przemekxyz5
02.12.05, 20:03
Zacznijmy od tego ze auto nie ma ogrzewania plynu chlodzącego jest
wystarczajaco, ale caly czas go ubywa dolewam dolewam dolewam i ciagle malo
jak odkrecam korem w chlodnicy to wylatuje duzo pary.Niewidze wyraznych
wyciekow plynu chlodniczego prędzej " syczy " z korka tak jak by byl
nieszczelny.Wczesniej zanim braklo ogrzewania to raz grzalo raz nie.Jak nie
grzalo dolewalem plynu do chlodnicy i zaczelo grzac .Teraz plynu jest duzo a
nic niegrzeje.Od czego mam zaczac sprawdzanie od pompki,termostatu czy moze od
razu mozna zdiagnozowac wymiane uszczelki pod glowica.