Gość: Misza
IP: *.ic.ru / *.ic.ru
25.11.02, 12:16
CZesc!
Przepraszam za offtopic, ale pozwolcie ze napisze troche o "swej prace w
specsluzbach" ;))
Wiecie co jest ciekawe - juz pierwszy forumowicz z ktorym mialem przyjemnosc
rozmawiac na forum GW (Swiat) nazwal mnie "Agentem KGB" (nie wiem dlaczego
wlasnie KGB [chyba brak podstyawowej wiedzy nt. naszych specsluzb]). Byl to
muslimek. Ale po jakims czasie muslimek przeproscil mnie za to i my
dyskutowalismy dalej na normalnym poziomie :)) Jak przyznal sam muslimek, on
nazywal mnie "czekista" zeby mnie urazic, a nie dlatego ze sadzil tak
naprawde. Najsmiesznejsze jest to ze nazywajac mnie "agentem specsluzb"
rusofoby zwykle robia mnie komplement (o tym juz wiele razy pisalem i dlatego
dawno juz nikt mnie nie nazywal "agentem" - ale jak widac AUSTRIAK jest na
tym forum od niedawna ;-))
Jesli siedzisz na tym forum okolo pol roku, to wiesz chyba ze
antyamerykanie nazywali Paula "Agentem CIA". Niezle z Paulem smialismy sie z
tego powodu ;))) Obaj wiemy co to jest praca w wywiadzie i wlasnie dlatego
tam nie jestesmy :)) Jesli ktos chce dowiedziec sie informacji nt. pracy w
CIA, FSB lub UOP, to bez specjalnych problemow znajdzie ja i wowczas moze
robic wnioski...
NA koniec powiem pare uzytecznych informacji dla rusofobow:
1) Nazywajac mnie "Agentem specsluzb Rosji" wlasnorecznie zapisujecie sie do
grona dyletantow lub paranoikow ;))
Dlaczego? Ano dlatego ze gdybym byl oficerem FSB (nawet nie agentem - to
jest duza roznica (!)), to nie mogl bym podac na tym forum swego imenia,
miasta, wieku, a tym adresu... A gdybym byl agentem FSB, to nie mogl bym
nawet siedziec na tym forum... Do tego ze mnie musal by byc wyjatkowo chujowy
agent FSB, bo juz na drugi dzien mnie "rozpracowali" i robia to ciaglie ;))
Na koniec wszystkiego oficerowie FSB maja tyle roboty do zrobienia ze nie
zawracaja sobie glowy takimi malymi sukunsynami, jak polskojezyczne
rosofoby :)) Moj student oficer FSB 24 lipc obronil prace magisterska, a juz
25 zostal wyslany do Chankaly na polroczna "komandirowke"... Chlopaki z FSB
nawet listy pocztwe ni moga wyslac bez zgody dowodstwa, a co dopiero fora...
2) Jesli wymyslacie glupie wersje ze pod nikiem "Misza" ukrywa sie grupa
agentow wywiadu w celu propagandy prososyjskiej, to to juz nie jest
dyletenstwo, tylko paranoidalna schizofrenija lub zwykla glupota (a raczej i
jedno i drugie ;)) Bo tylko taki indiwiduum moze pomyslec ze gruppa
wysokokwalifikowanych i drogich agentow wywiadu (lub kontrwywiadu) bedzie
podszywalka sie na forum pod nauczyciela z Rostowa, kiepsko rozmwiajacego po
polsku, w celu zmiany pogladu kilku zatwardzialych rusofobow :)) Gdybym byl
szefem wywiadu zagranicznewgo FSB i mial na celu zawerbowanie kogos z Polski,
to znalazl bym zakonspirowanego agenta w Polsce (ktory zyje tam wiekszosc
swego zycia), ktory zalogowal by sie z jakiegos Swietokrzyzska pod
nickiem "Monika" i szukal jakiegos goscia z IP *.*.gov.pl, a potem naznaczyl
by mu randke w ciemno... A potem to jest juz kwestia techniki werbowki ;)))
A "rusofobski wariant" budzi u mnie (i u rozsadnych forumowiczow) tylko
szczerze politowanie i smiech ;))
3) To nie jest forum "Swiat" - tutaj dyskutuja ludzie z ponadprzecientnym IQ
i duza erudycja. Jesli nie chcecie skompromitowac sie wygladac na dyletantow,
ro lepiej nie wysuwajcie swoje teorie spiskowe ;))))
4) Stare forumowicze znaja ze ja mam osobiosta "czarna liste" rusofobow z
ktorymi nie rozmaiwam, ktora regularnie powieksza sie o nowe niki. Oto
ostania wersja listy: lehistan, jd, wirusomaniak, nowy, obywatel, pilsudcz,
troy.der1, litwin, ukr, eryk, austriak...
Jesli ktos z was znajduje sie na tej liscie, to nie oczekujcie ze to ze
odpowiem na jakis list do was (bo ja ich nawet nie czytam :))
Pozdrawiam normalnych forumowiczow :))
Misza
P.S. Do Zulu: Nie mogl bys podac linka na post (lub watek) gdzie ja mowilem
ze niby jestem "doradca Putina". Nie przypominam zeby cos takiego
powiedzialem. Pytam z ciekawosci...
Zeby wszystko bylo jasne podam jeszcze raz infe o sobie:
Imie: Speranskij Mihail Mihailowicz
Wiek: 25 lat
Stan cywilny: kawaler
Dzieci: brak
Poczucie humoru: posiadam ;))
Miasto: Rostow-nad-Donem
Zawod: mgr. inz., specjalnosc "Elektronika samochodowa"
Miejsce pracy: Don State Technical University (DSTU), assystent
katedry "Eksploatacja Pojazdow i Maszyn" wydz. "Konstruktorski"
Stopien wojskowy: Porucznik
Wojskowa specjalnosc: (WUS 560201 "Zastepca dowodcy kampanii do remontu i
eksploatacji automobilnej techniki"
Miejsce sluzby: Wolgograd, 20 Gwarsyjska Dywizja Zmechanizowana, Jednosta
wojskowa #12209 (Btalion remontu)
1999-2000 rok