Dodaj do ulubionych

Sypie i sypie. Mała apokalipsa na drogach

IP: *.chello.pl 15.02.09, 22:26
właśnie wróciłem z Wisły :)
ślicznie zasypana...
Obserwuj wątek
    • tabaka1 Sypie i sypie. Mała apokalipsa na drogach 16.02.09, 00:04
      Apokalipsa to z greckiego ...objawienie, proroctwo. O jakie
      objawienie "GW" chodzi?! Śnieg o tej porze roku to..zwykły opad
      atmosferyczny.
    • Gość: przestroga Sypie i sypie. Mała apokalipsa na drogach IP: *.chello.pl 16.02.09, 05:15
      Pamietajcie o tonach sniegu na dachach hal i super-marketow.
    • Gość: Kiopwer Sypie i sypie. Mała apokalipsa na drogach IP: 78.8.105.* 16.02.09, 09:54
      Porównaj cie z wypowiedziami do artykułów "atak zimy w Londynie".
      Ciekawie wygląda konfrontacja. Połowa lutego środek zimy wiadomo, że
      zima jest z śniegiem i mrozem.
      Trochę bardziej napadało śniegu i już wszyscy zaskoczeni i wszystko
      sparalizowane.
    • Gość: baseny [...] IP: *.mountfield.cz 16.02.09, 13:11
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ania Re: Sypie i sypie. Mała apokalipsa na drogach IP: 195.205.23.* 16.02.09, 13:22
        pepo skoncz juz z ta reklama
    • Gość: ciekawy Sypie i sypie. Mała apokalipsa na drogach IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 14:16
      Mi ten tytuł pasuje o ile byłoby to jakieś objawienie dla
      odpowiedzialnych za stan dróg. Warunki były fatalne a wydaje mi sie,
      że możnaby utzrymac drogi w dobrym stanie. Zwłaszcza, że zjechali
      się sportowcy i kibice z całej Europy (na Olimpiadę), a o środkach
      na rozwój sportu i tyrystyki z UE też coś słyszałem.
      Trochę obciach!. Ale nie o obciach tu chodzi tylko o to, że gdybym
      przyjechał z zagranicy to bym w zimę chyba znów nie przyjechał!
    • Gość: Mail od koleżanki Taaaak... Kocham Beskidy... IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.02.09, 19:54

      12 sierpnia
      Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu. Boże jak tu pięknie.
      Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się
      doczekać kiedy pokryją się śniegiem.

      14 października
      Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi ! Wszystkie liście
      zmieniły kolory - tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na
      przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe!
      Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na ziemi. Tutaj jest
      jak w raju. Boże, jak mi się tu podoba.

      11 listopada
      Wkrótce zaczyna się sezon polowania . Nie mogę sobie wyobrazić jak
      ktoś może chcieć zabić coś tak wspaniałego, jak jeleń. Mam
      nadzieję, że wreszcie zacznie padać śnieg.

      2 grudnia
      Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było
      przykryte białą kołdrą. Widok jak pocztówki bożonarodzeniowej.
      Wyszliśmy na zewnątrz, odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy
      drogę dojazdową.
      Zrobiliśmy sobie świetną bitwę śnieżną ( wygrałem -yes, yes, yes! ),
      a potem przyjechał pług śnieżny, zasypał to co odśnieżyliśmy i znowu
      musieliśmy odśnieżyć drogę dojazdową. Kocham Beskidy.

      12 grudnia
      Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip
      z drogą dojazdową. Po prostu kocham to miejsce.

      19 grudnia
      Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę
      dojazdową nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony
      odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny.

      22 grudnia
      Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe
      dłonie mam w pęcherzach od łopaty. Jestem przekonany, że pług
      śnieżny czeka tuż za rogiem, dopóki nie odśnieżę drogi dojazdowej.
      Sku...syn!

      25 grudnia
      Wesołych Pie...nych Świąt ! Jeszcze więcej gó...anego śniegu. Jak
      kiedyś wpadnie mi w ręce ten sku...syn od pługu śnieżnego...
      przysięgam zabiję !. Nie rozumiem, dlaczego nie posypią drogi solą,
      żeby rozpuściła to gó....

      27 grudnia
      Znowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem
      nosa, z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem,
      kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest
      pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu zapowiadał
      dwadzieścia pięć centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile
      to oznacza łopat pełnych śniegu ?

      28 grudnia
      Meteorolog się mylił ! Tym razem napadało osiemdziesiąt pięć
      centymetrów tego białego kurestwa. Teraz to nie odtaje nawet do
      lata. Pług śnieżny ugrzązł w zaspie a ten ch... przyszedł pożyczyć
      ode mnie łopatę ! Powiedziałem mu, że sześć już połamałem kiedy
      odgarniałem to gó... z mojej drogi dojazdowej. Potem ostatnią
      rozpie...łem o jego zakuty łeb.

      4 stycznia
      Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić coś do
      jedzenia i kiedy wracałem, pod samochód wpadł mi pie...ny jeleń i
      całkiem go rozjebał. Narobił szkód na trzy tysiące. Powinni
      powystrzelać te sku...syńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili
      wszystkich w sezonie!

      3 maja
      Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak
      zardzewiał od tej jebanej soli, którą posypują
      drogi.

      18 maja
      Przeprowadziłem się z powrotem do miasta. Nie mogę sobie wyobrazić,
      jak ktoś kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, może mieszkać na jakimś
      zadupiu w Beskidach.
      • Gość: zen Re: Taaaak... Kocham Beskidy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:32
        nie chciałbym mieć takiej koleżanki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka