegolna uwage zwracaja
                              wlodarze urzedu woj), ale rowniez turystyczne, handlowe, coraz bardziej naukowe (choc to odrebny temat)
                              oraz rolnicze. Przy planowaniu rozwoju trzeba zwracac uwage na wszystkie te aspekty, a zwlaszcza te
                              rozwojowe, a nie tylko na sypiacy sie przemysl i walke na kolejne dotacje w celu nadluzszego utrzymania
                              go.

                              Dlatego pisalem, ze wojewodztwo bielskie, ulatwilo by tworzenie spojnej polityki rozwoju, poniewaz
                              powiatom i gminom byloby blizej do miasta wojewodzkiego i latwiejszy bylby dialog. Miasta okoliczne
                              zamiast zwracac sie do bielska i okolicznych miejscowosci z pomyslem wspolnego rozwoju staraja sie
                              patrzyc na katowice, bo tam sa pieniadze i wladza.

                              Nasi rajcowie nie powinni myslec tylko o rozwoju miasta, ale glownie regionu. Powinni myslec w szerszej
                              perspektywie (choc oni nie mysla nawet o rozwoju miasta).
                              Przyklad:
                              W Bielsku powstal pomysl stworzenia centrum turystycznego w okolicach Debowca i Szyndzielni. Wsrod
                              nich jest juz odremontowana nartostrada, droga na Debowiec, tor saneczkowy, a bedzie dodatkowa
                              infrastruktura w postaci stoku na Saharze, dodatkowe mijsca noclegowe. Jest to plan rozwoju tylko na
                              terenie bielska. Jak zwykle sa problemy z pieniedzmi, ktore mozna by zdobyc z UE, ale aby sie tak stalo
                              musi byc to plan rozwoju regionu, a nie miasta. nasi radni powinni wiec rozrzezyc zagospodarowanie
                              Szyndzielni w strone Szczyrku, dzieki czemu juz zostalyby dwie gminy polaczone infrastruktura i pomyslem
                              na rozwoj. Do tego trzeba dodac, ze dojazd do Szczyrku zwlaszcza w sezonie jest fatalny, takze nalezy
                              zaplanowac poszezenie i odnowienie drogi Bielsko-Szczyrk. Do tego juz dochodzi gmina Buczkowice,
                              ktora tez by na tym zyskala. A wiec widac jak rozwoj okolicznych gmin i miast stymuluje rozwoje kazdej z
                              nich razem i z osobna.

                              Na koniec jeszcze dodam, ze byle wojewodztwo bielskie jest osobnym regionem planistycznym
                              regionalnego zagospodarowania przestrzennego. Obok bylych wojewodztw czestochowskiego i
                              katowickiego. Gdzie znajduje sie miejsce gdzie te plany sa wykonywane to nie wiem? Czy to jest
                              katowice? czy bielsko?

                              Jak widzisz zgadzamy sie w prawie 100%.
                              • Gość: Piast Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 20:54
                                > Jest wiele racji w tym co piszesz, ale nie można wszystkiego zwalać na
                                > Katowice, a zwłaszcza inercji samorządów - gminnego i powiatowego, które
                                > mają pieniądze i kompetencje. Po drugie, w Unii duże znaczenie ma polityka
                                > regionalna, a na to woj. bielskie było za małe. Za małe jest nawet śląskie,
                                > co najmniej opolszczyzna powinna też być włączona. Wtedy ten podział byłby
                                > racjonalny i ekonomicznie i historycznie. Ale mała polityka wzięła górę nad
                                > interesem państwa, takie mamy rządy.
    • Gość: czterdziestolatek Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.cantonimotor.com.pl 24.07.03, 09:00
      Z wypowiedzi wielu z was wyziera nadzieja dla tego miasta (wolalbym regionu).
      Dziekuje wam za dyskusje.
      • Gość: remus Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.07.03, 21:53
        Gość portalu: czterdziestolatek napisał(a):

        > Z wypowiedzi wielu z was wyziera nadzieja dla tego miasta (wolalbym regionu).
        > Dziekuje wam za dyskusje.
        40-latku: nie zamykaj dyskucji niczym. Uważam, że to miasto (moje rodzinne, z
        którego jestem cholernie dumny i wściekły co się z nim dzieje) może być lepszym
        miejscem. Musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Tylko i aż.
        • albrecht1 Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? nie zawsze 31.08.03, 11:20
          Bywają i całkiem dobre wiadomości, takie jak ta:
          "Bielsko-Biała na trzecim miejscu wśród śląskich miast pod względem dochodów
          budżetowych na głowę.
          Finansowy ranking miast z terenu Śląska corocznie na podstawie danych GUS i
          Regionalnej Izby Obrachunkowej przygotowują pracownicy Akademii Ekonomicznej w
          Katowicach. Tym razem wśród dziewiętnastu śląskich miast na prawach powiatu
          grodzkiego Bielsko-Biała znalazło się na trzecim miejscu. Na jednego mieszkańca
          z budżetu gminy przypada 2.132 zł. Jest to o 8% więcej niż średnia wojewódzka.
          Najwięcej pieniędzy z budżety przypada na statystycznego mieszkańca Katowic
          2.435 zł i Gliwiczanina 2.290 zł. Jak jednak zaznaczają autorzy opracowania
          duży wpływ na pozycje kilku miast np. Katowic miała budowa drogowej trasy
          średnicowej. Rządowe dotacje na ten cel znacząco wzmocniły budżety miast, przez
          które trasa prowadzi. To właśnie dotacje, które raz są, a kiedy indziej ich nie
          ma powodują zawirowania w rankingu. Bielsko-Biała ma jednak ustaloną pozycję i
          nie zdarza się, aby z roku na rok wędrowało skokowo na liście. Warto również
          wspomnieć, że mimo dających się słyszeć informacji, jakoby Bielsko-Biała było
          niesprawiedliwie traktowane przez władze województwa przy podziale środków,
          miasto zupełnie nieźle radzi sobie samo. W kategorii dochodów własnych gmin za
          ubiegły rok, wśród tych samych 19 miast znaleźliśmy się na piątym miejscu po
          Gliwicach, Katowicach, Zabrzu i Dąbrowie Górniczej."
          www.um.bielsko.pl/um/um/tv/25_08_2003/2.htm
          Masz rację Remus, wiele zależy od nas mieszkańców od naszej inicjatywy.
          • wikin Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? nie zawsz 31.08.03, 12:16
            Albrecht bardzo cieszą mnie te liczby.
            Oczywistym jest fakt, że bogate BB będzie miało dzięki przedsiebiorczosci
            swych mieszkańców większe środki własne, ale chciałbym wiedzieć jak wychodzi
            BB na podziale funduszy wojewódzkich i funduszy centralnych, o których
            podziale decyduje się w Katowicach /mam na myśli choćby Gen.Dyr.Dróg i
            Autostrad/.
            Poza tym, choć jestem przeciwnikiem utrzymywania z moich podatków armii
            urzędniczej, to jednak jedyną znaną metodą ograniczania kosztów przez rząd
            jest likwidacja różnych instytucji (sądy, urzędy) poza miastami wojewódzkimi,
            bez brania pod uwagę faktu że województwo województwu nierówne, a BB nie można
            porównać z Suwałkami, Chełmem a nawet mającym status wojewódzki Gorzowem Wlkp.
            Władze wojewódzkie w tym temacie albo wykazują bierność albo promują Gliwice
            lub Rybnik i tam bardzo chętnie widzą siedziby bielskich instytucji szczebla
            ponadpowiatowego /choćby sąd okręgowy, KRS/.

            A propos tablic reklamujących kolejkę linową, to przykładowo pewien bielski
            hotel, mający prywatnego właściciela ustawił duży billboard za Siewierzem na
            DK-1, więc może warto tę tablicę ustawić chociaż w Czechowicach
            • Gość: guciu Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: *.visp.energis.pl 31.08.03, 21:08
              wikin napisał:


              > Władze wojewódzkie w tym temacie albo wykazują bierność albo promują Gliwice
              > lub Rybnik i tam bardzo chętnie widzą siedziby bielskich instytucji szczebla
              > ponadpowiatowego /choćby sąd okręgowy, KRS/.

              Soorry, ale chyba nie wiesz, o czym piszesz.
              1. Nikt nie chciał likwidować sądu okręgowego w BB.
              2.Co do KRS - to wydział KRS w BB. to jedna wielka ściana płaczu, siedlisko
              patologii i praktyk, które niewiele mają wspólnego z wymiarem sprawiedliwości.
              nie mówiąc już o opieszałości tej instytucji. A tego nie można zarzucić KRS w
              Gliwicach, do którego BB miało należeć.
              3.Co do ponadpowiatowych instytucji - to przecież jest ośr. zam. Izby
              skarbowej, UKS, UW. Niestety ich poziom - podobnie jak poziom sadu okręgowego
              jest mówiąc delikatnie marny.
              4.To są fakty. Niestety...
              5.odebranie statusu województwa nic by nie zmieniło. miasto nie bogaci się od
              przyrostu urzedników, ale od pracy mieszkańców i inwestycji. Tych ostatnich -
              obecne władze niestety nie potrafią PRZYCIĄGNĄĆ.Jakoś opolu, gorzowowi,
              białemustokowi status miasta wojewódzkiego wcale nie przydał impulsu do
              rozwoju.


              • wikin Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? 01.09.03, 09:44
                > 1. Nikt nie chciał likwidować sądu okręgowego w BB.
                O ile mnie pamięć nie zawodzi, to były takie propozycje by Sąd Okręgowy
                zlokalizować w Rybniku - tłumaczono to koniecznością dostosowania okręgów
                sądowych do nowych województw, a cztery beskidzkie powiaty + ewentualnie
                niechętny BB powiat pszczyński to było zdaniem władz za mało na okręg;

                > 2.Co do KRS - to wydział KRS w BB. to jedna wielka ściana płaczu, siedlisko
                > patologii i praktyk, które niewiele mają wspólnego z wymiarem
                sprawiedliwości.
                > nie mówiąc już o opieszałości tej instytucji. A tego nie można zarzucić KRS w
                > Gliwicach, do którego BB miało należeć.
                Kilkukrotnie załatwiałem odpisy z rejestru i trwa to szybko, ale przede
                wszystkim robię to na miejscu, a nie w odległych o 80km Gliwicach, ale faktem
                jest że procedury rejestracyjne trwają długo czy dłużej niż gdzie indziej nie
                wiem

                > 3.Co do ponadpowiatowych instytucji - to przecież jest ośr. zam. Izby
                > skarbowej, UKS, UW. Niestety ich poziom - podobnie jak poziom sadu okręgowego
                > jest mówiąc delikatnie marny.
                Mała dygresja-pytanie - czy ich marny poziom nie wynika, z marnych pieniędzy
                jakie dostają od władz wojewódzkich ??

                > 5.odebranie statusu województwa nic by nie zmieniło. miasto nie bogaci się od
                > przyrostu urzedników, ale od pracy mieszkańców i inwestycji. Tych ostatnich -
                > obecne władze niestety nie potrafią PRZYCIĄGNĄĆ.Jakoś opolu, gorzowowi,
                > białemustokowi status miasta wojewódzkiego wcale nie przydał impulsu do
                > rozwoju.
                Napisałem wyraźnie, że jestem za ograniczaniem armii urzędniczej, ale
                województwo śląskie ma 5 razy więcej mieszkańców niż lubuskie czy opolskie, a
                potencjał gospodarczy tylko czterech powiatów beskidzkich (żeby nie było
                wątpiwości, że nie umiem liczyć - bielskiego, cieszyńskiego, żywieckiego i
                miasta BB) odpowiada potencjałowi tych województw, dlatego wypadało by zachować
                jakieś proporcje ??
                • Gość: rad Re: Bielsko-Biała - miasto przegrane ? IP: 80.51.254.* 01.09.03, 17:23
                  Co do kolei na Szyndzielnie:

                  Reklama jest jak dobrze zauważłyłem na wysokosci TESCO- to czy taka reklama
                  nie jest aby reklamą "spóźnioną"?? Czy nie powinna ona być wcześniej tak żeby
                  widzieli ją również Ci co jadą na Cieszyn i dalej do Czeskiej Republiki czyli
                  przed zjazdem na Cieszyn????
                  Ja reklamy informujace o kolejce dałbym nie tylko przed wjazdem do BB ale też
                  jak się wyjeżdża z Tychów i w Pszczynie. Muszą one być widoczne i wcześniej
                  żeby potencjalny podróżny je zauważył. Oczywiscie powinny być też od strony
                  Cieszyna i Wadowic, Kęt.
                  Promocja BB przez władze miasta by się bardzo przydała w różnej formie. A
                  częsciej jest zobaczyć reklamy kolei w Krynicy (przereklamowanej wg mnie ale
                  to już inna bajka) niż na Szyndzielnie.

                  Miasto a w zasadzie władze decydują o rozwoju miasta. Majuąc takie położenie
                  (nie tylko komunikacyjne ale może zwłaszca geograficzne) "grzechem" byłoby a w
                  sumie jest nie wykorzystywanie go. Jeżeli miasto nie ma pieniędzy potrzebnych
                  na rozmaite inwestycje (a napewno nie ma bo żadne z polskich miast nie jest
                  samowystrczalne-zresztą nie tylko w Polsce) to należy ubiegać się o środki
                  unijne z różnych programów pomocowych.

                  NIKT NIE ZROBI NIC ZA MIASTO !! TO MIASTO DECYDUJE O SWOIM ROZWOJU, TO RADNI
                  SĄ DLA MIASTA A NIE ODWROTNIE.!!!!!!!!!!!

                  Poza tym wskazywanie na utratę województwa jako powód wszsytkiego złego to wg
                  tej zasady w
                  Polsce dobrze powinno się żyć tylko w miastach wojewódzkich a czy tak jest????
                  Napewno nie.
                  Nie za dobrze żyje sie nie tylko w BB ale tesh w Poznaniu, Krakowie czy także
                  nawet w
                  Warszawie (również w stolicy nie jest jush tak łatwo o pracę jak było kiedyś).
                  Każdy wie jaka jest sytuacja gospodarcza w kraju. Dopóki ona się nie poprawi
                  bedzie źle w całym kraju i nie pomoże tu stworzenie własnego województwa czy
                  nawet
                  bycie drugim miastem w województwie bo czy cokolwiek to zmieni??? patrz
                  przykład Radom w woj Mazowieckim (wieksze miasto niż nasze BB), drugie miasto
                  pod względem wielkości w woj. po najbogatszej w karju
                  Warszawie i -nic.Nie pomogły nawet takie urzędy jak sejmik woj. itp Bezrobocie
                  blisko 30%, bieda rozboje itp..)
                  To nie urząd wojewódzki powoduje że w danym mieście jest dobrze czy źle ale
                  polityka władz miasta.

                  Władze miasta zostały wybrane i powołane dla miasta a nie odwrotnie ba nawet
                  można rzec że mają do spełnienia swego rodzaju MISJĘ.
                  A każdy wie jaką ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka