Dodaj do ulubionych

Leki uspokajające dla 7-latka

15.01.09, 13:17
rzecz nie dotyczy dziecka z mojej rodziny, niemniej nie potrafię
zachować obiektywizmu. Dlatego też wstrzymam się z opisem
uczestników coby nie zakłócić głównej myśli, jaką jest moje
zapytanie – a mianowicie - co o tym sądzicie:

podczas wywiadówki rodziców pierwszoklasistów matka tzw. ‘ofiary’
głośno zaleca matce tzw. ‘agresora’ podawanie dziecku lekarstw
uspokajających. Rodzice grzecznychinaczej milczą, dość dużo popiera
pomysł, matka dziecka, pani wychowawczyni i matka innego dziecka są
nieco wstrząśnięte – przecież to farmakologia i uzależnianie dziecka
od najmłodszych lat od lekarstw


Czy wg Was zostały przekroczone pewne granice ?
Czy pomysł Was bulwersuje czy wręcz przeciwnie – jest dobry ?
Obserwuj wątek
    • ciri_77 Bulweruje! 15.01.09, 13:32
      Leki, w dodatku uspokajające - powinny byc dawane przez lekarza i tylko w razie
      potrzeby.
      zasugerowałabym wizytę u psychiatry - dla owej mamusi oraz krótką lekcję czegoś
      co nazywam kulturą.

      Więcje nie napiszę bom wkurzona na teściową własną sugerująca podawanie mojemu
      choremu dziecku leków na poprawę apetytu i karmienie jej w sposób opisany w
      podręczniku dla hodowców tuczonych gęsi.
    • lumja Re: Leki uspokajające dla 7-latka 15.01.09, 13:35
      jestem przeciw, po pierwsze tak jak piszesz to faszerownie dzieciaka
      chemia, po drugie to nie rozwiązuje istoty problemu, trzeba szukac
      przyczyn zachowania takiego dziecka, skad sie jego agresja bierze.
      Matka ofiary byla pewnie wzburzona sytuacja, tym, że jej dziecko w
      jakis sposob cierpi wiec pewnie stad to nie do konca przemyslane
      hasło.
      • mpd3 Re: Leki uspokajające dla 7-latka 15.01.09, 14:31
        Jestem oburzona! Tym bardziej, że sama mam bardzo hmmm... 'aktywne' dziecko ;)
        Ale jak mi ktoś w szkole czy przedszkolu strzeli taką propozycją to nie ręcze za
        siebie. Może wszystkie inne problemy też zaczniemy rozwiązywać łykając tabletki
        i wciskając je naszym dizeciom???
    • e-dziunia Re: Leki uspokajające dla 7-latka 15.01.09, 14:45
      boszzzz, to najgłupszy pomysł, jaki kiedykolwiek słyszałam!
      I mam nadzieję, że mama "ofiary" faktycznie tylko w nerwach tak głupio palnęła,
      bo jeszcze gotowa jestem pomyśleć że jej spokojne dziecko codziennie łyka takież
      specyfiki :/
      • baska121 Re: Leki uspokajające dla 7-latka 15.01.09, 19:46
        Z tego co piszesz wiele rodziców popierało ten pomysł i to mnie wzburzyło
        .Przeżyłam wiele wywiadówek i wiele agresorów ale jeszcze z taką propozycją sie
        nie spotkałam .Były to raczej sugestie <Niech pani idzie z tym dzieckiem do
        psychologa >Absolutnie nie popieram tego żeby faszerować dziecko lekami
        uspakajającymi .
    • adaja1 Re: Leki uspokajające dla 7-latka 16.01.09, 19:41
      Po konsultacji psychiatryczno-psychologicznej można leczenie włączyć jeśli taka
      potrzeba oczywiście istnieje.
      Pewnie,że cudnie by było gdyby dzieci były ciche, grzeczne, nie biegały i nie
      krzyczały, były od urodzenia kulturalne i nie wymagały trudu wychowawczego, a
      jeśli tych wymagań nie spełniają to najlepiej uśpić...
    • mysty Bulwersuje Was, to dobrze. 17.01.09, 00:35

      Jeszcze Wam tylko dodam, że 'agresor' zachowaniem nie przypomina Januszka z ballady o nim samym a 'ofiara' nie jest typową ofiarą losu.

      Te mocne słowa by nie padły gdyby 'agresor' był synem Adama Małysza, ministra czy grubej ryby finansjery.

      resztę dopowiedzcie sobie same

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka