Dodaj do ulubionych

7E7 -> 787

IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.05, 23:06
Boeing oficjalnie zaprezentowal ostateczna nazwe swojego najnowszego dziecka.
7E7 Dreamliner od dzisiaj nazywa sie Boeing 787. W dodatku 6 chinskich
przewoznikow zlozylo zamowienie na 60 sztuk 787!

Oto notka Boeinga:
Boeing Commercial Airplanes has just announced that E does, in fact, stand for
Eight. The 7E7 Dreamliner has been officially named the Boeing 787 Dreamliner
to follow our long heritage of bringing the best airplane families to market.
As we move from the development phase of this airplane into official launch
and orders, it is customary to give our airplanes a permanent numerical
designation.

In addition, we are announcing an agreement with our Chinese airline partners
for 60 airplanes. Incorporating the 8 into the Dreamliner name at this time
emphasizes the good luck and prosperity we know our Chinese partners will
bring to this first new airplane of the millennium. China will help us
introduce this airplane to the world in 2008, at the Beijing Olympics.
Obserwuj wątek
    • cavy Re: 7E7 -> 787 29.01.05, 14:53
      Ciekawe jak będą nazywać jak skończy im się numeracja bo pozostało jeszcze 797
      (może następca 737 ? )
    • Gość: jast Re: 7E7 -> 787 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.01.05, 19:40
      787 wyglada na technologicznie duzo ciekawszy samolot od A380.
      • Gość: WuMike Re: 7E7 -> 787 IP: *.gdynia.mm.pl 29.01.05, 21:03
        @Cavy
        Rzeczywiscie, najbardziej prawdopodobne jest, ze nastepca 737 bedzie mial
        oznaczenie 797, chociaz, jak to zwykle bywa, nic pewnego :)

        @Jast

        A380 nie mozna odebrac technologicznych nowinek. Konstrukcja skrzydla - na
        wskros nowoczesna i innowacyjna, silniki - moze troche mniej - ale spelniaja
        najnowsze normy halasu Stage4 i beda bardziej niezawodne. Dodatkowo dochodzi
        system, ktorego nawet 787 nie bedzie posiadal: tzw. EHA - Electro-Hydrostatic
        Actuators, urzadzenia kontroli lotu zaimplementowane w wojsku (sic!) dopiero
        teraz w F-35! Takze nie odbierajmy Airbusowi, co jego :)

        B787 jest rownie wspanialy (nawet chyba bardziej przelomowy) - przede wszystkim
        kompozyty! Jezeli potwierdza sie pokladane w nich obietnice, A380 bedzie
        prawdopodobnie ostatnim "metalowym" samolotem cywilnym. Nastepna rzecz to
        silniki - superoszczedne, ciche, przyjazne srodowisku i bedace poczatkiem
        konstrukcji bleedless - wszystkie urzadzenia zasilane elektrycznie. Te elementy
        ograniczaja istotnie mase maszyny, co chyba jest/bedzie najwieksza zaleta 787.
        No i komfort w kabinie - wieksza wilgotnosc i wyzsze cisnienie = lepsze
        samopoczucie. Zobaczymy, czy Boeing pozostawi wieksze okna, byloby super.

        Ciagle mam nadzieje, ze LOT zdecyduje sie jednak na Boeinga 787, chociaz
        niektorzy moga mowic, ze biora teraz "kota w worku" i nie sposob sie z nimi
        chociaz w niewielkiej czastce niezgodzic :) Zawsze jest ten element niepewnosci...
        • sv-hits Re: 7E7 -> 787 29.01.05, 21:14
          > niektorzy moga mowic, ze biora teraz "kota w worku" i nie sposob sie z nimi
          > chociaz w niewielkiej czastce niezgodzic :)

          Zawsze beda mowic bo Polacy to madrale i kazdy jest specem od zamawiania/kupna
          samolotow. Fakt jest ze od dziesiatkow lat linie lotniczy zamawialy i ciagle
          zamawiaja takie "koty w worku". Ale na tych forach zawsze to samo
          albo "przestarzaly" (tak jak pisali o F-16) albo "kot w roku" (Grippen). Nikomu
          nie dogodzisz. Ja tez obstawiam za 787 dla LOTu chociaz kasa LOTu moze na to
          nie pozwolic.
          • Gość: WuMike Re: 7E7 -> 787 IP: *.gdynia.mm.pl 29.01.05, 21:24
            Ja tez obstawiam za 787 dla LOTu chociaz kasa LOTu moze na to
            > nie pozwolic.

            Z ta kasa to jest rzecz najbardziej mnie dziwiaca. Grabarek chwali sie
            wprowadzeniem programu oszczednosciowego. Za 5 lat i tak trzeba bedzie wycofywac
            najstarsze 767, bez wzgledu na to, czy przejda teraz jakies "refurbishmenty",
            czy nie. Bycie launch customerem gwarantuje moim zdaniem cene okolo $100mln za
            sztuke (cena w katalogu $120mln - przypominam, ze podobnie kosztuja obecnie
            "duze benki"). Biorac pod uwage oszczednosci na paliwie, eksploatacji i duzo
            wiekszych mozliwosciach cargo w stosunku do 767 jestem pewny, ze ten samolot
            zarabialby w LOT'cie krocie :) Tym bardziej, ze coraz wiecej ludzi i ladunkow
            lata przez ocean. Nie mam racji??
            • Gość: jast Re: 7E7 -> 787 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.01.05, 23:47
              masz racje. Ale to wszystko zalezy czy LOT chce naprawde latac przez Atlantyk
              na dluzsza mete. Roznie mozna interpretowac wypowiedzi wychodzace LOTu. Jak
              chca to powinni kupic. Chyba ze im wyszlo ze bedzie taniej z uzywanym A330. Ale
              nie bardzo widze sens wymiany jednego uzywanego na drugi. Nie wiem w ktorym
              momencie ekploatacja obecnych 767 zacznie sie nie oplacac ale 15-letni 767 to
              dopiero ma za soba mniej niz polowe swego "zycia".
              • Gość: MFN76 Re: 7E7 -> 787 IP: 217.118.122.* 30.01.05, 09:21
                Poczekamy zobaczymy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka