adaja1
27.09.07, 08:23
natchnął mnie post Taylor1
Nie wiem ile z Was spotkało się z propozycją zaszczepienia przeciwko
wirusowi HPV, ale...
Jest to metoda która ma ograniczyć występowanie tego nowotworu i z
dostęnych mi danych, świeżych ( ale nie przekazywanych przez firmę
farmaceutyczną), wiem, że wskazanie do stosowania szczepionki jest u
kobiet, które nie rozpoczęły współżycia płciowego. Myślimy więc tu o
nszych córkach ewentualnie młodszych siostrach.
A nam pozostaje jako bardzo skuteczna forma profilkatyki raz na rok
na cytologię powędrować do czego bardzo zachęcam. I pogonić też mamy
swoje...
Wiem, że jestem upiorna i niewyżyta, ale naprawdę zbyt wiele
widziałam nieszczęść, których w prosty sposób można było uniknąć.
Nie będę Wam opowiadać łzawych historii , ale one wszystkie są
takie. Matka umierając zostawia kilkunastoletnie dzieci. Rak szyjki
macicy jest chorobą zagonionych, poświęcających się dla dzieci Mam.
A wystarczyło raz do roku poświęcić dla siebie kilka godzin...
Oj, mój ty smutku...
A może byśmy tak zrobiły sobie - październik - miesiącem
cytologii??? ( dla tych co opornie do gina uczęszczaję) w kupie
raźniej jak mówią:)