kornacki5
19.02.04, 13:19
Do załogi porannego rejsu z Londynu do Warszawy LOT (nie pamiętam numeru
rejsu). Dziś wysiadając w Warszawie zostawiłem w samolocie laptopa. Wiem, że
byłem roztargniony ale poprzez to wyszedłem ostatni z samolotu, stąd wiem, że
nikt z pasażerów nie moł go zabrać. Zostwiłem go na fotelu. Dzwoniłem do LOT
i poinformowali mnie, że załoga nic nie zgłosiła. Więc bardzo proszę załogę
by nie przywłaszczała sobie mojego laptopa i oddała mi go. Gotów jestem dać
nagrodę uczciwemu znalazcy (mam nadzieje, że okaże się uczciwy).
Czekam na maila na gazeta.pl.