Dodaj do ulubionych

Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 08:52
To co za ogromne pieniądze buduje się pod Szyndzielnią?Poza tym jest BCK i
nowa sala koncertowa w Szkole Muzycznej.A poza tym niech hala powstanie w
Komorowicach jak jest miejsce. Mam nadzieję, że te ogródki pozostaną...W
Europie odtwarza się takie zielone płuca miast, wyburza się stare budynki czy
tereny poprzemysłowe i robi się zielono.
Obserwuj wątek
    • Gość: kubawsky Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.mas.airbites.pl 10.06.09, 09:18
      Czy to dobre i sprawiedliwe czy nie, czy to akurat odpowiednia lokalizacja na
      taki obiekt (ja myślę że nie), poniektóre argumenty w tym artykule są śmiesznie.
      Zaraz obok ogródków, wzdłuż ul. Cieszyńskiej jest bardzo duży park, a ogródki to
      raczej tylko dla wybranych. Są jednak dobrą barierą dla osiedla od Andersa/Hulanki.
    • Gość: stan Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.09, 09:22
      Najlepiej te prowincjonalne miasto zaorać . Po co na to wszystko jak można by
      mieć tu krowy i pastwiska.
    • Gość: Meloman Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: 81.219.42.* 10.06.09, 09:25
      To wstyd, że w tak dużym mieście robi się koncerty na parkingu ATH
      pod prowizorycznym daszkiem. Zacznijmy zbierać podpisy za budową
      hali!!!!
    • Gość: Przemek Re: Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 09:35
      "Zielona oaza" ?? Jaja sobie chyba robią. Tak się składa, że mieszkam na
      Słonecznym i co lato, a zwłaszcza jesień, z tej "zielonej oazy" unoszą się dymy
      spalanych liści itp. Czasami (zwłaszcza wieczorem) okna nie można otworzyć, bo
      śmierdzi. W ogóle działki w tym miejscu to jakiś żart.
      Inna sprawa, że zamiast betonować to miejsce, powinien tam powstać park,
      oddzielający Słoneczne od Andersa.
      • Gość: Tomcioo Re: Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 09:55
        zgadzam sie z Przemkiem - dzielki w centrum miasta to relikt z lat
        60, kiedy pielegnowane byly jeszcze wiejskie przyzwyczajenia nowo
        osiedlajacych sie ludzi z pod bielskich wiosek, jednak w
        dzisiejszych czasach takie miejsca powinny byc przeksztalcane w
        parki ogolno dostepne dla mieszkancow miasta. sa one dalej bariera
        oddzielajaca osiedle od ruchliwej i glosnej drogi, a pomysl z budowa
        hali koncertowej jest chybiony z uwagi na juz budowana
        wielofunkcyjna hale pod szyndzielnia.

        pozdro
        • dddbb Re: Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe 10.06.09, 12:08
          Jak w artykule, działki powstały w latach pięćdziesiątych, kiedy to
          był "koniec świata", potem miasto zaczęło się rozrastać, działki
          były stopniowo okrajane - a to pod poszerzanie Michałowicza, a to
          pod przebudowy na Hulance. Teraz czas na zmiany - działki na Lipniku
          też były częściowo zlikwidowane pod wysypisko, a nowe działki
          powstały w Komorowicach.
        • wlodwoz Re: Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe 14.06.09, 23:40
          Działka, gdziekolwiek by nie była, daje tobie tlen którym oddychasz. Byłeś na
          wagarach kiedy w twojej podstawówce o tym pani mówiła?
    • Gość: Maciek Zielone dziadki i śmierdzący problem IP: *.zax.pl 10.06.09, 09:48
      Mam tam firmę nieopodal. Wstyd kontrahentów zapraszać, bo ludzie z ogródków
      g*wna spuszczają rurami każdy ze swojej działeczki, oczywiście 'nieoficjalnie' -
      do pobliskich rowów i wszystko śmierdzi. Niektórzy mieszkają tam całe lato a to
      przecież jest zakazane! Jest na działkach jeden centralny kibel - ale nie, każdy
      zielony dziad musi sobie kibel u siebie w chatce zrobić a syf odprowadza rurą
      poza działkę do rowu na deszczówkę.

      Niech zrównają z ziemią te budy i zrobią tam coś normalnego. Hala nie wyklucza,
      że będzie tam też zieleń!
    • Gość: Konrad Re: Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.09, 10:03
      W centrum miasta nie ma miejsca na takie dzialki. To co przedmowcy mowia, te
      dzialki to jedn wielki bajzel, palone smieci. scieki wyplywajace przez
      nielegalne rury... Masakra, Ekologiczna! Sala koncertowa w tym miejscu to bardzo
      dobry pomysl, dojazd dobry, blisko skupisk ludzkich. Takie miejsce na obrzezach
      = smierc natuuralna sali koncertowej! bo nikt tam nie bedzie przychodzil.
    • Gość: BB Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 14:23
      nie budujmy hali. Niech w tym miejscu zamiast niej powstanie kolejne
      osiedle deweloperskie!!!
    • Gość: keti Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 17:19
      cóż, nie ma co ukrywać że MY mieszkańcy osiedla Słonecznego a w szczególności
      mieszkańcy pobliskich domków jednorodzinnych liczyliśmy na zieloną oazę oraz
      jako takie odgrodzenie się od głośnej Andersa. Myślę, że osoby mieszkające w
      blokach też powinny być zadowolone, że mają w koło zielono i w miarę cicho.
      Jeśli nie działki - to może park? coś co nie będzie kolejną betonową płytą bo
      nie wiem czy bierzecie pod uwagę, że jeśli w pobliżu tego małego osiedla
      powstanie coś komercyjnego to zapomnijcie o ciszy w nocy i spokojnych
      osiedlowych uliczkach...
      • Gość: Kaligula Re: Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 10.06.09, 20:31
        MY MIESZKANCY OSIEDLA SLONECZNEGO, Prosimy o zlikwidowanie tego smierdzacego
        zakatka osiedla. Park z boku mamy, dzialki oprocz palonych lisci osiedlu nic nie
        przynosza...
        • Gość: prosto z mostu Re: Czy to koniec świata? IP: *.anonymouse.org 10.06.09, 21:58
          Czy komuś w tym miejście naprawdę w głowie się pomieszało? Kolejna
          hala?

          A ci wszyscy "specjaliści od kontrahentów" co to tak głośni są po
          forach internetowych co nie lubią zieleni i wszędzie by tylko
          chcieli rujnować, popierać wycinanie lasów i zieleni "biznesmenki"
          już kompletnie nawiedzeni i zaślepieni są! Za nic mają drugiego
          człowieka, zwierząt i przyrody, dla nich liczy się kasa i swoje
          interesy a starsi ludzie dla nich to pewnie udręka, pewnie tylko
          czekają by po umierali, po co im działki, po co zieleń!

          Koniec świata nadchodzi - musi! Przecież ziemia tego betonu,
          głupoty i tych parszywych oraz głupich ludzi nie udźwignie a ci
          dobrzy ludzie nie zniosą dalej takiego stanu.
    • Gość: Z i e l e ń ... Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 10:41
      ... oczywiście. Jak najwięcej. W Lipniku, Straconce, Mikuszowicach,
      Wapienicy. W centrum Bielska (Andersa czy gdziekolwiek indziej) nie
      bedziemy juz sadzic lasu. Ogródki działkowe przy dwupasmówce to ani
      wypoczynek, ani owoce, ani warzywa. To tylko przyzwyczajenie. Czy
      nie przyjemniej byłoby na działce poza miastem? Ludzie uciekajcie z
      miasta. Ja też mieszkałem w centrum Bielska. Teraz mieszkam 10 km od
      centrum. Kiedy jadę przez Andersa to dla mnie to już tylko
      zatłoczona ulica.
    • Gość: mika Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 12.06.09, 19:27
      Temat wypłynął i nagle wszystkim zaczęły przeszkadzać działki.O co
      chodzi , czy zieleń was razi ? Mieszkańcy osiedla obok powinni się
      cieszyć , że wąchają tylko zapach spalanych liści a nie
      spalin .Zatęsknicie jeszcze za tą izolacją od huku ulicy.Mam
      nadzieję , że nie zlikwidują tych działek.
    • mcmaxim Hala koncertowa zamiast działek? Możliwe 13.06.09, 03:53
      Kochani...
      Działki działkami, ale po jaką cholerę kolejna hala koncertowa w tym mieście?!
    • Gość: lolek Zostawiliby trochę zieleni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:05
      ...miasto jest systematycznie pozbawiane wszelkich zielonych zakątków - tu
      wybudować coś, tam coś - nie róbcie z Bielska betonowej pustyni !
      • Gość: Maciek Re: Zostawiliby trochę zieleni... IP: *.zax.pl 15.06.09, 14:29
        chocby wszystko zabudowali to i tak zielona pustynia nie bedzie. mamy wbudowane
        w tereny miasta tyle zieleni na stale, ze ponad 30% powierzchni to lasy (z czego
        wiekszosc gory)... bez przesady. dzialki to nie jest cos, co powinno istniec w
        centrum (jesli juz w ogole, bo ja osobiscie nie jestem zwolennikiem tych
        popluczyn po prl)
    • Gość: konrad.ludwik02 Zieleni w Mieście nie tylko nie jest nadmiar, IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.08.09, 09:24
      Zieleni w Mieście nie tylko nie jest nadmiar, ale jest SYSTEMOWO
      wypierana przez Ratusz, nawet na peryferiach, vide hala sportowo-
      widowiskowa u stóp Dębowca!
      Sam nie będąc ogródkowiczem i nie znając związanych z tym uroków,
      wolałbym rozwiązanie podobne do tego z ul. Cieszyńskiej: park po
      zlikwidowanych Stawach Browarnych, oaza zieleni dla wszystkich
      okolicznych mieszkańców.
      Natomiast hala pod Dębowcem jako sala koncertowa: nigdy nią nie
      będzie ze względu na brak możliwości spełnienia wysokich wymogów
      akustycznych, tam królować będzie fortissimo furioso, pianissimo
      będzie niedosłyszalne.
      Dlaczego więc nie wykorzystać terenu pomięzy nową Szkołą Muzyczną i
      Szpitalem Miejskim przy ul. Wyspiańskiego na budowę normalnej sali
      koncertowej, zamiast (lub oprócz) planowanej salki kameralnej? Po
      wyburzeniu kilku ruder i oficyn, miejsca starczy nawet na duży
      parking. No i w zacisznym miejscu powstałby kompleks muzyczny:
      Szkoła Muzyczna plus sala koncertowa, coś pięknego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka