Dodaj do ulubionych

labrador a dziecko

22.08.07, 19:58
Czy któras z Was ma może psa o rasie labradori jednocześnie małe dziecko?
Zastanawiamy się nad kupieniem psinki tylko nie wiemy czy będzie na tyle
łagodny i skory do zabawy z dwulatkiem?

dzięki;
Obserwuj wątek
    • magda_bb1 Ja nie mam ale ma ksenia76 - myślę że chętnie napi 22.08.07, 20:21
      sze swoje wrażenia. Natomiast ja mogę powiedzieć jako osoba która u
      niej bywa z 16miesięcznym teraz Filipem - Borys jest totalnie
      odporny na dzięcięce zaczepki, Filip go głaska po wszystkich
      możliwych częściach ciała, wspinał się po nim itp. i zero reakcji. A
      jak miał dośc po prostu odchodził :-) a mam porównanie bo pies moich
      rodziców (kiedyś mój ) niestety nie jest tak cierpliwy dla własnej
      rodziny :-)
    • karolina_pp My mamy golden retrievera 22.08.07, 23:06
      tylko, że ma już 8 lat :) Ale w stosunku do dzieci ma anielską cierpliwość -
      Jula jak miała 2 może 3 lata zapinała mu spinki, ubierała korale, czasami
      wjechała w niego rowerkiem (Atom - bo tak się wabi - jedyne co robił, jeśli w
      ogóle reagował, to przenosił sie w drugi kąt pokoju). Teraz pora na Maję -
      najbardziej podoba jej się wkładanie palców Atomowi do oczu lub nosa ;) A ten
      nic. Jeśli psiak będzie od początku wiedział jakie zajmuje miejsce w rodzinie
      (żeby mu go nie rozpieszczać jako szczeniaka, tylko od razu postawić sprawę
      jasno - nie może np wskakiwać na kanapę, kłaść się do łóżka, itd.) to będzie
      git. Te psy są bardzo mądre a labradory ponoć jeszcze bardziej :o) A z drugiej
      strony dwulatek + szczeniak = sporo obowiązków ;o) Buziaki
    • adaja1 Re: labrador a dziecko 23.08.07, 14:51
      Witam przyszłą Psiarę serdecznie!
      Labrador do dzieci bardzo polecany! Ale każdego psa i dziecko trzeba
      obserwować i interweniować jeśli zajdzie taka potrzeba. Jeśli pies
      jest w domu a nie kojcu czy budzie jest to tak naturalny proces że
      niekłopotliwy.

      Ja miałam przez całe życie psy. Jako dziecko wychowywałam się z
      owczarkiem niemieckim. Teraz mam czarnego teriera rosyjskiego a w
      domu rodzinnym owczarka i dwa yorki. I 3 letnie dziecko, a drugie w
      listopadzie.

      Jeśli chodzi o czernysza jest do dzieci super, ale pochodzi z
      hodowli gdzie był od początku socjalizowany z dziećmi, ja też nad
      nim pracuję tak jak pracuje się nad psami do dogoterapi. Tępię jej
      charakter przez stały kontakt z obcymi osobami w tym dziećmi, do tej
      pory bez odruchów agresywnych.

      Jeśli chodzi o labradory to jak sobie poczytasz na forach o tych
      psiakach to zobaczysz, że to są psy stworzone do towarzyszenia, nie
      do obrony i chyba najbezpieczniejsze dla dzieciaków.

      A dla dziecka rozwój z psem jest po prostu świetny - wiem to po
      sobie i widzę jak mój Kuba kocha swojego pieska ( czasami bardzo
      mocno i bardzo boleśnie - ale sunia jest wyrozumiała:)

      Fajnie jest mieć psa, bo czasami jest to jedyna osoba w domu, która
      mnie rozumie:)

      A co do obowiązków - do znakomicie mniej niż z dzieckim - nakarmić
      suchą karmą i odsikać, no i nie trzeba kąpać codziennie:). A ile w
      zamian miłości.

      Daj znać czy kupiliście i jakie wasze wrażenia.Pozdrawiam.

    • ksenia76 Re: labrador a dziecko 23.08.07, 16:05
      Tak jak pisze Magda nasz Borys (labrador, 6 lat) jest anielsko
      cierpliwy i nigdy jeszcze nie warknął ani nie okazał agresji w inny
      sposób w stosunku do Igusi - a miałby już tysiące okazji - od prób
      włożenia palucha w oko, pociągnięcia za ucho, ogon, sierść przez
      wychlapywanie wody z miski (ostatnio najlepsza zabawa ;-) i
      oczywiście traktowanie psiego cielska jako podpórki przy wspinaniu
      albo przeszkody do pokonania. Oczywiście to jest tylko pies i trzeba
      ich obserwować bo jednak może się zdarzyć coś nieprzewidywalnego.
      Ale łagodność moge potwierdzić (Borys nie jest wyjątkiem - znam inne
      labradory i ich właścicieli - mają tak samo).
      • ewabema Re: labrador a dziecko 23.08.07, 16:09
        Dzięki za info;

        zarezerwowałam już naszą psinkę odbiór po 1 września.
        A tak na marginesie co takiemu szceniakowi dawać jeść???!
        • adaja1 Re: labrador a dziecko 23.08.07, 17:29
          Hodowca Ci wszystko powie! Doradzi najlepszą dla rasy i wieku suchą
          karmę. Nie radzę bawić się w gotowanie. Wyżywienie suchą karmą, taką
          z górnej półki to u mnie koszt 5-6 pln dziennie, to trudno coś
          rozsądnego za to ugotować. Pamiętaj o szczepieniach i odrobaczniu, (
          jeśli chodzi o odrobaczanie to z dzieckiem włącznie:)

          Gdybyś miała jakieś pytania to pisz, w miarę możliwości postaram się
          pomóc. Ada.
          • ewabema Re: labrador a dziecko 23.08.07, 19:14
            Jak to odrobaczac razem z dzieckiem?
            Wybacz mi te głupie pytania ale nie mam o tym zielonego pojęcia...
            A co do karmienia to babaeczko mówiła że normalnie im gotują?!
    • ksenia76 Re: labrador a dziecko 23.08.07, 20:35
      Co do żywienia to są 2 szkoły - 1. gotować, ale nie to co ludziom
      (czyli nie odpadki z obiadu) ale np. ryż z marcheweczką i mięskiem z
      indyka (kurczaka) - tak nam radził hodowca (nie bardzo miałam na to
      czas)2. dobra karma (nie pedigri czu chappi)-tak mówia weterynarze.
      Z odrobaczaniem - u dorosłych psów zasadniczo 2 x w roku - jesień i
      wiosna (u szczeniaków trochę inaczej - weterynarz wyznaczy.
      Też miałam obawy jak to będzie z tymi robakami psem i dzieckiem,
      przed porodem pies został przebadany na wszystkie strony i
      odrobaczony, ale nasz wet. mnie uspokoił, mówiąc, że to naprawdę nie
      jest tak łatwo zarazić się od psa robakami przy zachowaniu
      odpowiedniej higieny.
      Gdybyś miała jescze jakieś pytania - chętnie odpowiem - o psach mogę
      bez końca. I jeszcze z tym jedzeniem - labradory bywają często
      alergikami (też nie wiedziałam, że psy też to mają ;-) - tak właśnie
      jest z naszym -najczęściej jest to alergia pokarmowa, czasami
      nasilają się objawy skórne stąd ta lepsza karma - są też specjalne
      kary dla alergików (najczęściej z jagnięciną) albo z serii
      sensitive - nie są tanie ale u nas wystarcza 1 opakowanie i skóra
      wraca do normy, a później już te normalniejsze karmy.
      • ewabema Re: labrador a dziecko 23.08.07, 21:15
        Dzięki za informacje.
        Mam jeszcze dylemat... Takiego maleńkiego labka napewno zaraz nie zostawię na
        ogrodzie, na początek normalne że będzie w domu. Ile musi mieć żeby mu zrobić
        "eksmisję" na ogród? Czy nie będzie z tym problemu? Czy może nie brać go do
        domu? Sama nie wiem....
        • adaja1 Re: labrador a dziecko 23.08.07, 22:33
          Co do odrobaczania dzieci. To po prostu w tym samym czasie kiedy
          odrobaczam psa, Młodemu podaje Pyrantelum. Bo odpowiedniej higieny u
          3 latka nie jestem wstanie utrzymać choćby nie wiem co:)

          Nie wiem co znaczy u CIebie - eksmisja na ogród. Jeśli masz zamiar
          zrobić z labradora psa do budy lub kojca czy garażu, proszę przemyśl
          czy na pewno pies jest dobrym pomysłem. On się zatęskni za Wami. Co
          prawda bandyty to z niego nie zrobi bo to w jego psychice nie leży,
          ale pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem, zasadniczo to psy są
          domowe. Nawet takie" bestie" jak czarny terier rosyjski - 80 kg wagi
          i wzrostu słusznego, psy które są odporne na warunki atmosferyczne
          bo pierwotnie miały pilnować więźniów w Syberyjskich łagrach - są
          psami "salonowymi" . Właśnie teraz Uzi chrapie na moich stopach
          przy kompie. Zostawienie psa samopas w ogrodzie to najlepszy sposób
          na to żeby z psa stworzyć niezbyt szczęśliwe i średnio lubiane
          przez Was stworzenie.

          Spytaj dobrego weterynarza albo w związku kynologicznym jakiego psa
          polecaliby do takich warunków bytowych jakie chcesz dać. Czasami
          hodowcy są wstanie wyselekcjonować psa który nie potrzebuje aż
          takiego kontaktu i dobrze się czuje w odosobnieniu, myślę jednek że
          nie są to psy z ras "pies towarzysz".

          Myślę że może też warto zasięgnąć jężyka na forum dogomania,
          właściciele labradorów na pewno posłuża radą:) wziętą z własnego
          doświadczenia.

          Ciekawa jestem co Ksenia napisze na ten temat? Ja tez o psach i
          kotach mogę bez końca! A czernysze podbiły moje serce bezapelacyjnie!
          Pozdrawiam!

          • magda_bb1 Ada, pokaż choć jedno zdjęcie Twojego czernysza:-) 24.08.07, 14:42
            bo dobrze zrozumiałam że takiego masz? one mi się strasznie podobaja
            chociaż mój szanowny małżonek twierdzi że nie chcialby konia :-) w
            domu :-)
            • adaja1 Re: Ada, pokaż choć jedno zdjęcie Twojego czernys 24.08.07, 15:38
              Obiecuję że poślę aktualne jak tylko będę je miała w kompie!
              Próbowałam nawet teraz przegrać ale za nic nie mogę znaleźć kabla do
              aparatu. Mam w kompie tylko parę jak miała 4 miesiące, więc te
              posyłam.

              A małżonkowi powiedz że nie konia tylko co najwyżej źrebię:) a psy
              są naprawdę super. Teraz właśnie widziałam się z hodowcą od którego
              mam Uzi i jest do oddania ( przypuszczam że za free) 5 letni
              zsocjalizowany pies, wystawowy, z rodowodem, ale koniecznie do domu
              nie do kojca. Wyhowywany z dziećmi. Nie wiem czemu do oddania ale
              jakby kogoś interesowało mogę zapytać.

            • lumja Re: Ada, pokaż choć jedno zdjęcie Twojego czernys 24.08.07, 15:58
              o i ja dolaczam do grona dogomaniakow:) Mam dwuletniego owczarka
              niemieckiego a w październiku pojawi sie młody - - ja sie bardzo
              cieszę, że dziecko będzie wychowywało sie z psem i nie zamierzam ich
              od siebie izolować,
              Tak, jak pisaly dziewczyny, labki to przyjacielskie i pojętne psy,
              nie powinno byc problemu z dzieckiem, z tym, że takiego pieska nie
              mozna zostawic samego sobie, trzeba też poświęcic mu czas, nauczyc
              go pewnych zasad i zachowań.
              No i mam nadzieję, że wybralas dobra hodowlę - teraz jest moda na te
              psy i niestety wielu ludzi probuje zarobić na nich w nieuczciwey
              sposób, stąd potem różne choroby i wady typu dysplazja.
              Jesli chodzi o karmienie tez polecam sucha karmę - sama gotująć, nie
              dość, że się napracujesz to jeszcez bradzo trudno jest zapewnic psu
              optymalna ilość wszystkich niezbędnych skladnikow, a taka karme masz
              juz odpowiednio zbilansowaną. Osobiście polecam Royal Canin lub
              Eukanubę. Z royala masz nawe specjalną dla młodych labkow (bo na
              poczatek oczywiście kupujesz karme junior).
              I warto wybrac dobrego stalego weterynarza (jak chcesz to mogę Ci na
              priva podac namiar na mojego).
              Pies w domu to wielka radość i mnóstwo miłości:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka